Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. Kakadu, mała jest drobniutka i leciutka, no taka sarenka. Ale budka o dł.34 cm będzie chyba za krótka...:roll:
  2. Kasia, to jest mały piesek więc wynegocjujemy za adopcję 30 zł... Jak wszystko będzie potwierdzone, to zadzwonię dzisiaj do kierowniczki i konkretnie uzgodnię ...
  3. Klusegzko kochana już jutro cię zobaczę i szepnę do uszka, że do cudownego domku jedziesz...:loveu: I że słowo ,, kochana '' nie będzie już dla ciebie pustym słowem ale odczujesz to całym swoim tłustym ciałkiem...:lol:
  4. To ja też wbijam zęby, może nie w ścianę - bo mi szkoda :evil_lol: ale w coś bardziej ,,miętkiego ''...:evil_lol:. I paluchy ściskam do bólu...:eviltong:
  5. Wysłałam maila do pana i zaznaczyłam że nie jestesmy w stanie dowieżć suni na miejsce. Wystarczy spojrzec na mapę i zobaczyć co to za odległość. Wiele po tym domku bym sie nie spodziewała...:shake:
  6. Tosia, nie widzę żadnych zdjęc - tylko kwadraty z krzyżykiem...:roll:
  7. Kakadu, w niedziele inna nasza sunia jedzie do Warszawy, może ty jakis domek dla Sarenki znajdziesz - to by sie obie zabrały ? :eviltong:
  8. Szpilko, Sarenka jest już w innym boksie a tego pieska więcej nie widzialam...:shake: i pracownik też nie wiedział co sie z nim stało...:-(
  9. Kakadu, usilnie szukam domu tymczasowego dla małej i mam już coś na oku. Może sie uda. Zebyś miała obraz jak wygląda to schronisko to spójrz na te zdjecia. [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/6524/dscn5595ii4.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/891/dscn5619lq7.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7443/dscn5623ip3.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/4116/dscn5599hg1.jpg[/IMG] I ty myslisz że my mamy czas na zabawę z pieskami i długie spacery z nimi ? Wozimy im ugotowane w domu jedzenie i rozkarmiamy 250 sztuk, przybijamy gwożdziami deski do bud żeby sie całkiem nie rozpadły i żeby w srodku im wiatr nie hulał. Zawsze opuszczamy schronisko po ciemku mimo że kawał drogi jedziemy w szczerych polach, a do domu 80 km. I na krótkie spacery zawsze zabieramy kilka psów. Akurat malutka Sarenka nie miala tego szczęscia. :shake:
  10. Kakadu zapewniam cię ze nigdy nie oddajemy psa w ciemno po pierwszym telefonie. Są to długie rozmowy i domek jest zawsze sprawdzany przez dogomaniaków z danego terenu. Mamy już ponad 40 udanych adopcji i do tej pory utrzymujemy z domkami kontakt ,dostajemy zdjęcia i informacje o psiakach. A Anuli się nie czepiaj, bo jeśli w jej allegro nie ma takich informacji o które pytasz - to wyłącznie moja wina, bo to ja jeżdżę do tego schroniska i proszę Anule o pomoc w wystawianiu, chociaż się nie znamy: ja z Rzeszowa, ona z Katowic. I mimo że ma swoje schronisko pod nosem - pomaga nam na tym zadupiu, gdzie diabeł mówi dobranoc. :roll:
  11. Ciekawe czy Baffikowi nie zimno po takim ,, skróceniu ''...:evil_lol:
  12. Kakadu, z Anulą mam wielle udanych adopcji, a właściwie wszystkie pieski wystawione przez nią domek znalazły. Podany jest mój nr telefonu i mail i jeśli jest ktoś pieskiem zainteresowany to dzwoni do mnie i udzielam konkretnych informacji na tyle ile potrafię. To, czy piesek umie zachować czystośc w domu jest nie do sprawdzenia, no bo i jak skoro przebywa w schroniskowym boksie. Nie bywam w schronisku na codzień bo mieszkam w Rzeszowie tj.80 km od Orzechowców, a od pracowników dowiedzieć się niczego nie można. Jeśli proszę o zrobienie testu na kota to skłamią że wszystko okay. Miałam już takie sytuacje, że w schronisku pies na kota kompletnie nie reagował a w domu gonił. I wszystkich potencjalnych chętnych do adopcji o tym uprzedzam. Sunia jest w boksie z innymi 3 sukami i żyje z nimi w zgodzie, a na smyczy jeśli nie potrafi chodzić to się poprostu nauczy. O sterylkach w tym schronisku zapomnij - nie ma ani pieniędzy, ani warunków dla psa po operacji -nie tylko fizycznych ale i ludzkich. I o tym wszystkim zainteresowanych informuję. A ,,łzawe teksty '' jak piszesz, są jak najbardziej wskazane, bo to właśnie one powodują, że ludzie do mnie mailują i dzwonią.
  13. To była decyzja jednej pani z zarządu stowarzyszenia. I jeszcze się temu przyglądała...:angryy:
  14. Kluseczka i na kolankach będzie bardzo grzeczna...:roll:
  15. nikt się jeszcze ze mną nie kontaktował...:shake:
  16. Sunieczko kochana, żebyś ty na świeta już dom znalazła...:roll:
  17. Kluniu, domek na ciebie czeka a my nie mamy póki co jak cię dowieżc...:shake:
  18. dalej cisza...:shake: jejku, niech ktoś wreszcie zadzwoni...!!!
  19. Gruba Klusia z Orzechowców właśnie domek znalazła :multi:, Zeby się tobie Karolciu równie poszczęściło...:roll:
  20. Może by jakieś imię suni nadać ? Jakieś propozycje ? :roll:
  21. nie wiem czy tam jest taniej, bo robi to lekarz w swojej prywatnej klinice i z tego co się orientuję, to ze schroniska też zdziera... Poza tym, opieka pooperacyjna w schronisku jest żadna...:shake:
  22. Jakiś taki rondelek ma na głowie...:evil_lol:
  23. Strasznie mi smutno, miałam nadzieję że nie jest tak żle...:-(
×
×
  • Create New...