Przed chwilką dzwoniłam do schroniska bo musiałam załatwić jedną sprawę i dowiedziałam się, że dzisiaj dzwoniła pewna Pani z Kłodzka. Na mojej stronce zobaczyła Sarę <kudłatą> i zabiera ją w tym tygodniu do domu :multi: o ile dobrze pamiętam w piątek :multi::multi::multi: