Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. [quote name='barb']Tego lepiej nie piszmy. :shake: Przecież mamy zachęcać a nie zniechęcać.[/QUOTE] ja żartuję, przeciez może się okazać że Kaja lubi male dzieci, nie goni kotów, a i przyjaciela psiego może znależć. Kto to wie i tak trzeba mówić w razie czego.
  2. [quote name='barb']Ja tylko wyrzucilam z tekstu Nikaragui info o lubieniu kotow, dzieci, bieganiu i skakaniu. Ale może macie pomysl co mozna dodać?[/QUOTE] może właśnie o nielubieniu kotów, dzieci i innych zwierząt :diabloti:.
  3. [quote name='barb']Może tak? Beciu, gdzie jesteś ? I reszta Ciotek? Mała sunia to Kajusia, Która bardzo jest milusia. Umie chodzić też na smyczy co się przecież bardzo liczy. Lecz nieestety psinka mała W przytulisku zamieszkała Tam jej smutno jest i źle Woła sercem: zabierz mnie![/QUOTE] i po cóż ja tu potrzebna jak sobie barb świetnie poradziłaś. :lol:
  4. Myślałam że Ozzi szybko znajdzie domek, takie to kochane i on naprawdę śliczny w realu. Telefony milczą, skrzynka pusta, zły czas nastał na adopcje. :shake:
  5. [quote name='Florentynka']Wieczorkiem wkleję rozdzierający serce tekst dla Kai.[/QUOTE] już nie mogę się doczekać :lol:.
  6. oczywiście domu z ogródkiem nie można wykluczyć bo przecież w przytulisku też jest wypuszczana przy nas na wybiegi i nie zwiewa. Powtórzę jeszcze raz, że gdyby miała osobę której zaufała i którą kocha jak Agulę, pewnikiem by nie zwiewała bo ona wtedy siedzi przy spódnicy i nic jej nie interesuje. Pamiętacie że ona na początku uciekła 2 razy z przytuliska i za każdym razem wracała bo znała to miejsce które zresztą trudno nazwać domem.
  7. Strzepan niczym Koziołek-Matołek [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/1227/p1050774v.jpg[/IMG]
  8. Neruniu czarnuszku, jak się cieszę z twojego szczęścia. :loveu:
  9. [quote name='figa33']czy w tym roku Kundelek użyczy swojego konta dla wpłat 1% dla Boguchwały ?[/QUOTE] tak, użyczy. Zrobimy odpowiedni banerek i będziemy wklejać na nasze wątki i prosić o wpłatę domki, do których nasze psiaczki pojechały. Gdybyśmy do tych boksów co są pojedyncze dostawiły jeszcze po jednym, to już byłoby coś.
  10. Agula ja mam nowy i mogę przywieźć tylko pewnie padnie jak twój na tych mrozach. Jest sens ? może lepiej wykorzystać tę kuchenkę którą ostatnio Justynka przywiozła. Chyba że też padnie.
  11. Pamiętam jak rok temu pojechałyśmy z Agulą sprawdzić domek dla husky Loli. Te nasze miny i spojrzenia.....do tej pory na samo wspomnienie pękamy ze śmiechu. :evil_lol: Z grubsza powiem tak, szukając numeru mijałyśmy piękne, nowe domy, sypialnie Rzeszowa, coraz większe posesje i ładniejsze ogrodzenia i już będąc dobrej myśli na adopcję zatrzymałyśmy się przed maleńkim drewnianym domkiem, gdzie na naszą Lolę czekala ...stajenka. :evil_lol:
  12. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/7866/p1050790z.jpg[/IMG]
  13. Bardzo często spotykam na spacerach psy, ktore na widok moich suk piany dostają, wyrywają się, podskakują i warczą. Tak więc takich psów nieakceptujących innych jest dużo, Kaja nie jest wyjątkowa. Przecież w przytulisku też ma psiaki z którymi biega po wybiegu i chodzi na spacery, nie każdy jest wróg. Wszystko to okiełznąć idzie tylko cierpliwości i czasu potrzeba.
  14. [quote name='figa33']no tak , Kaja może zwiać[/QUOTE] jestem pewna że gdyby pokochała kogoś tak jak Agulę to by nigdzie nie zwiała. Tylko ona już tak nigdy nikogo chyba nie pokocha.
  15. ja kundlowa mama i w razie czego tylko ta ,,rasa'' mnie interesuje. :lol:
  16. To nie było jakieś babsko tylko całkiem rozsądna kobieta. Byli szukać go u nas w Kundelku, rozwieszali u siebie ogłoszenia, tęsknią za nim i nie tracą nadziei. Jednak jak pisałam wcześniej, po dosłaniu im zdjęć stwierdzili, że to jednak nie ich pies. Ja osobiście przyjechałabym upewnić się w 100% skoro wczesniej wydawało im się, że to może być ten..
  17. a może kubrak by na Budrysa by pasował, on ma taką króciutką sierść.
  18. [B]Pragnę podziękować mojej koleżance[B] Uli M[/B]. za zorganizowanie zbiórki w Szkole Podstawowej nr 5 w Rzeszowie dla naszego przytuliska oraz całemu Samorządowi Uczniowskiemu za dobre serce i hojne dary. Otrzymaliśmy suchą karmę, puszki, ryż, kaszę i makaron, piękne smycze, obróżki i zabawki, parę kocy, ręczników i podkładów, a nawet 2 szampony na insekty. Cięższe rzeczy mam już w samochodzie i czekają na wyjazd do przytuliska. [/B] [B][COLOR="red"][SIZE="5"]Serdecznie dziękujemy w imieniu naszych psiaków [/SIZE][/COLOR][/B] :Rose::Rose::Rose: [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/60/p1050803j.jpg[/IMG]
  19. [quote name='majuska']Beciu nie sugeruj się tym , ja sprawdzałam i ogłoszenia były na stronkach, jeżeli nie dostajesz linków to prawdopodobnie tylko dlatego, że osoba robiąca ogłoszenia jest zalogowana na swój login i mail na portalach ogłoszeniowych i to ona te linki dostaje, twój mail jest podany tylko w teście ogłoszenia. Wczoraj robiłam Strzepanowi ogłoszenia i pomimo, że kontakt na Agulę, to wszystkie linki aktywacyjne i informujące przyszły na moją skrzynkę ;)[/QUOTE] nie zmienia to faktu że jakoś nie mamy szczęścia do tamtych ogłoszeń...:lol:
  20. [quote name='barb']Dziś Karolciasz pewnie już wita się z Shelty u babci :lol:[/QUOTE] pewnie tak, chwile radości dla obu :loveu:.
  21. ja też pająków panicznie się boję i węży we wszelkich gatunkach. Paraliżuje mnie wtedy że ciężko oddech złapac.
  22. [quote name='barb']Beciu, nie sądzę, żeby az tak strasznie się rozdzwonili, skoro po pakietach 66 ogłoszeń tak sie nie stało...[/QUOTE] tak szczerze to ja nie wierze w te duże pakiety. Nie kojarzę żeby jakikolwiek nasz pies znalazł dom po tych ogłoszeniach, jeżeli jechały w Polskę to głównie przez allegro. Zresztą sama nie wiem co o tym myśleć bo po tych ostatnich ogłoszeniach nie dostałam ani jednego linku do aktywacji, a np. kiedy były ogłaszane Funia i Berry to miałam całą skrzynkę zapchaną. I oboje znależli dom tu na miejscu, a z tamtych ogłoszeń nikt nie dzwonił.
  23. [quote name='barb'] A ta Malawa to daleko od Boguchwały?[/QUOTE] Spokojnie mógł pokonać te kilometry.
  24. I to jest miejsce dla niego. Aż dziw że po tych wszystkich przeżyciach które mu zafundowano, jest takim pełnym życia psiakiem ale to przecież jeszcze dziecko i szybko o wszystkim zapomni.
  25. nie pisałam że wczoraj dzwoniła do mnie babka z Malawy pytając o szczególy przyjęcia Lukasa do przytuliska ponieważ w połowie grudnia zaginął im pies i ,,podejrzewa'' że to może być on. Podesłałam jej więcej zdjęć ale z córką definitywnie orzekły że to nie ich Elvis bo umaszczenie jaśniejsze i nie miał białej plamy na grzbiecie. Najbardziej frustrujące dla mnie jest, kiedy ludzie nie dopuszczają myśli że ich pies mógł zostać znaleziony w innej miejscowości i to jeszcze prawie miesiąc pózniej od zaginięcia, tak jakby to było niemożliwe :shake:. A swoją drogą gdybym miała choć cień podejrzeń że to mój pies siedzi w przytulisku, to w te pędy pojechałabym sprawdzić, a nie dyskutować przez telefon, tym bardziej ze Magda mówiła, że żywo zareagował na imię Elvis.
×
×
  • Create New...