-
Posts
5561 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dzodzo
-
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
dzodzo replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
wiesz isabelle30 Twoj poglad o tym ze rasowe psy z rodowodem kupuja snobi dla szpanu mnie powalil na kolana po prostu...i ze nie zapewnią im najleszego domu, milosci i oddania -to jest jezcze lepsze, zapraszam do mnie -ten moj biedny rodowodowy doberman kupiony dla szpanu cierpi prawdziwe meki, moze za twarda kanapę a moze a malo czasu spędzam z nim na szkoleniach i pracy;) dla szpanu to kupuje koles z blokowiska "asta" za 200 zl żeby kolegom zaimponowac;) i jakos znamy innych hodowcow najwyrażniej bo ci, ktorych ja znam traktuja swoje psy jak czlonkow rodziny a czasem nawet lepiej dziwnym trafem odsetek rodowodowych psow w schroniskach wynosi jakis 1% w skali globalnej, dlatego ja uwazam ze pies powinnien kosztowac wtedy ten przecietny kowalski zastanowi sie kilka razy zanim spelni swoją czy swoich dzieci zachciankę.Jak go nie stac na psa z rododowdem ma wybor-schronisko.Popieranie rozmnazania psow nierodowodowych jest paranoja, zwlaszcza na forum dogomania -
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
dzodzo replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
[quote name='smerfetka123']dzodzo albo takie,które tego nie przeszły i jedynym wyjściem jest rozmnażanie bez,bo piesek na wystawie się boi,albo ugryzł sędzinę i został wykluczony, ale naiwnym się mówi,że po prostu nie chce się męczyć psa,w sumei racja,jak pies nie ma dobrej psychiki,to dla niego to jest męką, tylko wtedy taki dobry właściciel,po co go rozmnaża, skoro szczeniakom może terz przekazać takie geny?[/QUOTE] dokladnie tak, zgadzam sie w 100 % -
Czy pies bez rodowodu bedzie wygladal tak jak z rodowodem ??
dzodzo replied to KolorowaKredka's topic in Rodowody
strach sie bac-potem mamy w schronach agresywne goldeny, cocker- spaniele z genem agresji, strachliwe pseudo owczarki niemieckie etc.... nie twierdze ze wsrod hodowcow psow rasowych wszyscy sa czysci jak łza ale jednak prawdopodbienstwo wtopy i kupienia psiaka ktory bedzie chory lub co gorsza kiepski pod względem psychiki jest o niebo mniejsze... akurat wsrod "mojej" rasy-dobermanow psy po rodowodowych rodzicach bez rodowodu sprzedająci ci, ktorym brak ochoty, czasu, kasy na zrobienie wsztskich wymaganych rzeczy do uprawnien hodowlanych-czyli testow psychicznych(wykluczajacych osobniki agresywne, strachliwe, nadpobudliwe- potencjalnie niebezpieczne),egzaminow z posluszenstwa, pracy, IPO takze badan serca, oczu i rtg bioder sama ocen ryzyko;) bo kierując sie wygladem w schronisku znajdziesz cale mnostwo slicznych przypominających rase pieskow za symboliczna opłate... -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
dzodzo replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
a nie przepraszam to nie od Edi -to zbieznosc imion tylko paczka jest od kogo innego-takze z mojej strony nadal sprawa nie jest zalatwiona pospieszylam sie -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
dzodzo replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
ja takze dzisiaj dostalam paczkę od Edi -
Aslana - dobermanka zagadka - poważna choroba czy depresja?
dzodzo replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
voila, gotowe [url]http://nadzieja-dobermana.pl/psiak/406[/url] -
Aslana - dobermanka zagadka - poważna choroba czy depresja?
dzodzo replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
jutro wrzuce ja na adopcyjną stronke dobermanow a co, niech dziewczyna sie promuje;) -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
dzodzo replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
ja mam podobnie, w tym samym terminie zapłaciłam Edi100 za tunikę, do dzis jej nie dostalam.Bazarek zostal zamkniety jako niezgodny z regulaminem.Pisalam dwa pw w tej sprawie, odpoiwedź na pierwsze byla taka, ze paczki wysylala sasiadka i moze zapomniala akurat o mojej, Edi to sprawdzi-od tego czasu minęlo nastepne dwa tygodnie i cisza.Kolejne pw jest bez odpowiedzi, byc moze Edi nie bywa na dogo , wiem ze ma klopoty finansowe ale to chyba nie usprawiedliwia takiego niezbyt ładnego postepowania. -
Aslana - dobermanka zagadka - poważna choroba czy depresja?
dzodzo replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
OOO widze ze Aslana ma ta samą pasję co moja dobka-biustonosze:)))) te gumki tak fajnie strzelają a koronki sie zajebiscie drze w strzepy -
[quote name='piechcia15'][CENTER][SIZE=4][COLOR=Red][U][B]MARZEC MIESIĄCEM STERYLEK W LECZNICY PODAJ ŁAPĘ!!![/B][/U][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=Purple]spore zniżki 1/3 ceny! pośćcie famę dalej, mam tez plakaty i ulotki do rozklejania[/COLOR][/SIZE]:) [/CENTER] ceny mniej więcej aby nie skłamać: kot 60zł kotka 100zł a psów nie pamiętam:)ale na psach to ok 100zł zniżki wychodzi[/QUOTE] oo musze siostre wyslac z kotka w takim razie bo gówniara ma kilka miesiecy i własnie zaczeła sie marcowac i wyje jak opętana w mieszkaniu, 100 to malo faktycznie
-
PSEUDO!!! z rodowodowymi psami: Labki, Charty, Bernardyny, ratlerki :(
dzodzo replied to Izis1984's topic in Już w nowym domu
tylko wiesz co moze taki hodowca?psa sprzedal i co dalej>? pisze tak na podstawie tego ze moja hodowczyni od ktorej mam dobke regularnie walczy z rodzina ktorej kiedys sprzedala psa, inna znajoma hodowczyni sprzedala im suke i co? 2 razy w roku szczeniaki po tej parce sa na allegro, oczywiscie po rodowodowych rodzicach pisza do nich, monituja i dalej jest to samo przeciez hodowca sporzadza umowe sprzedazy a nie umowe adopcyjna i nie ma tam ani słowa o zakazie rozmanazania interweniowac to moze jakas prozwierzeca organizacja o ile psy sa trzymane w złych warunkach chyba tylko? -
[quote name='idusiek']piękna dziewczynka ! wiem ,ze jest u Was - widziałam ją na stronie netowej dobków. A co w koncu z tą łapką? to nie był chwilowy uraz ?:([/QUOTE] Keja zniosła dobrze operacje nigdy jednak nie bedzie ruszała nogą tak jak zdrowy pies, niestety. Ale zobaczmy jak to bedzie... Jutro wychodzi z kliniki, to byla bardzo skomplikowana operacja. To nie było stare złamanie, okazało się , że to było wykręcenie stawu łopatki/ramienia /barku na pewno bedzie lepiej ale nigdy nie bedzie w pełni sprawna niestety...
-
pod koniec zeszlego roku Nadzieja Dobermana zabierala od Was dobeczkę Keję, mam nadzieje ze ja pamiętacie ciotki;)-malutka dzis ma powazną operację majaca na celu przywrocenie sprawnosci w łapce-nie wiadomo czy wogole bedzie to możliwe ale trzymam kciuki mocno byc moze niedługo bedzie biegała i skakala radosnie znowu a oto i Keja : [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5365/kejalaslo005.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/861/kejalaslo006.jpg[/IMG] [IMG]http://img532.imageshack.us/img532/8062/kejalaslo004.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/2526/kejasusanne4neu.jpg[/IMG]
-
ja w dziecinstwie mialam taka starą, malutka ksiązeczke pt :"moj pies"-taki starosc bo ja 30+ jestem wiec moje dziecinstwa to lata siermięznego PRL-u czyli początek lat 80-tych;)-a ksiązeczke mam do dzisiaj w rozsypce ale jest. i tam była m.in.opisana historia ta prawdziwa japońskiego Hatichko,zawsze mnie strasznie wzruszała ta opowiesc... niedawno przez przypadek natknelam sie na ten film z Richardem Gere w sieci, obejrzalam, uryczałam sie jak glupek ...chociaz wiem ze to taka wersja bardziej disneyowska ale no cóz film ładnie zrobiony, pies akita przepiekny ja zawsze w takich sytuacjach mysle co moze czuc taki pies, ktory nie wie gdzie jest jego pan, czemu nie wrócil, nikt nie moze mu tego wytłumaczyc-chociaz pewnie czuje jakos tam podswiadomie-jak bardzo musi tęsknić i czuc sie zagubiony, albo zdradzony?
-
Aslana - dobermanka zagadka - poważna choroba czy depresja?
dzodzo replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
super ze jest troszkę lepiej, jednak okazalo sie ze psi kumple to najlepsze lekarstwo jak to mowią "dla towarzystwa i cygan dał sie powiesic";)