Jump to content
Dogomania

natalia_aa

Members
  • Posts

    4079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalia_aa

  1. Ciotki a gdzie spacerki... oj idziemy na dlugi wieczorny spacerek :) PS: sorki za offa ale prosbe mam do was, glosujcie na: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=5894&postdays=0&postorder=asc&start=0zagłosuj na Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych AST prosze bardzo... wystarczy sie zarejestrowac, potem zalogowac a potem wejsc w dzial sklep i zaglosowac na fundacje... jak wygraja dostana karme a ida leb w leb z fundacja kociarzy :) pooglaszajcie tez po znajomych jak mozecie :D
  2. Hehe dariaopole ma racje, ktos musi Sauronka w koncu zabrac bo bedziemy wygladac jak jakies kulturystki ;) A poki co kilka cwiczen nei zaszkodzi wiec smigaj na pierwsza kochanie...
  3. Ekk i kolejna bida... szkoda ze zdjecia nie ma... Przy okazji podrzuce reszte dobkow :)
  4. To teraz ja podrzucam niunka na pierwsza :)
  5. Ehh chalimala fajnie by bylo jakby to wszystko takie proste bylo ;) kolejna ciotka z tymczasami bedzie, super :D szkoda tylko ze Sauron musi byc tym jedynym... Do gory skarbie...
  6. I znowu na pierwsza, wieczorem wiecej ludzi moze ktos zajrzy do Koksika ;)
  7. Hehe dobre z ta budowa domu ;) szkoda ze taka budowa trwa rownie dlugo jak pobyt Saurona w schronie... podrzucam chlopaka i dalej usilnie szukamy domku :)
  8. Tez bym strasznie chciala, ale poki to nie stanie sie realne caly czas szukamy Sauronikowi domku... Wiec hop na pierwsza :)
  9. Nie pierwszy ktory go nie dostal, wczesniej byl 70 letni dziadek ktory chcial go dla 12 letniego wnuczka, swietny pomysl, po prostu super... A co do Saurona i doboru wlasiciela, za bardzo mi zalezy a tym psie i za dobrze znam jego trudny charakter by wydac go w przypadkowe rece, dobrze ze jezeli chodzi o dobor wlasiciela Gdynskie schronisko funkcjonuje praktycznie bez zarzutow... Zawsze jako schroniskowe zgagi przeprowadzamy dokladny wywiad srodowiskowy :evil_lol: Nawet gdyby mnie akurat nie bylo a pojawilby sie chetny dziewczyny od razu by dzwonily co o tym mysle, daly by mi pana do telefonu i z gory zapowiedzialy wizyte poadopcyjna ;) No Sauronik dzisiaj biegal prawie caly dzien w wolnym kojcu pod lasem a potem wykonczony wrocil grzecznie do boksu, no ale niestety dzis nie bylo nikogo kto bylby zainteresowany i odpowiedni do adopcji Saurona. Jest jednak malutkie swiatelko w tunelu, jeden z pracownikow chcialby go zabrac z tym ze nalaze rozglada sie za wiekszym mieszkaniem i to w mojej okolicy Gdyni wiec wogole byloby super, swietnie sobie z nim radzi, pracowal dosc dlugo w hodowli psiakow w prawdzie huskich ale zawsze to jakies doswiadczenie teraz pracuje u nas w schronisku :) Sauron go uwielbia a on potrafi sobie poradzic z jego dominacja ;) Ale to narazie takie ciche gdybanie, zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
  10. Zgadzam sie ALu - typowa deprecha... nie on pierwszy nie ostatni. Wiesz Gonitwa to nawet nie bylo typowe warczenie ile takie ostrzeganie, w sumie troche chlopaka rozumiem, tez mialabym dosyc wiecznego glaskania i gadania z ktorego nic nie wynika... A to ze ma braki w wychowaniu to wina poprzednich wlascicieli a to jak zachowuje sie na spacerze tez nie wynika z agresji tylko z bledow wychowawczych.
  11. Chcialam jeszcze dodac ze dzisiaj przyszedl mezczyzna, ktory chcial Saurona na 100%, po prostu "juz go biore" i wogole, no ale bylam zmuszona mu odmowic... :diabloti: Rozmawiajac z nim, facet nie mial pojecia praktycznie wogole o jakiej rasie mowie, pytal sie nas jak go sobie ustawic w domu gdyby chcial dominowac, nie wiedzial nic o charakterze rasy a ponadto teraz sluchajcie pan ma w domu... pieska szczeniaczka :evil_lol: i ten tekst mnie rozbroil, po prostu skad sie biora tacy ludzie... jak mu powiedzialam ze bullowate czesto maja problem w kontaktach miedzy zwierzetami a Sauron jest najlepszym tego przykladem i ze moze i zaakceptowalby drugiego psa ale jakby od poczatku byl z nim socjalizowany, jakby wychowywali sie od szczeniaka, na co pan mi odpowiedzial "no ale przeciez moj pies jest szczeniakiem wiec beda sie wychowywac od malego", a druga "dobra" odpowiedz po moich wszelkich argumentach i wyjasnieniach co to znaczy wychowywanie psow od szczeniaka, brzmiala "no dobra a jakby szczeniaka nie bylo", nie wiem co to mialo oznaczac, nie wiem w jaki sposob nagle szczyl mialby zniknac ale dalsza kowersacja z tym panem nie miala najmniejszego sensu... Co prawda pan wyszedl troche zawiedziony ze schroniska, ale ja Saurona nie oddam byle komu, co to to nie!
  12. No ten pomysl ze szkoleniem PT jest swietny... Sucz sie oswoi z ludzmi i cala sytuacja i miejmy nadzieje ze bedzie si :) Kasiu a ona jest mlodziutka?
  13. No miejmy nadzieje ze zdarzymy z pomoca... a poki co hop na pierwsza ;)
  14. Niestety nie mam dzisiaj zadnych fotek, nie mialam czasu, przyjechali do nas ludzie z fundacji VIVA i krecili film o bezdomnosci i bylo straszne gongo... ze zamiast koncyzc prace o 15 skonczylam o 18 ;) W kazdym razie Sauron ma napewno z 4 lata, ale wiesci na jego temat mam troche nieciekawe, a mianowicie... wczoraj zglosil mi jeden z pracownikow ze Sauronowi ze tak to ujme zaczyna "odbijac", pracownik powiedzial ze nie bedzie juz z nim wychodzic, na poczatku nie chcialam w to uwierzyc ale dzis dokladnie obserwowalam Saurona caly dzien i faktycznie cos w tym jest... Dzis zaczal ni stad ni zowad szczekac i warczec na przechodzacych ludzi... Tak jak cieszyl sie do wszystkich obcych teraz ma ich na dystans a dzis o malo co jednego z panow nie ugryzl... Na spacerze zachowuje sie gorzej niz jak do nas trafil, wtedy skakal i rzucal sie na smycz oczywiscie dodatkowo agresja w stosunku do zwierzat nawet tych po drugiej stronie ulicy teraz na spacerze rzuca sie takze na rece i aktualnie wychodzi z nim tylko jeden pracownik. Sauron to kochany psiak i nadal tak twierdze tylko po prostu jak kazdemu bullowatemu pobyt w schronisku nie sluzy i strasznie dziala na psychike wiec jemu jest potrzebny nowy dom od zaraz poki jeszcze mozna go w jakikolwiek sposob naprostowac... zeby potem nie bylo za pozno... To pies potrzebujacy stanowczego i odpowiedzialnego wlascicela OD ZARAZ!
  15. No nadzieje trzeba miec... jednakze Koksik dalej siedzi w schronisku, czyzby mial spedzic kolejna zime w schronisku? Ehh szkoda slow, tyle chetnych bylo i nagle wszystkie propozycje ucichly, a psiak jak marnieje tak marnieje i traci nadzieje na to ze jego los sie odmieni... Trzeba przywrocic mu checi do zycia bo inaczej calkiem sie podda... Kontakt z czlowiekiem to dla niego najwieksza radosc z zycia, jak wychodzil dzisiaj na spacerek to nie przestawal merdac ogonkiem, sliczny widok :) Czy naprawde nie ma szans na prawdziwa milosc i prawdziwy cieply dom?
  16. No widze Kasiu ze humor dopisuje tyle emotikonek :P czyzby az taka euforia ze Cie ta Tinka - Melinka nie zjadla ;) Nie no widac ze moze dziewczyna skuma ze nic jej juz nie grozi, moze byc spokojna i bedzie si ;)
  17. Heh no widzisz, ja tez mam spotkanie III stopnia z jamnikiem po ktorym do dzis mam 2 blizny na rece... Ehh no ale coz spoleczenstwu nie wytlumaczysz, media mowia ze to mordercy no to tak jest i koniec... Na szczescie kazda z nas wie swoje, nie pozwolimy Sauronikowi zmarniec w schronie ;) Smigaj na pierwsza :)
  18. No napewno otoczenie moglo miec na to wplyw ;) ja generalnia zawsze mialam jakis taki pociag do tych psow, moze wlasnie ze wzgledu na ta powszechnie panujaca opinie o nich, chcialam sie dowiedziec czy, aby napewno taki diabel straszny jak go maluja ;) Wyrobilam sobie bardzo pozytywne zdanie o tych psach i wiernie go bronie ;) A co do tego najsliczniejszego to i owszem jeden z piekniejszych psiakow, ale poczekaj az moze jutro zalzoe jeszcze z 2 watki z nowymi bullowatymi od nas ;)
  19. No coz... czekamy w takim razie na dalsze wiesci z pobytu suni i was. Moze oswoi sie z ta cala nowa sytuacja i nowymi ludzmi...
  20. Kurcze, no ale tyle nowych ludzi i nowych sytuacji w tak krotkim czasie + to co do tej pory przeszla, napewno musi miec niezle w glowie namieszane moze stad jej reakcje... Pytanie tylko czy kiedys jeszcze bedzie z nia normalnie... W jakim ona jest wieku wogole?
  21. No cos Ty, to jest moje kochanie najdrozsze, nie protestuje specjalnie przy dogladaniu go, jedyne co to cholernie sie wierci z radosci ;) Ale co tam, asty i wszelkie inne bullowate to moja milosc, jednemu grzebie w paszczy by sprawdzic wiek, innemu by go odrobaczyc a jeszcze innemu by podac leki... takie zycie, trzeba tylko odpowiednio do tych psiakow podejsc i sa zdecydowanie lagodniejsze latwiej przewidziec ich reakcje niz jamnikow czy ratlerkow - bez obrazy dla nikogo ;)
  22. Kurcze w pracy bylo takie zamieszanie ze nie mialam czasu by wejsc do Sauronka i luknac mu dokladnie w zebiska... ale widzialam je jak szczekal i moze miec cos kolo 4 lat... Jutro na bank sprawdze :)
  23. paula_z, kurcze nie powiem Ci teraz ile on ma lat bo szczerze Ci powiem nie patrzalam mu w zeby, ale dzisiaj na 14 jade do pracy wiec wieczorkiem Ci napisze... bea_m w ogloszeniach obowiazkowo jest info ze to kastracik ;)
  24. No to jeszcze na dobranoc smigaj ulubiencu wszystkich ciotek na pierwsza ;)
  25. Heh no nasz "suczek" mimo ze generalnie sie wyciszyl, ale to moze tez byc kwestia dlugiego pobytu w schronisku... jednak stosunku do zwierzat nie zmienil ;) wiec sparing moglby skonczyc sie nieciekawie ;)
×
×
  • Create New...