-
Posts
18566 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Becia66
-
Pako - nasz jamniorek już na kanapce w swoim domu!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Od Pakunia same dobre wieści. Przespał noc spokojniie na kocyku koło łóżka, uwielbia spacerki i grzecznie chodzi na smyczy. No i pani mówi że żarłok straszny, dostał dzisiaj gotowane serduszka z kaszą i momentalnie wmłócił. I jest w kuchni przy każdym otwieraniu lodówki bo już wyczaił do czego ona służy. :diabloti: Sucha karma stoi, jakoś nie jest nią zainteresowany i wcale się nie dziwię . -
[quote name='karolciasz28']Pani chce się umówić na wizytę w przytulisku. Do kogo ma dzwonić? Do Beci czy Aguli?[/QUOTE] niech dzwoni do Aguli to się umówią wtedy, kiedy ona jest w przytulisku.
-
Wkleiłam właśnie Ozziego na ,,Kundelka''. Zaraz wezmę się za Budrysa.
-
[quote name='Dzika_Figa'] Porozumiem się z Alorentynką, czy one z Panią Matką uszyją, czy ja mam to zrobić.)[/QUOTE] Dzika _Figo to ty potrafisz szyć ? :crazyeye: Zdolniacha z ciebie pod każdym względem. Nigdy niczego w życiu nie uszyłam, nie mam nawet pojęcia jak się za to zabrać...
-
może pomyślimy o uszyciu jakiegoś ubranka na dziadeczka, byłoby z czego i pewnie miałby kto ;) bo on taki chudzieńki, kosteczki na wierzchu i starszemu zawsze zimniej niz młodemu. Ze nie wspomnę o jego surowej, kompletnie nieocieplonej budzie...:shake:
-
Lucky - nieśmiały, delikatny mix border collie MA DOM!
Becia66 replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
ja nie wiem co powiedzieć, po prostu mnie zatkało.... -
tak optymistycznie napisałam ale pomyślałam to samo co Rozi, że on już naprawdę staruszeczek i niewiele czasu mu pozostało....:shake:
-
[quote name='majuska']Kaja przyszła mi do głowy bo ona nie na ogródek przecież, ale jej teraz ta choroba wylazła i nie wiadomo co ludziom mówić póki co[/QUOTE] ja nie dlatego że ona chora ale w tym domu jest dziecko. Nie ryzykowałabym Kai do takiej rodziny, zawsze mówiłyśmy że powinna iść do starszych, spokojnych osób. Po spacerze dzisiaj chciałam wytrzeć jej brzuszek to zareagowała agresją chociaz jeszcze przed chwilką była milutka. Poza tym skoro ona taka skoczna, to i 9 piętro mogłaby sforsować.
-
Kajunia po latach samotności wreszcie w swoim domku.
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='rozio'] Mam nadzieję, że to nie z powodu tego incydentu, bo będę miał wyrzuty sumienia. Cholera.[/QUOTE] Rozio, z tego czy nie z tego to i tak niczyja wina. Skupmy się na tym, żeby bidulce pomóc tzn. zbadać i zaopatrzyć ewentualnie w leki. Przyuważyłam dzisiaj , że ona dużo pije. Kiedy wróciłam z nią ze spaceru nie mogła oderwać się od miski i potem popijała jeszcze co chwilkę. Z badaniem można tez pójść w stronę cukrzycy, myślę że chemia krwi powinna rozjaśnić sytuację. -
Nutka - wesoła suczka, ma swój szczęśliwy domek :)
Becia66 replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
[quote name='figa33']dla Nutki :lol: [URL]http://allegro.pl/szukam-domu-nutka-i2047996806.html[/URL][/QUOTE] Figuniu jak zwykle przepiękne i z wielkim sercem. Bardzo dziękujemy :buzi: -
Po mojemu jeśli do bloku to tylko Nutka. Kaja raczej nie dla tej rodziny
-
[quote name='Dzika_Figa'] A teraz mała niespodzianka: Moja znajoma Grace, przekazała mi $100 dla psów w Polsce. Oczywiście, pieniądze trafią do Boguchwały. Wy już same wiecie najlepiej, czego tam najbardziej potrzeba. - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - My friend Grace donated $100 for homeless dogs in Poland. Of course, money will go to little shelter in Boguchwała. Use it for whatever is needed now. Grace, thank you so much for your support, we really appreciate it. We can't fix the entire world, but can try to make it a better place for few dogs, at least. Thank You! [IMG]http://www.zieduveikals.lv/flowers/flowers_big/flowers_Ge98j3_dog8.jpg[/IMG][/QUOTE] [SIZE="4"][B][SIZE="3"]Własnie dostałam wyciąg i chcę zawiadomić wszystkich, że pieniążki są już na moim koncie - 350 zł. :loveu:[/SIZE][/B][/SIZE] [B][COLOR="red"][SIZE="5"]Great thank to Grace [/SIZE][/COLOR][/B] :Rose::Rose::Rose: [B][SIZE="3"]I dla ciebie Dzika_Figo wielkie dzięki bo wiadomo, gdyby nie ty, tej wplaty by nie było :buzi:[/SIZE][/B] A teraz zastanówmy się wspólnie na co spożytkować te pieniążki, myślałam o zakupie czegoś konkretnego, żeby było wiadomo że to dar od sponsorki Grace z USA. Co nam potrzeba najbardziej ? Chciałabym uniknąć rozczłonkowania pieniędzy na jakieś drobne sprawy, niech to będzie jeden, bądź 2 porządne zakupy. Decydujcie, bo to że pieniążki wpłynęły na moje konto nie znaczy że jestem ich decydentką.
-
Jak dla mnie to on ma co najmniej 10 lat.
-
Pako - nasz jamniorek już na kanapce w swoim domu!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']Myslisz, ze mogę napisać do nich PW.[/QUOTE] jasne że możesz. -
Pako - nasz jamniorek już na kanapce w swoim domu!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb'] [B]Czy znacie jakiegoś ozdrowieńca nosówki? Potrzebna jest pilnie jego krew. Ozdrowienie mogło mieć miejsce maksymalnie 1,5 roku temu - NA CITO!!![/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/220834-Kiler-od-mari23-NOSÓWKA-(-Potrzebna-KREW-OZDROWIEŃCA-I-KASA-NA-LECZENIE...?p=18366086#post18366086[/url][/QUOTE] ja niestety nie znam ale może u [B]Soemy [/B]w Sandomierzu bądź [B]Basia1968[/B] w Tarnobrzegu któryś chorował na nosówkę bo one tam ciągle walczą z jakimiś zarazami. -
Pako - nasz jamniorek już na kanapce w swoim domu!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam dodać, że przyjechała jeszcze mama tych państwa co na zdjęciu, niezwykle ciepła osoba i to właśnie z nią rozmawiałam zaraz po przyjeździe Pakusia do Tarnowa. Cała trójka przyjechala po niego do przytuliska i cala trójka się zachwycała jaki on piękny. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i Pakuś nie da plamy bo szkoda takiego domku. -
[quote name='Agula99']Becia znowu ma swojego pupilka u nas :)[/QUOTE] To prawda. Niekwestionowanymi moimi pupilami byli Martin, Iga, Waluś i teraz Ozzi :loveu:
-
Ozzi jest przekomiczny i przesłodki, w typie przytulaka. Uległy i spolegliwy, będzie wielka radością dla przyszłego właściciela. :loveu: [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/2940/p1050538g.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/8353/p1050529h.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/9215/p1050539f.jpg[/IMG]
-
Pako - nasz jamniorek już na kanapce w swoim domu!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Pakuniu dostał jedzonko w kuchni i jego postać odbijała się w szybie od kuchni gazowej. Bardzo go to denerwowało że jakiś drugi pies zagląda mu do miski i poluje na jego żarełko więc nawarczał na niego że hej :evil_lol:. Na razie znaczy teren obsikując wszystkie kąty...:diabloti: -
Pako - nasz jamniorek już na kanapce w swoim domu!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
No i Pakulec już grandzi w swoim domku :multi::multi::multi: Państwo przemili, przywieżli ze sobą zdjęcia swojego poprzedniego pieska i widziałam z jaką czułością go wspominali. Mówią że Pakuś do niego podobny i mam nadzieję że otoczą go taką samą troską i miłością. [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/4671/p1050514f.jpg[/IMG] Pakuś bardzo im się spodobał, były ochy i achy, było mizianko....a trzeba przyznać że wdzięczył się do nich bardzo, wiedział chłopak jak się zachować. No i pojechali.... Jak dla mnie dom trafiony na 100%, dużo miłości i co ważne - państwo starsi na emeryturze i stale są w domu, młodsi natomiast pracują ale popołudnia już wspólne. Mam nadzieję że nic się nie wydarzy, co mogłoby zakłocić tę sielankę...:loveu: [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/4269/p1050516.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/7696/p1050518x.jpg[/IMG] -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Becia66 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ja też sobie kupię [B]Carbon[/B] jak mi kręgosłup całkiem wysiądzie i stary będzie mnie woził na spacery. A jak zrobię pod siebie to plam nie zostawi... :diabloti:. -
Pako - nasz jamniorek już na kanapce w swoim domu!!
Becia66 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='rozio']Becia66 - będziesz wyprowadzać psy czy nie? [/QUOTE] na pewno nie będę. Wydam Pakusia, nakarmię ich i wracam do Rzeszowa. Ja na spacery już się nie nadaję, niestety chory kręgosłup ograniczył mi jakośc życia, a więc i możliwości. Nie wiem ile jeszcze potrwa moja ,,przygoda'' z przytuliskiem ale czuje w kościach że pewnie niedługo.