-
Posts
218 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mynia
-
Hmm... Dlaczego?
-
Już jest! Dla wszystkich gapowiczów ;) możliwość zobaczenia pogramu "na celowniku" [URL]http://www.itvp.pl/nacelowniku/odcinek/i.tvp/cat/145/lp/3758[/URL] Pozdrawiamy,
-
[quote name='Yorkie']Ja jakoś się nie spotkałam z przypadkiem, że jak wchodzę do weta, to jest brud i nie wycierane po chorych psach. Mój weterynarz zawsze jak przychodzę z Arisem, wyciera podloże, na którym stoją psy i jest spokój.[/quote] Całą podłogę myje? Dezynfekuje pomiesczenia? Nie ma szans na takie sterylne warunki... Ostrożnym trzeba być, ale i tak nie da się całkowicie przed tym zabezpieczyć (mam na mysli kontakt z zarazkami w okresie kwarantanny) :shake:
-
Ja stosowałam kwarantannę poszczepienną, ale na szczepienia chodziłam do lecznicy... i Shaggy tam złapał jakieś paskudztwo (prawdopodobnie kaszel kenelowy, niegroźne, ale długo się leczy). Tak więc w przypadku kolejnego psa, będę raczej wychodzić na dwór nie dopuszczając do kontaktu z koopami i obcymi psami. Bo nie ma możliwości, żeby uchronić psa w 100%. No chyba, że wet pofatyguje się do domciu zaszczepić psiaka :)
-
[quote name='nadzieja']co ze saba zabieramy co warto wziasc dla siebie i yorka?:)[/quote] Wodę dla pieska, bo jak spedzicie tam kilka godzin, to może być spragniony ;)
-
Fotki, fotki, fotki ... :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Pozdrawiamy,
-
[quote name='Visenna']Ale coś mi się zdaje, ze na coś takiego też żaden hodowca nie pójdzie :razz: ...[/quote] Na zachodzie, sznujące się hodowle, tak robią. A jak jest w Polsce?? Hmm, nie wiem... Ale myślę, że to nie jest nic nadzwyczajnego i można się z tym spotkać.
-
Ceny są podobne (ok.40zł), my używamy szamponu i odżywki zielone jabłuszko :)
-
Ja myślę, że można pieska sprzedać w "normalnej cenie" i w umowie dopisać, że połowa (lub ustalona część) zostanie właścicielowi oddana przez hodowcę po sterylizacji psiaka. I to jest jakiś sposób na dopilnowanie :)
-
[quote name='York Luba']To naprwdę nie jest takie trudne jak pieski są dobrze wychowane. Moja ciotka ma 2 yorki(suczkę i pieska). Nigdy się nie zdarzyło żeby Mimi była w ciąży z przypadku. Wystarzczy że powiedzą Lilo nie próbuj, a ten się wycofuje na 2 metry od suczki :) . Jasne że są zamykane oddzielnie na noc i jak ludzie wychodzą z domu, ale to chyba zaden problem 2 razy do roku.[/quote] I to też biore pod uwagę ... :razz:
-
[quote name='owczarnia'][B]Myniu[/B] - powiem tak. [URL="http://www.vetserwis.pl/kastracja_pies.html"]Tu[/URL] masz artykuł na temat kastracji psa, [URL="http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html"]tu[/URL] na temat sterylizacji (czyli innymi słowy też kastracji) suczki. Przeczytaj, nie są długie, są za to napisane przez lekarzy weterynarii w oparciu o naukowe argumenty. Berek próbowała podważyć pewne kwestie za pomocą różnych publikacji w języku angielskim, które przejrzałam. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2340619&postcount=704"]Tu[/URL] znajdziesz podsumowanie tego, co zawierały. Reszta zależy tylko od Ciebie :).[/quote] Dzięki owczarnio, ja to już "na bieżąco" czytałam. Zaraz poczytam jeszcze raz... Troszkę zboczyliśmy na inny tor (a miało być o cenach yorka :mad: :evil_lol: ). Mam jeszcze czas i bedę dalej dumać, co lepsze... No bo nie uśmiechają mi się "walki psów" w przypadku kupna drugiego "pana". Tak samo nie pisze się na "pseudohodowlę" wynikającą z niedopilnowania pociech :razz:
-
Dzięki Berek, dzięki owczarnio. Ja poprostu chce znać wszystkie strony posiadania w domu 2 piesków, pieska i suczki, itp. Bo chce podjąć w miarę rozsądną decyzję. podobnie ma się sprawa ewentualnej kastracji/sterylizacji... Pytam, pytam, pytam, bo żadna ksiązka nie jest ciekawsza, praktyczniejsza i bardziej "życiowa" niż Wasze opinie i doświadczenia!
-
[quote name='York Luba']Nie chodzi o stereotypy. Podczas operacji zawsze może dojść do komplikacji. York jest małym piskiem i za każdym razem istnieje ryzyko że się nie wybudzi z narkozy. Uważam, że głupotą jest ryzykowanie życia pieska dla własnej wygody. Takiemu, jeszcze raz powiem, okaleczonemu zwierzakowi może się zmienić psychika, może utyć, i może go spotkać wiele innych powikłań. powiedz mi czy tu nie chodzi o wygodę i tylko wygodę właściciela?[/QUOTE] Podobnie przy porodzie, w przypadku (odpukac) gdybym jednak nie dopilnowala pieska i suczki podczas cieczki. I to samo moge powiedzieć, ze ryzykiem jest niewysterylizowanie/wykastrowanie pieska dla wlasnej przyjemnosci lub zachcianki, dopuszczajac do ciązy. Ja z moim psem nie chodze na wystawy, więc taka ciąza i posiadanie maluszków zakrawałaby juz na miano psuedohodowli!! Wiec jak sama widzisz - punkt widzenia zależy od .... Nie napisalam, ze napewno tak zobie! Pisze, ze prawdopodobnie, ale ja przed każda powazna decyzją (a kupno drugiego pieska taką bedzie) chce poznac opinie innych, doswiadczonych ludzi! I oczywiscie szanuje wszystkie odmienne zdania... Nawet jesli sie z nimi do konca nie zgadzam.
-
No właśnie... widzę, że decyzja nie będzie łatwa... :evil_lol:
-
[B][U]Berek[/U][/B], napisałaś "ale akurat u yorkow dymorfizm w dziedzinie psychiki jest dość wyraźnie zaznaczony, naprawdę charaktery suk i samców się wyraźnie różnią - i często ludzie po prsotu chcą mieć albo "A', albo "B" - i nie jest im wszystko jedno." Ja kie to różnice?? Jestem właścicielką 7-miesięcznego pieska, ale w niedalekiej pryszłości planuję kupno drugiego. I tu zaczynają się wątpliwości... Shaggy to mój pierwszy pies, ma fantastyczny charakter (to chyba mówi każdy zwariowany właściciel yorka). I nie wiem czy kolejny powinien być też pies? Czy lepiej suczka? Jak się będą tolerowały 2 pieski w domku?? Zaznaczam, że choć Shaggy ma rodowód i kolejne zwierzątko też bedzie go miało, to nie planuje otwierania hodowli. I tu kolejny problem, bo jak w domu bedzie pies i suczka, to jedno pewnie zostanie wykastrowane/wysterylizowane, bo nie wyobrażam sobie upilnowania ich w czasie cieczki... Tylko które?
-
A nie ma sprawy. Sama czekam, aż się pojawi ten odcinek, bo go nie widziałam :razz:
-
Tu można zobaczyć archiwalne odcinki "na celowniku"... NIestety jeszcze nie ma tam programu z udziałem Nadziej :( pewnie pojawi sie dopiero za kilka dni !! [URL]http://www.itvp.pl/nacelowniku/[/URL]
-
i trzeba będzie stworzyć IV dział na yorkowej dogom. Yorki - Bakaraty :)
-
To akurat zły "dowód".. bo rodzice a i owszem mają rodowody, ale pieski będą bez rodowodów :( Miałam na myśli pierwszy link.
-
Ale śliczna z niej dama!! :loveu: Ja też chcę takiego "czarnuszka"...:lol: :lol: :lol:
-
Fotogaleria jest super, a opowieści Killerka i Alberta prześmieszne!! Więcej, wiecej...
-
"Jedno pytanko ; czy ktoś wie w jakiej cenie (około) jest szczenie (suczka) z hodowli Bakarat?" Zadzwon i zapytaj... Ceny różne, w zależności od oferowanego pieska.
-
[quote name='Sylaaaa']No własnie zauwazyłam hiihihih ale mamy odmienne opinie, wynika z tego , że jednak kazdy Yorczek jest inny :)[/QUOTE] No tak... Ale ja miałam na myśli, że york traktowany jest jak zwierzątko "bez nóżek".. Głupio brzmi. No ale miałam na myśli takie ciągłe noszenie go na rękach.
-
A nosisz ja dużo na rączkach? Shaggy chwilkę usiedzi na rękach, ale potem chce na ziemię! Co innego w domku, włazi sam na kolanka, wtula się w pancie... Ale na spacerku - woli używać swoich łapek!!
-
Sylaaa, coś się nam napisało w tym samym czasie :)