Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. Funieczko wyprzytulam cie jutro mocno......:buzi:
  2. I zapomniałam jeszcze dodac, że Korunia nazywa sie teraz Tina....:lol:
  3. U Koruni wszystko w porządku. W pierwszym dniu warczała na boksera, a dzisiaj mam maila ze już sie razem bawią. Mam też obiecane zdjęcia i pewnie nasza Dora / teraz Lima / też sie na nich znajdzie......:lol::lol::lol:
  4. [quote name='Kudłata']Becia, dogadałaś się jakoś w sprawie umów adopcyjnych? Bo nie wiem czy mam wypisywać na dobka i wzięłąbyś jutro, czy poczekamy aż znajdzie dom?[/quote] Jutro wolałabym wszystko załatwić, tak wiec wypisz jak możesz....
  5. No chłopie szykuj sie do drogi, świat staje otworem......:multi:
  6. To co sie dzieje w schronisku nie było żadną tajemnicą / zobacz reportaż polsatowski / , włodarze miasta o wszystkim wiedzieli i co te obdukcje by zmieniły ? Nam zawsze mówiono że w takim stanie pies trafił do schroniska i jest leczony. Zawsze potem miałysmy pod górkę.....nawet problemy z ich adopcją.
  7. [quote name='oktawia6'][B]była odpowiedź odnośnie mediów ale ja ponowię mądre pytanie Uli:[/B] [B]czy któraś z Was przygotowała obdukcję psa wraz z dokumentacją zdjęciową, może nie jednemu może większej ilości-czy ktoś to zrobił?[/B] [/quote] Nikt tego nie zrobił a wiesz dlaczego ? Przyjedż do Przemyśla, popytaj ludzi to sie dowiesz. I gdzie niby z tą obdukcją miałyśmy pójść ? Tam reka rękę myje, doświadczyłyśmy tego na sobie. Wszystkie kontrole niczego złego nie wykazują, niby wszystko jest w porzadku i tak pisane sa raporty. Tam każdy jest kolegą kogoś i najlepiej żeby wszystko się zgadzało. Weterynarz Powiatowy był o wszystkim powiadomiony, byłyśmy nawet osobiście u Prezydenta Miasta i osoby z UM odpowiedzialnej za schronisko. Zostałyśmy bardzo niemile przyjete, wrecz z lekceważeniem, a skończyło sie na tym , ze miałyśmy zakaz wstepu do schroniska. Panie ze Stowarzyszenia serdecznie nas nienawidzily i utrudniały zycie jak tylko mogły. Psy mają tam tylko nas i zapewniam cie robimy bardzo dużo, nawet ponad nasze sily i mozliwości tym bardziej że mieszkamy 80 km od schroniska. Teraz Miasto przejęło schronisko i czekamy na obiecywane zmiany.
  8. [quote name='Kudłata']Też wydaje mi się, że to ta sama suczka, boks się zgadza, tylko zapamiętałam ją jako ciemno-czekoladową.[/quote] To na 100% Berta, od dawna mam ja na oku ale zawsze jakoś tak wychodziło że szukała się domek innym......:roll: Ale przyszedł i czas na nią i miejmy nadzieje że Labcia szybko domek znajdzie...:lol:
  9. Jadę jutro do Orzechowców , zabieram Agnes i Neczkę. Czy jeszcze ktoś sie wybiera do schroniska ?
  10. Dinusiu z tego chopania to chyba nic nie będzie......:shake:
  11. [quote name='halcia']Luska,moze i ty trafisz na "swojego"[/quote] Musi trafić..., taka sunia nie może wciąż gnić w schronie...:shake:
  12. Śliczna sunia, pomóżmy jej domek znależc....Ale czy p. Roma napewno się nie rozmyśli ?
  13. Zarka tak mi przykro ze cie nikt nie chce.....:-(
  14. Trzeba ją chyba podrzucić bo od rana nikt tu nie zaglądnął....:shake:
  15. Neczko proszę ,a ty na innych portalach ją poogłaszaj....:roll:
  16. Ciężko bedzie z tym domkiem dla Neli cos mi się zdaje...:shake:, Szpileczko prosimy o allegro !!! :modla:
  17. Funieczko znów do ciebie zaglądam i nic.....:placz::placz::placz:
  18. Irokez jest w schronisku gdzieś od wiosny ubiegłego roku....:roll:
  19. [quote name='monia3a']Kurcze popytajcie faktycznie w przedszkolach czy szkolach przecież zawsze zostają jakieś resztki, może nie jest to najlepsze jedzenie dla psów ale zawsze to coś niż nic, co prawda szkoły już kończą ale przedszkola są czynne i w wakacje.[/quote] Monia my nie mieszkamy na miejscu tylko w Rzeszowie, a do schroniska mamy 80 km i żadnych możliwości czasowych żeby w Przemyslu biegać po szkołach i przedszkolach....:shake::shake:
  20. [quote name='Ulka18']Beciu, a karma by sie przydala? Moze poprosze p.kierownika, zeby odstapil kilka duzych workow karmy, ktora dostalismy od fundacji dobermana? Kiedy bedziecie jechac?[/quote] Ulka wszystko jest potrzebne co tylko można zjeśc . Wczoraj wieczorem dzwonilam do schroniska i Marian mowił że lodówki i zamrażarki puste. Mają tylko postną kasze i to psom dają jesc. Wczoraj wyadoptowali szceniaka / 5 tygodniowego :crazyeye:/ i jeszcze jednego psa i maja jechać coś kupić do żarcia. Naprawdę kupa idiotów tam pracuje i nieudaczników...:shake: Obdzwoniłam już dzisiaj Lidla - może coś zostawią na sobote...
  21. Problem jest w tym, że w razie cieczki to ogrodzenie nie stanowi przeszkody dla psa, a wtedy dokładanie tam innych suk nie ma sensu. Musimy to dokladnie sprawdzic następnym razem.
  22. Po mojemu Zarcia ginie w tych betoniakach wśród masy innych psów, musimy ja gdzieś przenieśc i bardziej wyeksponować....:roll:
  23. Heba z maluchami ma sie dobrze, niestety ma też zaawansowaną nuzyce i jest intensywnie leczona. Niewiadomo czy sierść jej odrosnie, tak daleko było to juz posuniete....:shake:
  24. Witaj bidulo, jedzenia w schronisku brak....:-(, martwię sie że dzis do ciebie nikt nie zaglądnie...:-(:shake:
  25. Funiu słoneczko ty moje, nie spocznę póki ci domku nie znajdę.....:roll:
×
×
  • Create New...