Jump to content
Dogomania

Dark Lord

Members
  • Posts

    882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dark Lord

  1. Fotki będą jutro, zrobię w dzień przy normalnym świetle, bo przy sztucznym wyjdą do bani.Sunia będzie nazywać się SABA, zdecydowałam tak, bo pasuje do niej bo jest duża a to imię dla dużego psa:cool3:.Sabcia boi się trochę facetów i smyczy i mam problem bo nie wiem jak ją wezmę na spacer, panicznie boi się zejść po schodach, próbowałam ją wziąć, łagodnie wołałam, lekko pociągnęłam do przodu, za nic nie zejdzie, potem otwarłam piwnicę i poszłam do niej w dół po schodach też nie poszła za mną.Nie wiem co jest przyczyną, czy nie umie po nich chodzić, boi się czy jest za ciężka i nie potrafi.A tak ogólnie to jest przekochana, sama odkryła, gdzie ma swój kącik w pokoju, nie pakuje się na kanapę tylko siedzi sobie na legowisku na podłodze, łapkę podaje, ledwo wstanę czy coś to się cieszy.
  2. Niunia już u mnie:cool3:.Rety, to jest kawał psa:loveu:, jest przepiękna.Na razie się oswaja z otoczeniem, na Norę trochę powarkiwała, ale to z zazdrości chyba, myślę, że rozlewu krwi nie będzie, kota jeszcze nie widziała bo tradycyjnie schował się do kanapy.Nie chciała wejść po schodach i musiałyśmy ją wczołgać, nie wiem czy boi się po nich iść czy jej ciężko bo przy kości dosyć jest, zjadła rochę suchej karmy i małą kośc wołową.W samochodzie u Myszki zwymiotowała raz i musiała biedna czyścić auto u mnie.Widać, że łagodna szczególnie do ludzi i szybko się przywiązuje i posłuszna nawet jest:loveu:.To tyle na razie, spróbuję ją jeszcze jak ochłonie wyprowadzić dziś na spacer.Muszę jechać do Wrocławia i kupić jej jakąś obrożę bo moje wszystkie za małe i smycz.
  3. [quote name='Poker']w końcu mam ociupinkę informacji o Zarazce. Przestała sie rzucac do ludzi i nie broni michy !!!. Jak sie uda ,to niedługo przejdzie test na zachowanie w warunkach domowych.Umówiłam sie na jej pobyt w hoteliku na styczeń.Jest szansa ,że niedługo bedzie do adopcji.Więcej szczegółów będzie po niedzieli. Udało mi sie sprzedac poza bazarkiem czerwone kozaczki,które nie szły na dogo.Mamy więc na Czupurę dodatkowo 70 zł :multi:[/QUOTE] Super wieści, wiedziałam, że powoli Czupurka wyjdzie na psy:evil_lol:
  4. Ech, z tymi "pracownikami" schronisk to tak zawsze, nie interesuje ich jakie psy są i czy są itp.
  5. Możliwe, że i tak było, Myszka mówiła, że w schronie powiedzieli jej, że nie było takiego psa:roll:, jeśli jest to faktycznie mogła jej nie poznać, pies na zdjęciach czasem inaczej wygląda niż w rzeczywistości.Czyli dzisiaj już do mnie nie przyjedzie rozumiem....?
  6. Myszka dzwoniła do KasiO, nie odbierała możliwe, że była zajęta, gdy oddzwoni może dowiemy się czegoś więcej.
  7. Rano dzwoniła do mnie Myszka i mówiła, że psa nie ma w schronisku i nikt nic nie wie gdzie jest:crazyeye:.
  8. No, mam też nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, co do kasy za pobyt to jest jak było, czyli 7zł za dobę czyli 217-210zł w zależności ile miesiąc ma dni, nie wiem czy mam podać numer konta tym, którzy chcą wpłacić czy ktoś najpierw uzbiera, jakiś "skarbnik" i potem wpłaci na moje konto całą sumę.Myślę, że za grudzień nie ma sensu już wpłacać, najlepiej od razu już za styczeń żeby bałaganu nie było.
  9. No, dogadałyśmy się z Myszką chyba:p, przywiezie sunię do mnie na wieś nie muszę jechać do Wrocławia, zadzwonię jeszcze jutro rano omówić jakieś szczegóły, podam namiary gdzie mieszkam itp.
  10. Nie mam smyczy i obroży dla dodatkowego psa:oops:, smycz wezmę mojej Nory, ale obroży nie mam zupełnie.A o której mniej więcej będziesz we wrocławiu, żebym wiedziała kiedy mam jechać, no i potem żebym miała czym wrócić do Węgier, o 14 jak jedziesz do Wrocławia to późno dosyć, ale cóż, nie wiem ile Ci zajmie dojazd z Wrześni do Wrocławia, mam nadzieję, że cała akcja nie potrwa długo, nie chciałabym wracać z sunią do domu późnym wieczorem albo co gorsza nie zdążyć na autobus czy pociąg.
  11. Czupurko/Zarazko/Bandytko:lol:, życzę Ci abyś w Nowym Roku znalazła domek ten jedyny, który nie będzie Cię więcej doprowadzał do rozstroju nerwowego, nie odda Cię z byle powodu do schronu tylko będzie Cię kochał taką jaką jesteś do końca twoich dni.
  12. Dobra, napiszcie potem o której i gdzie mam być we Wrocławiu to ją odbiorę, szkoda, że nie udało się przed świętami, nie rozumiem też pretensji ze strony Elzy, nawet nie wiem czym bym dojechała do tego Milicza musiałabym najpierw jechać do Wrocławia i stamtąd szukać jakiegoś pks czy pkp:roll:, w święta zjeżdża się rodzina, jestem spłukana i nie dałabym rady a ty pytasz czy jestem poważna, nie wiem co to miało znaczyć, nie ważne, zostawmy to.Jeżeli Myszka odbierze ją w sobotę i przywiezie do Wrocławia to ją odbiorę we Wrocławiu.
  13. [quote name='ElzaMilicz']A ty [B]Dark Lord[/B] poważnym człowiekiem jesteś ???[/QUOTE] Jestem poważnym człowiekiem, nie wiem o co Ci chodzi:roll:Niby jak mam się dostać do Milicza ze swojej zapadłej wsi w święta, o kosztach nie wspomnę:shake:.
  14. Sunię mogę odebrać TYLKO z Wrocławia, nie mam innego transportu niż pociąg i autobus i najlepiej mi pasuje Wrocław, poza tym w święta niektóre pociągi a szczególnie autobus mogą nie jeździć.Najlepiej gdyby ją ktoś do mnie przywiózł. Milicz odpada, jedynie Wrocław i nie w święta bo wszystko na opak jeździ.
  15. To prosimy jeszcze o wpłaty:oops:, szkoda, żeby psinka spędziła święta w schronie.
  16. Czy sunia na 100% jutro do mnie przyjeżdża?Jeżeli tak, to dobrze by było, żeby ktoś kupił paczkę karmy, w święta raczej nie będę miała gdzie kupić:cool3:.Tylko nie Bosha:eviltong:, najlepiej Acanę.
  17. Ja podpisałam petycję:razz:, u mnie stawy nie nadają się do życia dla ryb, więc kupionego żywego karpia nie miałabym gdzie wypuścić.
  18. To oczywiste, wszystko chce żyć, lęk przed śmiercią to naturalna reakcja organizmu, ale nic przecież nie trwa wiecznie.
  19. A ja nie potrzebuję Twojego współczucia Kori ani nikogo innego, nie życzę sobie aby się ktoś nade mną użalał, jak śmierć mnie zastanie to trudno, nie będę z tego robić halo ani wzywać bogów i prosić o przebaczenie czy jakieś zbawienia, śmierć jest naturalną koleją rzeczy, świat istniał jak mnie na nim nie było i będzie istniał jak mnie nie będzie, to wam trzeba współczuć, przekonanym o jakichś rajach po śmierci i innych takich, nie żyje się z myślą o tym, żeby zasłużyć potem na wyimagowane raje, tylko tak, aby nie szkodzić innym istotom, zrobić coś ważnego i zostawić po sobie jakiś ślad.Bycie racjonalistą, człowiekiem trzeźwo myślącym, mającym wątpliwości i własne zdanie jest powodem do dumy a nie obiektem wzbudzającym i proszącym o wspólczucie czy jakąś litość:shake:
  20. Zieje hipokryzją na kilometr:diabloti:, zarówno od wiernych jak i od duchownych.Poza tym, wielu ateistów nie dokonało apostazji z różnych tam swoich przyczyn (najczęściej z wygody:roll:), dlatego też figurują w statystykach kościelnych mimo, że omijają kościół z daleka, dlatego też dane na temat ilości katolików/wierzących są mocno zawyżone i sfałszowane.
  21. [quote name='piotrek_b'] ateistów jak na lekarstwo... [/QUOTE] A skąd takie przekonanie?Ateistów w Polsce nie jest "jak na lekarstwo", to całkiem spora rzesza ludzi, która się powiększa.To stwierdzenie 90% jest wierzących, katolików czy co tam jest bzdurą totalną, bo te dane kościół powtarza od lat nie weryfikując naturalnie tych statystyk bo po co, skoro są dla kk wygodne.
  22. Hm, dziecko i pies to trochę inna sprawa;)
  23. [quote name='Kori']odpowiadam na jedno z zadanych mi pytań: kocham Boga, kocham świat, tak ten - niesprawiedliwy i okrutny :roll:. Nie kocha się za to, ze coś jest idealne. [/QUOTE] Ja nie rozumiem, skoro nie kocha się za to, że coś jest idealne to za co?:cool3:No i nadal nie odpowiedziałaś na pytanie ZA CO kochasz boga.
  24. No właśnie, w jakim Swarzędzu???Przecież sunia jest we Wrześni.
×
×
  • Create New...