Jump to content
Dogomania

Patsi

Members
  • Posts

    2829
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patsi

  1. W górę kochany....
  2. Ciekawe, czy był jakiś odzew po tym ogłoszeniu w Fakcie....?
  3. Smutasie w górę!
  4. Jasne, poogłaszam. Tymczasem Blusik do góry!!!
  5. Czy mam zająć się ogłaszaniem Blusa? Jeśli tak, to jakie namiary podawać? Dajcie znać, trzeba działać-wiosna idzie psina smutna musi mieć dom!
  6. Już zmieniam. Dostałam dzisiaj wiadomość, ze w przyszłym tygodniu ogłoszenie o Blusiku ukaże się w Fakcie. Mam nadzieję, że będzie jakiś odzew.
  7. No to domku trzeba nadal szukać....:-(:-(:-(
  8. :multi::multi::multi:Ale wieści!!! Oby tak dalej Baciku, machaj łapinką, machaj!!!!
  9. Byłam dzisiaj w lecznicy, niestety wetki nie ma i będzie dopiero gdzieś w marcu. Jutro wyślę jej smsa, muszę się dowiedzieć, czy Blusik ciągle szuka domku,,,
  10. No no!!!:klacz:Gratulacje!!! Miaucia pewnie jest z Felusia dumna, jeszcze tylko domek dla Nikusi potrzebny...:placz:
  11. [quote name='Isabel']Świerzbowiec na szczęście na ludzi nie przechodzi. Maluchy, zdrowieć proszę szybciutko![/quote] To nie jest świerzbowiec, to jest świerzb skórny. Może się przenieść na ludzi, na koty, na psy. Wszystko zależy od zjadliwości świerzbu i odporności organizmu. Przerabialiśmy już świerzb z Szarkiem, który później cały i zdrowy trafił do Eszy. Maluchy nie są aż tak zarażone, w kilku miejscach są "łysinki". Wet powiedział,że za 2 tygodnie powinno być już w porządku. Mam nadzieję, że tak będzie-Szarka leczyliśmy przez 4-5tygodni ale jak już mówiłam był dużo bardziej zaatakowany przez zarazę.
  12. Katar był, znikał ale jakaś poprawa była. Od kilku dni nie podobała mi się sierść czarnych diabłów z kopalni, najpierw myślałam, że jak zwykle przesadzam-w końcu koty mają rzadszą sierści nad oczami. Wczoraj nabrałam pewności,że coś jest nie tak, bo połysiały uszka i Tymkowi troszkę przy ogonie. Dzisiaj byliśmy u weta. Świerzb skórny:-( Maluchy dostały zastrzyki, jeśli zaraza nie przjedzie na mnie TŻ i rezydentów będzie dobrze. Tak czy siak pechowe te kociaki z kopalni....
  13. Kotki proszą o pomoc!!!:placz:
  14. Bidulki, oby wróciły szybko do formy i znalazły najlepsze domki. Kciuki mocne!!!:thumbs:
  15. Jankowi dzisiaj wrócił katar, oczka zaropiały mimo podawania kropli. Chyba chłopaczek ma słaba odporność, bo reszta kotów u mnie w tym jego brat-zdrowi. Bidulek...:-(
  16. A oto mały diablik Janek (od swego braciszka-Tymka różni się przede wszystkim puchatym ogonem :lol: ) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/134/3030e115e234529c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/134/11310bc7f778c2ba.jpg[/IMG][/URL] Janek jest niesamowitym kociakiem, kochane to stworzenie ale i charakterne (jak ma na mnie nerwy to warczy jak pies-ale nie jest to oznaką agresji tylko niezadowolenia :diabloti: a ja całuję wtedy ten wkurzony pysio, Janek zapomina, że ja z kociakami do pół roku nie dyskutuję :wink: )
  17. O mały włos Janek nie dotarłby dzisiaj do weta! Rano wyjechaliśmy z dwudziestoma złotymi w kieszeni, miałam zamiar wyciągnąć kasę w banku (karta straciła ważność, nowa nie dotarła, byłam więc przygotowana na skorzystanie z "okienka"). W banku okazało się, że jest awaria systemu i nie wypłacą mi pieniędzy. [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_eek.gif[/IMG] Do wizyty u weta miałam ponad godzinę, św.Franciszek chyba nade mną czuwa, bo poszłam na wydział, gdzie znajomi uratowali mnie pożyczając 35 zł. Ale wściekła byłam...Już szykowałam sobie teksty typu"Zadzwońcie sobie do Marka Kondrata, może on wam pomoże" [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] A teraz najważniejsze po wnikliwych obserwacjach oczka dr Gierek stwierdził, że co prawda Janek przez ten uraz gorzej widzi (utrata wzroku w prawym oczku 15-20%) ale zrost nie powinien postępować, nie powoduje u niego bólu. Przyczyną tego zrostu jest prawdopodobnie silna infekcja herpesem albo/i calciwirusem. Zrost widać gołym okiem, a to białe co jest "na górze" to blizna, która jak i zrost już zostanie. Spojówki są rozpulchnione ale ogólnie nie jest źle [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/dance.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/dance2.gif[/IMG] W tej sytuacji operacji nie będzie, z czego jestem ogromnie zadowolona. Janek dostał krople na ogólne doleczenie oczek, które będzie dostawał dość długo. W takim razie Janka czeka już tylko operacja przepukliny, ale na to trzeba trochę poczekać, bo pompony jeszcze za małe [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Za wizytę (i krople) zapłaciłam 53 zł więc jest nieźle. Janek u weterynarza i w drodze był bardzo grzeczny...Kochane kocisko! [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/cat3.gif[/IMG] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG]
  18. Jutro będziemy wiedzieć co z oczkiem, Janek dziękuje wszystkim za wsparcie finansowe i trzymanie kciuków! [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=86b2673093f78534][IMG]http://images24.fotosik.pl/152/86b2673093f78534m.jpg[/IMG][/URL]
  19. Mirra jest prześliczna :loveu:, oby szybko znalazła domek!!!
  20. Nie wyrobiłam się:angryy: Jestem zła na siebie, na swoje usprawiedliwienie mam tylko to,ze mam na tymczasie dwa kociaki,a moja babcia jest w szpitalu(a wet w piątki jest do 16:00). Ale zdjęcia muszę zrobić, to nie podlega dyskusji. Myślę, że jakimś wyjściem dla Blusika byłby także DT. Klinika to nie dom, poza tym, jak długo on bedzie mógł tam przebywać....?
  21. W poniedziałek jedziemy na konsultacje do okulisty, koszt wizyty-40zł. Co dalej-zobaczymy....:roll:
  22. [quote name='kalcia']przelalam 20zl, niestety nie stac mnie na wiecej aktualnie :placz: niech zdrowieje, maluch! :loveu:[/quote] Bardzo dziękuję :Rose:, jutro będę wiedziała ile będzie kosztować wizyta u okulisty.
  23. Wetka napisał mi dzisiaj w smsie, że nie było nawet jednego telefonu w jego sprawie... Mam nadzieję, że w piątek znajdę chwilę, podjadę do lecznicy i zrobię Blusikowi jakieś weselsze zdjęcia, na spacerze czy coś....:roll:
  24. Wypuściłam Janka z łazienki, szaleje po całym domu i warczy na moje koty i swojego brata. Apetyt małemu dopisuje, objawy przeziębienia mijają, czas zająć się tym biednym oczkiem.
  25. [quote name='GoWa']Trzymam kciuki za zdrówko kociaka... poszło 50zł na leczenie.[/quote] :Rose:W imieniu maluszka dziękuję!!! Jutro lub pojutrze zadzwonię do dra Gierka zapytać o koszt i termin wizyty. Dobrze, że kociaki grzeczne ale jutro odbieramy dorosłą kocicę, która wróciła z adopcji-jestem wściekła, bo domek wydawał się idealny...Ech, idę się uczyć, jutro a raczej dzisiaj mam egzamin :-(
×
×
  • Create New...