Jump to content
Dogomania

natalia_aa

Members
  • Posts

    4079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalia_aa

  1. Heh oj ciotka clockwork co sie dziwisz ze mylisz watki, zobacz ile jest tych psiakow w potrzebie, po prostu czlowiek nie nadarza... Ale skoro juz polapalam sie gdzie jestem, zabiore slodziaka na nocny juz spacerek :)
  2. Monika zdjecie sa przesliczne... Wrzuce je na amstaffowate forum, bo nie mialam wyraznego zdjecia Morii, wielkie dzieki :loveu: Ale zrobie to rano, bo dzis chyba nie dam rady... Andrzejki :loveu: Ehh siedze i sie bawie, a caly czas mysle o tych bidach...
  3. No to ciesze sie niezmiernie :multi: I czekam na ostateczna decyzje i informacje ze Lili jest juz w nowym domku :)
  4. [quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=Blue][B];)śniadanko raz! dla Sauronka [IMG]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/food/2/47.gif[/IMG][/B][/COLOR][/FONT][/quote] Nie no ciotka sniadanko o tej porze, dalabys cos konkretniejszego, jakas duuza porcje obiadku... A ja moze na kolejny spacerek, pobiegac troszke a potem smigam do domku moja sucz troszke wybiegac :)
  5. To i ja oczywiscie nie pozbawie siebie tej przyjemnosci i ide z psem na spacer :)
  6. A moze by tak z okazji zblizajacych sie swiat jego marzenia sie spelnily?
  7. No widze ze psiak wybiegany, ale gdzie Ty ciotka snieg widzisz? Ja zabieram na jogging za patyczkami :)
  8. No to trzymamy kciuki i czekamy na wiesci... Oby wszystko sie udalo :)
  9. A gdzie sniadanko? Chodzcie kochane najpierw co wszamamy a potem smigniemy na spacerek :)
  10. No to jak slicznotka wysterylizowana to telefony od pseudohowcow mamy z glowy... jeden plus :) To nie zmienia faktu ze Negrusia pieknie prosi o domek...
  11. Hehe oj tak ciotki doddy trzeba sluchac :diabloti: Rozkaz to rozkac, z ciotka doddy nie ma zartow :D Nikt chyba nie chce sie jej narazic :evil_lol:(oczywiscie zartuje Kasiu;))
  12. Dziekujemy za chec pomocy :) Dziewczyny napewno cos wymysla :evil_lol: I miejmy nadzieje ze wszystko pojdzie planowo :)
  13. To ja jeszcze zapraszam na ostatnie siku przed snem :)
  14. No ciotki az okolic Rybnika do roboty... Jest chetny a to polowa sukcesu, z opisu domek wydaje sie bardzo fajny trzeba tylko sprawdzic, nie pozwolmy tej bidzie siedziec dluzej w schronisku, nie mozemy zmarnowac takiej szansy... PS: Opolskie cioteczki oczywiscie zwracamy honor, skoro Liluchna juz wysterylizowana to mozemy byc spokojni :)
  15. No pieknie sniadanko bylo rano a spaceru ani widu ani slychu... Wiec zabieram mojego bandosia i maszerujemy na pierwsza :)
  16. Heh no moja waga chyba tez szwankuje :P // co do Bullgosia to pies nie jedzie do Łodzi, pani naprawde jest przesymaptyczna i no pies mial byc dla jej siostry, bo sama ma wlasnie ta sunie buldoga amerykanskiego a nie ma warunkow na 2 duze psy... ale niestety siostra nie moze go jednak wziac. Pani natomiast bedzie oglaszac psiaka w Łodzi, chce zrobic poszukiwanie domku nawieksza skale, porozpowiadala znajomym i cholernie jej zalezy by pies trafil do Łodzi. No naprawde takich ludzi ze swieca szukac. A ja w takim razie zabieram wszystkie bullowate na spacerek :)
  17. To i ja przypomne o slicznej panience do adopcji :)
  18. Cisza :shake: narazie czekam na decyzje wolontariusza, ktory ma pod koniec tygodnia zobaczyc jak sie z jego astka dogada i 2 yorkami ciotki z ktora mieszka. Jak to nie wypali bede dzwonic do tej pani i spytam sie jaka jest ostateczna decyzja... Mowie Ci wymiekam juz, tyle chetnych bylo, a pies dalej w schronie :shake:
  19. Powiem tak, poki co zobacze jakie w przyszlym roku moja suczyna zrobi postepy jesli chodzi o szkolenie i eliminacje agresji, choc tak naprawde boje sie ze u 5 letniej suki, od szczeniaka uczonej ataku to moze byc awykonalne... Wiec narazie na drugiego asta sie az tak nie nastawiam... Ale gdyby moja sucz tolerowala inne psiaki, nie wahalabym sie minuty, oczywiscie biorac kolejnego najpierw sprawdzilabym jego reakcje na zwierzaki, z reszta lekkie spiecia mozna zniwelowac, ale obawiam sie ze agresje mojej suki juz nie... No zobacze, znam pare osob ktore adoptowaly drugiego bullowatego i to agresora, psy miesiac w kagancach po domu smigaly a teraz to najlepsi kumple, a u psa nie ma zadnej agresji. Takze wiele zalezy od charakteru. Ale czy sa jakies szanse na to by u mnie przy tej suni pojawil sie drugi ast to zobacze po postepach w zachowaniu albo ich braku... Najwyzej zostane tylko z moja laleczka :evil_lol: A o dwoch pomysle w przyszlosci... A wogole my tu gadu gadu a Koks na spacer juz czeka :) Wiec chodz kochany...
  20. Teraz ja, teraz moja kolej na spacerek z bandosiem :)
  21. W nocy tez nie dzialalo...ale teraz popoludniowa pora zapraszam na jakies dobre zarelko :)
  22. No to teraz czas na jakis obiadek... bo jak tak dalej pojdzie to nie tylko my bedziemy chudnac od tych spacerkow :)
  23. No ja nie wypuszczam, ale to taki bullowaty nawyk :evil_lol: A teraz idziemy na siq :)
  24. brazowa1 kochana czy moglabys wrzucic zdjecia Koksika na pierwsza? Bo wiesz ze ludzie najpierw na fotki patrza a pozniej przegladaja watek...
  25. [quote name='Atkaaaa']kur.de jak ja bym go chetnie do siebie wziela... (dwa pudelki..eh...:loveu: ) Hopaj po domek![/quote] No to juz, rozmawiaj z rodzicami i myk drugiego psiaka. Powiem wam, ze dlugo psa nie mialam, teraz mam ta moja astke i gdyby nie fakt ze ona nie znosi innych psow nad czym pracujemy juz bylby u mnie drugi psiak:evil_lol: Mam nadzieje ze do polowy przyszlego roku poradzimy sobie z jej agresja, bo w planie wyprowadzka na swoje 4 katy wiec i drugi ascik musi byc a jak :)
×
×
  • Create New...