Jump to content
Dogomania

dzodzo

Members
  • Posts

    5561
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzodzo

  1. do kogo moze zadzwonic osoba zainteresowana Portosem? pisze do mnie babka że od kilku dni dzowni pod podany numer do Karoliny i włacza sie poczta, kogo numer moge jej podac jeszcze?
  2. mysle ze wiekszosc z nas taka droga dochodzila do uswiadomienia sobie r=r ja 2 lata temu kupilam papierowa dobke, wrzucilam metryke w szuflade, nawet rodowodu jej nie wyrobilam bo i tak nie jezdze po wystawach, za to mam satysfakcje ze mam 100% dobermana;) ale wczesniej tez mialam psy w typie rasy i wydawalo mi się ze są rasowe bo wygladaly jak..rasowe, to jest moj pierwszy pies rr i wiem ze albo taki albo ze schronu w przyszlosci ale taki łepek z ulicy mysle ze i tak nie pojmie jak mozna dac duuuuża sume kasy za psa po to żeby go trzymac na kanapie
  3. dokladnie Nutusia, tak mialam napisac ale sie powstrzymalam hihi
  4. następny humor z allegro w sprawie Portosa: "Witam A rodzice to 100% rasy doberman? " wybaczcie nie zdzierżylam i napisalam: BODY { FONT-SIZE: 10pt; FONT-FAMILY: Arial, Helvetica, sans-serif } HR { COLOR: #dadade } .text-neg { COLOR: #ff0000 } .text-pos { COLOR: #008000 } .text-neu { COLOR: #808080 } "witam, 100% dobermany to wyłacznie psy z rodowodem, gdyby ten psiak mial rodowod z pewnoscia zamiescilabym taka informacje w aukcji;)"
  5. Leda-typowy dobek, jakbym moja królewnę widziala, nawet pozy te same;)
  6. ja dostaje sporo maili o Kastorka z allegro, wałsciwie codziennie ale beznadziejne...wczoraj jeden pan przyslal maila o takiej tresci Treść wiadomości: "Mam 5 ha ogrodu koło Chrzanowa . Mieszkałby w budzie z mieszańcem doga .", wiec mu napisalam ze doberman to nie jest pies podworzowy;) inna pani napisala -czy piesek jest przyuczony do dzieci....?????bo ma 1,5 coreczke i chce by dziecko bylo bezpieczne więc jej napisalam, ze ten piesek to jest psie dziecko i zasadniczym pytaniem jest czy coreczka jest przyuczona do pieskow a jedyna konkretna pani na wiesc o kastracji napisala takie farmazony: "Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź. Pies absolutnie nie byłby przywiązany do budy ani zamknięty w kojcu. Jeśli dobrze myślę, obecni opiekunowie chcieliby osobiście zobaczyć warunki. Byłoby to problemem ponieważ mieszkam daleko od Krakowa. Znam parę przypadków kiedy kastracja psa (prawdopodobnie chodzi o to żeby nie miał potomstwa) była dla niego wielkim stresem i skutkowała nietrzymaniem moczu, wystąpieniem zaburzeń hormonalnych i masą innych problemów, pies stał się agresywny i trzeba było go uśpić :( Skoro ten punkt jest nienegocjowalny to muszę oczywiście zrezygnować. Piesek miałby wspaniałe warunki ale nie pozwoliłabym go skrzywdzić. Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam"
  7. pani pisala do mnie po 22, przepraszala ze tak pozno ale wyjezdza z Krakowa i zależało jej na szybkiej odpowiedzi więc może to inna
  8. co jakis czas dostaje maile w sprawie Portosa z allegro, odyslam do Karusi bez wdawania sie w szczególy-ale wczoraj napisala babeczka z Krakowa w jego sprawie i chyba pierwszy raz konkretna.Napisalam jej o kastracji, umowie adopcyjnej, wizycie etc i jesli sie nie zrazi to mam nadzieje ze zadzwoni do Was
  9. operacji jeszcze nie było z tego co wiem, Ariel jest w niemczech, przysłali tez filmiki z nim ale ja ciemna masa nie umiem wstawic hihi
  10. Alanek-obecnie Ariel pozdrawia!!! [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/274/1002530.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5928/1002537p.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/5127/1002566t.jpg[/IMG]
  11. co do lęku do otwartej przestrzeni moze pogadaj z Klementynką, pamietam ze Moza u niej na poczatku zachowywala sie podobnie a efekt jaki jest teraz przechodzi najsmielsze oczekiwania:)
  12. SLICZNY-a to nie jest boston terrier czasem? skoro ma dłuzsze łapy niz buldozek?
  13. oo nowe zdjecia Ginger, przydadza sie jak bede odnawiac allegro
  14. wiemy o tej suczce i znamy jej włascicielkę i sytuacje rodzinna, nawet ma wątek na dogomanii ale ...do niedawna byla do oddania w dobre rece za darmo-mialam dla niej nawet doskonaly dom u znajomych dobermaniarzy, dzis kosztuje juz 600 zł wiec chyba watek o tym ze jest do oddania nalezy zamknąc
  15. ja nie mam zadnych wiesci poza tym,ze niemcy poki co nie deklaruja pomocy,dobus dalej w schronisku gdzie jego czas niestety się konczy, poniewaz izolatka jest cierpieniem dla niego a na boksy sie nie nadaje dobus okazal sie morderca do innych psow co jego szanse zmniejsza wydatnie na jakiekolwiek Dt, w zeszly piatek usilowal zabić innego dobka, gdyby nie to ze ledwo trzyma sie na nogach byłaby jatka:(
  16. noo grubiutki jest i nawet ma własnego konika:))))) patrzac na daty to juz prawie 2 lata jak pojechal
  17. odbyla sie poadopcyjna kontrola u Jantara, naszukalam sie wątku jak głupia ale znalazłam ;) [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/9089/jantard.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/282/jantar2.jpg[/IMG]
  18. brawo!!!i Plasterek zachowuj sie;)
  19. to pewnie dzownil ten gośc co pisal do mnie;) raczej nie oddzwoni allegro juz wystawione od nowa
  20. Portosowi skonczyło sie allegro, Ginger takze dzis wygasnie-wystawiac ponownie? jescze dzis jakie facet pisal do mnie o Portosa ale odeslalam na telefon do Karoliny
  21. dzodzo

    Bokser

    wiesz mialam boksera od szczeniaka kiedys i wiem co to znaczy, nie zmienia to faktu ze potem zachcialo mi sie kupic szczenie dobermana-a wszyscy mowili trzymaj sie z daleka od szczeniaka dobermana-nie posluchalam:)))) a potem wylam z wscieklosci w poduszke jak rano musialam wstac do pracy a do 4 nad ranem odprowadzalam Zare na poslanie po raz 50, 100, 200 bo za kazdym razem przychodzila do nas do łozka i zaczynala zabawe bo miala niespozyte poklady energii i o tej godzinie własnie jej sie nie chcialo spac tylko bawic.Miałam odruchy mordercy jak wyszlam pod prysznic a po powrocie zastalam wypatroszona szuflade z moja najcenniejsza i najpiekniejsza bielizna....oczywiscie niedomknęłam szuflady ..i co mialam zrobic, skopalam fotel, policzylam do 10,rzucilam butem o sciane , pozbieralam żalosne szczatki moich triumphow i innych a potem omijalam psa do rana bo bym go rozszarpala.A ktoregos dnia zostawilam torbe na podłodze niezapietą z świezo odebrana prowizja od szefa i moja sliczniutka, kochaniutka, wymarzona dobermaneczka zjadla mi kilka setek.Wyrwalam jej z pyska resztki banknotow a tak naprawde miałam ja ochote zapakowac w torbę z wentylacja i odeslac kurierem do hodowcy. dzisiaj sie z tego smieje, bo Zara ma 2 lata i nadal jest duzym dzieckiem ale nie niszczy absolutnie nic, zostaje w domu sama, wszytskie przedmioty wrócily na swoje miejsce,łacznie z kotem, zostawiam otwarte szafki i torby gdziekolwiek -tylko dzieci nie moga zostawic maskotek na wierzchu bo na bank je ukradnie;) i NIGDY jej nie uderzylam a firanke juz po prostu olewam bo musiałabym nie odstawiac drabiny od drzwi balkonowych własciwie jestem mistrzem ZEN dzieki temu małemu czarnemu diabełkowi ktorego pierwsze pare miesięcy zycia w moim domu bynajmniej nie było dla mnie sielanka
  22. [quote name='Krawaciorek'] szczerze - chyba wolałabym na dzień dzisiejszy jechać do Krakowa czy Łodzi czy też innego miasta dac te 200zł za dobka i mieć juz go w domu i się nim cieszyć ( i zapewne wiele osób które chcą adoptować psiaka tez tak myślą jak ja) ... o to mi chodzi ..a nie o czekanie na wiadomosc i czytanie wiadomosci na forum ..ze Portos ...ma duzo telefonów - co z tego skoro nic w tym kierunku nie jest robione ... Lila[/QUOTE] ja sie tylko wtrące-200 zł kosztuje szczeniak w pseudohodowli, rodowodowy doberman to minumum 2 000....
  23. no spory chłopaczek i widac ze radosny i towarzyski-jak potzreba mu allegro osobnego to pisac moja dobka jak miala 4 mc wazyla 20 kg a była szczupła jak sarenka tylko ubita;)
×
×
  • Create New...