Jump to content
Dogomania

Patsi

Members
  • Posts

    2829
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patsi

  1. Czy ktoś się wybiera do Wandul jutro albo w niedzielę? Karma dla szczeniora czeka, a ja nie dam rady jej zawieźć w weekend.
  2. Ania wczoraj pisała mi na gg, że u Kluchy wszystko super. Myślę,że wieści z pierwszej ręki będzie miała Bounty.
  3. No to super. Oby niedługo Miaucikom też się tak poszczęściło.....
  4. Czy ktoś jedzie w najbliższym czasie do Wandul? Mam sporo karmy dla szczeniaka, której nie zdążyła zjeść Kluska (tymczasowiczka Ani z Bytomia), bo poszła do nowego domku. Sama mogę dostarczyć karmę najwcześniej w poniedziałek. Ta karma to zestaw lux-RC, witaminy, kilogramowa puszka. Mieszkam w Bytomiu (dzielnica Karb), gdyby ktoś mógł podjechać do mnie i zawieść do Wandzi byłoby super.
  5. No to super:loveu::loveu::loveu::loveu: Kochani, dzwoniła do mnie dzisiaj Wandul-trafi do niej (albo już trafiła)2,5 miesięczny szczeniak, którego "właściciele" przynieśli do lecznicy uśpić :angryy::angryy::angryy: Pomóżmy szukać domku i tej psinie, tym bardziej, że Wanda ma na tymczasie 17kotów!!!:placz::placz::placz:
  6. Miauciki są zdrowe i wesołe, dogadały się już z moimi kocurami:cool3: Miaucikowe domki, gdzie jesteście?
  7. WOW!!!!! :multi::multi::multi::multi: Super wieści!!! No to zmieniam tytuł wątku.:lol:
  8. [quote name='Helga_psiaki'] Ania niedługo zmienia telefon i numer, jak zmieni podam Wam nowy (Ania lub ja)[/quote] Pewnie dlatego nie umiesz się skontaktować z Anią. Mam nadzieję, że Twoi znajomi zdecydują się na Klusię. Kciuki!!!!
  9. Jeszcze nie ogłaszałyśmy jej w prasie lokalnej, muszę ją ogłosić w GW. Klusiu, Klusiu-gdzie Twój domek???
  10. Kurcze, z dnia na dzień coraz bardziej się załamuję...W sprawie Klusi nadal zainteresowanie zerowe. Wrzuciłam ją już nawet jakiś czas temu na miau (bo w końcu z takiego malucha może być prawdziwy przyjaciel kotów)ale tam też echo...
  11. Hehehe, no właśnie Klucha-weź się za szukanie domku!:evil_lol:
  12. Zwykle dobrzy ludzie (ostatnio Syla00 :loveu:) wystawiają mi allegro dla kotów. I zawsze był jakiś odzew, często ludzie się nie nadawali albo coś mi nie pasowało ale odzew był...A teraz nic, ani jeden telefon w sprawie Kluchy, ani jeden mail:-(:-(:-( Czas działa na niekorzyść Klusi i to mnie najbardziej martwi...
  13. Kluska ujawnia się wieczorową porą....;)
  14. O matko! O 19:30 zauważyłam, że Bonifacy zaczął jakoś dziwnie oddychać. Gwizdało mu coś w płucach:roll: Początkowo myślałam,że zachłysnął się przy jedzeniu albo ma zamiar zwrócić kulkę z sierści czy coś. Zaczęłam go obserwować, bo świszczenie nie ustępowało, a kocurek nie chciał się bawić (nie reagował na myszkę)tylko się kładł. Zaczęły mnie nachodzić różne czarne myśli, Bazyl układał się tak jakby mu się ciężko oddychało...Dzisiaj jest sobota, lecznice zamknięte...Zadzwoniłam do jakiegoś weta, który miał niby dyżur całodobowy, pojechałam po niego do domu i pojechaliśmy do lecznicy. Wet jak wet ale wykluczył zadławienie, powiedział, że są to jakieś szmery, że kot może siedział w przeciągu i się przeziębił:-o Kot nie miał możliwości siedzenia w przeciągu ale nie dyskutowałam. Boniek nie jest chyba przeziębiony, cholera wie, co mu w te płuca wlazło. Dostał na wszelki wypadek antybiotyk, witaminę, a ja mam mu dawać do wąchania jakieś dziwne krople i flegaminę dopyszcznie:roll: Krople wącha bez marudzenia ale flegamina mu nie odpowiada (i co się dziwić, skoro jest miętowa)... Najważniejsze, że świszczenie ustępuje.Ech, kociaki nie róbcie mi już takich numerów bo na serce umrę zanim Tweety przyjedzie...;)
  15. Klucha ma się chyba dobrze, wczoraj widziałam jak bawiła się z dziećmi:loveu: Kochana jest i ciągle wgląda jak malutki szczeniaczek (bo w końcu nim jest:lol:). Nie wiem, czemu nie było w jej sprawie żadnego odzewu z allegro...:-(
  16. Powiem Wam szczerze,że nie wiedziałam jak koty zareagują na yorka-bo w życiu nie miały kontaktu z psem. Ale macie rację-Mona4 też powiedziała, że yorczka jest jak kot:evil_lol: Dzisiaj w nocy Bazyl spał z nami :loveu: A teraz taki mały off: czy ktoś w najbliższym czasie mógłby wziąć kociaki-podrostki (,które mam zamiar złapać, z podwórka) na tymczas?
  17. Bazyl (mówimy na niego Chińczyk:eviltong:) już wyszedł z depresji. Kociaki bawią się i ....kradną...:mad:;)Nika ukradła dzisiaj śledzia, a Bazyl kiełbasę:crazyeye: A teraz sensacja dnia: Miauciki nie boją się psów!!! Odwiedziła mnie dzisiaj Mona4 ze swoją yorczką i wszystkie koty zachowywały się najnormalniej:cool3: Bonifacy (Tomek mówi na niego...Krystian) wręcz ładował się obok pieska:evil_lol: Tweety, odpoczywaj-kociuszki są bezpieczne :lol:
  18. Dzisiaj odwiedziła mnie Mona4 (dzięki:Rose:), z karmą i witaminami dla Kluchy (karmę jutro przekażę Ani). Kluchę też dzisiaj widziałam-troszkę urosła ale i tak jest jeszcze maleństwem. Szkoda, że nie mam teraz aparatu, bo zrobiłabym jej nowe fotki. Sunieczka ciągle szuka domku!!!
  19. Żyjemy i mamy się dobrze:lol: Tylko Bazyl jest smutny. Reszta biega, skacze, na kolana mi wchodzi (zwłaszcza Psotek i Nika). Szkoda, że nie mam aparatu-bo zrobiłabym im fotki.
  20. Jestem dobrej myśli, ale Klucha na górę!!!!!
  21. Lilka po domek biegnij!!!!
×
×
  • Create New...