-
Posts
2556 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Perfi
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Perfi replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
majku to wystaw je na bazarku ;) jaga ja jestem teraz juz troche bardziej wolna, moge cos wystawic... wznowie ten bazarek ktory sie skonczyl i moze jeszcze jakies zdjecia mi podeslesz? -
moze komus sie przyda takie info o promocjach zwierzecych ;) Lidl Online
-
znajomej znajomej ktos podrzucil szczeniaka onka, moze jest ktos chetny? nr do dziewczyny: 604-28-68-68
-
czy moge prosic na pw o nr konta AgiG? chcialabym wplacic pieniadze z bazaru Patii :)
-
taks - czas dogo teoretycznie powinien byc czasem "globalnym" czyli najbardziej wiarygodnym, ustalanym na podstawie ustawien serwera hostujacego forum
-
z mojego postu wynika, ze licytacji dokonalam przed godzina 20. dowodem tego jest przebicie oferty, ktore pojawilo sie przed moimi postami. znam sie na cyferkch wiec nie trzeba mi wyjasnac co jest tam napisane :shake: wiec moze jasniej: co w sytuacji kiedy licytacja zostaje zaburzona poprzez wadliwe dzialanie dogomanii? wedlug czasu rzeczywistego moja oferta byla ostatnia przed 20
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/dresik-spodnie-spodenki-dla-chlopca-na-buldozki-w-potrzebie-do-14-03-godz-20-00-a-132881/index3.html[/url] prosze o rozstrzygniecie
-
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Perfi replied to Granula's topic in Okrucieństwo
uuu a co to bylo? :o -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Perfi replied to Granula's topic in Okrucieństwo
granula smalcownik? -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Perfi replied to Granula's topic in Okrucieństwo
rzmawialam dzis z doswiadczonym policjantem wg niego to smalcownik. najpierw sie obdziera ze skory a potem smalec wgotowywuje. mogly byc tez inne cele konsumpcyjne ale akurat tego chinczyka bym nie podejrzewala knajpa rok w rok dostaje rozne nagrody -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Perfi replied to Granula's topic in Okrucieństwo
dobrze by bylo faktycznie popytac wsrod bezdomnych szczegolnie tych z psami, w gruncie rzeczy tacy ludzie sa bardzo poczciwi i dobroduszni, sama dzis sie przekonalam na wlasnej skorze ze predzej pomoze menel niz elegancki studencik :shake: -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Perfi replied to Granula's topic in Okrucieństwo
[quote name='Granula']Perfi no co Ty :smhair2:[/quote] [url]http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/922791.html[/url] -
boze... gdzie ja czytalam o pani annie z niepolomic ktora prowadzi azyl... chyba nie na dogo... bylo cos o tym ze sasiedzi zglosili straszne warunki przetrzymywania psow i poszukuje ja policja, bo jest zameldowana u jakiejs obcej osoby ktora nie moze jej wymeldowac... nie twierdz ze to ta sama osoba ale gdzies cos takiego czytalam...
-
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Perfi replied to Granula's topic in Okrucieństwo
albo swir... przeciez juz znajdywano w krakowie skory ludzi, ktos sie bawil w swira z milczenia owiec :shake: -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Perfi replied to Granula's topic in Okrucieństwo
ten komisariat na rozrywki powinien chyba prowadzic sprawe -
Patia wyczysc skrzynke :razz:
-
potrzebuje zakupic obrazek z motywem krakowskiego rynku, wiem ze ktos kiedys przekazywal obrazy na bazarki... chetnie bym zamowila zeby kasa poszla na krakowskie psy. z tymze nie obraz tylko rysunek - kolorowy lub cb. niezbyt duzy, tak 3/4 a4. kase bede miala dopiero w przyszlym miesiacu
-
nie ma jeszcze :( moge prosic na perfi@poczta.fm :modla: i dziekuje bardzo :)
-
[quote name='Jagienka']A nie mieli bliżej siebie jakiegoś hotelu? Szukają mu domu? Jak to wygląda, bo nie bardzo rozumiem... wyciągnęli go i co dalej? Może się zalogują na dogo i założą mu wątek? Będzie łatwiej :)[/quote] z tego co zrozumialam szukali pewnego hotelu. domu szukaja psiak bardzo zle znosil schronisko i rozlake z pania :shake: Mar.Gajko - to duzy kundel - Grot. czekam na wiecej info od zony znajomego ktory sie do mnie odezwal, ona go zawozila do wieliczki
-
[quote name='Patia']Czy potrzebne fotki ? Jutro, prawdopodobnie , będę fotografować psy w hotelu .[/quote] bardzo prosimy o fotki :modla: pies trafil do schroniska po tym jak jegi wlascicielka trafila do szpitala, z ktorego juz raczej nie wyjdzie... jest wychudzony ale pojechal z nim wielki wor royala. no i szukamy domku :) nie wiem jak bedzie wygladala sprawa odwiedzin bo oni z innego miasta
-
mam prosbe do dziewczyn ktore jezdza do hoteliku pana Tomka :oops: znajomi wzieli psiaka ze schroniska w orzechowicach i umiesclili tam bo w schronie nie dal by rady. pies jest starszy i wabi sie Grot. bardzo prosze o zainteresowanie :oops::modla::modla::modla:
-
wydaje mi sie ze wiekszym problemem niz oddanie kota bylo by ciezko chore dziecko :roll:
-
w ciazy i tak jest obowiazkowe badanie :) ja sprzatalam w schronisku u chorych kotow kuwety i mialam przeciwciala, tzn chyba ze chorowalam?
-
[quote name='j3nny']nie tylko kobiety, które miały już kota :shake: często można zarazić się przez kontakt z surowym lub niedogotowanym zakażonym mięsem, w większości przypadków przechodzi się to bezobjawowo. najlepiej zrobić badanie krwi na przeciwciała. wynik ujemny oznacza, że się nie chorowało. dodatnie przeciwciała IgG oznaczają przebytą toksoplazmozę i odporność, dodatnie IgM trwającą właśnie infekcję. infekcję podczas ciąży leczy się bodajże antybiotykami. jeżeli kot nie wychodzi i nie je surowego mięsa to raczej ryzyko zakażenia nie jest duże. nie ma co panikować. po prostu niech ktoś inny zajmuje się kocią kuwetą, nie pani w ciąży.[/quote] ja z kolei uwazam ze w ciazy w ogole nie powinno sie brac zadnego kota, lepiej dmuchac na zimne. mozna poczekac te kilka miesiecy, swiat sie nie zawali, a jesli matka zachoruje dziecko moze urodzic sie z powaznymi wadami. ja bym tak poradzila tej pani.
-
[quote name='j3nny']nie tylko kobiety, które miały już kota :shake: często można zarazić się przez kontakt z surowym lub niedogotowanym zakażonym mięsem, w większości przypadków przechodzi się to bezobjawowo. najlepiej zrobić badanie krwi na przeciwciała. wynik ujemny oznacza, że się nie chorowało. dodatnie przeciwciała IgG oznaczają przebytą toksoplazmozę i odporność, dodatnie IgM trwającą właśnie infekcję. infekcję podczas ciąży leczy się bodajże antybiotykami. jeżeli kot nie wychodzi i nie je surowego mięsa to raczej ryzyko zakażenia nie jest duże. nie ma co panikować. po prostu niech ktoś inny zajmuje się kocią kuwetą, nie pani w ciąży.[/quote] ja z kolei uwazam ze w ciazy w ogole nie powinno sie brac kota, lepiej dmuchac na zimne. mozna poczekac te kilka miesiecy, swiat sie nie zawali, a jesli matka zachoruje dziecko moze urodzic sie z powaznymi wadami. ja bym tak poradzila tej pani.