-
Posts
218 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mynia
-
Cori jest niesamowita z tymi jezorkami. Wszystkie pieski sa slicze i cudownie wystawiaja jezorki.... Ale Cori znowu wygrywa :) Pierwsze miejsce za jezorek długaśny z zębolkami wilkołaka :) Super!!
-
o jaka ona słodka! Cukiereczek :)
-
Ale jak widać, radzi sobie całkiem nieźle!!
-
Kiedy próbujemy porozmawiać, Ty na wszystko odpowiadasz TAJEMNICA, DO KTÓREJ DOCHODZIŁAM 10 LAT! I jak tu rozmawiać?Oczekiwałaś pewnie, że wszyscy się rzucą do srtóp i będą chwalić pos niebiosa?? A miej sobie swoje na wierzchu, czy pod spodem. Mnie to nie rusza :) Papa i powodzenia.
-
Szok!! :crazyeye: Właśnie widziałam ile kosztują biewerki - tyle co rodowodowe yorki :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: .
-
Ja wiem, że w Niemczech dają na to rodowody. I wiem, że w Polsce nie są one ważne.. .ale tak jak mówisz, białeyorki dziwnie podchodza do sprawy :)
-
Hihihi... Vicki123, ja Cię zatrudnię do tworzenia nazewnictwa tych nowych ras :) Jestes niepowtarzalna...
-
Naprawdę śliczny pies. Brawa dla wszystkich ratujących biedne psiaczki!! :)
-
:Dog_run: Piesiorki są śliczne!! Buziaki dla każdego :Dog_run: :Dog_run:
-
Hmmm.... Który to już odcinek?
-
Historyjka jak zawsze super!! Chyba się uzależniłam :niewiem: codziennie wieczorem sprawdzam, czy są nowe odcinki :evil_lol: . Pozdrawiamy,
-
[quote name='vicki123']Od jakiegoś czasu obseruje bzury na tym forum. Białeyorki nie osmieszaj się, podaj chociaz jedna szanująca się hodowle która w ukryciu ma ciapate yorki. Znasz chociaz takie hodowle?. Napisz o jakiś o własicielach, o psach, miotach, osiagnieciach? Nie masz pojecia o swiecie hodowców yorków, trzeba bywać na wystawch aby uczestniczć w ich zyciu. ładne sa to pieski, ale czemu tak sie upierasz ze sa to rasowe psy, kiedy sam piszesz ze łaczysz yorka z ciapatym czymś. Jak skrzyżyjesz pekińczyka z maltańczykiem to bedzie rasowy pies bo wyszło ci w miocie trzy takie same? U mojej babci na wsi jest taka sunia która co pół roku "przyprowadza" małe. Połowa wioski ma po niej szczeniaki,sa bardzo do siebie podobne a dwie suczki nawet identyczne chociaz w róznym wieku. Musze jej powiedzieć że wyhodowała nowa rasę. Wiejski pies pustynny.[/quote] Hihi... No ale niestety musisz poczekać jeszcze na 2 kolejne pokolenia tych wiejskich psów pustynnych :evil_lol: , potem sołtys załozy in księgę wstepna i oceni czy można zacząć produkcję rodowodów dla nich... No i jeszcze będzie potrzebny ktos, kto upowszechni i rozniesie sławe hodowli...ale z tym nie powinno być problemu - od czego mamy alegro itp. :lol: :lol: :lol:
-
Vici miała pewnie na myśli wyraz "przyswaja" :)
-
Chwalisz się tą wiedzą, jaby nie wiem co to było. A możliwości jest kilka... I w szkole podstawowej (teraz po reformie eduk. to pewnie w gminazjum lub liceum :razz: )tego już uczą, więc nie trzeba do tego dochodzić przez 10 lat! I mnie krzyżówki "domowej roboty" nie interesują, bo i nie wnoszą pewnie do rasy nic dobrego. Zresztą o jakiej "rasie" ja tu mówie, jak pieski są bez rodowodów.
-
[quote name='białeyorki']:shake: :shake: :shake: to ty jesteś chyba pijana pekińczyki mialam w 1998 roku i po tej wystawie je sprzedalam więc nie wciskaj mi tu kitu bo widzę ze jestem dla vciebie za grzeczna najlepiej zmień wątek i tam sie wyzywaj bo twoja wiedza graniczy z analfabetyzmem pozdrawia DOROTA:loveu: :loveu: :loveu: :shake: :shake: :shake: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:[/quote] Nie jestem pijana, nie wciskam kitu i siebie nie wyzywam (Ciebie zresztą też!), a znaczenie słowa analfabetyzm sprawdź w słowniku PWN.
-
[quote name='białeyorki']piszesz pom-pon walpen i biewer yorkieshre terier właśnie ten ostatni jest tylko i wyłącznie czystej rasy york skad wziełaś pekińczyka :evil_lol: już chyba setny raz pisze że chcę założyć psu księge wstępną i że nie boję się ękspertyzy fachowców z klubu psa rasowego pytanie tylko czy oni się mnie nie boją jako konkurencji :crazyeye: bądż co bądż jestem prekursorem tej odmiany yorka i kiedyś inni mnie docenią a wtedy cala chwała i tak będzie na mnie spływać tak jak w Niemczech spłyneła na Panią Biewer to nic ja mam dużo cierpliwości mogę poczekać tylko szkoda by było żeby np nie powstała polska nazwa Biały yorkieshire terier przy naszych zdolnościach hodowlanych mówię tu o polakach szybko byśmy dogonili Niemców a nie się podpierać jak kaleki na ich hodowlach i to oni spijają całą śmietankę,ja w każdym razie bedęrobiła swoje i tak wcześniej czy póżniej wielu hodowców do mnie dotrze chociażby po to ab zmienić krew w swojej hodowli:evil_lol: :razz:[/QUOTE] Chyba już nie wiesz co piszesz... Mylą Ci się fakty podane kilka postów wcześniej. Ale nie w tym rzecz... Skoro jesteś prekursorką i Twoj hodowla łaciatych yorków to nowość - to używając swojej inteligencji wnioskuję, że nie jest to połączenie z maltańczykiem, shih-tzu ani pewnie yorka z yorkiem. Pozostaję mix yorka z inną rasą - pekińczykiem (bo powiedziałaś, że hodujesz psy tej rasy i może trafiła Ci się jakaś wpadka, którą ciągiesz dalej), a może "ciułałą" lub innym maleństwem. Albo trafiło Ci się jakieś psiątko z wadą genetyczną, którą przenosisz na kolejne pokolenia. Miksujesz psy między sobą i utrwalasz ją. Nie wnikam już w to! Nie jest to normalne. Ale jeżeli marzą Ci się sukcesy hodowlane (i miano wynalazcy), no i jeśli pragniesz na wieki pozostać w świecie yorkofiołów jako ktoś wyjątkowy - to życzę Ci powodzenia! Ale nie wróżę temu wielkiej kariery... To moje osobiste zdanie. Niemniej jednak (choć nie zgadzam się z Twoimi motywami i sposobem w jaki realizujesz swoje psaje) nie bedę więcej męczyć tego tematu :) Pozdrawiam
-
Jeszcze raz przeczytałam wszystkie posty... Wydaje mi się, że tą głęboko skrywaną tajemnicą dot. pochodzenia biewerów od [U]białeyorki [/U]jest wada genetyczna, która przekazana dalej, kolejnym pokoleniom, jest "autorem" narodzin białych yorków. Albo właśnie pekiczyk. Bo skoro są yorki walpeny, pom-pom i biewery yorki - i nie jest tajemnicą z jakich krzyżówek pochodzą, to yoki z [U]białychyorków [/U]są może z miksa z pekińczykiem? To są tylko moje domysły - hihi. Na marginesie - pieski wyglądają ślicznie :) I sama mam na takiego ochote, ale jeśli sie skusze to pewnie ze sprawdzonej niemieckiej hodowli.
-
[quote name='białeyorki']badania genetyczne są po to aby potwierdzić pochodzenie psa ja mam w domu jego rodziców i one mogą to potwierdzić albo nie a pozatym są w klubach specjaliści którzy oceniają ich wygląd nazywa się to przeglądem hodowlanym i do tego wyniki badań i można je wpisać do księgi wstępnej[/quote] Aha.......
-
[quote name='białeyorki']a może ta wiedza w książkach jest dla was nie zrozumiała i nie macie kogo na ten temat zapytać[/quote] Problem w tym, że wiedza o genetyce jest dla mnie zrozumiała. I ja nie czepiam się doboru twoich psów (bo ich nie widziałam, nie znam ich pochodzenia) do tworzenia krzyżówek. [U]Ja się pytam[/U] o czysto techniczne sprawy - o to czy Twoje psy (te które miksujesz, żeby utworzyć nową nase) mają rodowody lub jakieś potwierdzenie pochodzenia. Niezależne - nie pytam o twoje "słowo honoru". A Ty nawet nie chcesz powiedzieć jakimi metodami doszłaś do narodzin swoich biewerków. Domyślam się, że myszą być strasznie tajemne, jak domowa recepruta na konfitury...albo nie mające nic wspólnego z przemyślaną i ukierunkowaną hodowlą. A na marginesie - książkę o genetyce "w łapie" miałam już niejeden raz! Nie tylko tę ogólną pana Sciesińskiego o hodowli psów.
-
Jest coś takiego, ale to dotyczy psów rasowych - suki i psa w tej samej rasie! Z udokumentowanm pochodzeniem.
-
I tak jak pisałam nowe rasy powstają po zmiksowaniu psów różnych ras, ale te psy mają udokumentowane pochodzenie! A białeyorki nie napisala, że jej psy posiadają rodowody. Nie napisala tez czy jej biewer ma rodowód (np. niemieckiego klubu) czy tez pochodzi od jej np. maltańczyka (który tez posiada rodowód). Pisze tylko, ze nie podzieli się z nikim tajemnicą jej sucesów - bo jeżeli pieski, z których rodzą sie jej biewerki, nie posiadają dokumentu pochodzenia - to niby jak ma udokumentować czstość rasy? P.S. [U]Napisała, że jej najstarsze yorki są po rodowodowych rodzicach, ale czy same mają rodowód[/U] ? A co z biewerem?
-
To Pani pieski mają rodowody? Mam na mysli yorki?
-
Ja bynajmniej nie mam ochoty na dochodzenie do tajemnicy powstawania biewerów na własnym przykładzie. Sa już uznani przedstawiciele rasy, pokazywani na wystawach i hodowani pod okiem doświadczonych osob. Ja uwazam, że aby kryc psy w "imbredzie" to trzeba znać się na genetyce i być dośwadczonym hodowcą! A podejzewam, że pani nie ma nawet rodowodu na swoje yorki - więc jak Pani udowodni w klubie, że to biewery? I z jakim materiałem genetycznym?? A Pani skutecznie unika odpowiedzi na pewne pytani, a po kilka razy powtarza rzeczy oczywiste.
-
[quote name='Mynia']A co Ty wiesz o genetyce? [U]Bo na tym opiera się profesjonalna hodowla[/U]. Ja bym jeszcze dodała elementarne podstawy anatomii i zachowania zwierząt oraz podstawową wiedzę na temat zdrowia i humanitarnego podejsćia do zwierząt. No i hodowle zazwyczaj dzielą sie na te, które stawiają na rozwój i doskonalenie eksteriery zwierząt oraz na te, któe za cen nadrzędny stawiają doskonalenie cech użytkowych psa, czasem np. kosztem wzorcowej budowy. A na czym bazuje Twoja hodowla?[/QUOTE] Haha, no i jeszce hodowle nastawione tylko na zarabianie kasy :)
-
A ten biever i yorki maja rodowody? Bo z yorkiem to w Polsce nie ma problemu.