Jump to content
Dogomania

natalia_aa

Members
  • Posts

    4079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalia_aa

  1. [quote name='clockwork']ja sie tu dobijałam... ale dogomuł nie chcial mnie wpuścić :angryy: Sauronku!!! gdzie Twój domek?? dziewczyny?? jak Sauron wogóle sie miewa?? nie zadam pytania czy służy mu schron, ale czy.. jakoś tam egzystuje ... daje radę?? Hmm... jak sie miewa, tak jak bandos bez domu, smutny i zrezygnowany... Powiem tak, jak go pierwszy raz zobaczylam wydawal mi sie takim duzym, poteznym psem, do ktorego wchodzilo sie z respektem, a teraz z kazda moja wizyta Sauron jakos mi tak maleje w oczach... Nie wiem czemu, fakt troche schudl, z reszta jak przechodzi sie kolo boksu to nie ten sam Sauron, teraz lezy wtulony w kraty i katem oka wypatruje swojego czlowieka... Podnosze Cie kochanie, oby domek sie w koncu znalazl, ilez mozna czekac...
  2. 2 wierne ciotki zawsze na spacerki wyprowadza a gdzie reszta dogomaniakow sie zapodziala... Biore ferajne na spacer moze wpadnie tu wiecej dogomaniakow :)
  3. Nasza kochana Karmi :( Tak mi przykro, ale teraz biegasz juz szczesliwa za TM... Bez bolu i cierpienia, pa malenka...
  4. Heh a no niestety nie ma kolejki do adopcji Mefiego... jest cicho, glucho... Czy nikt nie widzi jaki on sliczny, a moze jednak nowe zdjecia by pomogly w adopcji... Kurcze no nie wiem juz jak mu pomoc trafic do nowego domku...
  5. Tak witamy Katrin witam :) I tesknimy za Toba :) Sonia: fajnie ze ma watek na forum pudelkow a powiedz czy wrzucilas w koncu na ten watek pudelkow na dogo jego aktualne fotki?
  6. Oj widze ze ladny ruch u Ciebie Sauronku w przeciwienstwie do watku reszty naszych bulowatych :roll: spacerkow to chyba juz z 8 dzisiaj miales wiec ja tylko przytulic do snu wpadlam... Kurcze dlaczego nie mozemy Ci pomoc i zabrac do cieplego domku... 3maj sie kochanie...
  7. A gdzie sie podzialy wszystkie cioteczki? Nie ma komu zabrac was na spacerek... I caly dzien biedne siedzicie tak schowane, to sie ciotka Natalia juz za was zabiera i zaprasza po kolei na spacerki... Smycz w garsc i ruszamy na pierwsza :)
  8. No tez bylam zla na ta ich reakcje, nie mniej jednak, Pan wrocil dzisiaj po Labiego, rodzina nie mogla bez niego wytrzymac, wniosl tyle radosci i energii do ich zycia, ze nie potrafili sie zorganizowac bo jego oddaniu... Hmm... szczerze nie wiem, jak reagowac na takie zachowanie ludzi, no widac ze im zalezy, chca nauczyc psa podstawowych komend i zasad panujacych w domu. Szkoda, ze wczesniej o tym nie pomysleli, ale coz czasami nalezy sie druga szansa zwlaszcza jesli chodzi o dobro psiaka :)
  9. Ehh Kasiu, dokladnie to samo co jest w tym artykule mowili w wiadomosciach, ze agresywny pies rasy amstaff znacznie utrudnil prace policji, gdyz nie pozwalal on zblizyc sie do dziecka i musieli oni uzyc bosaka by przysunac kojec i zabrac dziecko... :roll: Czy to durne myslenie, ze to pies morderca kiedykolwiek sie zmieni, a gdzie wzmianka, ze moze ten pies uratowal dziecku zycie ogrzewajac go? Szkoda slow :shake:
  10. [quote name='masienka']Wiecie cos moze o amstafie, ktory opiekowal sie rocznym dzieckiem prawdopodobnie nawet przez tydzien w czasie gdy mamusia balowala u znajomego z drugim dzieckiem, czteroletnim? Wlasnie mowili o tym w RMF´ie. Sasiedzi zaniepokoili sie ciaglym placzem dziecka i zawiadomili policje. Dzieci odebrali a pies zaglodzony i wyniszczony trafil do schronu tylko wlasnie nie doslyszalam gdzie dokladnie... Pies prawdopodobnie ogrzewal malucha bo dzieciak mial nawet odlezyny...[/quote] Tak, tak slyszalam o tym dzisiaj w wiadomosciach, taki pregusek z klapnietymi uszkami... Przebywa w schronisku w Szczecinie... :roll:
  11. Oj cioteczki dzisiaj chyba bardzo zabiegane, bo nasz Sauronik zaledwie 2 razy dzisiaj na spacerku byl... Wiec zabieram niunka na wieczorny jogging na pierwsza :D
  12. Jak widac w tej "branzy" niczego nie mozna byc pewnym... :( Labi wrocil dzisiaj do schroniska, z tego co sie dowiedzialam, psiak jest kochany w domu, ale za mocno ciagnie na spacerze :shake: i... my jako schronisko powinnismy te psy tresowac :roll: Kurcze szlag mnie trafia... Przeciez Ci panstwo mieli Labiego raptem 2 dni... A pies siedzial w schronisku pol roku, poprawcie mnie jesli sie myle, ale czy to nie jest logiczne ze pies po wyjsciu z klatki chce troche korzystac z zycia... ze spacerow :roll: Nie rozumiem, gdzie jest napisane, ze psy brane ze schronisk sa psiakami bezproblemowymi? Ehh szkoda slow, szukamy Labiemu nowego, kochajacego domku i odpowiedzialnych wlascicieli z wieksza cierpliwoscia...
  13. Oczywiscie jak ja cos wymysle to od razu musze to znależć :evil_lol: Tak wiec podam Ci Sonia kilka stron na ktorych można by go ogłosic: 1. link na dogo, watek adopcji pudelkow, trza by sie wywiedziec jak to jest tylko z aktualnoscia... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=14138[/URL] <- nie wiem czy Koksik jest tu ogloszony, bo juz nie mam sily sprawdzac... 2. stronka adopcyjna pudli, dosc nowa chyba bo malo osob zarejestrowanych ale zawsze cos... tam nawet pani z Trojmiasta szuka pudelka ale suczki i do 2 lat, ale moze jakby dobrze poszukac znajdzie sie chetny :)[URL]http://free4web.pl/3/0,113422,default.html;jsessionid=B100A78000E3A42A827C825DA71ABD24[/URL] To narazie tyle, bo jestem zmeczona.. jutro najwyzej czegos jeszcze poszukam :)
  14. A ja podrzuce w nocy...:) Sluchaj Sonia a moze jest jakas fundacja albo jakies forum zajmujace sie adopcja pudelkow... Moze poszukac i go pooglasza? Chyba ze ma juz watki na takich portalach...
  15. Piekny, piekny tylko gdzie rownie piekny domek dla slodziaka... Skacz Bandosiu na pierwsza i wypatruj tego kochajacego pancia...
  16. [quote name='ruda76']Czy bullgotek poszedł do domu?:razz:[/quote] Ehh... nie i nie wiem co dalej, narazie ta Pani sie nie odezwala, z reszta ja nie robie sobie zludnych nadziei... pies jest w dalszym ciagu do adopcji...
  17. No ja juz wczesniej pisalam na watku, ze mimo ze moja sucz jest po przejsciach i ma swoje za uszkami to jednak ludzie podchodza, pytaja, rozmawiaja, podziwiaja, powiedza mile slowo, ale to sa wyjatki w calym lancuchu jaki powstal przeciw bullowatym... I naprawde ciezko bedzie obalic wszechobecnie panujaca opinie... na pewno Sauronik nie moze az tak dlugo czekac, wiec skacz malenki na pierwsza i wypatruj swojego nowego pana :)
  18. Nawet nie wyobrazam sobie jak tam wyglada kwestia adopcji skoro nie chca Ciebie wpuscic, bys w jakikolwiek sposob im pomogla... A mozesz chociaz wychodzic na spacery z tymi psiakami? Boze nigdy nie zrozumiem takiej dyrekcji, biurokracja i jeszcze raz biurokracja a gdzie zwykla ludzka zyczliwosc i dobroc... Ehh no coz... Wiec cieszcie sie kochane bullowate :) szczescie w nieszczesciu... dobrze ze trafilyscie na tak odpowiedzialne schronisko :) Wiec skaczemy na pierwsza i szukamy nowych domkow...
  19. [quote name='Alicja']Kurcze ...kiedy skończą się te wirtualne spacery a zaczna spacerki z prawdziwym pańciem :roll: Dobre pytanie, bo narazie nic na to nie wskazuje... Kolejny weekend i nic, ile jeszcze? Nie rozumiem, jak tak piekny pies moze siedzie tyle czasu w schronie...jak go w maju zobaczylam bylam pewna ze na pewno bedzie budzil duze zainteresowanie, ale niestety sie pomylilam... :(
  20. Dziekuje Gontiwa :) Gdynskie schronisko trzyma kciuki by schroniska dawaly wiecej mozliwosci dzialania wolontariuszom i w koncu zaczely troszczyc sie o dobro psiakow a nie o wlasne portfele... (Oczywiscie nie odnosi sie to do wszystkich schronisk) Ale czy to kiedykolwiek nadejdzie...
  21. Wszem i wobec informuje ze Labi ma nowy domek :) Nie bylo mnie w weekend w pracy, a do mnie zawsze pisza i dzwonia jak pojdzie jakis bullowaty przewaznie, ale dostalam smsa z wszystkimi psiakami, ktore znalazly domek przez weekend i byl to m.in Labi :) Ja jak zwykle ciesze sie z dystansem, choc Labi to raczej bezproblemowy psiak, ktory jedyne co to ma niespozyte poklady energii, wiec mam nadzieje ze to jest jego docelowy domek :) Takze mozna bedzie przeniesc do dzialu "Znalazly dom" :multi:
  22. Podnosze slodziaka na pierwsza :)
  23. Hehe Sonia jakaz Ty przygotowana :) To ja rownie ciemna pora tez zabieram slodziaka na spacerek, aczkolwiek nie zabieram latarki bo w Gdyni wszedzie lampy a na dogo rownie jasno :) (a do lasu po ciemku to nawet z moim "morderca" balabym sie isc:evil_lol:)
  24. Sama znalazlam watek Labiego, a wiec tak jak sie z Wola obawialysmy raczej nici z domku, ta Pani jest swiezo po stracie swojego psa i wiadomo potrzebuje czasu, z tego co wyczytalam nie odpisala na priva z informacja o adopcji Labiego, wiec dajmy Pani spokoj... Labi nadal szuka kochajacego domku, zeby tylko zdarzyl przed zima...
  25. Powiedz Karola co tam z tym "domkiem" Labiego i czy jest wogole jakies zainteresowanie na jego watku na forum labkowych? Jak mozesz to podaj od razu linku do watku :) A ta Pani "chetna" widziala nowe zdjecia Labiego? Wogole skad ta Pani jest?
×
×
  • Create New...