Jump to content
Dogomania

dzodzo

Members
  • Posts

    5561
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzodzo

  1. kurcze, łatwo nie bedzie,5 letni niewychowany doberman to cięzki orzech do zgryzienia.Normalny doberman to nie pies dla laika a dobek "z przeszloscia", do tego samiec,ech...gdzie ludzie mają rozum zanim kupią psa?:shake: ale zawsze warto sprobowac pomoc
  2. piękny usmiech szczesliwego dobermana!!!!! :loveu: cud miod i orzeszki taki "odrestaurowany" Braunik
  3. widocznie to nie byl ten pan...głowa do góry, Biko jest bardzo ładnym dobeczkiem i na pewno ktoś go wypatrzy
  4. [quote name='piechcia15']hmm Dora, ona taka delikatna jest że może się tu przeziębiła. Ona u nas dostawała antybiotyk ale na biegunkę. A co do cieczki to ona została u nas wysterylizowana jakiś czas temu więc to nie może być cieczka, ale poobserwujcie ją. Może to coś innego. A na jakiej podstawie się tego domyślają?jakie są objawy[/QUOTE] bo Dora plami legowisko...hmmmm..skoro to nie cieczka to moze być coś powazniejszego,kurde
  5. mam pytanie odnośnie Dory-dobki(bidulka ze schroniska wyszła z zapaleniem oskrzeli ale po antybiotykach juz jest dobrze) Aga u ktorej jest na DT podejrzewa ze ma własnie cieczkę, ale jednoczesnie na brzuchu ma blizne jak po operacji,w schronisku jak podejrzewam nie była sterylizowana ale może własciciel sam to zrobił?
  6. Biko ma takze ogłoszenie na stronce adopcyjnej Nadziei dobermana,trzymam kciuki za uroczego chłopaczka
  7. jakie cudenko:placz: gdzie ciotki od bulkow?
  8. no dobki, ktore znam sa tak deliktane jak walec drogowy mniej więcej:p a tekst o rosnacym mózgu uciskajacym zbyt waska czaszkę dobka słyszalam wielokrotnie hihi
  9. tak, podobno nie byla zbyt mila do dzieci a w domu bylo dwoje maluchow... w sumie troche trudno w to uwierzyc, bo po 5 minutach naszej znajomosci siedziala mi na kolanach i dawala buziaki ale moja staruszka -dobka z podpisu Beja tez byla aniolem dla doroslych a dzieci nie znosila i dziabala jak tylko sie zblizyly, więc kto wie? ale jest juz bezpieczna, zaopiekowana i czeka na nia staly dom
  10. [quote name='Choco']Witam ;) Może ktoś ma albo zna dobrze te rasy. Potrzebuje zarówno wad i zalet . Na internecie piszą same zalety,ale to mi nie pomaga , bo wiadomo ,że każdy pies ma jakieś wady.Znalazłam jedną stronkę z takim czymś ,ale nie chodzi mi o wady typu ''jest brzydki'' czy ''je swoją kupę'' itp :-? - Dobermany (słyszałam,że nie są zbytnio inteligentne) Jeszcze mi się podobają Pit Bulle ,ale wszędzie czytam ,że nienawidzą innych zwierząt tak samo jak Amstaffy. A pies nie był by w domu sam. No i kiedyś tam wchodzi dziecko. Nie chcę popełnić jakiegoś błędu przy wyborze ani sugerować się tym co piszą ludzie którzy nawet nie mają styczności z takim psem dlatego proszę Was właścicieli i tych co znają się na rasach o pomoc (napisanie paru zdań o rasie).[/quote] ciekawa opinia o dobermanach ale nie zgodze sie nia, dobki to niezmiernie inteligentne psy-ale tylko dla inteligentnych ludzi;)widze ze Black Spirit pieknie ujął to w pigułce ale dodam od siebie: -[B][COLOR=Black]doberman to nie pies dla laika[/COLOR][/B], nie nadaje sie takze na pierwszego psa-chociaz znam osoby ktore nigdy wczesniej psa nie mialy a posiadaja dobka-ale do jego nabycia przygotowywaly sie latami -[B]to niesamowicie pojetna rasa[/B]-aaaaleeeee-kazda Twoja słabosc wykorzysta na swoja korzysc.Moja dobka na zajęciach z PT jest najbardziej kreatywnym psem, co oznacza ze wykona komende ale zawsze tak, żeby cos przy tym ugrac.Mnie to , przyznaje, bawi do łez choc nie powinno:evil_lol: -[B]doberman to pies ktory jest charakterny[/B], twardy tzn od małego wymaga konsekwencji, niepobłazania, prowadzenia żelazna reką w jedwabnej rekawiczce, bo jednoczesnie to wrazliwy pies, jesli stosujesz wobec niego przemoc fizyczna nie licz na jego zaufanie i przyjaźń -[B]dobrze prowadzony dobek to pies aniol[/B] dla rodziny i znanych mu ludzi ale nie oczekuj , że będzie kochal caly świat.To pies obronny i bedzie bronil domu, auta,rodziny.Z reguly dobki sa nieufne wobec obcych, moje suki nie pozwalaja sie nawet dotknac obcej osobie. -[B]doberman to nie jest pies ktory sam sie wychowa[/B],z uwagi na piekielną intelegencje potzrebuje pracy, szkolenia, czegos co pomoze wykorzystac energię i zapal do pracy.Jest to takze rasa towarzyska i bardzo potzrebująca kontaktu z czlwiekiem, ze o wymogach tzrymania w mieskaniu ze wzgledu na szatę nie wspomne. -[B]dobermany z reguly nienawidza [/B]kotow , jezy, poluja na małe stworzenia typu myszy(to w koncu pinczery), sa raczej zaborcze w stosunku do innych psow, moja mloda suka musi kazdemu samcowi i suce pokazac ze ona rządzi, potem jest ok ale musi byc gorą. -[B]nie jest to pies dla rodziny z malymi dziecmi[/B] i to nie ze względu na agresję ale raczej na impulsywnosc i sile, moja suka kocha dzieci ale je tratuje z milosci, sama mialam polamane palce u nogi przez jej nadmiar energii:) to tyle , moglabym tak dlugo ale na koniec dodam tylko ze rasowy doberman to tylko i wyłacznie rodowodowy doberman;)
  11. mysle, ze Dorę mozesz juz zdjąc z ogłoszen, czeka na nią dom staly;) a wogole to jest sunia ktora podbija serca wszytskich,jest tak sympatyczna, mila i niesmiala a dupka jej chodzi jakby miala motorek foteczki z DT [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/8797/dora1.png[/IMG] [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/8193/dorka.png[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/5846/dora3.png[/IMG]
  12. czy Biko ma allegro? jesli nie to sluze:cool3:
  13. sluchajcie, czy w schronisku sa przypadki kaszlu kennelowego? bo Dora pokasluje,co prawda ja stawiam, ze sie przeziębila jak nastaly chlodniejsze noce-a poniewaz teraz jest w warunkach domowych(miala isc do hotelu ale poki co jest sobie u Agi w domku i raczej zostanie na DT do momentu adopcji) wiec to wychodzi teraz.
  14. do kontenera wskoczyla sama i badzo chętnie, wystarczylo jej tylko tam chrupki wrzucic;)oczywiscie odetchnęlysmy z ulga wtedy bo większy klopot sprawilo nam wyjęcia jej z auta, ktorego juz zaczela pilnowac i obszczekiwac np.rowery ze srodka. z tego co mowila mi potem Pati bardzo dobrze sie tam czula w klatce, uspokoila sie wręcz. a co do adopcji to mysle, ze pobyt u Agnieszki i obserwacja jej reakcj pomoze w dobraniu domu dla suni.Ale na pewno nie moze to byc "przypadkowy" dom.
  15. [quote name='sonikowa'] Generalnie byly dwa incydenty - jeden przy wiazaniu, a potem kiedy dosiadla sie druga suka, to Saba nie chciala wejsc do kontenera. Mysle, ze sie bala i to dlatego. Dała sie jednak zwabić żarciem. Lepiej jak napisze Pati, bo to ona z nią spędziła kilka godzin. [/quote] nie do konca tak bylo, bo caly incydent z probą zlapania za twarz mial miejsce kiedy Pati byla z Misią jeszcze sama, nie bylo zadnego drugiego psa przy tym.Wiec na pewno nie chodzilo o to, ze poczula sie zagrozona drugą suką.Ja z Dorą dojechalam dopiero poxniej kiedy Patrycja po tej probie ugryzienia bala sie cokolwiek z Misią sama zrobic i poprosila mnie o pomoc.Postanowilysmy ją przelozyć do klatki bo Pati nie czula sie pewnie z nią na tylnym siedzeniu.Fortelem wyciągnęlysmy ją z samochodu wogole na zewnątrz i na żarcie zwabilysmy do kontenera, nie ryzykując nawet prob kontaktu fizycznego.Nie bylo drugiego incydentu bo bylysmy ostrozne,natomiast wzrok psa nie wrozyl nic dobrego.Druga dobka w tym czasie byla zamknięta w moim aucie, wiec nawet sie nie widzialy.Generalnie nie mialy ani wczesniej ani pozniej zadnego kontaktu. na mnie zrobila Misia/Saba wrazenie psa czujnie wypatrującego zagrozenia, moco zestresowanego i przyznam, ze nie odwazylam sie jej poglaskac mimo ze nie mam zadnych oporow przed dobermanami na ogol, ale zobaczymy, moze stres pusci i wszystko sie jakos ulozy
  16. dzis przy mnie do adopcji poszedl (jak sadze po zdjęciach) Pedro mlody chłopak z dziewczyną, dziewczyna od razu powiedziala ze ona z psem na spacer wychodzic nie bedzie po tym jak zobaczyla ak ciągnie na smyczy-chlopak ledwo go utzrymywal hihi poza tym chlopak ładnie do niego podchodzil(mimo ze rzucil mi sie w oczy u tego goscia znaczny ubytek w uzębieniu -zwlaszcza z przodu:diabloti:), uspokajal go, głaskal, probowal od niego wydobyć wykonywanie komend i nawet pies go sluchal oby to byla dobra adopcja
  17. taka ze mnie miła dziewczynka i uśmiecham się juz poza schroniskiem;) [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/2744/200501240055w.jpg[/IMG]
  18. mialam jakies 1,5 h temu wątpliwą przyjemnosc poznania Misi:evil_lol: no coż, nie okazala sie milym pieskiem, po drodze probowala ugryźć Pati w twarz,no mialyśmy problem żeby ją przepakowac do klatki z tyłu, bo miala niezbyt dobrze wrożacy wzrok i generalnie uwazam, ze jesli to nie efekt stresu beda z nią problemy:shake: wiele dobermanow i takich mixow dobka jak Misia spotkalam(na żywo jest zupelnie nierasowym dobermanem) i obawiam sie, ze musi trafic naprawde do doswiadczonego domu
  19. bylam dzis w schronisku, zabralam dobermankę Dorę:cool3: cudna niunia, swietnie jeździ autem odrazu wiedziala, ze ma isc na tylne siedzenie,zaraz wstawie fotki z samochodu przy mnie do adopcji poszla 5-mc sunia dlugowlosa i jeden ast, ale gosciu z biura mowil, ze dzis juz 6 poszlo psow a dwa przybyly (ze zgierza) na kwarantannie jest posokowiec -prawie,przemila psinka
  20. oj przypadkiem trafilam na wątek, biedny dobeczek :-(
  21. biedna maleńka, dobrze ze trafila na dobra duszyczkę, ktora ją zabrala z tego lasu co do jej rasowosci to faktycznie jest mocno w typie ale do rasowego dobka wg mnie jej dośc daleko;) co nie zmienia faktu ze jest urocza
  22. czekoladowa dama czeka na kogos kto ja pokocha:placz:
  23. ta sunia z Olsztyna ma wątek?
  24. no tak ja wiem, ze to wszytsko w dobrej wierze ale zabraklo tu czegos bo wszyscy, ktorzy zajmuja sie adopcjami maja swiadomosc ze pies aklimatyzuje sie 1-2 miesiace i z łagodnego baranka moze wyjsc zabojca, akurat moja Zara to pies aniol, mozna jej wyjąc z pyska surową kość, tudziez mysz czy jeza bo i to jej z gęby wyjmuje, mozna jej mieszac w garze i zębach,zresztą traktuje ja poniekąd takze jako dziecko, ale pies to pies, nigdy psu nie ufa sie w 100 % zwlaszcza jeśli w gre wchodzi bezpieczenstwo dziecka ja osobiscie zawsze protestuje jak dobermana ze schronu chce ktos z malym dzieckiem czy to na Dt czy DS, wiem ze bullowate to inna bajka ale i tak nie rozumiem tej decyzji
×
×
  • Create New...