-
Posts
3992 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ank@
-
Ja się szkoliłam z psem w Alterii- niestety tylko z zakresu podstawowego posłuszeństwa. Szkolenie bardzo fajne, oczywiście metodami pozytywnymi. Mnie się bardzo podobało.
-
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Super że Szopa ma dom!!! Mocno trzymam kciuki żeby się udało !!! Zaza i Warsa wychodzą z Kasią p. -
Niezidentyfikowana choroba - Cushing czy inne paskudztwo?
Ank@ replied to Ank@'s topic in Weterynaria
dopytam dokładnie co z tą alergią, bo na samym początku usłyszałam, że alergię ma, a potem kiedy następny raz pytałam już o alergii nie usłyszałam. I oficjalnie stanęło na tym że nie ma. -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Klik ma spacery, Indra niestety nie robi postępów. Warczy i jest niemiły. :( -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Załatwianie się w domu to najmniejszy problem. W końcu 4 lata załatwiał się w miejscu gdzie mieszkał więc musi minąć chwilę czasu... -
[url]http://www.dogomania.pl/threads/217198-Niezidentyfikowana-choroba-Cushing-czy-inne-paskudztwo?p=17936710#post17936710[/url] Zajrzyjcie proszę do powyższego linku. czy ten pies może mieć Cushinga?
-
Niezidentyfikowana choroba - Cushing czy inne paskudztwo?
Ank@ replied to Ank@'s topic in Weterynaria
On ma całe łyse podwozie, łapki raz są kompletnie łyse raz częściowo zarastają. Boki podobnie. Nie zauważyłam, żeby następowało to regularnie. Tego na zdjęciach nie widać, ale na bokach sierść jest rzadka, a skóra sucha, twarda.... Nie ma alergii. Przed kastracją miał już zmiany skórne. Ciekawe, już druga osoba mówi (na podstawie zdjęć), że Cushinga prawdopodobnie nie ma.... Sama nie wiem co o tym myśleć. -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
No to ładnie się zachowuje Rodi! W schronisku był taaaaki grzeczny. Byłam z tym boksem na kilku spacerach i w życiu nie posądziłabym o takie zachowanie. No ale psiak poczuł się pewniej i zaczyna rządzić. Też jestem za tym że behawiorysta powinien tutaj zadziałać!! Pewnie nikt mu nie określił reguł jakie panują w domu i on teraz eksperymentuje na ile może sobie pozwolić. No i 4 lata w schr swoje zrobiły. Szkoda, żeby Rodi musiał wrócić. Tym bardziej, że to wcale nie rozwiąże problemów. Rozdzielenie psa z kotami jest wyjściem, tylko co to za życie? Ciągły stres czy pies nie wyleci przez niedomknięte drzwi i nie rzuci się na koty... -
Bez oka nie znaczy gorszy - szukam domu dla Bronckiego!
Ank@ replied to luthien_krk's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie Bronckiego. -
Bardzo proszę o pomoc. Otóż mamy w schronisku takiego oto psa: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-YsfDGp8DSUA/TpcS5KpGvBI/AAAAAAAABUk/QFnxudewMO0/s912/maurycy2.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-eDyWOK-Kf9A/TpcTbR0KZRI/AAAAAAAABXA/9kmKlvxOUXI/s640/maurycy25.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-MSulwPEwo_Q/TpcTNmeQaXI/AAAAAAAABVI/xl_GVeLeZmI/s912/maurycy10.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-krp4EH-huWE/TpcTe_Z59FI/AAAAAAAABXI/MT14UOJXPcA/s640/maurycy28.jpg[/IMG] Maurycy ma 10 lat, niestety już 5 rok czeka w schronisku. Waży 7,2kg. Maurycy trafił do schroniska z problemami skórnymi 5 lat temu i do tego czasu to wszystko się ciągnie. Na początku jego skóra była w b. złym stanie, lepiła się i śmierdziała. Przeszedł nużycę, świerzba, miał grzyba. Ostatnie badania nic nie wykazały. Został też wykastrowany ponieważ podejrzewano u niego zespół feminizujących jąder. Obecnie dostaje leki na tarczycę ( w małych ilościach) bo miał lekką niedoczynność, zamiennik Karsivanu i kwasy omega 3,6. Istnieje prawdopodobieństwo że cierpi na chorobę Cushinga, ale pewności nie ma. Trzeba wykonać dodatkowe badania, na które obecnie zbieramy pieniądze bo schroniska nie stać. Weterynarze mówią że po za tym badaniem już nie ma co sprawdzać bo wszystko przebadali. Proszę o radę. Jakie badania należy wykonać na Cushinga? Jakie ew badania pod kątem innych chorób można by zrobić? Co może dawać takie objawy ( pies raz łysieje, raz zarasta)?? Czego szukać żeby w końcu całkowicie wyleczyć tego psa?
-
Może Zumek z krk schr który obecnie przebywa w hotelu. Ma poważne problemy z jelitami i nie tylko. Ale to może w tej kwestii wypowie się Foksia.
-
Sobota mi odpada. :(
-
Natalia, dzięki Sunia jest przerażona, wybiegła mi na ulicę więc dałam jej spokój bo to się mogło źle skończyć. Jest bielutka jak śnieg. Chuda. Bez obroży czy szelek.
-
Mała, słodka Inka (schroniskowa Aga). MA SWÓJ DOM.
Ank@ replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Mój poprzedni pies posiwiał na pysku w wieku 2 lat.... Taka uroda. Pewnie u Agi jest podobnie. Szkoda tylko że ludzie nie patrzą na charakter, a przekreślają psa z powodu wieku. -
Mała, słodka Inka (schroniskowa Aga). MA SWÓJ DOM.
Ank@ replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Aga, jest bardzo miła i ma wspaniały charakter, po za tym jest malutka i w miarę młoda więc powinna szybko znaleźć dom. Aż dziw że w schronisku nikt jej nie wypatrzył. -
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
Ank@ replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
Właśnie zapomniałam zobaczyć na tablicę jak z F9. Prosiłam Kaśkę żeby brała ten boks ale w zeszłym miesiącu kiepsko było ze spacerami więc nie wiem jak w tym. Napiszę do niej na fb. A Murzyn to gdzie jest? Na osobnych klatkach czy ogólne? Teofil jest na E1. -
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Ank@ replied to abero's topic in Już w nowym domu
Chłopska to moje rejony. Szukałam Agawy rano, ale nigdzie jej nie ma :( -
Z przyjemnością informuję że Majeczka ma się świetnie. Podbiła serca właścicieli którzy kochają ją niezmiernie. Czasem coś nabroi ale potrafi udobruchać państwa swoim spojrzeniem a la kot ze Shreka. Śpi w łóżku, chodzi na długie spacery... czego więcej chcieć?
-
Kupiłam Bąbelkowi kolejne opakowanie Sufrinu (podrożał już o 3zł!!) Mauryś trochę zarasta. Łapcie nie są całkiem łyse, ale podwozie świeci pustkami. Może dwa włosy na krzyż ma i tyle.... Rozmawiałam z kilkoma osobami na temat kubraczka i potwierdziły moje obawy. Po pierwsze istnieje duże prawdopodobieństwo że pies po prostu sobie ten kubraczek ściągnie bo Wypłosz po prostu już taki jest, po drugie jak opiekunowie sprzątają boksy to leją hektolitry wody. Niestety ta woda nie odpływa tylko stoi tworząc duże kałuże (co jest bardzo niebezpieczne, bo dzisiaj przez to jedna wolontariuszka się przewróciła) i jeśli kubraczek zamoczyłby się to w najlepszym wypadku psu grozi zapalenie płuc. Tak więc Maurycy odsiaduje dożywocie w schronisku....