-
Posts
3992 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ank@
-
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
Ank@ replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
super, cieszę się, że Vigo nie spędzi zimy w kojcu. -
Kolejny psiak odszedł niekochany, bez swojego człowieka. :placz:
-
Krakow-Czesio psi ideal w idealnym domku!!!warto bylo czekac:)
Ank@ replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
On lata !!!:angel::angel: -
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Ank@ replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Ja Georg'owi nie robiłam ogłoszeń ostatnio bo taki dzikus to chyba jest nieadopcyjny. Bo gdyby nie reagował agresją ze strachu to może nowi właściciele poradzili by sobie z nim, a tak ...??? Jak na spacery chodzić, jak założyć obrożę itp.??? -
za zrzeczone nie płacimy - szukamy domów tymczasowych
Ank@ replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Ja tam nie mam nic przeciwko, chociaż nie wiem za bardzo po co, bo nawet po tym wątku widać, że jest bardzo często odwiedzany :cool3: -
KRAKÓW - Maluszek Leo - przeżył wypadek, ale czy przeżyje zimę? MA DOM!!!
Ank@ replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
A ja się zastanawiałam kiedy dostanę na maila zdjęcia Leo żeby mu wątek założyć :evil_lol::evil_lol: a tu proszę, już jest :lol: -
[URL="http://www.pf.pl/serwis/%22Psia+Kosc%22+Hotel+dla+Zwierzat-hotel+dla+zwierz%C4%85t-----------ma%C5%82opolskie-C4821918B2285T4V1IP0_INF.html?nav=HDZJC1"][SIZE=2]"Psia Kość" Hotel dla Zwierząt[/SIZE][/URL] [SIZE=2]Lednica Grn., 30, tel. [/SIZE][URL="callto:+48122786295"][SIZE=2]012 278 62 95[/SIZE][/URL] to jest ten hotel Lednica Górna koło Wieliczki :p
-
Psy wolontariuszy zostały wyciągnięte. Został jeden Rotek - ale chyba nie ma go kto stamtąd wyciągnąć. Po za tym są tam prywatne psy :shake:
-
To ja tak na przód wkleję, jakby ktoś pomyślał o hotelu w Krakowie, przy ul. Łużyckiej koniec z przywożeniem psów na łużycką!nie po to wyciągamy je i płacimy ciężkie pieniądze żeby napychac kieszenie leserów. własciciel hotelu jest nieodpowiedzialny i nie powinien opiekowac się żywymi zwierzętami! nigdy nie zostawiłabym tam swojego psa i nigdy więcej nie zostawie tam żadnego psa!! przestrzegajcie ludzi aby nie oddawali na przechowanie swoich pupili bo nie wiadomo czy odbiorą je żywe! psy często nie mają wody,cudem wyegzekwowaliśmy dla nich budy,które są całe mokre w środku bo przecieka cały dach. śpią w mokrych kocach,które my im przynosimy,bo inaczej spałyby na betonie,co nie raz miało miejsce.do tej pory dostawały telekarme,porcje obcięto im do jednej dziennie.bez względu czy jesień czy zima nie dostawały ciepłych posiłków.czesto nie były wyprowadzane i załatwiały sie w kojcach-dlatego zmniejszono im racje żywieniowe. nie podawano im lekarstw,więc chorowały przewlekle,nikt nie zauważył pogryzień,kaszlu kennelowego i parwowirozy.dzięki interwencji wolontariuszy dwa psy w tym jeden prywatny uniknęły śmierci. a ostatnio zaginął pies i nikt tego nie zauwazył w przeciągu 24h. a teraz wolontariusze mają zakaz wstępu. właściciel nie widzi ze 12-letni ślepy i głuchy pies leży na gołym betonie i trzęsie się z zimna i dziwi się że inny 16 letni zdycha bo nie podaje mu sie lekarstw,jeszcze inny ma 5 razy w tygodniu atak padaczki z tego samego powodu,jeszcze inny od 2 miesięcy zapalenie pęcherza bo śpi w mokrej budzie. przerasta jego wyobraźnię fakt że bezzębnego staruszka nie można karmic suchą karmą a psu z pokiereszowanymi jelitami trzeba ugotowac ryż. cmentarz dla zwierząt-proszę bardzo,ale nie hotel.
-
tak ''Witam mam chętną z Krakowa, która przygarnie małego pieska do 12 lat. Piesek musiał by być spokojny oraz tolerować dzieci. Pani zależy na psiaku rudym, gdyż miała takiego psiaczka. Domek nie jest sprawdzony ale pani bardzo sympatyczna. Aha piesek musi za tolerować 4 letnią dziewczynkę która często odwiedza dom. Czekam na propozycje'' Rozmawiałam z dziewczyną która wstawiła to ogłoszenie. Poprosiłam, żeby najbardziej zareklamowała Ciapka bo on jest w największej potrzebie. Pani która chce go adoptować nie a psa, kota i dziecka. Mieszka w domu : na piętrze jej siostra z dzieckiem, na dole ona (24lata) z matką. Mam nadzieję, że adoptują Ciapeczka :loveu:
-
[COLOR=red][B]koniec z przywożeniem psów na łużycką!nie po to wyciągamy je i [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]płacimy [/B][/COLOR][COLOR=red][B]ciężkie pieniądze żeby napychac kieszenie leserów. [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]własciciel hotelu jest [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]nieodpowiedzialny i nie powinien opiekowac się żywymi [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]zwierzętami![/B][/COLOR] [COLOR=red][B]nigdy nie zostawiłabym tam swojego psa i nigdy więcej nie zostawie[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]tam[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]żadnego psa!![/B][/COLOR] [COLOR=red][B]przestrzegajcie ludzi aby nie oddawali na przechowanie[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]swoich pupili[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]bo nie wiadomo czy odbiorą je żywe! [/B][/COLOR]psy często nie mają wody,cudem wyegzekwowaliśmy dla nich budy,które są całe mokre w środku bo przecieka cały dach. śpią w mokrych kocach,które my im przynosimy,bo inaczej spałyby na betonie,co nie raz miało miejsce.do tej pory dostawały telekarme,porcje obcięto im do jednej dziennie.bez względu czy jesień czy zima nie dostawały ciepłych posiłków.czesto nie były wyprowadzane i załatwiały sie w kojcach-dlatego zmniejszono im racje żywieniowe. nie podawano im lekarstw,więc chorowały przewlekle,nikt nie zauważył pogryzień,kaszlu kennelowego i parwowirozy.dzięki interwencji wolontariuszy dwa psy w tym jeden prywatny uniknęły śmierci. a ostatnio zaginął pies i nikt tego nie zauwazył w przeciągu 24h. a teraz wolontariusze mają zakaz wstępu. właściciel nie widzi ze 12-letni ślepy i głuchy pies leży na gołym betonie i trzęsie się z zimna i dziwi się że inny 16 letni zdycha bo nie podaje mu sie lekarstw,jeszcze inny ma 5 razy w tygodniu atak padaczki z tego samego powodu,jeszcze inny od 2 miesięcy zapalenie pęcherza bo śpi w mokrej budzie. przerasta jego wyobraźnię fakt że bezzębnego staruszka nie można karmic suchą karmą a psu z pokiereszowanymi jelitami trzeba ugotowac ryż. cmentarz dla zwierząt-proszę bardzo,ale nie hotel. [COLOR=red][/COLOR]
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Ank@ replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Nie wyobrażam sobie, co teraz przeżywa Pani Małgosia została sama z tyloma psami, nadeszła zima, odeszła jej siostra. :-( -
hooooop !!!
-
KRAKÓW-amstafka Arabelka WRESZCIE SIĘ DOCZEKAŁA, MA DOMEK!!!!
Ank@ replied to Asior's topic in Już w nowym domu
podnoszę Arabelke -
Harry Potter wlatuje na miotle na pierwszą :lol: