-
Posts
2556 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Perfi
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Perfi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
uzytkownik [B]mina[/B]... w pazdzierniku wylicytowalam u niej na bazarku kufle, kiedy przez jeden dzien nie odpisalam na pw dostawalam wiadomosci o niezbyt grzecznym w moim mniemaniu i nieadekwatnym do mojego "zaniedbania" tytule "wezwanie!!!!". ustalilysmy odbior osobisty, poprosilam znajomego z katowic zeby podjechal, wiec nie wiazalo sie to z zadna fatyga dla sprzedawcy. jednak miesiac temu zostalam poinformowana ze osoba ta nie ma czasu teraz przekazac tych rzeczy. kufle mialy byc prezentem dla mojego ojca kolekcjonera na urodziny w polowie pazdziernika, potem imieniny - na andrzejki. w zwiazku z powyzszym rezygnuje z zakupu przedmiotow -
jak moj maz jezdzil to sami pracownicy namawiali go na wyprowadzanie bardziej agresywnych psow, bo siedza caly czas w klatkach a on wielki chlop to sobie poradzi :roll:
-
Przeniose sie tu skoro gg nawala ;) Anetka a chcecie znac wczesniej plec? ;) jakies propozycje imion juz macie?
-
nie ma w schronie jakiegos mlodego pseudo-spaniela?
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Dziewczyny nie dawjacie psow na ul.Pradnicka 53/4 , Pani A.N. Jest na czarnej liscie w schronisku ,a dzwoni do roznych wolontariuszy o psy,przewaznie szczeniaczki ,trzyma je 6-7 miesiecy ,a potem oddaje do schroniska .:shake:[/quote] ja dzis mialam telefon od tej pani ktora szukala domu dla psa po zmarlym wlascicielu, ze pieska wzielo jakies malzenstwo z pradnickiej, kobieta w ciazy i niby byli zachwyceni, mieli dzwonic gdyby bylo cos nie tak a na 2 dzien zadzwonili do niej ze schroniska (bo nie wiedziala ze trzeba umowe podpisac, a psa wziela na siebie) i ja opieprzyli ze bierze psa a ktos inny na 2 dzien go oddaje
-
biedby hari :(
-
KRAKÓW: Lux - młody mix boksia/tosa inu szuka domku
Perfi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
hmm Lux kiedys mi uciekl. po godzinnej gonitwie moj maz go dopadl i poniewaz nie mial obrozy zlapal go za glowe i kark i przycisnal do ziemi... i przezyl :) Lux nawet nie warknal zdawal sie byc zszokowany takim "atakiem". po tym incydencie tez agresji w stosunku do meza nie wykazywal, wiec ja bym domu z mezczyzna nie skreslala - o ile jest to naprawde odpowiedzialny pan -
[quote name='Jagienka']A my dzisiaj ścigałyśmy z karusiap i agamiką wielkiego wilczarza przez 3 godziny po placu imbramowckim i wzdłuż Opolskiej, bo pies sobie spacerował przez środek ruchliwej ulicy... i go nie złapałyśmy... agamika ma zdjęcia na telefonie, a karusiap ma nerwa... z resztą wszystkie mamy :angryy:[/quote] to moze ten sam?? taki wielki szary?] edit: przeczytalam dalej to nie ten :shake:
-
......................................
-
widzialam dzis kolo placu imbramowskiego duzego blakajacego sie szarego wilkowatego, na moje oko dosc mlody, mial zalozoina kolczatke... maz pobiegl zobaczyc czy nie ma adresatki ale go nie dogonil. pies ewidentnie szukal wlasciciela biegal zdezorientowany po ulicy...
-
aaaa czemu na tym podforum znajduje sie moj bazarek mimo iz nie zakonczony? :???:
-
Zaginął LABRADOR (biszkopt) o imieniu LUCEK, ok. ulicy Rydla, Proszę o pomoc 31.10.2008 Zaginął pies, ma czerwoną obrożę, jest psem ułożonym i ufnym. Uciekł spod klatki na ulicy Rydla, ma 4 lata. Na psa czeka trzyletnie dziecko. Za pomoc w odnalezieniu psa czeka nagroda 606757664
-
widzialam dzis w parku na spacrerze z dzieckiem ogloszenia - oddam pieska po zmarlym wlascicielu, zeby uchronic go przed schroniskiem. na zdjeciu taki maly biedni psi dziadeczek :( maja mi wyslac dzis zdjecia na maila i jakies info o piesku
-
dziewczyny ja zostawilam Borysa na czas wesela i porodu u takiej pani, kolezanki Malgosi Swobody na woli justowskiej, chyba 25 zl doba, albo 15... nie pamietam :/ che ktos nr? sama ma duzo psow ze schronu w domu poza miastem u rodzicow i zbiera na karme
-
pisalam juz kiedys, ale powtorze :) gdyby komus sie odpukac przytrafilo jakies pogryzienie mam zastrzyk przeciwtezcowy, jeszcze wazny. koszt 50 zl a lezy u mnie i sie stazeje, oddam jesli zajdzie potrzeba.
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Perfi replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
wow Teos w domku :multi: -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Perfi replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
zaznaczam ;) -
straszna bida :( ja jakos w lipcu widzialam blakajacego sie po puszczy niepolomickiej duzego wychudzonego wilkowatego. pies na nasz widok zaczal warczec i z ust toczyla mu sie slina, wiec ucieklismy, bylismy z 2miesiecznym wtedy dzieckiem. potem jak wracalismy widzialam co krok wymiociny wlasnie a takiej spienionej sliny. tam w puszczy czesto ludzie zostawiaja swoich "pupili"
-
mysle ze ten pasek szybko by poszedl... ten z only
-
karusia u Jagienki lezy jeszcze masa rzeczy ode mnie na bazarek, zanim urodzilam siedzialam w domu i wystawialam, teraz siedze na necie jak karmie dziecko i pisze jedna reka wiec dosc ciezko mi wystawiac bazarki...
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
co z sowa???? -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
o boze Sówka moja kochana :(((((((((((( -
wplacilam co nieco dla Krzysia, niewiele... bo niedawno urodzilo nam sie dziecko :( wiem co przezywacie, my rowniez toczylismy walke z nowotworem, niestety ukochana osoba odeszla.... nie ma wiekszego cierpienia od tego kiedy patrzymy jak ci ktorych kochamy cierpia.... trzymam kciuki i bede sie modlic zeby sie udalo... bo przeciez Krzysztof ma dla kogo zyc