Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. Rozmawialam z Elą i mówiłam że znajomi jada na wigilię do Wrocławia z samego rańca w sobotę i jadą przez Kraków to mogliby Lilly podwieźdź po drodze do Krakowa ale dla Eli to wieczność i chce sama po małą przyjechać. :loveu:
  2. dzisiaj znowu miałam telefon o Lilly, ależ dziewczynka ma powodzenie :loveu:, że nie wspomnę o tym, że jest dopiero od kilku dni w przytulisku. Najgorsze że 2 osoby na które liczyłam w transporcie do Krakowa akurat się nie wybierają w najbliższym czasie....
  3. [quote name='rozio']Chodził mi po głowie od dawna taki piesek "z pazurem" jak Koksik bo myślałem o Storacie (czasami im pomagam w zajęciach), a on by się idealnie nadawał wg mnie do takiego szkolenia.[/QUOTE] Rozio daję ci jeszcze godzinę do zastanowienia bo o 18 godz. wdrażam procedurę adopcji tzn. jeśli już zadzwonię do Nowej Dęby i zacznę działać, to potem nie ma odwrotu.
  4. jak cudownie tu zaglądnąć :loveu:, to już rok minął od adopcji, widac po niej że masy nabrała i chłopaczek też zmężniał....a przede wszystkim widać, że jest bardzo szczęśliwa...:loveu:
  5. Z Zielonej Góry jest [B]faith35[/B]
  6. [quote name='figa33'] ale jak psina woli podwórko to czemu nie ( ale czy są takie psiaki co wybierają podwórko zamiast bliskość pana ?)[/QUOTE] Figuniu są :lol:. Moi przyjaciele mają duży dom z ogrodem 40-arowym i owczarka niemieckiego który za chiny nie da się wciągnąc do domu. Co my tam czasem wyrabiamy żeby go zwabić do środka. Nie i już, on ma swój teren, swoją piękną budę i wybieg ogrodzony taki 10m/ 10 i tam czuje się najlepiej. Może chodzic po całej posesji ale uwielbia ten swój azyl i to w nim dużo czasu przesiaduje . Człowiek i owszem ważny dla niego bardzo ale nie cały czas, on też potrzebuje pobyć sam ze sobą.:lol:
  7. [quote name='rozio']Co Ty chcesz od Brutuska ? :-) Jestem ciekawy kto mu będzie jutro drzazgi z "interesu" wyciągał :-) [/QUOTE] pewnie Magda skoro mu kołdrę zabrała :evil_lol::evil_lol:. Rozi - trzeba było włożyc mu tę kołdrę z powrotem, on na niej wyładowywał frustracje i napięcie.... I budy szkoda. :roll:
  8. [quote name='baster i lusi']nie znacie przysłowia.na przeziębienie najlepszy rum+janek.rum wygrzeje Janek wyr...pie i po grypie.:evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol: tego nie znałam :evil_lol:
  9. [quote name='figa33'] ale nie ma przecież gwarancji ,że Lili nigdy nie zachoruje....[/QUOTE] Figuniu ja wiem , że ona będzie miała tam najlepszą opiekę, full wypas jakiego pozazdrościć. Chodzi o[B] ten czas[/B], [B]o ten moment[/B], kiedy żałoba wielka po Puszku, drugi piesek też gaśnie.....i gdyby jeszcze dodać chorą Lilly to pani Ela by tego nie przeżyła. Od dłuższego czasu tylko weterynarze, badania, leki, diagnozy....ja ją rozumiem jak najbardziej że chce wiedzieć, czy Lilly teraz nie jest poważnie chora.
  10. [quote name='figa33']Agula , pewnie nie ma to jak rum ....ale co z tym [B]jankiem ?:-o:razz:[/B][/QUOTE] chodzi o [B]rumianek[/B] :evil_lol:.
  11. [quote name='majowa']ok to ja zapytam znajomego czy byłby skłonny zabrać małą do Krakowa po sobocie sam pracuje i mieszka w Rzeszowie ale jeżdzi do Krakowa do swojej kobity[/QUOTE] och jak dobrze ze weszłaś, miałam właśnie do ciebie pisać. Zapytaj go proszę bo ja jutro też spróbuję podzwonić tu i ówdzie. Dobrze żeby mieć jakąś alternatywę.
  12. [quote name='barb']Przecież majowa obiecywala pomoc nawe chyba na wątku Lili. Skontaktujcie się z nią Ciotki.[/QUOTE] zaraz napisze do niej ale majowa pisała wczesniej że do świąt to niemożliwe bo mąż wyjechał samochodem. A nam zależy żeby Lilly swięta spędzila już w nowym domku. Sprawa z Lilly ma sie tak : w niedzielę została odpchlona bo było tego że hej, dzisiaj została odrobaczona, a w piątek będzie miała badanie krwi / chemia/ żeby sprawdzic czy jej nic poważnego nie dolega. Pani Ela 1 grudnia straciła ukochanego Puszka, w domu ma staruszka chorego na raka. Na razie czuje się dobrze ale niewiele czasu mu zostało. W tej sytuacji chciałaby mieć świadomość jakiego psa bierze pod swój dach, żeby znowu nie okazało się, że jest śmiertelnie chory. A więc badanie w piątek / wczesniej się nie da, bo podana dzisiaj tabletka na odrobaczenie może podnieść wszystkie parametry/. Wyniki pewnie będą w sobotę i jesli nie wyjdzie nic złego, Lilly może sie pakować. Dlatego już rozglądam się za ewentualnym transportem.
  13. Dziewczyny gdybyście słyszały o jakimś transporcie do Krakowa w okolicach łikendu lub po, to dajcie znać.
  14. [quote name='Agula99']I taki właśnie domek widzę dla naszego Koksika!!! :)[/QUOTE] nie może być inaczej :lol:
  15. [quote name='barb']Najpiękniejsza to będzie Becia jak przyjdą do niej próbki z Vikuniowego bazarku.;) Moze nawet będzie tak interesująca dla Brutusa jak Agula. :evil_lol:[/QUOTE] Próbki już przyszły ale choćby i z milion ich było to i tak nic tu nie pomogą....Starość nie radość, przyjmuję ją z godnością i na plastykę się nie wybieram..:lol:
  16. jak ja kocham takie wieści....:loveu:
  17. [quote name='rozio']Nie wiem właśnie jak z budą i muszę się dowiedzieć, na razie żona tylko wstępnie rozmawiała. Pewnie na mrozy do domu do przedsionka, a tak to buda, albo garaż ale bez łańcucha. Ale miałby tam dobrze bo dziewczyny są temperamentne, a Koksik praktycznie jest nie do zajechania na spacerach. Mój to ze 20 razy na dzień miał spacer jak go tam zostawialiśmy :-) P.S. - czy buda bez łańcucha odpada?[/QUOTE] a jak ty im oddawałeś psa na czas wyjazdów to tez trzymali go w budzie ?
  18. Rokuś kochany przytulak, jak on cudnie wygląda na tych rączkach....:loveu:
  19. [quote name='Agula99'] aby w wolnej chwilce miedzy kapaniem i pupy podcieraniem, wrzuciła Budrysa [/QUOTE] między kąpaniem i pupy podcieraniem jest karmienie :diabloti:
  20. Przez siatkę to psy się różnie się zachowują. Poznałam Sonię w sobotę, weszłam spokojnie, ona mnie tylko obwąchała i było okay. Dała się głaskać. Nie zauważyłam tez żadnego zdenerwowania z jej strony i napięcia że ktoś nowy przyszedł. Dobrze żeby więcej osób kręciło sie po przytulisku to psiaki oswajają się z ludźmi.
  21. [quote name='rozio']Mam dla niego potencjalny dom z ogrodem w Boguchwale i fajnymi dziewczynami w wieku szkolnym. Znajoma jest chętna ale jeszcze nie wiem dokładnie co i jak. Muszę się podpytać. Zostawiałem u nich mojego psa jak wyjeżdzaliśmy i opieka była super. Agula - jak coś to dam nr tel do Ciebie to przemaglujesz :-)[/QUOTE] och byłoby super, mam tylko nadzieję że mieszkanie w budzie nie wchodzi w grę....
  22. [quote name='Ela&Puch']Witam :) a jak dziś maluszek czy juz wiadomo jak z innymi pieskami ????[/QUOTE] Jest wypuszczana na wybieg z Pako i ze szczeniakiem Koksikiem / większym zresztą od niej:lol:/ i jest wszystko okay. Mamy jeszcze 2 wielkie psiaki ale one w grupie nie biegają. Mała Kaja rzuciła się na Lilly przy pierwszym kontakcie, zresztą jak na większość psiaków więc też ją izolujemy. Lilly sprawia wrażenie uleglej i nie wydaje mi się, żeby dokuczała Elu twojemu staruszkowi.
  23. [quote name='Ela&Puch'] jak sie kocha zwierzeta to chce sie im pomagac a ja wierze ze PUSZEK tego by chciał :)jak beda razem to wstawimy zdjęcia[/QUOTE] Elu przeczytałam watek Puszka i sie popłakałam...i zrobiło sie mi bardzo smutno...:-(
  24. Na razie prowadzę rozmowy z p.Elą z Krakowa i robimy pewne ustalenia...oczywiście to jeszcze nic pewnego ale akcja w toku... [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/1899/p1050272n.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1321/p1050276c.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/8636/p1050284z.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3637/p1050286r.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...