Jump to content
Dogomania

Equus

Members
  • Posts

    3611
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Equus

  1. [quote name='Energy']Equus a co u Ciebie Fibi robi jeszcze w sygnaturze:cool3:[/quote] Łoooo matko, zapomniałam... jakoś nie mogę się z nią rozstać;)
  2. Dziewczyny, w Warszawie jest potencjalny dom dla 1-2 letniego labka (najchętniej suni ale chyba niekoniecznie). Warunek - musi tolerować inne psy - państwo mają 12 letnią sunię, która ponoć bardzo tęskni za ich sunią-labradorką, ktorą niedawno tragicznie stracili:-( Jakbyscie coś słyszały lub znacie jakieś linki fundacji labkowych, które mogłabym im przekazać to prosze o info. Serdeczne pozdrowienia i cieszę się, ze ten Wasz labek znalazł taki wspaniały dom:loveu:
  3. Trafiłam tu ponieważ znajoma prosiła mnie o poszukanie labka dla jej przyjaciół, którzy niedawno stracili tragicznie swoją suńkę -labkę. Chcą przygarnąć jakiegoś dorosłego, 1-2 letniego labradora. Zaproponuje im Waszą sunię ale nie wiem czy zdecydują się na wzięcie takiej chorej psinki :-( ponieważ mają jeszcze 12 letnia sunię, którą trzeba się już specjalnie opiekować. A może znacie linki do jakichś fundacji "labkowych", z którymi mogłabym ich skontaktować? Ludzi ci chcieliby dość młodego psa/suczkę, ale nie szczeniaka, który będzie tolerował (a najlepiej zaprzyjaźni się) tą ich 12 letnią suczkę.
  4. Słuchajcie czy on ma raczej 5 czy 7 lat bo widzę dwie wersje. I czy obecnie mu coś dolega, czy potrzebuje jakiejś specjalnej opieki? I w jakiej miejscowości się obecnie znajduje? Znajoma prosiła mnie o poszukanie jakiegoś labka dla jej przyjaciół, którzy niedawno tragicznie stracili swoją sunię. Chcieli dorosłego co prawda 1-2 letniego ale zawsze warto spróbować... Pies musi się dogadywać z innymi psami (mają jeszcze 12letnią suńkę).
  5. Cieszę się że Fibi tak dobrze się czuje:loveu: Dziękujemy Pani Magdo!!!:Rose: I liczę, że uda się w końcu zalogować na dogo i będziemy mieć wieści od Fibi! Jeśli chodzi o finanse: [QUOTE]samochod spala mi 7litrow na 100km benzyna po 4.19 tyle wiem na juz bez notesu [/QUOTE] Sprawdziłam na targeo, że Łochów jest 49km od pati więc wychodzi w obie strony około 100km właśnie czyli spalone 7 litrów. A więc za benzynę jakieś 29zł.
  6. Starlet - czy możesz mi dać w takim razie telefon do tej pani od labradorki bo jutro się widzę ze znajomą to bym jej mogła dać kontakt (z W-wy do Łodzi w sumie nie daleko;)). Może to byłby właśnie ten dom? Tak jak pisałam na wątku zgorzeleckiecho schroniska - znajoma z klubu agility usłyszała wczoraj, że udało nam się wyadoptować pudlicę i spytała czy nie mam może na oku jakiegoś młodego labka do oddania bo jej przyjaciele chcialiby przygarnąć. Niedawno stracili tragicznie swojego labradora. Ci państwo mają jeszcze drugiego psa -12 letnią sunię, która ponoć bardzo źle się czuje sama i chcieliby jej znaleźć towarzysza. Nie chcą szczeniaka tylko młodego dorosłego (1-2letniego) psa, ale w sumie 4 lata to przecież nie dużo więc może akurat to by było to.
  7. [quote name='truskawa144']Bardzo często dajemy,tylko często się okazuje,że np. zaświadczenia czy umowa ginie gdzieś po drodze.[/quote] Tak jak "nasze" zaświadczenie o szczepieniu na wściekliznę;) Niestety pewnie przy przekazywaniu sobie psa przez kilka osób, w "ferworze walki" papierki często się zawieruszają. Truskawa - to zapytaj jeśli możesz - pewnie Pani Magdzie by się przydało takie zaświadczenie o szczepieniu.
  8. Starlet, skąd jest ten labek? Mam namiary na ludzi (są z Warszawy), którzy szukają dorosłego labradora do adopcji. Nie wiem czy mają dziecko ale mają 12 letnią sunię;)
  9. Nika100 myślę, że 4 lata to jeszcze dość młody pies więc zapytam. Tylko do kogo mieli by dzwonić ewentualnie? Mam się skontaktować ze starlet po prostu? OK, już wiem- zmylił mnie ten link po którym dostałam się na wątek pieska w ogóle labka nieprzypominającego (skąd inąd bardzo ładnego) - nie zauważyłam, że chodzi o post nr 306...:oops:
  10. Equus

    pudle szukaja domu

    Udało się nam wyadoptować Fibi (morelowego pudelka). Była ogłaszana na kilku serwisach i był spory odzew, więc jeśli ktoś z Was szuka domu dla pudla to warto zajrzeć na ten wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/kochana-cudna-fibi-morelowa-pudelka-ma-wspanialy-dom-133507/index108.html#post12319173[/URL] bo fizia dysponuje kilkoma kontaktami do ludzi zainteresowanych adopcją.
  11. SUPER!!!:loveu: To czekamy na odwiedziny i wieści z nowego domu! Fiziu, napisałam na "pudlach w potrzebie", że było kilku chętnych na Fibi i że jeśli ktoś ma pudla do adopcji to niech tu wpadnie na wątek, bo dysponyjesz kontaktami pudlowymi:oops:
  12. OK, pytam, bo nie wiem jak to wygląda z psami schroniskowymi. Pozostaje więc mieć nadzieję, że Fibi (jak zdrowie na to pozwoli) zostanie wysterylizowana, albo Pani Magda z rodziną będą uważać by mała nie została mamusią.
  13. [quote]najlepiej jak główni zainteresowani skontaktują się z fundacją[/quote]Oczywiście, ci ludzie sami muszą dogadać sprawę. Nie zamierzam za nich załatwiać spraw adopcyjnych. Chciałam im tylko dać namiary na jakiegoś psa lub właśnie fundację, żeby wiedzieli gdzie dzwonić. Jest sporo ludzi, którzy nie bardzo wiedzą jak się poruszać po schroniskach i tego typu organizacjach, tudzież forach internetowych, a są dobrym materiałem na dom, więc chyba warto im pomóc? Wydało mi się sensowne aby tu zapytać, bo skoro są ludzie, którzy chcą przyjąć [B]dorosłego[/B] psa to chyba warto im go poszukać i pomóc przy okazji jakiemuś psu. To nie są ludzie, którzy chcą małego ślicznego i rasowego szczeniaczka i się tu ogłaszają żeby był za darmo. Myślę, że spokojnie mogą sobie kupić psa i to nie kwestia oszczędności - tylko oni wolą dorosłego, a takich się raczej nie sprzedaje, a poza tym może jakiś dorosły psiak czeka w schronie na swoją szansę;) [SIZE=1][COLOR=Silver]P.S. Ja np w ogóle nie zamierzałam mieć kota i nic nie robiłam w tym kierunku, żeby go mieć (co więcej moja rodzinka kategorycznie nie chciała mieć kota i robiła wszystko by temu zapobiec!) ale mi się kocica "napatoczyła" i jest już z nami 17 lat, śpi w łóżku, łazi po stole i jest [/COLOR][/SIZE][SIZE=1][COLOR=Silver]rozpieszczoną psakudą[/COLOR][/SIZE][COLOR=Silver] :eviltong: [/COLOR][SIZE=1][COLOR=Silver]więc moim zdaniem czasem nawet warto podać zwierzaka na widelcu[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=Silver]tak jak mi podano [/COLOR][/SIZE][SIZE=1][COLOR=Silver](myślę, że jakby została na wsi to dawno by już nie żyła)[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=Silver] dlatego im pomagam troszkę [/COLOR][/SIZE];)[SIZE=1][COLOR=Silver] [/COLOR][/SIZE] Magda z, o której fundacji piszesz, o tej "goldenowej"? I dzięki za linki!
  14. Oj dzięki za odzew! Znajoma z klubu agility usłyszała wczoraj, że udało nam się wyadoptować pudlicę i spytała czy nie mam może na oku jakiegoś młodego labka do oddania bo jej przyjaciele chcialiby przygarnąć. Niedawno stracili tragicznie swojego labradora (miał objawy otrucia, a na polach mokotowskich ponoć rozrzucono trutkę i biedak musiał najwyraźniej zjeść, pomimo prób ratowania -państwo nie szczędzili pieniędzy- niestety nie przeżył:-(). Ci państwo mają jeszcze drugiego psa -12 letnią sunię, która ponoć bardzo źle się czuje sama i chcieliby jej znaleźć towarzysza. Nie chcą szczeniaka (ze względu na tą sunię, żeby jej nie maltretował za bardzo) tylko młodego dorosłego psa. Państwo są z Warszawa. Jakbyście więc miały jakieś wieści to proszę o informację - dam kontakt znajomej.
  15. Mam nadzieję, że mała będzie tam szczęśliwa... [QUOTE]Jest też pies samiec więc strylizacja konieczna[/QUOTE] A to o psie chyba nie wiedzieliśmy? Czy w takim razie ci Państwo zrobią już tą sterylkę we własnym zakresie czy też my mamy się jeszcze o to martwić - jakoś się w tej kwestii z nimi dogadywałaś fiziu? [QUOTE]Kupiłam opakowanie sterydu, płyn leczniczy do kapieli i masc na ewentualne strupki czy wygryzione ranki. Wszystko to wraz z książeczkaą , badaniami, lekami na tarczyce, kroplami do uszu oraz karmą , ktora mi została pzrekazałąm Pani w wyprawce. kupiłam też małej obroże[/QUOTE] Dzięki pati:Rose: Mam nadzieję, że Państwo sobie jakoś poradzą z tymi wszystkimi lekami...
  16. Energy - to chyba możemy zdjać już Fibi z podpisu?:cool3: Normalnie nie mogę uwierzyć - cała akcja z naszą malutką trwała troszkę ponad 2 miesiące!
  17. Pompon się zmienił nie do poznania:loveu: Dziewczyny, może mi pomożecie bo gdzieś tu u Was na wątku kiedyś podawano link do fundacji "labradorowej" ale teraz nie mogę znaleźć, a znajoma mnie prosiła żebym się zorientowała, czy nie ma może jakiegoś 1-2 letniego labka do przygarnięcia. Pamiętacie może ten link?
  18. Czyli udało Ci się Fiziu być z tą wiadomością na forum przede mną:evil_lol: Potwierdzam wszystko:loveu: Pati do mnie dzwoniła i powiedziała, że ludzie przemili i w ogóle wszystko super:multi:. Na Fibi czekały już zabawki. Umowa podpisana. Pati tu pewnie wpadnie jutro jak wróci i wszystko opisze! Mam nadzieję, że teraz w życiu Fibi będzie już tylko lepiej, a Fizi uda się tu zaprosić nowych Państwa Fibi. A Fiziu -nie wiesz jak z tym zaświadczeniem o wściekliźnie? Może trzebaby je dosłać?
  19. No to super, że się wszystko udało załatwić:loveu: Widać, że tym ludziom zależy na Fibi (mam wyrzuty, że taka nieufna jestem:oops:) Mam tylko nadzieję, że teraz pati znajdzie czas żeby podjechać do tych Państwa!
  20. [QUOTE]Pati pojedzie wtedy dzisiaj czy nie, bo pewnie chcieliby wiedzieć? [/QUOTE] Ona sama jeszcze nie wie...
  21. Pati jeszcze nie wie czy może tam w ogóle dziś jechać - to się ma decydować jakoś z godziny na godzinę. Byłoby super jakbyś zadzwoniła i dowiedziała się czy da się podpisać umowę.
  22. Fizia - a mozesz zadzwonić do tych Państwa i zapytać bo pati ma dziś kocioł i pewnie nie ma czasu? Zapytałabyś czy mogą wydrukować lub ewentualnie przepisać ręcznie i wtedy napiszemy do pati co i jak.
  23. Jasne że można ale jak rozumiem pati nie ma czasu. Ona tam miała dziś być tylko w przelocie i trudno mi ją zmuszać, żeby teraz pisała ręcznie umowę... Chyba, że Ci Państwo mogą przygotować odręcznie taką umowę to wtedy luz (ale ktoś kto ma z nimi kontakt musi ich o to spytać - nie wiem fizia, pati?). Jeśli się uda to dla mnie rewelacja. Ja jestem tylko zdecydowanym przeciwnikiem zostawiania psa BEZ umowy.
  24. Słuchajcie, skoro nikogo tu nie ma i nie mogę sie w tej sprawie skonsultować to wybaczcie ale pozwoliłam sobie poprosić Pati, żeby nie zawoziła Fibi jeśli nie będzie możliwości podpisania umowy adopcyjnej na miejscu (pati ma zadzwonić i zapytać czy Państwo mogą umowe wydrukować). Przepraszam, może ta decyzja nie powinna należeć do mnie bo nie ja jestem prawnym opiekunem Fibi ale czuję się odpowiedzialna za jej los (w końcu to przeze mnie trafiła do Patrycji). Wydaje mi się, że trzeba takie sprawy jak adopcje robić bez zbytniego pośpiechu i trzeba wszystko mieć na piśmie. Nie mamy żadnej gwarancji, że Ci Państwo sami wypełnią i wyślą tą umowę (nawet nie ze złej woli tylko z braku czasu itp)! Patrycja nie ma możliwości i czasu wydrukować umowy, więc jesli Ci Państwo też nie mogą jej wydrukować to będą musieli na Fibi poczekać... No to z pokorą czekam teraz gromy za opóźnianie adopcji:-( Druga sprawa - czy Truskawa może załatwić duplikat zaświadczenia o szczepieniu na wściekliznę w schronisku? Myślę, że trzeba je wysłać koniecznie przyszłym właścicielom bo inaczej będa ze względów prawnych musieli suczkę zaszczepić jeszcze raz a to nie bedzie dla niej dobre.
  25. [quote name='fizia']A jak nie, to wyślę Im czystą umowę i poproszę o wysłanie na adres schronsika wypełnionej[/quote] Kurcze, a czy to nie jest zbyt ryzykowne? Chyba pati powinna wziąć tę wypełnioną przez nich umowę (zazwyczaj umowy pisze się w dwóch egzemplarzach - po jednym dla każdej ze stron) i wysłać na adres schroniska, a schronisko po otrzymaniu, uzupełnić dane i wysłać 1 egzemplarz tym ludziom. Inaczej to taka umowa nie bardzo ma sens jak zostawi się tam psa - bo co jeśli Ci państwo nie wypełnią tej umowy i nie odeślą? Będzie można im nagwizdać... Jakby się coś działo niedobrego (nie chcę krakać ale chyba lepiej dmuchać na zimne po tym co mozna przeczytać o różnych nieudanych adopcjach, a my przecież kompletnie nie znamy tych Państwa) to nie masz podstaw do odebrania psa...:shake: Więc może fiziu napisz do nich pytanie czy mają możliwość wydrukować umowę? Ja jestem przeciwna oddawaniu psa bez spisania danych z dowodu i zabrania ze sobą umowy adopcyjnej podpisanej przez przyszłych właścicieli!
×
×
  • Create New...