Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. Elu daj jej tę hydroksyzynkę rano bo przecież w nocy śpi dobrze i nie rozrabia, a rano troszkę się wyciszy jak będziesz w pracy.
  2. [quote name='majuska']O jak super!!! Dobrze, że jej się udało, bo w gabinecie tragedia, dziewczyny miały 5 kotów, no to teraz 4...ufff[/QUOTE] Majuska wklej tę biało-czarną kotkę z cmentarza z Niechobrza jak znajdziesz chwilkę czasu, może akurat ktoś ją na kundelku dojrzy.
  3. [quote name='Agula99'] No ale moja Kajunia jak wrócę, to będzie wyspacerowana na 102!!! :)[/QUOTE] A kiedy Agula wrócisz ? Obiecalam Kajuni rosołek z kurczakiem, żebyś ty widziała jak jej smakował...:roll: Jedzenie z puszki stało obok nietknięte, a ona z tak wielkim apetytem chlipała ten rosołek, że miło było patrzeć.
  4. [quote name='barb']Kawał super ale przypominam, ze nasza Karolciasz maloletnia jest a tez czyta ten wątek. :cool3:[/QUOTE] to Karolciasz dostanie zakaz wstępu na wątek Budrysa :evil_lol:.
  5. Do domku wczoraj pojechała koteczka Pinki. Zabrała ją dla swojej rodziny do Sandomierza Pani, która niedawno adoptowała naszego Felusia ...:loveu: Musi to być dobry domek :loveu:. [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/199/p1050139q.jpg[/IMG]
  6. [quote name='karolciasz28']Majuska o tym samym pomyślałam :) zrobię jej pakiecik, tylko z tym tekstem i dopisać to, czy może ciocia Dzika Figa napisze nowy??:cool3::cool3:[/QUOTE] Może ciocia Dzika_Figa ,, wyprostuje'' ten stary ? :razz:
  7. [quote name='karolciasz28']Wiem, czytam nic tam nie piszę...:roll::shake:[/QUOTE] U Lilly w domku wszystko w porządku, mała poprawia się z dnia na dzień, na prawdę nie rozumiem po co była ta cała zadyma....:shake:
  8. no i jeszcze muszę dodać że Lilly wszystkie swoje potrzeby załatwia już na zewnątrz i trwa powolna asymilacja z koteczką...:lol: Z każdym dniem jest lepiej...
  9. o tak, Skubi zalatywał trochę Budrysem i pamiętam jak martwiłyśmy się, że ciężko będzie znależć mu dom.Że nie wspomnę o Bono bo ten to chyba jeszcze gorszy niż Budrys był. I oba w super domkach, może i Budrys niebawem sie doczeka.
  10. a może jakieś piętrowe łóżko nad tym postawisz ? Adam zostanie na dole i niech się psiaki z nim kotłują...:diabloti:
  11. Rozio ty cudotwórca jesteś, coraz bardziej zaczynam wierzyć , że Kajka dom znajdzie szybciej niż myślę...
  12. [quote name='Florentynka'] Tylko okropnie, okropnie się rozpycha w łóżku - jeszcze troszkę i zacznie nam brakować miejsca...[/QUOTE] a czy ona już wie, że niebawem z tego łóżka wyleci ? :diabloti:
  13. [B]Agula, majuska, Rozi -[/B] - dostałam takiego maila. Macie propozycje ? [B] [COLOR="red"]Witam serdecznie:-) Znalazłem ten email na stronie schroniska Kundelek. Nie mam pojęcia czy jest aktualny, a szukam kontaktu z osobami pracującymi w przytulisku dla zwierząt w Boguchwale. Chciałbym przygarnąć psiaka. Najlepiej niedużego kundelka. Mieszkam w Boguchwale, w domu wolnostojącym. Dom jest ogrodzony. Czworonóg miałby własną budę stojącą w budynku gospodarczym oraz spory obszar po którym mógłby swobodnie biegać. Czy istniałaby możliwość adopcji zwierzaka? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź:-)[/COLOR] [COLOR="red"]Łukasz[/B][/COLOR]
  14. Lucieńko moja kochana, jaka ty szczęśliwa :loveu: [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/3319/dsc0294qx.jpg[/IMG]
  15. [quote name='rozio'] Smakołyków jakoś nie lubi w przeciwieństwie do szalonego Budrysa - nieprzekupna sztuka. :-)[/QUOTE] oj lubi.lubi ...:razz: Ostatnio jak byłam po Lilly w przytulisku to wzięlam specjalnie dla niej pęto kiełbasy bo - szczerze -to bałam się wejśc do przytuliska wiedząc ze ona jest na wybiegu, a praktycznie widzialam ją raz i nie wiedziałam co sie po niej spodziewać. No i ,,poszła na tą kielbaskę, dała się głaskać i bez problemu zamknąć w boksie.:lol:
  16. dać mu buzi w sam środek noska :diabloti:
  17. [quote name='Becia66']Wiesz Elu, podziwiam cię za to, że bierzesz psa którego praktycznie nie znamy. Jest u nas od soboty i cóż my możemy o niej wiedzieć ? że się błąkała ponad miesiąc na cmentarzu, że jest zestresowana, że czuje się niepewnie przy człowieku ale jak sie ją weźmie na rączki to się przytula. Nie wiemy czy zachowuje czystość w domu, czy chodzi na smyczy, nic nie wiemy..... a ty mimo to nie zrażasz się i chcesz ją miec jak najszybciej u siebie, nawet wsiadając w pociąg -byle szybciej bo mówisz że jest twoja, że już ją kochasz... I uspakajasz mnie że ze wszystkim dasz radę, że wszystkiego ją nauczysz, a przede wszystkim jak być kochaną i zaufać. Naprawdę jestem pewna podziwu dla ciebie i darze cię wielkim szacunkiem.:loveu:[/QUOTE] to jest mój wpis z 14 grudnia i tego się trzymam. Nie odniosę sie do poprzednich postów, nie ma sensu w kółko wałkować to samo, zaogniać sytuację i prowokować do następnych wypowiedzi. Jest jak jest i nie mamy na to wpływu, choć dzisiaj już lepiej i mam nadzieję że jutro gorzej nie będzie. Jestem w stałym kontakcie z p.Elą, nie usłyszalam słowa wyrzutu, jest tylko troska o samą Lilly jak i pozostały zwierzyniec. O żadnym dt nie ma mowy, Ela od pierwszego wejrzenia pokochała Lilly całym sercem i zrobi wszystko żeby małą wyprowadzić na prostą i ułożyć relacje wszystkich domowników. Nikt nie mówił że będzie łatwo, można mieć było tylko taką nadzieję ale Ela zdawała sobie sprawę że bierze psa porzuconego z całym dorobkiem lęków i przeżyć i czeka ją być może ciężka praca, a naszym zadaniem jest teraz pomóc jej jak najszybciej wyjść z dołka, a nie obwiniać się na wątku. Wierzę że Lilly szybko załapie o co w tym wszystkim chodzi, co znaczy mieć kochanego człowieka przy sobie, co to jest dom i że można z tego domu wyjść i bezpiecznie wrócić. I wierzę, że z kotkiem relacje też sie pomału ułożą.
  18. Dostałam takiego maila [COLOR="red"][B],,Mam pytanie dotyczące pieska Lili. W jakim wieku jest psinka, czy jeszcze urośnie? Pytam ze względu na to że mieszkam w bloku. Już wiem że jest przytulakiem , może coś więcej by mi państwo napisali np. jak reaguje na inne zwierzęta. Mam świnkę morską.Czy potrafiłaby zostać sama w domu jeżeli zaszłaby taka potrzeba? Czy nauczona jest zachować czystość? Od jakiegoś czasu szukamy małego pieska, a ta sunia od razu wpadła nam w oko. Jak wygląda adopcja zwierzaczka? Czy przychodzą państwo na wizytę przed adopcyjną? Pozdrawiam Izabela W....[/B][/COLOR] Teraz wiemy dużo więcej o Lilly i raczej nie pasowałaby do tego domku :diabloti:.
  19. [quote name='Dzika_Figa']to do stalowej albo aluminiowej butelki na wodę ;) I co, taż jakieś "ale" wymyślisz? :diabloti:[/QUOTE] taki bidon rowerowy ze stali pewnie mógłby być....:evil_lol:
  20. [quote name='Dzika_Figa']Ech, baby, zero delikatności, tylko patrzą komu co upchać... :evil_lol:[/QUOTE] tobie też upchamy jak tylko wrócisz do Polski :diabloti:, a jak nie to wyślemy bo przecież sama wpłaciłaś nam na kontenerek ...
  21. [quote name='Dzika_Figa'] Elu, możesz jej też do buteleczki po pitnym jogurcie (czy podobnej) napchać pasztetu i dać przed wyjściem. Trochę czasu spędzi na zwijaniu ozora w trąbkę i wysysaniu przysmaku ;) I może nic napsocić nie zdąży...[/QUOTE] ona by i ten plastik mogła zjeść, lepiej nie ryzykować...
  22. e tam pierwsza, [B]extra[/B] klasa :evil_lol:.
  23. [quote name='barb']Naprawdę tak kiepsko sie zapowiadało ?[/QUOTE] Z grubsza było to tak : stara chałupa, kiepskie ogrodzenie drewniane do poprawienia, Budrys w budzie która miałaby sie dopiero robić. Chodzi o to, żeby był duży pies na podwórzu. Jak wspomniałam o spacerach to chwila konsternacji i chłopak mówi że on pracuje ale mama by chodziła. Już wyobrażam sobie mamę na spacerach z Budrysem. W tym domu z psem by się nie pracowało, byłby zostawiony na zewnątrz samemu sobie, ot taki stróż do pilnowania. Myślę że nie podołali by jego temperamentowi i byłby problem, zresztą o czym my mówimy, nie takiego domu dla niego szukamy...:lol:
  24. [quote name='barb']A koty też pokocha ? :evil_lol:[/QUOTE] tu może być problem ale kto wie, może akurat do kotów nic nie ma ?
  25. a ja miałam dzisiaj pierwszy telefo w sprawie Budrysa ale nic ciekawego. Jakiś Zaćmierz k./Sanoka, nie słyszałam o takim ale nie wgłębiając sie w rozmowę to nie dom dla naszego Budrysa.
×
×
  • Create New...