Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. Bambo jakie ty szczęście miałeś w tym nieszczęściu....:roll: Agnes kocham cię za to !!! :buzi::Rose:
  2. [quote name='halcia']Żaba,Żaba! tu ziemia! Amon w Holandi.Żyjesz?[/quote] Halciu żaba maturę jutro pisze więc pewnie zaksiążkowany....:evil_lol:
  3. Tak słuchałam i prosiłam o jak najszybsze sprowadzenie weta dla niego i tego drugiego bo też był we krwi.:shake: Póki co ten drugi został przeniesiony na miejsce Amona który pojechał wczoraj do Holandii....
  4. [quote name='basia0607']Razem z Malinka moglo by przyjechać jakieś najbiedniejsze szczenie ! Oczywiście u mnie byłby tymczas , gdyby odezwal sie domek stały to niech tam Malinia trafi .[/quote] Jejku, czemu ty tak daleko mieszkasz ??? :placz::placz:
  5. Halciu te 2 pieski które masz w podpisie możesz spokojnie usunąć....kto by pomyślał że tak szybko.....:multi::multi::multi: Jessssu, jaka ja jestem szczęśliwa.....:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  6. [quote name='basia0607']Dokladnie Pasłęk, przy trasie e-7. To jest trasa Warszawa- Gdańsk. Trudno będzie zalatwić transport bezpośredni ale może byc zlożony , np. Warszawa i od Warszawy. W Warszawie znalazlabym chyba kogoś kto by Malinkę przetrzymał kilka dni. Najważniejsze jest dowiezienie jej do Warszawy. [COLOR=red]Co temu szczeniaczkowi ?[/COLOR][/quote] Basieńko mój syn studiuje w Gdańsku i czasem robi tę trasę samochodem ale chyba najwcześniej w czerwcu. Póki co spróbujemy Malince zrobić jutro allegro wyróżnione i jeśli to nie wypali, a ty nadal będziesz chętna to będziemy kombinować transport do Warszawy. Taką kruszynkę to może ktoś i przy okazji zabierze. Chyba żeby na dniach ktoś się wybierał to po nią pojadę do Orzechowców i przywiozę....Może być ? Póki co walczymy o życie szczeniaczków i usilnie im domków szukamy bo padają w schronisku jak muchy...:-(:shake: Ta sunia maleńka leżała skulona w kąciku budy bez reakcji na nasze wejście, nie zainteresowana jedzeniem chociaż wiedziałam że bardzo głodna, a wzieta na ręce dosłownie przelewala sie przez palce...:-( Pojechała wczoraj do Wrocławia, taraz jest własnie u weta i czekam na wiadomości. [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/2391/dscn7754ov7.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/4272/dscn7737sx3.jpg[/IMG]
  7. [quote name='Neczka']Myślałam, że chociaż p. Janusz coś zrobi przy nich :angryy::angryy::-([/quote] Neczko p. Janusz chyba jako jedyny sprząta im w boksie.....:-( no i może p.Marian. Reszta pewnie nawet tam nie wchodzi, chyba tylko po to żeby wyciągnąć małe trupki...:-( Ja nie moge pojąc jak kierowniczka będąc kobietą może patrzyć na te bezbronne maloty i nie zrobić nic, po prostu nic zeby im pomóc....:angryy: Wystarczyłoby poświęcić im max pól godziny dziennie z jej strony żeby wyczyścić boks, położyć świeże 2 kocyki i poprzytulać choć przez chwilkę żeby nie zdziczały i żeby choc przez chwilkę poczuły się bezpieczne...........a one póki co tak strasznie lgną do człowieka, że serce pęka z żalu kiedy boks trzeba zamknąc i samiutkie zostawić... Wystarczyłoby ugotować jeden niewielki garnek ryżu z kurczakiem na 2 dni, żeby nie jadły postnej kaszy... Tydzień temu zostawiłyśmy suchej karmy dla szczeniąt z Holandii ale w boksie nie było po niej ani śladu.... Teraz znów zawiozłyśmy dla nich pudło karmy Eukanuby ale czy do nich trafi - pozostaje mieć tylko nadzieję....:shake:
  8. Mam nowe Amonkowe wieści....:lol: Amon i szczeniuś całą drogę spali. Na miejsce dotarli o 23 godz., Amon bał sie po schodkach wejść do domu ale potem kiedy już zjadł, poleżał na legowisku to zaparł się w drzwiach i nie chciał wyjśc z kolei na zewnątrz...:evil_lol: A siły to on ma, tak więc wszyscy wypychali Amonkową pupę co by chociaż siku zrobił...:eviltong: Nasze obawy o spotkanie z berneńczykiem były bezpodstawne bo Amon najpierw lekko warczał ale po wstaniu rano już się razem bawili...:multi: A na poranne sikanko znowu nie chciał wyjść - tak mu się w chałupie podobało... Chwalą Amona że taki karny, mądry, słucha - Ike się śmieje że nawet po holendersku ruzumie ale ja myślę że to bardzo inteligentny pies i intuicyjnie wyczuwa co się od niego oczekuje. Amon już w drodze do Holandii. Zamieszka z Ike'm i jego dziewczyną w ponad 100 m przestronnym mieszkaniu, co w sumie bardzo nas z halcią ucieszyło bo dowiedziałyśmy się wczoraj od Janusza że przeskakuje tak jak Figaro. Tak więc wątek Amona można przenieść.......a obiecane zdjęcia będziemy wklejać na bieżąco....:smilecol:
  9. Boks z maluchami to najsmutniejsze miejsce w całym schronisku. Klejące od niezbieranych odchodów, maluchy umaćkane, mokre, smutne i osowiałe....:-( Nie ma w nich szczenięcej radości, osamotnione, porzucone przez świat i ludzi na tyłach schroniska w ostatnim boksie. Żal serce ściska.....:-(A w miseczkach postna kasza i taka nieświeża....legowiska mokre, zwinięte a na nich te biedne maleńkie ciałka tulące się do siebie.....to te same kocyki które zmieniałyśmy tydzień temu, spodziewam się że nikt nawet do budy nie zaglądnął przez ten czas.... Wyścieliłysmy z halcią świeżutkie legowiska, halcia ugotowała dla maluchów ryż z marchewką i kurczakiem, dałyśmy saszetki z mięskiem dla szczeniąt, wysypałyśmy suchą karmę z Holandii. Tyle mogłyśmy zrobić. I najważniejsze -jedno najbardziej chore i osowiałe szczenię wciśniete w kącik budy zostało zabrane przez Agnieszkę do Wrocławia, a dzisiaj do weta....Maluszku - pewnie wczoraj życie ci uratowano.... [IMG]http://img76.imageshack.us/img76/7601/dscn7754dc7.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6712/dscn7737ov6.jpg[/IMG] [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/6962/dscn7742xk4.jpg[/IMG] Te maluszki niestety nie miały takiego szczęścia...tkwią w schronie i czekają na.....chyba na cud....:shake: [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/9315/dscn7735uf6.jpg[/IMG]
  10. Bądż szczęśliwy kochany piesku...:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/103/dscn7743re9.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/5955/dscn7734gc9.jpg[/IMG]
  11. Ike z Amonkiem idą do bramy... [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/4275/dscn7715vq0.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/2458/dscn7718yh6.jpg[/IMG] I opuszczają schronisko na zawsze....:multi: [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/7689/dscn7744yd2.jpg[/IMG] Amon w drodze do lepszego świata.....:multi::multi::multi: [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/8393/dscn7747ag4.jpg[/IMG]
  12. W schroniskowej świetlicy na kawce... Ten pan na wprost w czarnej skórzanej kurtce to Ike - pan Amonka. Przemiły gośc...:lol: [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/8940/dscn7728td1.jpg[/IMG]
  13. [quote name='basia0607'] Nikt z Orzechowców sie jeszcze nie odezwal. To drugi koniec Polski.[/quote] I tu jest problem Basieńko....a jakie to tereny nadmorskie że tak mogę spytać? Byłam dzisiaj w schronisku, wróciłam po 20. Wszystkie psiaki w błocie i Malinka też...:shake:, tak biedaczka patrzyła przez kraty że żal serce ściskał...:-( Brakuje jedzenia, lodówki puste i gdyby nie to, że zaprzyjażnieni z nami holendrowie podrzucili dziś karmę do schroniska - puste brzuchy murowane....Ale kto sie tam tym przejmuje...:shake: Zabrali też bardzo chorego szczeniaczka który leżał samotnie w kącie boksu - taki bezbronny i nikomu niepotrzebny...Wybaczcie , nie mam siły dzisiaj się cieszyć i nocka też pewnie z głowy...:-( KIEDY K..WA SIĘ TO SKOŃCZY ???!!! :angryy::angryy::angryy:
  14. Balbinko mało było tego miziania ...:shake: a twoje futerko znów takie skudlone...:-(
  15. No, muszę pochwalić halcie że spisała sie bardzo dzielnie tzn. nie wyła...:evil_lol: tylko oczka miała lekko szkliste i głos łamiący.....a w drodze do Rzeszowa już cała w skowronkach....:loveu: Halcia żegna swojego ukochanego.... [IMG]http://img380.imageshack.us/img380/6985/dscn7729mj9.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/1463/dscn7730uf3.jpg[/IMG] [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/2815/dscn7731rr2.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/9598/dscn7732no4.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/8206/dscn7733tg4.jpg[/IMG]
  16. Halciu wstrzymajmy sie jeszcze z życzeniami dla Amona bo a nuż pan Holender innego psa wybierze....:eviltong:
  17. Neczko świetny wątek założyłaś - dzięki !!! :Rose:
  18. Cuuudności.....:loveu::loveu::loveu: Po mojemu to taki średniaczek będzie chociaż mamusia jego jest drobniutka na dłuższych łapkach ale tatusia niestety nie znamy...:shake:
  19. Halcia pewnikiem w nocy nie spała....:shake: Z jednej strony wielka radość..... a z drugiej rozpacz bo halcia zdaje sobie sprawę, że Amona więcej nie zobaczy bo Amon holendrem ma zostac.....:multi::eviltong:
  20. Jadę z Halcią ,,wydać '' wydać Amona......:lol::lol:
  21. Pomiziamy się Balbinko jutro...:lol:
  22. Jutro Amon pojedzie chyba do domu......:multi::multi::multi: Oby się udało......jesssu, oby się udało....:happy1::happy1::happy1:
  23. Amon, Amon.....jutro twój świat może sie odmienić...:lol::lol::lol: Trzymajcie mocno kciuki....!!! .:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  24. Madziu - obiecałaś zdjęcia 3 tygodnie temu....chyba wszystko w porządku ?:roll:
×
×
  • Create New...