-
Posts
5561 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dzodzo
-
Lara oraz dwa Aniołki: Rutusia [*] i Agencik [*].
dzodzo replied to Cieplutkaa.'s topic in Foto Blogi
śliczne psiaki, do takich staruszek jak Rucia mam slabosc i wiem jak boli kiedy odchodza:shake: -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
dzodzo replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
to niesprawiedliwe...cholera jasna...przeciez miala sznase a los sie tak okrutnie obszedl z nią:shake: -
to nawet nie o to chodzi, oni brali juz wieksze mixy dobkow, tylko Moria jest psem niepewnym, malo jest o niej informacji, nie wiadomo co w niej siedzi, totez i szukanie domu trwa dluzej..nawet w reichu ale jest caly czas ogłoszona na stronie fundacji i mam osobiste zapewnienie jednej osoby:loveu: ze zrobi wszytsko zeby Moria wczesniej czy poźniej byla wzieta pod uwage przy wyjeździe
-
no akurat moja suka przed pierwsza cieczka, ktora wlasnie jej sie konczy zrobila sie aniołem, ktory tylko spał, był ocięzały, nadzwyczaj spokojny i przymilny jeszcze bardziej niz zawsze:evil_lol:
-
wg mnie te 30 minut rano wystarczy, żeby psa zmeczyc ale...to nie moze byc taki spacerek, idziemy i nic nie robimy. Miałam podobno sytuacje "pracową"kiedy w maju zakupilam sobie szczenie dobermana- 4 mc.Skonczylo sie spanie do ostatniej chwili przed wyjazdem do pracy.Zegareczek na 15 min.wczesniej, makijaz i sniadanko w 5 minut, reszta czasu dla psa.:eviltong: Ja sobie poradzilam z malym dobermanem a taki pies to kocioł energii- więc i Ty sobie poradzisz zostawalo mi wlasnie ok. 30 minut(na większe poswiecenie nie było mnie juz stac), więc piesek na pole i nie ma ze boli, bo kolejne 4-5 godz musial spedzic sam w domu zanim nie przyszla moja mama go ponianczyc.Bieganie, krociutka tresurka z smaczkami,zabawa w noszenie zdobyzcy i pzreciąganie, aporciki.Po pol godzinki takich zabaw nie tylko fizycznych ale i umysłowych moja dobeczka po prostu padala. Zostawialam ją luzem(i do tej pory zostawiam) w jednym pokoju i z otwartymi dzrwiami na przedpokoj, pozostale pomieszczenia zamkniete, żeby nie kusilo.Wszelkie papiery, ubrania, kosmetyki nauczylam sie chowac.Jakies drobne zniszczenia byly-ale nic powaznego.W tej chwili roczny suka ma ustalony rytm dnia-wie ze po rannym 25-30 min.spacerku my wychodzimy z domu a ona zostaje sama ale za kilka godzin przyjdzie do niej "niania". Od dawna nic nie zostało zniszczone, zdemolowane a coraz wiecej rzeczy wraca na swoje miejsca.Nie lubi zostawac sama,wiem ze to dla niej stres-bo nie tknie wtedy np.jedzenia ani zabawek ale nie wyje, nie okazuje tego w sposob negatywny mysle ze konsekwencja i troszke wysilku i dasz rade
-
no to chyba zakonczenie jak w hollywodzkim filmie:loveu:Kopi-farciarzu!!!!
-
Iwa mogę spróbowac z Cezunią i tak juz kilka mnie lub bardziej podobnych pieskow im wyslalam ale generalnie szukam pieska w takim typie jak Beti na zdjeciu, bo takiego chcieli Państwo.To akurat była sunia, starsza, chora, nieufna [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/7254/2059oi0.jpg[/IMG]
-
dzieki, ale raczej poszukam w schronsikach blizej zachodu ew.centrum-Z zamoscia będzie cholernie trudno o transport na drugi koniec Polski na czas a Małej Melusi życzę szczescia, słodka jest i ten brazowy nochalek:loveu:
-
czy Mela mogłaby ewentualnie pojechać za granicę? sprawdzony i bardzo dobry domek chcial adoptować chorą sunie staruszkę z pabianickiego schronu-wyglądała jak taki mixik corga i miała jak Mela wielkie stojace uszyska:evil_lol: sunię niestety ktos mi podkradl dzien przed wyjazdem ze schronu a rodzinka jest nadal zainteresowana podobnym pieskiem
-
gdybym wczoraj odczytala w nocy pw to dobeczka dziś juz by jechala do poznania, ale odczytalam dopiero rano i potencjalny transport juz pojechal, cholera:shake: prosze pamiętajcie, gdyby sie nadarzyla jakas mozliwosc ze dobeczka czeka na transport do Poznania za zwrotem kosztow w dowolnym terminie!!najlepiej jak najszybciej bo nie wiem jak długo schronu mi ja przytrzyma
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
dzodzo replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[COLOR=red][B][SIZE=5][COLOR=black][SIZE=2]na tym zdjęciu pośrodku:[/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR] [SIZE=5][COLOR=red][B][SIZE=2][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=red][URL="http://img23.imageshack.us/img23/6839/img9505jv8.jpg"][SIZE=2]http://img23.imageshack.us/img23/6839/img9505jv8.jpg[/SIZE][/URL] [/COLOR][/SIZE][/quote] -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
dzodzo replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Zosiu, na ktoryms z pierwszych zdjęc widze w grupie innych psow dobermana z kopiowanym uchem.Bardzo cenna bylaby wiadomosc czy to pies czy suka, na psy (a wlasciwie suki)w tym typie czeka kilka domkow w kolejce, moze i do tego szybko usmiechnelo by sie szczescie -
Zmienilam opis i fotki Godryka na allegro,Kory wstawiłam aktualne foty [url=http://www.allegro.pl/item553286505_miedziano_zloty_stroz_i_przyjaciel_szuka_domu.html]MIEDZIANO-ZŁOTY STRÓŻ I PRZYJACIEL SZUKA DOMU!! (553286505) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://www.allegro.pl/item553290551_10_mc_teriero_sznuacerka_szuka_kochajacych_ludzi.html]10 MC-TERIERO-SZNUACERKA SZUKA KOCHAJĄCYCH LUDZI (553290551) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
-
super, ze był na spacerze!!!jutro zmienie mu aukcje na allegro na nieco bardziej zachęcającą:) poniewaz dobermanka ma zapewnione miejsce na najblizszy wyjazd do niemiec, czy znacie kogos kto za ZWROT KOSZTÓW zawizółlby ją +staruszka onka z łodzkiego schroniska w dowolnym terminie byle w miare szybko do Poznania? tam czeka na nią hotelik, mam juz potwierdznie ze na 200% czeka na nią w dom stały w niemczech, dlatego możnaby ją juz wyciągnąc ze schroniska następna sprawa to Beti-corg, dla niej takze jest miejsce w na ten wyjazd i w hoteliku,ale Agnieszka pisala,że bierze ją inna fundacja, więc nie wiem czy mozna ją podebrać czy jest zarezerwowana?jeśli mozna, to i ona byłaby do zawiezienie do Poznania
-
hihi ja wlasnie spędzilam 1,5 h na zbieraniu kup w swoim wlasnym ogrodzie po moim własnym psie a mam 3 tys metrow, więc było co ogarnąc nie wyobrazam sobie nie żebym tego nie zrobila po stopnieniu sniegu gdzie wszytsko wylazło!!! to co sie dzieje na osiedlowych trawniczkach i skwerkach w miescie to juz wogle jest porazka, kazdy ma to głeboko w nosie bo to przecież nie jego
-
ależ ja nigdy w życiu nie byłam na forum rottka więc i skąd mam wiedziec?:eviltong:
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
dzodzo replied to malawaszka's topic in Sznaucer
no to super ze czuwasz tam raczej sie krzywda nie dzieje zwierzakom ale zdziwilo mnie ze tak dlugo psiaki w typie ras czekają:shake: -
DOBERMAN... kompletna ruina psa... Ortis w drodze do domu:))))
dzodzo replied to mosii's topic in Już w nowym domu
az trudno uwierzyc, ze moze byc takie slonce po takim deszczu... fotasy Ortiska::loveu: [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/1973/ortisdieteryl6.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/1323/ortisdieter2iu5.jpg[/IMG] -
nie wiem czy istnieje stronka adopcyjna foksterierow w potrzebie a w Bełchatowie (woj łodzkie)jest taki kawaler 674 - pies, kastrowany, przyjazny, dominujący nad innymi psami. Rok urodzenia ok. 2001. W schronisku od 04.07.2008 [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/5430/d02bfd2cdej8.jpg[/IMG]