Jump to content
Dogomania

Dark Lord

Members
  • Posts

    882
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dark Lord

  1. Jadę dziś do Wrocławia, może uda mi się gdzieś kupić kołnierz...
  2. Z niekarmieniem psa na zabieg to nie będzie problemu, żeby nie zapomnieć jej NIE nakarmić napisałam sobie kartkę z wykrzyknikami i położyłam w kuchni na stole:razz:, Saba dużo pije, ale wieczorem zabiorę jej miskę z wodą i koniec, rano wyprowadzę na porządny spacer, żeby się powypróżnała:cool3:.Najbardziej się obawiam tego żeby się nic nie rozlazło, żeby sobie nic nie wygryzła, cholera nie mam kołnierza, u weta w schronie nie ma i zapewniał mnie że nie trzeba:roll:.
  3. Dziękuję ala123 za wsparcie, niestety niektórzy uważają, że skoro pies jest w dt to niech on się o wszystko martwi,co innego gdybym psa znalazła błąkającego się jak Trapera, wtedy ja bym się o wszystko martwiła, ale to jest dogomania, gdzie wspólnie zajmujemy się zwierzakami na miarę możliwości i powinniśmy sobie jakoś pomagać a nie skakać sobie do gardeł, skończmy już te przepychanki bo do niczego nie prowadzą, i na przyszłość pros,zę nie naskakiwać na kogoś jeśli szuka pomocy.
  4. A ja to co:eviltong:, nie myślcie, że o Zarazce zapomniałam:eviltong:, pewnie, że niech wytną co trzeba i niech śmiga do domu, może za granicą Zarazie będzie lepiej:evil_lol:.
  5. [quote name='irysek'] dark, nie komentuj na watku mojego pw, nie chce, zeby co poniektore osoby poczuly sie urazone :razz:. chodzi o to, zebys wiedziala co mysle...[/QUOTE] Nie wiem o co Ci chodzi:roll:, napisałam ten post zanim przeczytałam Twoją pw, nawet jej jeszcze nie przeczytałam do końca, teraz dopiero od wczoraj weszłan na dogo..
  6. [quote name='ata']na przyszlosc!! jesli ktos daje tymczas powinien jasno okreslic co moze dac psu na chwile obecna i w razie czego.......wtedy bedzie jasna sytuacja........ Dark jak to mowia z rodzina najlepiej na zdjeciu....Wroclaw jest tak blisko....i wszyscy tacy zajeci......po co niepotrzebnie stresowac sunie..... Irysek wiem, ze jestes zaradna kobieta:eviltong: ale przypomnij sobie dokladnie jak to bylo na trasie Wroclaw-Poznan w tymi 2 psiakami:evil_lol:[/QUOTE] Jasno już dawno temu określiłam jaki tymczas oferuję i co wchodzi w jego zakres, poza tym mój dom był sprawdzany przez Poker i wszystko jej powiedziałam co oferuję, skoro niektórzy nie czytają wszystkiego jak należy to nie mój problem.Wiedziałam że tak będzie, jak przychodzi co do czego to zostaje się samemu ze zwierzakiem, wiem nie tylko ze swojego doświadczenia.Dobrze, że transport jest i oby po sterylce było wszystko o.k.A o pomoc na dogo nie zamierzam więcej prosić bo wiem jak się to kończy:eviltong::eviltong:
  7. PrOSZĘ JUŻ NIKOGO NIE SZUKAĆ, TRANSPORT JUŻ JEST.Irysek, nie wiesz jak u mnie jest, nie wiesz, że choćbym chciała to nie ma nikogo żeby łaskawie nawet za kasę przewiózł mi psa, więc proiszę nie wypisywać mi tu dyrdymałów.Transport sama znalazłam na mapie dogomanii mimo Twojego angażowania całego kraju:shake:, a pytałam gdzie się da i tu i na forum bassetów i na mapie dogo, bo chciałam, żeby w miarę szybko i pewnie załatwić nie na ostatnią chwilę.A jeździć pociągiem ze zwierzakiem to nic fajnego, zwłaszcza ze zestresowanym, przerażonym sytuacją.Aaaa nic już się nie odzywam.
  8. Świetnie:roll:, czy ja każę komuś angażować ludzi z całej Polski?????Co z tego, że mam brata z autem, on nie ma czasu wozić mnie ze zwierzakami, powiedziałam, że spytam go czy zawiezie mnie w piątek, on pracuje, jedzie w południe na naprawy i wraca o 22.00 conajmniej, kogo czym obciążam, że pytam się czy jest ktoś z WROCŁAWIA, nie z całej Polski żeby mi przewiózł sukę na sterylkę to obciążam czymś?Fajna pomoc na tej dogo nie ma co, zaraz z człowieka zrobią nie wiadomo co, gdyby to był mój pies to zaryzykowałabym jazdę pociągiem, to jest nie tylko pociąg, ale kawał trzeba jechać tramwajem a potem dojść do schronu jeszcze spory kawałek, ale to jest pies tymczasowy, gdy się wystraszy czegoś i wysmyknie mi ze smyczy i zwieje to oczywiście będzie na mnie, że psa nie upilnowałam:shake:.I nie biadolę, tylko pytam się normalnie, nikomu nie każe angażować ludzi z całej Polski cholera jasna:roll:.To, że dałam psu DT, wzięłam weta do domu, zaszczepiłam ją itd. załatwiłam sterylkę, ma u mnie dobrze, porobiłam jej ogłoszenia to jeszcze źle.Ech..., dobrze, PROSZĘ NIKOGO NIE ANGAŻOWAĆ I NIE SZUKAĆ, skoro Poker zadeklarowała, że nas odwiezie po sterylce to niech tak będzie, a do Wrocławia może uda się nakłonić brata.
  9. Skoro nas odwieziesz to super!Czyli przejazd w jedną stronę jest!Tak, decyduję się, jak możesz nas odwieźć po sterylce do domu to dobrze, ustawiaj w pracy co trzeba.Sterylka jest o 16.Trzeba jeszcze załatwić coś w jedną stronę, nie będę jechała pociągiem bo Saba mi nie wejdzie do pociągu, po schodach do domu nie chciała iść a co dopiero do pociągu wejdzie, sama też rady nie dam jej wpakować.Może brat będzie łaskaw mnie zabrać do wrocławia, zapytam, ale wątpię czy się zgodzi.
  10. Cholera ja w życiu taksówki nie zamawiałam, nawet nie wiem gdzie się zamawia i dzwoni i kiedy:roll:, z sąsiadami mamy na pieńku i nie ma co marzyć.Dałam wątek na transportowym, może coś się znajdzie:roll:.
  11. Sterylka jest o godz. 16, skoro nikt się nie podejmie jej zawieźć i przywieźć to czarno to widzę:shake:, taksówką?A który taksówkarz weźmie takiego dużego psa do samochodu, jeszcze otumanionego po operacji, nie chcącego samemu wejść:roll:, poza tym taksówka jest za droga szkoda zachodu.I gdzie ja mam szukać tej taksówki będąc w schronisku?Chyba założę wątek na transportowym...
  12. [quote name='irysek']nie wiem na jakiej zasadzie ma sie odbyc ten transport i czy mialas jakis kontakt z dziewczynami z forum bassetowego. onr pisza, ze przelaly na transport. tylko nie wiem jak to rozumiec... tak w ogole to na pierwszej stronie moglyby sie pojawic wszystkie wplywy i wyplywy konta suni. zeby mozna bylo sie latwo zorientowac w sytuacji finansowej.[/QUOTE] Stan finansów już dawno jest na pierwszej stronie:eviltong:, pieniądze na transport i na sterylkę są, chodzi o to czy jest KTOŚ kto mnie i Sabę zawiezie i przywiezie po zabiegu do domu.
  13. Czy coś wiadomo z transportem na piątek?Niedługo 16 stycznia i sterylka, nie wiem czy mam ją taszczyć autobusami i tramwajami czy się uda coś załatwić...
  14. Ja nie lubię łzawych tekstów i nie wzięłabym psa, który by miał takie ogłoszenie:eviltong:, muszę mieć konkrety, jak już pisać odnosząc się do tzw. ludzkiej wrażliwości to pisać, że pies szuka odpowiedzialnego domu, który go nie porzuci w lesie itp. teksty typu:jestem taki smutny, wzrok mam obojętny, jest mi tak źle itp., owszem wywołują emocje, ale potem biorą psa tacy przypadkowi ludzie, którzy się wzruszyli biedactwem i spontanicznie go wzięli a potem spontanicznie oddali bo było to pod wpływem chwili.Takie jest moje zdanie, formułując ogłoszenie Traperka też nie pisałam łzawych tekstów tylko konkrety i nieco dramatyzmu,żeby ludzie zastanowlili się pięć razy zanim go wezmą.Odzew na ogłoszenie był, głównie z gazety, czyli takie teksty działają:razz:.
  15. [url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1783800_saba_suczka_w_typie_basseta_pilnie.html]Saba- suczka w typie basseta pilnie szuka domu![/url] Jedno z ogłoszeń Saby.
  16. [quote name='Poker']moje argumenty nie muszę Ciebie przekonywać,ale życie jest życiem. Dużo psów zostaje na czas pracy domowników przez 7 - 8 godzin samemu w domu.Gdyby to było niemożliwe ,dużo psów nie miałoby domów.Ktoś musi pracowac na psy również. Dark Lord, ja swoich sąsiadów naprawdę pouczałam,pewnie jak i Ty swoich,a z jakim rezultatem to obie wiemy. A tak swoją drogą mówisz o pracy z psem,a zapomniałaś już o Czupurce? Saba jest łagodna,prawie nie trzeba pracowac nad nią, więc jest u Ciebie,prawda?[/QUOTE] Czupurka była tylko tymczasowiczką, nie miała zostać na stałe, gdyby miała zostać postarałabym się z pomocą fachową jakoś ją ułożyć, ale trzeba zacząć od tego, że nie wzięłabym dla siebie agresywnego psa, i to nie dlatego,że nie chciałoby mi się z nim pracować tylko, że nie mam wprawy w radzeniu sobie z takimi psami, wolę łagodniejsze, z którymi jest mniej problemów, i tak udało mi się poczynić jakieś postępy, nie kazałam jej zabierać zaraz na drugi dzień, tylko próbowałam jakoś ratować sytuację, pomogło mi kilku forumowiczów, zyskałam zaufanie Czupurki i gdyby nie rezydenci i inni ludzie w domu zostałaby dłużej, ale sama widzisz jaki to pies, w momencie przekazania mi jej była nieadopcyjna i wciąż wymaga pracy.Nie chce mi się już tego tłumaczyć:roll:.
  17. [quote name='magda222']A kiedy Państwo mają przyjechać w odwiedziny? Wstrzymuję się narazie z przedłużeniem allegra.Czekamy na wieści.[/QUOTE] Możesz przedłużyć allegro, nie wiadomo czy i kiedy ci państwo przyjadą i czy będą się nadawać na DS.Tylko proszę, wstaw tekst z moich ogłoszeń, dodaj numer mojego telefonu, wybierz jakieś zdjęcia suni z wątku(nie te schroniskowe), nie pisz że Saba jest w schronisku, żadnych łzawych tekstów.Łzawe teksty przyciągają przypadkowych ludzi:eviltong:.
  18. We wszystkich tych przypadkach ludzie nie powinni brać psa, nie rozumiem po co komuś pies skoro cały dzień pracuje od rana do nocy, na zwierzaka trzeba mieć czas, skoro się go nie ma trzeba mu zapewnić kogoś w ciągu dnia żeby się nim zajął pod nieobecność głównych właścicieli, jakiś bliski lub w ostateczności petsitter, jeżeli ktoś nie potrafi się poświęcić i nie chce mu się pracować nad psem żeby np. nie niszczył to do d... z takim właścicielem.Pies to obowiązek, nie zostawia się go samego na cały dzień bo się pracuje, a on ma grzecznie czekać 8-12 godzin na właściciela, nie będzie grzecznie czekał, nudzi się, tęskni, chce się załatwić niech ludzie sobie to uświadomią, Poker, Twoje argumenty wogóle mnie nie przekonują, a Twoich sąsiadów bym stosownie uświadomiła zamiast siedzieć i dostawać szału.
  19. Na zostawanie samej była w sumie przeze mnie sprawdzona, często zostaje z Norą w pokoju na całą noc nawet bo śpię nieraz w drugim pokoju, żeby kot nie był samotny, nic nie niszczy, nie szczeka, trochę popłakuje chwilowo, ale się uspokaja potem, nie wyje, nie skomli itp.Jak ktoś się boi że mu pies będzie niszczył albo szczekał to niech go nie bierze, to jest żywe stworzenie a nie pluszak, nie dam psa komuś kto się boi że mu coś zniszczy albo szczeknie, zaskomli i będzie miał dość, cholera jasna, jak ktoś się decyduje na psa to niech ma na względzie, że pies szczeka, coś tam może zdemolować, nabrudzić, zwymiotować itp.Saba jest tak niekłopotliwym psem, że trzeba być debilem, żeby sobie nie dać z nią rady:eviltong:.Poza tym Saba sama w pokoju bez Norki też zostaje czasem i nic się nie dzieje.
  20. Najprawdopodobniej byli z Wrocławia.Z Saby jest cwaniara niezła, musiałam schować paczki z suchą karmą, które stały na niskiej szafce bo ta już drugi raz wzięła paczkę psiej karmy, wymemłała i obśliniła worek i nawet go otworzyła:razz:, jakbym nie zdążyła to by zeżarła resztkę karmy, która jest w worku:evil_lol:.
  21. To był na razie pierwszy telefon, nie liczę zaraz na jakieś cuda-super dom itd., Kobieta mówiła, że jak mąż odbierze samochód z warsztatu to przyjadą, no zobaczymy.Zrobię tak, że ewentualni zainteresowani psem mają najpierw do mnie przyjechać, przemagluję ich pytaniami, zobaczą psa a gdyby byli poważniej zainteresowani to trzeba by było u nich zrobić wizytę przedadopcyjną, gdyby byli z Wrocławia lub gdzieś niedaleko to czy można na Ciebie Poker liczyć w sprawie sprawdzenia domu?Oczywiście Saba idzie do adopcji dopiero po sterylce, zagojeniu się rany nie wcześniej.Dopytywali się dlaczego znalazła się w schronisku i czy długo sama pozostawiona w domu nie niszczy niczego:roll:, jestem bardzo podejrzliwa i ostrożna więc potencjalny dom będzie przepytany dokładnie:diabloti:
  22. [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/4159/tnhpim5593hf0.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/6894/tnhpim5592oy4.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/6218/tnhpim5591vd0.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/7329/tnhpim5590em9.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/8738/tnhpim5589bn7.jpg[/IMG] Schronisko?Nie, to tylko brama, baby domagają się spaceru:p. [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/1887/tnhpim5588pw1.jpg[/IMG]
  23. Dzisiaj rano był telefon w sprawie Saby, możliwe, że państwo przyjadą ją oglądać:cool3:.
  24. [quote name='irysek']dzwonila do mnie pani bogusia. cieszy sie, ze moze pomoc chociaz finansowo. caly czas o sunce mysli. ta kobieta jest kochana. pogadalysmy o tym i owym :eviltong: a sunieczka widze, ze kanape wielbi ponad wszystko, i to w tym jednym miejscu. dark lord napisz do agnieszkal2, u niej jedna suczka tez wskakuje na druga, spytaj jak sobie z tym radzi, co robi itd. (ona tez z wrocka). ide sie dalej kurowac, eh :roll:[/QUOTE] Coś mi się pomerdało, przez chwilę myślałam, że chodzi o siedzenie psa na kanapie a nie wskakiwanie jednego psa na drugiego:oops::lol:, zapytam oczywiścię agnieszkę2.
  25. Ależ ja sobie radzę z siedzeniem psa na kanapie:cool3:, to nie jest tak, że ona cały czas tam siedzi, wchodzi najczęściej późnym wieczorem jak rozespana się robi, w dzień najczęściej siedzi na podłodze lub swoim legowisku, jak każę jej zejść z kanapy bo ja chcę usiąść np. czy łóżko zaścielić to schodzi posłusznie, jak siadam na kanapie to wchodzi i kładzie się obok mnie:lol:, a wchodzi akurat na tę kanapę bo przebywa głównie w tym pokoju, do drugiego pokoju nie pozwalam jej na długo wchodzić bo tam jest kot i niech ma tam swój kącik.Są ogłoszenia Saby w dzisiejszych gazetach; Wrocławskiej i Wyborczej, niestety bez zdjęć, ale dobrze, że choć takie są.
×
×
  • Create New...