Jump to content
Dogomania

Neutralka

Members
  • Posts

    364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neutralka

  1. [quote name='filonek_bezogonek'][B]Mariola[/B] nie doceniasz aslana !!!!:angryy: on nie jest małym gburkiem - to filozof - on najpierw mysli i potem robi :) Kazda czynnosc poprzedzona jest szczególową analizą :) i jeśli on nie chce czegoś zrobic albo robi coś z bez werwy to w jego (słuszym) mniemaniu tak powinno być - i pewnie on sie Tobie dziwi ze Ty tego nie rozumiesz , bo to dlaniego jest takie oczywiste ;) /quote] Filonku, oczywiście zgadzam się z tym, że psy myślą, ale nie bardzo wierzę w to, że każda czynność jest poprzedzona szczegółową analizą - to ewidentna personifikacja.
  2. I ja dołączam swe gratulacje dla bliźniąt ze Smoczego Pola i ich pracowitej, wszędobylskiej Pani! (Wszędobylskiej w znaczeniu, że odwiedza odległe wystawy, na które innym jest za daleko).Odrobina ze splendoru uzyskanego championatu Atki spływa też na tatusia Improwizatora !
  3. Dziękujemy za ładne i przyjemne fotki i z malamutami i z buldożkami, z dowcipnym komentarzem/tytułem. No i nie mogę doczekać się wiadomości (i fotek) z Jarosławia!
  4. Dziękujemy za ładne i przyjemne fotki i x malamutami i z buldożkami, z dowcipnym komentarzem/tytułem. No i nie mogę doczekać się wiadomości (i fotek) z Jarosławia!
  5. Witaj 5 miesięczny Pimpusiu o poranku i nie wahaj się Anyiuwstawiać zdjęć ze spacerów Pimpusiowo-malamucich., są ładne i ciekawe Napisałam o tym już wczortaj, ale ciągle było zresetowanie i moja notka się nie pokazała. To zadziwiające, jak mało miniatur zgłosiło się do Katowic! Ale za to pewnie spotkamy się w Lodzi na ringu i przy ringu.
  6. Jeszcze do Anyi - teraz przeczytałam pytanie o spacery Pimpka - a jednak nie uwierz Anyiu, że Pimpek ma takie same możliwości jak malamut! w porównaniu z malamutem trzeba go osz\czędzać, a zwłaszcza niebezpieczny może się okazać żwawy spacer w bardzo ciepły dzień - wtedy mały język i mordka szpica może okazać się za mała do ostudzenia pokrytego futerkiem ciałka i szpic może się przegrzać aż do zagrożenia życia.
  7. Anyiu, uwielbiam Twoje zdjęcia na których występuje Pimpek i malamut.Są bardzo ładne i w pewnym stopniu hm...egzotyczne.
  8. Wioletto, to przecież Tobie powinniśmy dziękować za stwarzanie świetnej okołoringowej atmosfery, a nie Ty nam! Początkowo łącznikiem pomiędzy nami, szpicarzami były "Chłopaki z Jastkowa", ale teraz atmosfera jest przesympatyczna niezależnie od nich, a Ty i Mariolka przejęłyście rolę Liderek.I oby tak było dalej - z zupełnie innymi odczuciami jedzie się na wystawę niż dawniej! Dziękuję Wam i Urszuli i wszystkim innym uczestnikom grupy Szpicomaniaków. I ja przyłączam się do Wiolowego podziękowania Marcie za ufundowane przez hodowlę Vintoyra rozetki upamiętniające Klubówkę. Marianno witaj w naszym gronie, miło było Cię poznać na Wystawie. Przyznam, że miłe, łagodne mordki pomeranianki i Westa w żaden sposób nie przypominają mi piosenki Starszych Panów!
  9. Zawdzięczam to Dobrym Instruktorkom z naszego Forum.!
  10. Sto lat, sto lat!!! - przepraszam - osiemnaście lat, osiemnaście lat!!! :kiss_2::kiss_2::kiss_2::grins::grins::grins::haha::haha::haha::bigcool::bigcool::bigcool::klacz::klacz::klacz::smilecol::smilecol:0X
  11. [quote name='deptusie']Nasza Neutralka to jak POMERANIAN-w MAłYM CIAłKU WIELKI DUCH I OGROMNE SERCE:klacz::Rose:[/quote] Wiolu, dziękuję Ci za tego ducha i serce, ale to ciałko...chciałabym aby ono było małe! W ghruncie rzeczy to ani duch ani serce - zwyczajnie pasja i zamiłowanie. Bardzo dziękuję Wioli i drugiej Pani, które mi otworzyły oczy na notatkę o cytowaniu ,której do tego czasu poprostu nie widziałam, w co wprost trudno uwierzyć (mi samej!). Z przyjemnością obejrzałam galerie zamieszczonych zdjęć i tym, które to umieją robić, tj. zamieszczać, należą się duże podziękowania. Przyznam, ze wśród tych zdjęć nie zamieszczałabym tej fotki z kimś z rodziny Willego, który występował na wystawie Eurazja i zdjęcia tego samego psa poniżej. Dlaczego, to pewnie same dobrze wiecie!:-(
  12. Wiolu, po mistrzowsku sobie podporządkowujesz komputerowe środki wyrazu - powiedz, co się robi, żeby zacytować przez kogoś napisany list, na który chce się odpowiedzieć, to jest takie wygodne i każdy od razu wie o czym i do kogo piszesz. Jeśli odpowiadam na list z przed pięciu pozycji, to nie tylko ja na pół zapominam co w nim było, ale nawet osoba do której odpowiadam nie bardzo wie o co chodzi. Ja sobie planowałam, że jeśli będę miała grupę, to poprowadzę wszystkie razem na smyczach.
  13. Zazwyczaj organizatorzy sami ustawiają pary hodowlane czy grupy - myślę że z mojego zgłoszenia zbierze się grupa hodowlana. Krztyna Optymizmu nie wygląda już tak ładnie jak dwa lata temu na Swiatówce, ale nadal ma sporo włosa, jest w bardzo dobrej kondycji i z ewidentnym poczuciem humoru.
  14. I powracając do tematu klubowej wystawy,zawiadamiam co zgłosiłam. W psach kl.o Hipnotyk, kl.pośr. Transcedentus, klasa baby Przydatny Drobiazg Suki:kl.mł: Ora et Labora (córka Afrykańczyka), kl.pośr. Ortografia, klasa weteranów Krztyna Optymizmu (14 lat)
  15. Znowu musiałam się zalogować, żeby móc się do Was odezwać.Dan Daniło - Justynko sąsiedzka - dziękujemy za zamieszczenie zdjęć. Na temat Willego nie będę się wypowiadać, bo cokolwiek bym nie powiedziała, to będzie odczytane nie tak jakie miałam intencje. Wydaje mi się, że JJ Urszuli bije go umaszczeniem. Na temat urody to jeszcze nie można nic powiedzieć - różnica wieku jest dosyć duża i trzeba oba zobaczyć w ruchu. Filonku Najmilszy - reklama Wielkiej Encyklopedii pokazuje się co chwila nad naszym Forum. Ogłosili dziś w TV albo radiu, że pierwszy tom tejże encyklopedii ukazał się dzisiaj razem z gazetą o nazwie Dziennik. Poszłam do kiosku i kupiłam, następne tomy będą pokazywać się co środa. Dzisiejsza książeczka (60 stron, gruba okładka) jest ładnie wydana , dokładnie tak, jak książka, która była tłumaczona Kosztuje 5.90. Następne ksiązki będą już po 20 zł. Dziewczyny, myślę, że te pozycje warto będzie mieć w swojej bibliotece, bo autor, lekarz wet. omawia sporo chorób, robaczyc. Co prawda nie mówi jak leczyć, ale podaje wiele przydatnych info . JHak się idzie z chorym psem do lekarza, to trochę wiadomo, jakie postępowanie leczący zastosuje, a nawet można samemu coś zasugerować.Mówię tak nie dlatego, że zależy mi na sprzedazy tej publikacji - tłumacz nie dostaje tantiemów od sprtzedaży.
  16. Nie bardzo rozumiem, dlaczego mam się przeadresować, dlaczego od nowa logować. A chciałam tylko powiedzieć, że właśnie podawana jest reklama o 16 tomach encyklopedii, z których .nad 7 tomami ja właśnie ślęczłam przez 2 miesiące (pół na pół z córką)
  17. Przepraszam, idiotycznie pomyliłam się pisząc imię GROOVCIA .
  18. GOOVCio zawsze wyglądał bardzo ładnie, a teraz prezentuje się jeszcze efektowniej. Ma bardzo ładny rudy odcień w miejscach podpalania. Zdjęcia (niektóre) wyszły troszkę nieostro, ale dają wyobrażenie o wystawie i psiakach więc Pani Autorce należą się podziękowania a Marcie za ich wstawienie tez.
  19. Zajrzałam do Bydgoszczy, żeby zobaczyć wyniki i przypomnieć sobie kto sędziował (wczoraj znowu coś było nie tak z serwerem i nie mogłam nic się dowiedzieć) i czarno na białym zobaczyłam, że Grówcio był II na podium grupy. Podwójne gratulacje!
  20. Gratulacje Wiolu, gratulacje Urszulo, gratulacje pieski. Czekamy na fotoreportaż i wystawowe ciekawostki.
  21. Nie, pamięć nie myli, pani Lautzer. Zadnych wiadomości jeszcze nie ma z Torunia????????????????????
  22. [I] okazało się, że oglądałam zdjęcia Martini Boya w złym momencie, gdy do pokoju zaglądało słońce, co spowodowało, że zdjęcia były bardzo ciemne. Przy oświetleniu pokoju lampą, sztuczne światło wydobyło psa z cienia i całkiem dobrze go widać [/I]
  23. Bardzo mi się podobają te zdjęcia "małe i duże" razem - te białe komplety zębów obnażone w zabawie są świetne.Wanilko, brawo! Zdjęcia małego szpica z Rzeszowa niestety są trochę za ciemne i przez to mniej czytelne. Jaki to piesek?
  24. Nie umiem zastosować tego doskonałego urządzenia cytującego listy i przeważnie pisząc, a nie widząc listów zapominam część rzeczy które chciałam powiedzieć. Pokoiku, dziękujemy za zdjęcia z Rzeszowa.!Właścicielce Volpinki gratuluję noweo pieska. Jak dobrze pójdzie to Polska stanie się przyczółkem hodowli Volpino w Europie, zaraz za Włochami!ł
  25. Wiolu, dostałam , co widać , i vice versa! Anyu, bardzo ładne zdjęcia i wprost mie do uwierzenia, że malamut, pies, tak się zaprzyjaźnił ze szpicem. U mnie szpice przyjaźniły sie z afganami i młody piesek, uważając jak to miniatura, że co mu tam afgany, jest równie szybki jak one, wpadł im w galopie pod nogi. Afgany pobiegły dalej, a on został nieprzytomny na placu. Od razu zrobiłam mu sztuczne oddychanie i doszedł do siebie, ale już nie pozwoliłam na wspólne biegi.Drugi moment niebezpieczeństwa zaczyna się przy cieczce - szpic dobiera się do dużo większej od siebie suki i wspłzawodniczy z większym od siebie psem. Duży, oganiając się od małego jak od natrętnej muchy, uderzeniem głowy może złamać mu szczękę. Przepraszam, że wyciągam takie sprawy na wierzch, gdy psy są w zgodzie i przyjaźni, ale od czasu, gdy hoduję miniatury uczę się od losu, jak delikatnym stworzeniem jest .miniaturowy i mały szpicek i jak wiele mu grozi z każdej strony. Filonku, dziękuję za dobre słowo, ale ja bym się zdecydowanie zdziwiła, gdybyu mi wogóle zaświtała w głowie tak nieokrzesana myśl, aby choćby zbliżyć do Westminsteru z psami, nie mówiąc już o wejściu na wystawe.!:shake:
×
×
  • Create New...