Karen116
Members-
Posts
379 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Karen116
-
Rozliczony! Różne różności :) - bazarek trwa do 26.06. do godziny 22:00
Karen116 replied to jola&tina's topic in Zakończone
Dzień dobry, poproszę 150 cegiełek po 1 pln - razem 150 pln. I oczywiście numer konta do wpłaty:) -
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Karen116 replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Dobry wieczór, bardzo, bardzo się cieszę, ze piesek dostanie szanse! Ela napisała mi o nim i dzięki Niej tutaj trafiłam i przyznam, ze serce pęka, kiedy się patrzy na ten rozdzierający smutek. Ode mnie 100 PLN stałej dla niego, na pewno będzie miał wydatki. Dziękuję za Waszą pomoc dla tych potrzebujących biedaków:) Co do hoteliku, to nie mam dużego doświadczenia. Szkoda, ze u Dexterki nie ma miejsca. Ona ma doświadczenie z dużymi psami. -
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
Karen116 replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Trzyma kciuki za pieska! -
Cześć, nie znam, niestety, żadnego fryzjera, jakiego szukacie. Szkoda, ze nie mieszkam bliżej, mogłabym spróbować, bo swoją sunię strzygłam sama, chociaż ona raczej nie była agresorem, tylko raczej niecierpliwiła się przy strzyżeniu. Przelałam na konto Murki trochę pieniędzy na wydatki, chociaż tak mogę pomóc. Może warto zarezerwować miejsce w którymś z tych dobrych hotelików, o których piszecie? Byłoby wiadomo, na jaki wydatek się nastawić, a rezerwacje można przecież odwołać w razie czego.
-
Mogę się wypowiedzieć tylko na temat tego, co widzę - piesek wygląda na zadbanego i zadowolonego, a nie jest łatwo znaleźć dom i dobrą opiekę dla starszego pieska. Hotelik ma dobrą opinię, z tego, co się orientuję, widać, ze Krecik jest pod bardzo uważną obserwacją - wszelkie zmiany stanu zdrowia są diagnozowane, potrzeby, nawyki, powiedziałbym nawet "Krecikowe kaprysy" (wiadomo, każdy pies je ma, zawłaszcza w takim zaawansowanym wieku) zaspokajane i uwzględniane, tak, żeby piesek był szczęśliwy, na ile się da. To zasługuje na szacunek. Z jednej strony tak się tylko mówi, ze on dużo nie potrzebuje, ale z drugiej strony, opieka nad starszym psem jest bardzo trudna. Nie wygląda mi to na działalność nastawioną tylko na zarobek, tym bardziej, że rzeczywiście nie mamy kompletu deklaracji. Macie pewnie więcej doświadczenia, ale ja bym się mocno zastanowiła, czy to dobry pomysł, żeby przenosić pieska. Zgadzam się, ze to będzie dla niego szok. Może się wydawać, ze większość czasu przesypia i na pewno się zaadaptuje, ale może wcale tak nie będzie. Pamiętam, ze niedawno Tysia pisała, że Krecik się postarzał, bo wie, ze już nie musi o nic walczyć i jest spokojny. On zaakceptował to miejsce, jest u siebie. A poza tym, jak on zniesie rozłąkę z Mimisią:) Bo to chyba ona wyleguje się na nowym kocyku (nawiasem mówiąc, świetny pomysł, a dry bed śliczny!) Ja w każdym razie podtrzymuję swoją deklarację, a dzisiaj dorzuciłam mały gratis na Krecikowe sprawy. Wybaczcie, ze dopiero dzisiaj piszę (za dużo komputera w pracy), ale zdjęcia i wiadomości podglądam na bieżąco. Piesek jest rozczulający i życzę mu dużo zdrowia:)