-
Posts
5561 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dzodzo
-
poniewaz cała akcja z babka i dobkami została nakręcona po mailu do Nadziei Dobermana więc co damy rade pokryc z pieniedzy dobkowych to pokryjemy- na pewno konieczne beda faktury ,Karusia wie co i jak;) oczywiscie to nie zmienia faktu ze wsparcie finansowe potzrebne bo tam tych dobkow jest taka masa ze na wszytsko kasy nie starczy
-
a co z zainteresowaniem ?odezwal sie ktos z dzwoniących jeszcze?
-
zaglądam do Plastra na chwile odjajczamy chlopaka?
-
wiemy, pan zgłosił ta sprawe do Nadziei dobermana z prośba o pomoc, tylko szkoda ze tak pożno...
-
Platester, ciekawe jak tam sie zachwoujesz w hoteliku?
-
Wspaniały, łagodny,,,uwięziony-doberman 6 lat na łańcuchu....
dzodzo replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
no to killerku-powodzenia na nowej drodze zycia. trzymam kciuki żeby proces aklimatyzacji przebiegł pomyslnie!!!!! -
ale dzieciuch z niego fajny:)
-
zapisuje temat dobcia moze jakies imie na poczatek?
-
Stareńki dobek Charlie - za TM ... Śpij spokojne... [*]
dzodzo replied to wiq's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
12.05 - J.B - 50zł-to moje;) -
Stareńki dobek Charlie - za TM ... Śpij spokojne... [*]
dzodzo replied to wiq's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
marzeniem by było znaleźc dla Charliego tymczas-dozywotni... ja cały czas licze na taki cud, bo rozne cuda sie zdarzaly tu na dogo i poza dogo byle tylko zdazyc bo czasu nie ma duzo najgorsze jest to , ze takich staruszkow dobkowych jest wysyp:(((( -
Stareńki dobek Charlie - za TM ... Śpij spokojne... [*]
dzodzo replied to wiq's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja wpłaciłam 50 zł pare dni temu, stałych wplat nie deklaruję(z zasady) ale jesli bede miec mozliwosc to postaram sie cos dorzucac na Charliego -
jakby sie dalo ze zdjeciami i cokolwiek na jego temat dowiedziec to sprobujemy podzialac ale czasu faktycznie niewiele...
-
zdjecia makabryczne, watek zalozyc zawsze warto,gdyby dalo sie zrobic lepsze fotki to wrzuce go gdzieniegdzie na dobermanowe strony niestety faktycznie z szczecinem mamy zle doswiadczenia
-
Stareńki dobek Charlie - za TM ... Śpij spokojne... [*]
dzodzo replied to wiq's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
moja stara dobka w ostatnim roku zycia kiedy juz nie mogla wstawac o własnych silach dostawała lek o nazwie cartrophen vet, zastrzyk dzialał na około 1,5 tygodnia , w tym czasie mogła normalnie sie poruszac bo bez tego była skazana na lezenie w zasadzie jednak prawda jest taka ze na starosc nie ma lekarstwa, mozna tylko pomoc w miare bezbolesnym funkcjonowaniu...smutne to... moje 50 zł poleci na konto Charliego pewnie dzisiaj -
z mojego bazarku dla Alanka uzbieralo sie 43 zł ale poniewaz psiak ma sponsora i na brak pieniazkow nie narzeka chciałabym ta kwote przekazac na innego dobka-bardzo starego i chorego Charliego z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/threads/184458-Stare%C5%84ki-dobek-Charlie-porzucony-chory-z-odmro%C5%BCeniami...-Pomocy[/url]!
-
Stareńki dobek Charlie - za TM ... Śpij spokojne... [*]
dzodzo replied to wiq's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja mam 43 zł z bazarku na innego dobka, ktory znalazł w miedzyczasie sponsora na swoje leczenie wiec jesli darczyncy nic nie beda mieli przeciwko to dołoze od siebie dla rownego rachunku, żeby było 50 zł dla Charliego najpierw jednak musze spytac o zgode ;) -
Stareńki dobek Charlie - za TM ... Śpij spokojne... [*]
dzodzo replied to wiq's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja takze wyslalam kandytaturę Charliego w jedno miejsce, jesli zdecydowaliby sie mu pomoc miałby zapewnioną emeryture w godnych warunkach -
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
dzodzo replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
nie wiem czy macie kontakt z nowym domkiem dobka Borysa a wierzcie mi trafił doskonale z domkiem;)więc podzielę się foteczką z salonow Waszego pieknisia;) [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/215/dscf3993j.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/1480/dscf3997c.jpg[/IMG] -
Kaleki doberman ze schroniska w Żyrardowie - już w nowym domu.
dzodzo replied to mirka-ela's topic in Już w nowym domu
no lepszego domu sobie wymarzyc nie mógł to prawda nawet starosc i choroba nie straszna przy takiej Zosi