[quote name='zdrojka']Tego na Twoim miejscu ja bym się zupełnie nie obawiała, raczej bałabym się, że Cię oblezą ze wszystkich stron i będziesz wyglądać jak po biegu przez maliny :evil_lol:[/quote]
Hehe, aż takiej euforii nie było:evil_lol: Codzienne całowanie mordek sprawiło, że troszkę się przywiązały do mnie (ale nie uciekały przed Tweety).
Tweety, napisz jak Twoje kocice przyjęły maluchy ( czy były fochy?).
No i wymiziaj je ode mnie!!!!!!:loveu: