Jump to content
Dogomania

Dark Lord

Members
  • Posts

    882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dark Lord

  1. [quote name='Rut']pamietajmy o wigilijnych karpiach [URL="http://www.ulotki.viva.org.pl/"]http://www.ulotki.viva.org.pl[/URL] [URL="http://www.krwaweswieta.pl/"]http://www.krwaweswieta.pl[/URL][/QUOTE] Nawiązując do tej akcji, jako że zbliżają się święta, których szczerze nie cierpię wspomnę wszystkim wierzącym, że wymyślili najbardziej krwawe święta na ziemi, miliony biestialsko hodowanych karpi, innych ryb i zwierząt kończy swój udręczony żywot na talerzu, tylko po to, żeby uczcić rzekome narodziny zwykłego człowieka, który żył dwa tysiące lat temu, smacznego.Na przekór wam na święta, ktore obchodzę po swojemu, obżeram się kotletami sojowymi, wyrzuciłam choinkę z domu i nie szaleję z radości na cześć dzeciątka, zamasi tego przywołuję na myśl te wszystkie psy i koty marznące w betonowych boksach, błąkające się gdzieś po ulicach głodne i zmarznięte podczas gdy wy ucztujecie w zaciszu i cieple.Zapewne sporo z was wyrzuci w tym czasie swoje zwierzaki bo będą przeszkadzać, niektórzy dadzą je komuś pod choinkę a potem ten ktoś je wyrzuci jak nieudany prezent, rzecz.Pomyślcie chociaż w te święta choć przez chwilę o tym wszystkim.
  2. [quote name='żabusia']Odnoszę się do "małej wojny ideologicznej", która tu się rozegrała. W moich obserwacji wynika, że ludzie wierzą z kilku zasadniczych powodów: 1) Z przyzwyczajenia, wpajanego od dzieciństwa - wpadają w nazwijmy je koleiny, z których nie chcą lub nie potrafią wyjść, temu właśnie służy wychowanie w duchu katolickim; 2) Ze strachu, na wszelki wypadek gdyż są przesądni bo dali sobie wmówić, że jak nie będą wierzyć i praktykować to spotka ich coś złego, temu służy straszenie ludzi piekłem i nęcenie rajem; 3) Bo pomaga im w życiu naiwna wiara, że ktoś lub coś nad nimi czuwa, temu ma służyć magiczna moc modlitwy. Dawno, dawno temu już zauważono te predyspozycje części ludzi do wiary w niestworzone rzeczy i jak jest popyt to jest i podaż. Nie mam nic przeciwko wierze (moja mama jest bardzo wierząca), pod warunkiem, że idzie w parze ze zdrowym rozsądkiem, uczciwością i dobrocią. Polacy są podobno wyjątkowo wierzącym narodem i jak się to przekłada na ich uczynki? Ba, nawet sami duchowni grzeszą na potęgę... więc czemu to w ogóle ma służyć? Sztuce dla sztuki? Ma to służyć umacnianiu potęgi KK a to zupełnie mnie nie interesuje bo generalnie duchowni katoliccy niewiele sobą reprezentują i mają zawężone horyzonty myślowe. Nie chcę aby tacy ludzie mieli wpływ na ten kraj i pośrednio na moje życie. Wiedza, w jaki sposób traktują "braci mniejszych", to kropla, która przelała czarę. Na początku roku wypisuję się z tej organizacji, do której zostałam zapisana, bez pytania czy sobie tego życzę.[/QUOTE] Nic dodać, nic ująć, podpisuję się pod każdym słowem:diabloti: Tak, można jeszcze dodać z jeden lub dwa punkty np. to, że niektórzy wybierają tę wiarę bo chcą władzy, własnych korzyści z niej płynących, upatrujących w niej ciekawego rozwinięcia kariery. Ci, którzy ewentualnie wybrali tę drogę z innych powodów, nazwijmy to altruistyczntch to naiwniacy, którzy są przekonani o tym, że działają na rzecz wyższych celów:cool1:.AduS proszę mi nie wypisywać bzdur o tym, że zwierzęta były kiedyś "cofnięte":roll:, co to za określenie wogóle, zwierzęta nigdy nie były"cofnięte" w jakikolwiek sposób, wyewoluowały w takie stadium czy inne umożliwiające im przetrwanie i zachowanie gatunku, ich rozwój przez miliony lat miał na celu przystosowywanie się do warunków istniejących na ziemi, pewnie nawet o tym nie wiesz, ale wiele z nich nie zmieniło się od czasów dinozaurów(aligatory chociażby czy krokodyle, jakiś gatunek żółwi), ich rozwój nie ma nic wspólnego z rozwojem człowieka jesteśmy odrębnym gatunkiem i rozwijamy się(akurat, raczej cofamy, ale niech będzie:roll:) niezależnie od nich, ale też pod kątem przetrwania i zachowania gatunku.I proszę nie rezerwować inteligencji tylko do niektórych gatunków zwierząt albo co gorsza tylko do człowieka:shake:, każda żyjąca istota na zemi wykazuje się jakąś formą inteligencji, nawet pantofelek:eviltong: i nie ma to nic wspólnego z zastanawianiem się co ją czeka po śmierci, możliwe, że zwierzęta wiedzą co, tylko my nie wiemy bo jesteśmy takim dziwnym tworem ewolucji, który się wypaczył trochę.:evil_lol:
  3. Ciekawa jestem, czy zwierzęta na jakiś swoj sposób domyślają się, wiedzą czy się zastanawiają co się z ich duszą, duchem czy jak to nazwać dzieje po śmierci (tylko proszę bez wyśmiewania się i przekonywania ponownego, że to nierozumne istoty są:cool1:), gdzieś wyczytałam, że kiedyś zapytano małpę chyba taką, która nauczyła się języka migowego ludzkiego co się dzieje po śmierci, powiedziała, że idzie się do pewnej jaskini....
  4. [quote name='osho'][COLOR=DarkSlateGray][COLOR=DarkGreen][B]dark lord[/B][/COLOR] - o coś takiego ci chodzi?[/COLOR] [COLOR=DarkSlateGray]to z [I]kybalionu[/I], prawo przyczynowości i skutku. [I]kybalion[/I] to ewidentnie nie-racjonalna lektura.[/COLOR][/QUOTE] Nie, raczej nie o to tylko o coś takiego raczej że po prostu jakieś tam zjawisko ma jakiś cel i działa na zasadzie takiej a takiej tylko, że my o tym jeszcze nie wiemy.Nie wiem czy zrozumiale się wyjaśniłam:lol:.
  5. A po co u nast coś takiego wprowadzać jak religioznawstwo skoro panuje u nas jedyna, słuszna religia i nie potrzeba poznawać innych:diabloti:, niestety, ale u nas taki pogląd panuje a widać to choćby po tym jak wygląda dyskusja ateisty z wierzącym.Nie tylko by się przydało religioznawstwo, ale i coś na temat ateizmu żeby jedni i drudzy umieli ze sobą rozmawiać, ale to u nas niemożliwe raczej.
  6. Oby coś dobrego, wredota z niej ale fajna w sumie:diabloti:
  7. Bo chodziło mi o to, że każde zjawisko ma jakieś wytłumaczenie i uzasadnienie, to, że nie umiemy go wyjaśnić nie znaczy, że jest niewytłumaczalne, ogranicza nas brak wiedzy aby takie czy inne zjawisko wyjaśnić dlatego uznajemy je za niewytłumaczalne;), na to trzeba badań i poszukiwań, poszerzania wiedzy, eksperymentowania itp.A czepiam się, krytykuję i mówię to, co mi się nie podoba w kk bo mi najbardziej zalazł za skórę.
  8. Ależ ona piękna:loveu:, ale dlaczego miałaby u mnie nie być z jakiegoś powodu?Wątpię aby była tak nieokiełznana jak Czupurka/Zaraza poprzednia moja tymczasowiczka, a nawet jakby była to wiem jak sobie radzić trochę już, poza tym, czego nie będę wiedziała to o wszystko zapytam na forum, mam teraz trochę spokoju w domu, skończyła się najgorsza część remontu łazienki, wszyscy w domu są poinformowani o tym, że mogę mieć psa na płatny tymczas i nikt się nie będzie czepiał, nikt jej nie wyrzuci ani nie wywiezie.Po zdjęciach widać, że to chyba raczej spokojna suńka jest.
  9. Nigdzie nie mówiłam, że uważam naukę za wszechmocną, wolę ją po prostu od religijnych mitów, bo jest bardziej wiarygodna i lepiej do mnie przemawia, może nie daje odpowiedzi na wszystko, ale nie wmówisz mi, że czego się nie da naukowo wyjaśnić można nadrobić religią:razz:, może innym takie myślenie odpowiada, mnie nie i tyle.A kościoły satanistyczne mnie nie interesują ani żadne inne, niech sobie każdy wierzy nawet w gwóźć na ścianie i latające spagetti, jeśli nie próuje w jakikolwiek sposób mnie nawracać na swoją dziwaczną religię, nie krzywdzi dla niej zwierząt to mam to gdzieś.
  10. [quote name='Kori']Liczebność nie ma nic do słuszności. A islam czci tego samego Boga co my ekhm ja (bo jest jeden) tylko inaczej go opisują. Walka między religiami jest bez sensu, wazny jest ekumenizm, odnajdywanie rzeczy wspólnych, a nie dzielących nas, co nie znaczy, że mamy znaleźć kompromis i zacząć wyznawać jedną. Istnienia czy nieistnienia Boga nie mogą dowieść ani wierzący ani niewierzacy, bo na tym to właśnie polega :evil_lol: A wojna, agresja to złe rzecz, to chyba wiedza nawet ateiści. Zła w sensie (żeby meni znowu nie posądzono) nie dająca tak pozytywnych wyników, które wynagrodziły by straty (mówię już o ziemskim życiu- bo tylko to nei zostanie uznane za fanatyzm). [B]pewne jest to że chrześcijanie są najbardziej prześladowani. na tym forum np. nie macie nic do szatanistów, islamu czy hinudizmu, religii wschodu i wierzeń indian :cool3:[/B] a propos 10 przykazań... Wiecie ile by musiało tych przykazań być żeby powiedzieć nie każdemu grzechowi? Lista nieskończenie długa. Te 10 to są główne punkty, takie do rozwinięcia, bo człowiek przecież jest myślący. [B]Nikki, całkiem niedawno było o św. Franciuszku u mnie. jakiś list podajże. I było duuuużo o ochronie środowiska np[/B] :lol: O ludziach było parę zdań. [B]A czemu was tak brzydzą ludzie? ;) Przecież też mają futerko i odruchy warunkowe, jak pieski[/B] :eviltong:[/QUOTE] Wątek jest o 10 przykazaniach kk a nie o przykazaniach hinduizmu czy islamu to po pierwsze:razz:, dlatego się czepiamy chrześcjaństwa,no i żyjemy przecież w ultrakatolickim kraju to jakiej innej religii mamy się czepiać? W religiach wschodu typu buddyzm zwierzęta są ciut inaczej postrzegane i wogóle wszystko jest inaczej postrzegane niż w chrześcjaństwie, SATANIŚCI nie "szataniści" też mi przeszkadzają bo to tacy sami fanatycy co katolicy tylko w drugą stronę, co gorsi mordują i jedzą koty ku czci swemu "czarnemu panu" obłęd totalny i fanatyzm do kwadratu.A wierzenia Indian mają tu niewiele do rzeczy, bo to zupełnie inna kultura żyjąca w zgodzie z naturą w przeciwieństwie do chrześcjańskiego, białego człowieka, proszę nie łączyć tak różnych postaw i kultur z chrześcjaństwem, które wyrządziło najwięcej szkody na świecie. To, że raz w roku ksiądz monotonnym głosem przeczyta list w sprawie ochrony środowiska nikogo nie zmusi do myślenia, natomiast jakby średnio raz na tydzień porządnie huknął do wiejskich prostaczków, z nazwiska podał który więzi psa bez jedzenia i wody na łańcuchu, rozmnaża bez opamiętania, bije, itd., postraszył sądem ostatecznym;), to na pewno by się coś w mózgownicach pospólstwa ruszyło, ale tak jak mówię, to tylko marzenia są, ta religia ma głęboko w d... los zwierząt i ochronę środowiska.
  11. Visena, pomyliłam Cię częściowo z DanuS;), ale nie zmienia faktu, że nikogo nie obrażam i nie zamierzam nikogo za nic przepraszać bo nie mam za co, jeśli w wolnym kraju człowiek już nie może wyrazić swojego zdania na obojętnie jaki temat bo go zlinczują to ja mam wątpliwości czy to jest wolny kraj, kochana, czasy cenzury minęły.
  12. [quote name='Nikki']wystarczyłoby, że na kazaniu ksiądz powiedziałby, iż nie wolno rozmnażać psów nierasowych to na wsi nie byłoby tyle psich nieszczęść, to samo się tyczy wiązania psów[/QUOTE] No pewnie , że by wystarczyło, ale nie liczę na to, nie przy takiej religii opiewającej człowieka i tylko człowieka.:roll:
  13. [quote name='AduS']tak 10 przykazanie zostalo zmienione bo przykazanie brzmialo :nie porzadaj zadnej rzeczy swojego blizniego ani jego zony cvos w tym guscie- sens: kobieta i rzecz na tym samym "poziomie" oczywiscie to zostalo zmienione P.S. " Chrzescijanstwo- Największa religia na świecie pod względem [COLOR=#002bb8]liczby wyznawców[/COLOR] (około 1/3 ludności świata), biorąc pod uwagę wszystkie odłamy wchodzące w jej skład."(wikipedia- a moze wikipedia klamie i wszystkie zrodla w internecie? :razz:) "[B]Największe religie[/B] dzisiejszego [B]świata[/B] to: chrześcijaństwo, w drugiej kolejności islam (...)"[/QUOTE] Watykan: muzułmanów jest więcej niż katolików Liczba muzułmanów na świecie przekroczyła liczbę katolików - wynika z danych, ogłoszonych w najnowszym Roczniku Papieskim, wydawanym przez Watykan. Wyznawców islamu jest 1 miliard 322 miliony, a katolików - 1 miliard 130 milionów. Dziennik "Corriere della Sera", przytaczając w niedzielę dane z opublikowanego właśnie "Annuario Pontificio", podkreśla, że po raz pierwszy Watykan przyznał oficjalnie, że islam stał się pierwszą religią świata. Wyznawcy islamu stanowią 19,2 proc. populacji, a katolicy - 17,4 proc. Zauważa się, że jedną z głównych przyczyn tego stanu rzeczy jest spadek wskaźnika narodzin wśród katolików i jego wzrost w świecie islamskim. Największa włoska gazeta przypomina, że pierwszy o liczebnej dominacji muzułmanów nad katolikami poinformował już w zeszłym roku amerykański instytut, zajmujący się religiami - World Christian Database. Stolica Apostolska, nie ufając tym danym, postanowiła sama je zweryfikować. Przeprowadzone przez nią szacunki potwierdziły wcześniejsze wyniki. (PAP) Wikipedia niekoniecznie musi mieć najnowsze dane:roll:.A może na siłę chcesz aby to chrześcjaństwo było na pierwszym miejscu, nie wnikam...
  14. Skoro religia ma największy wpływ na większość ludzi, to żeby zmienił się stosunek do zwierząt trzeba by zmienić religię i przywódców religijnych pod tym kątem, albo wymyślić nową:diabloti:, ale tego się raczej nikt nie podejmie bo człowiek jako taki i bez religii jest przekonany o swojej wyższości.
  15. [quote name='Nikki']słyszałam (już nie pamiętam gdzie), że 10 przykazanie zostało zmienione przez kościół, w Piśmie Świętym dotyczy czegoś innego, słyszał ktoś coś o tym?[/QUOTE] Choćby zmienili wszystkie 10 na jakieś niesamowite, zupełnie odmienne to co to da?:diabloti:Większość wyznawców zwłaszcza chrześcjanie i muzułmanie nie kierują się tzw. przykazaniami od wieków, nie ma co liczyć, że po zmianie tychże nastąpi jakieś odnowienie ludzkości:roll:.
  16. A wracając do tematu wątku, chyba wszystko zostało powiedziane, kk traktuje zwierzęta w większym stopniu przedmiotowo, 10 przykazań danych ponoć od boga tyczy się tylko człowieka, zwierzęta nic do tego nie mają, widać to po tym jak reagują na pytania księża na religii:shake:, trzeba kierować się własnym sumieniem a nie wymyślonymi nakazami.
  17. [quote name='AduS']piszesz ze wam ktos cos wmawia a wy nam (ze jako osobom wierzacym) nie wmawiacie ze Boga nie ma? Z tego co wiem to chrzrzescijanstwo a nie islam jest najwieksza religia swiata.(okolo 1/3 ludnosci swiata) :roll: Nie chce mi sie z wami klocic bo to i tak do niczego nie prowadzi- wy wiecie swoje a ja swoje[/QUOTE] Ciekawe od kiedy chrześcjaństwo jest największą religią świata, to kolejny przykład na to, że "nasza religia jest jedyną słuszną":cool1: Niestety, ale mało wiesz, Islam ma na świecie najwięcej wyznawców, jest pierwszą religią świata, chrześcjaństwo to wyznanie drugorzędne conajmniej.
  18. [quote name='zmierzchnica'] Ale nie każdy da się tak logicznie wyjaśnić, dlatego byłabym ostrożniejsza z osądami...[/QUOTE] Da się, może nie od razu, bo ludzie jeszcze nie są na tyle mądrzy i nie mają na tyle wiedzy, ale da się.Wszystko ma swoje wytłumaczenie, nie ma cudów i rzeczy niewytłumaczalnych:eviltong:.
  19. [quote name='pauli_lodz'][FONT=Arial] ja bym nawet dodała, że trochę fanatyzmem trąci i groźbą sądu ostatecznego [choć autorka powyżej cytowanych słów fanatyzmu się wypiera wiele razy ;)] [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]skarbie - dla Ciebie to bluźnierstwo, dla mnie zwyczajna wymiana poglądów.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]pisałam o komórkach nowotworowych w mózgu, które chłopiec sam sobie zwalczył - nie wymyśliłam tego, nie przeczytałam w gazecie typu Fakt czy inne coś tego pokroju, tylko w poważnym podręczniku do psychologii zdrowia - [B]jako przykład ważnej roli psychiki w leczeniu [że nie tylko leki pomagają] i jako przykład powiedzmy - cudownego uzdrowienia za pomocą siły psychiki, autosugestii - czyli tak jak można racjonalnie, bez mieszania w to spraw wiary chrześcijańskiej, wyjaśnić wszelkie cudowne uzdrowienia po wizytach w jakichś świętych miejscach[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]opis piekieł widziany przez Hiacynta, Franciszka, Łucję? ja nie naskakuję na Ciebie, wolno Ci wierzyć, że widzieli piekło, ale pozwolisz, i to bez łez w Twoich oczach, że ja pozostanę przy stanowisku, że mieli urojenia czy inne halucynacje. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial] i chyba tyle ode mnie bo już, bo co słowo to bluźnierstwo, a potem dowiaduję się, że Jezus umarł za mnie i zostanę zbawiona czy tego chcę czy nie, a na sam koniec jeszcze pożałuję, że nie wierzyłam [i jak to ma nie być fanatyzm, od razu przypomina mi się Świadkowa Jehowy grożąca mi z obłędem w oczach że się spalę w piekle :razz:] [/FONT][/QUOTE] Właśnie o to chodzi, autosugestią, własną psychiką można samego siebie wyleczyć nawet z raka, to nie są wymysły tylko fakty naukowe i rzekome cuda właśnie tym można wyjaśnić najzwyczajniej w świecie, tak samo jak rzekome egzorcyzmy to nic innego jak uzdrawianie siebie z choroby psychicznej:cool1:
  20. No właśnie to jest największy problem wierzących, nie uznają żadnych innych poglądów, nawet jeśli są poparte wiarygodnymi badaniami naukowymi, to wszystko bluźnierstwo, spłoniecie w piekle za to, na stosie itp.:shake:Moi drodzy, Droga Viseno, nie zamilknę bo ty tak chcesz, drążę temat, stawiam poważne pytania i wątpliwości, dla ciebie to bluźnierstwa jak twierdzisz, warto jednak czasem wyjść poza ramy fanatycznej wiary i porozmawiać z kimś o odmiennych poglądach bez wyganiania go i uciszania, to nie jest poziom dojrzałego człowieka nawet czternastoletniego, to jest jak ktoś napisał wymiana poglądów nic więcej.I mnie też proszę nie straszyć sądami ostatecznymi i ogniem piekielnym bo to na poziomie nawet średniowiecza nie jest tylko zwykłego prostactwa.
  21. :shake:ech, z fanatyzmem się nie wygra:razz:, miłej, bezowocnej dyskusji.Życzę więcej racjonalizmu, mniej fanatyzmu.Sami powiedzcie jak można z wami dyskutować, skoro każdy odmienny nawet kontrowersyjny pogląd uważacie za atak na was, znęcanie się, obrażanie uczuć, utopilibyście w łyżce wody.Dobranoc;).
  22. [quote name='AduS']sprostowanie - ktos napiasal ze Bog zeslala ludziom Stary Testament- to nie tak- to ludzie natchnieni Duchem Świętym go pisali ;) Aż mi sie lza zakrecila gdy przeczytalam jak niektorzy bluznią-nie wiem czy czytaliscie opis piekieł (chociazby taki ktory widzieli Hiacynta,Franciszek i Łucja... tak wiem zaraz ktos na mnie naskoczy i powie ze to byli schizofremicy :shake:) pieklo "dostaje sie" od szatana za sprawowanie takiej postawy jak on "jak spotkam Boga to go zbije":-( zalosne zbijesz Boga :razz: Polecam przeczytanie apokalipsy- ja przeczytalam cala (tak wiem zaraz sie okarze ze to pisala osoba psychocznier chora:shake:) Ktos napisal o tych komorkach w mozgu ktore chlopiec sam zwalczyl:shake: Mialam gruzlice i uwarzasz ze jakbym sobie wymyslila ze pradki gruzlicy to rybki a ja jestem rekinem ktory musi je zjadac to myslisz ze bym wyzdrowiala? :shake: Zaraz zostane posadzona o zabojce rybek...:shake: mam dopiero 14 lat ale i tak nic nie zmieni mojego swiatopogladu- waszego "naukowego wyjasniania cudow" cudow nie da sie wyjasnic... tym bardziej ze 1 cud bada potem kilkanascie lekarzy To MOJE zdanie bo zaraz wyjdzie ze narzucam komus moja wiare:roll:[/QUOTE] Moja droga, masz dopiero 14 lat, jeszcze zmienisz światopogląd dziesięc razy, przeżyj trochę więcej lat, poczytaj trochę więcej niż to, co narzucają ci inni:razz:Nie boję się piekła, boga czy innych tego typu bo to tylko wymysły ludzkie, aż strach bierze jak łatwo zwłaszcza młodzi chłoną te herezje i nie uznają potem niczego innego, nawet się nie zastanawiają nad tym, czy to aby jest prawda, nie mają wątpliwości tylko trrrach, jest tak jak wielcy przywódcy religijni mówią, nie ma innej opcji, koniec kropka:shake:.
  23. [quote name='Visenna']Kochanie, śmiejemy się, bo tak to napisałaś śmiesznie :) Oczywiscie, że jeśli przed Nim staniesz, będziesz mogła wtedy zapytać o wszystko. Ale nie bedziesz musiała! :) On Ci sam wszystko wytłumaczy, zrozumiesz cały boski plan i nie bedzie potrzeby już pytać :) Mozesz go oskarżać, mozesz sie z Nim spierać, ale mądrze, a nie na zasadzie "kotka zatłukli, Ty zły Boże, jak mogłes pozwolic"? On, jeśli pozwolił, miał w tym cel...nie rozumiemy go, bo czas na zrozumienie tego jeszcze przyjdzie, ale nie teraz. Myslisz ze ja się nie buntowałam, jak mi zabrał Tatę, że nie bluzniłam, nie przeklinałam go? Ale na to jestem człowiekiem, żebym nie rozumiała jego planu, a on na to Bogiem, żeby mi to wybaczył i kiedyś wyjaśnił... gdybysmy rozumieli wszystko od razu, to po co by nam było życ? Moze ten kot zginął żeby ktos próbując go ratować odkrył swoją wrażliwosć i chęc pomocy zwierzętom? Gdybysmy wszystko wiedzieli - sami bylibyśmy Bogiem. Gdyby ktos nie skatował Dagusia, konia z Pro Equo, ja nie pojechałabym z nim do kliniki i nie zaangazżowałabym sie w pomoc zwierzakom...ot, wszystko ma swój cel, ale nie zawsze jest on dla nas widoczny. Reasumując ; bedziesz mogła go pytac, bedziesz mogła z Nim rozmawiać jak równy z rownym, ale bicie to nie jest równy z rownym, nie? ;) No i zapominasz, ze zło nie pochodzi od Boga, a od Szatana.. Szatan robi Bogu i nam na złosc, dlatego jest zło na swiecie. Ale żeby świat istniał musi być i dobro i zło, tylko dobro musi zwyciężać. A zło musi byc, bo jak inaczej moglibyśmy okazać nasze dobre serca? :) ....oj wiem, mentorsko zabrzmiało :P Ale taki temat, nic nie poradze :D[/QUOTE] Patrząc na stworzenie świata i wogóle wszystkiego z punktu chrześcjaństwa nachodzi mnie myśl taka; przecież to bóg stworzył szatana:evil_lol:, to był anioł który się zbuntował a bóg przecież stworzył i anioły ponoć, czyli stworzył też wszelkie zło jakim jest szatan:cool1:, wniosek wasz bóg to schizofrenik co najmniej:evil_lol:Wszelkie zło pochodzi od człowieka, tak jak wszelkie inne wymysły religijne.
  24. No właśnie co tam u niej?
×
×
  • Create New...