Jump to content
Dogomania

D0minika

Members
  • Posts

    898
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by D0minika

  1. [quote name='Ziomalka']My planujemy Katowice (mamy pod nosem -trudno byłoby nie być), ale jeszcze się nie zgłosiliśmy, chyba na nas poczekają z tym limitem?:cool3: [/quote] Ziomalka mam nadzieję, że uda mi się w końcu popodziwiać Ziomala :eviltong: Do Poznania nam się nie udało dojechać, no ale bliżej niż do Katowic nie może być, więc mam nadzieję że będziemy :evil_lol: Chociaż teriery to w piątek są? :roll:
  2. Hanik Figiel śmiga jak nie wiem :cool3: W ogóle muszę więcej o agility poczytać, o metodach treningu i tak dalej, bo to jest super sprawa naprawdę :lol: I dla właściciela i dla psa :) U nas w Czechowicach zrobili agility, może się przejdę na trening popodglądać :evil_lol: Mnie proszę nie przepraszać, bo ja się nie czuje urażona ani poszkodowana :evil_lol: Jestem w stanie zrozumieć, że Oliś się rozmyśliła co do oddawania Dreya, pewnie niełatwo sie z psem rozstać... Tylko nie wiem po co było wyciągać niektóre sprawy na forum i reagować jakby się było atakowanym :roll: No ale najwazniejsze żeby Dreyowi było dobrze i mam nadzieję, że wszystko się ułoży jakoś :)
  3. [quote name='Ludek']Zosieńko do góry. Asiu umieść może w tytule wątku, że np. prawie jack russell terrier. To przykre, ale rasowce szybciej znajdują domki.[/quote] No można by tak napisac. Co tam u ZOsi słychać?
  4. Najbardziej mi się podoba to zdanie :evil_lol: [quote name='Lavaa'] Mam wrażenie że Pola powoli odsłania swój charakterek bo wie że i tak Ją kocham. [/quote] Nie daj się jej Lavaa, ona musi wiedzieć, że Ty rządzisz, bo wam wejdzie na głowę :shake:
  5. Rany tam to się jeszcze z 3 mopsiki do towarzystwa Teodorowi zmieszczą :evil_lol:
  6. [quote name='Asior']słuchajcie zdjęcie POLCI wygrało I miejsce w konkursie "zdjęcie grudnia" :evil_lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2739945&postcount=115[/URL] eheheheheh POLCIA BĘDZIE SŁAWNA :lol:[/quote] Hehehehehhehehe :diabloti: Nie wiem czy Polcia by chciała żeby akurat TO ZDJĘCIE było sławne :lol: ale ja się cieszę :multi:
  7. [quote name='chatita']ludziska jak mam przenies ten watek do adopci zakonczonych[/quote] Przenieś może mod, napisz w temacie, że do przeniesienia, albo na PW do moda :) Co u Polci słychać? Dalej rozrabia? :cool3:
  8. Mada szykujesz się na mopsa? :lol: My nawet myślałyśmy o buldożku albo bostonie jako koledze dla naszego Ola, ale stwierdziłyśmy że dwóch chrumkających marud nie zniesiemy w domu :evil_lol: Już wolę jedną chrumkającą, drugą cichą ;)
  9. Jak on dorośle wygląda :lol: A bombka jest bombowa :lol:
  10. Halbina :calus: Ale tam mu będzie dobrze, nie? Będzie blisko, zawsze mozesz go odwiedzić...
  11. Mecka łobuzie czemu mi nie podesłałaś linka do tego wątku? :mad: ;) Ja byłam w schronisku w Mysłowicach 2 stycznia, widziałam wtedy chłopaka, suczki nie, bo ona była w boksach kwarantanny, a tylko Karolina tam wchodziła. Więc nie wiem czy wtedy ona jeszcze miała szczeniaki? Zapytam Karoliny... ALe nam na wejściu do schroniska powiedzieli, ze są szczeniaki. Taka suczka, widac było ze szczenna, latała po terenie schroniska, ale ona dalmatynką na pewno nie była :evil_lol: Beżowa, taka do kolana i myślałyśmy, że o nią chodzi... Pies jest śliczny, mnie też się młody wydawał. Był chudziutki, ale nie było z nim źle, inne psy gorzej wyglądały :roll: Mam nadzieję, że nie schudł tak bardzo od tamtego czasu :placz: Mam nadzieję jeszcze, że oba psiaki szybko znajdą dom dzięki dogomanii, bo aż strach myśleć co będzie jak trafią w nieodpowiednie ręce... :placz: Mecka, a czy ten amstaff z boksów na lewo od dalamtyńczyka jeszcze jest?
  12. Przytulas :lol: I jak ładnie się błyszczy :cool3:
  13. Cudny jest :loveu: I ten brzuszek kropkowany :loveu: Ile on teraz ma dokładnie miesięcy? I rozumiem, że z innymi psami dogaduje się bez problemów?
  14. Halbina a ja Ci powiem, że Cię podziwiam, że masz siłę oddawać Bąbla...
  15. Jak to przeczytałam, to aż mi się płakać zachciało :-( Mogę się tylko domyślać, jak się czujecie, jak my dowiedzieliśmy się że Willy jest chory, to było dosłownie jak wyrok. A Willy był z nami tylko 3 dni, co dopiero musicie wy czuć, jak Max jest z wami od małego :-( Ibolya dobrze pisze, najlepiej iść jeszcze na konsultacje do innego weta. Nie żeby od razu kwestionować to, co wasz powiedział, ale co opinia 2 lekarzy, to opinia 2 lekarzy. Poza tym mnie też się nie podoba takie określanie z góry czasu, jaki został psu, no i kosztów leczenia. OMM, zapytaj też na podforum Weterynaria na dogo, na pewno tam pomogą, przecież weterynarze także tutaj zaglądają. Ja się orientowałam, gdy Willy był chory, dostałam namiary na osoby, które też miały psa z nosówką, napisałam do nich i naprawdę bardzo mi pomogli lepiej zrozumieć co się z małym dzieje. Trzymaj się Magda i myśl pozytywnie, przecież nie zawsze jest tak źle jak się na początku wydaje. Poza tym Max też woli mieć spokojną Panią...
  16. Chefrenek temu jednemu to języczek wystaje identycznie jak Olowi :loveu: Witamy w naszej galerii, postaram się w weekend powstawiać nowe zdjęcia Olka :)
  17. [quote name='panienkabubu']pozazdroscic, ehehe :) chcialoby sie jeszcze raz miec te 18;) po 18tce leci jak z bicza strzelil, ja za 2 tygodnie i 2 dni mam 19tkę, ale moją 18tke to pamietam, jakby to wczoraj było.. szkoda, ze tak szybko czas leci :placz: [/quote] Rany a ja za 1,5 miesiąca 22, ja to dopiero stara jestem :placz: A Tosia śliczniutka, podglądam cichaczem sobie jej galerię :cool3:
  18. Bąbla oddać? :placz: Nieeee :placz:
  19. Nie lepiej byłoby Stelli założyć nowy watek? Bo tu i tak wszyscy się Spaikim zachwycają i ciężko się przez to przebić żeby wyczytać jakieś wiadomości o dalamtynce :cool3: Ona śliczna jest, mojej siostrze aż się oczy zaświeciły jak ja zobaczyła :cool3: Dobrze że jej przypomniałam, ze chcemy terriera :eviltong: OMM, mam nadzieje że z psiakami będzie wszystko w porządku :roll:
  20. Zosia 173 razy obejrzana na ale.gratce i nic :placz:
  21. Hej, nie wiem czy to dobry temat w ogóle, ale wczoraj byłam w schronisku w Mysłowiacach z siostrą. Sa tam dwa dalmatyńczyki, piesek i suczka, ja wprawdzie widziałam tylko pieska, suczka jest jeszcze na kwarantannie i tylko Karolina tam wchodziła. Psiak w każdym razie wydawał się przyjazny bardzo. Ja się nie znam na dalamtyńczykach, nie wiem jakiej mają być wielkości, ale ten nie był zbyt wielki, tak jakieś 10 cm powyżej kolana miał w kłębie. Jak u mnie na osiedlu są dalamtyńczykowate to są sporo większe. No i chudziutki był bardzo :-( OD razu mówię że nie sprawdzałyśmy czy ma tatuaż, nie mamy tam takiej możliwości. Do schronu też zbytnio nie mamy dojścia, oni tam nie chcą nikogo, byłyśmy tylko na prośbę znajomej sprawdzić czy są psy. Nie wiem czy to że tu to napisze coś da tym psom, ale nigdy nie zaszkodzi mi spróbować.
  22. [quote name='BeataA']A nie ma możliwości na wklejenie chociaż jednego zdjęcia?[/quote] Niestety nie wzięłyśmy aparatu do schroniska :-( My tam w schronisku nie bywamy, oni krzywo patrzą na wszystkich przychodzących, wczoraj przy wejściu nam zadali głupie pytanie po co przyszłyśmy, pewnie sprzedawać roboty kuchenne :angryy:, pomocy nie chcą ani wolontariatu. Ja tam byłam w ogóle pierwszy raz, ale dziewczyny co bywały wcześniej mówią że psy znikają w momencie :shake: Jeszcze labrador tam był i dwa dalmatyńczyki, piesek i suczka :shake:
  23. Hej, ja dziś na prośbę dziewczyn z Żor byłam w schronisku w Mysłowicach i tak przy okazji jest tam śliczny amstaff. Jasnobrązowy, młody, strasznie płakał przy kratach i chciał wyjść, dupka mu latała ciągle, normalnie cudo :placz: Wiem ze tu pewnie pełno takich psów, ale nie zaszkodzi napisac o tym biedaku :placz:
  24. My nie rozmawiałyśmy z kierowniczką, tylko z pracownicą :roll: Mam nadzieję że Atos się skrył w którejś budzie albo że ta suczka to był on, bo też taka malutka była, szorstka lekko i ten krawacik na piersi :roll:
  25. Pisze to samo tu i na wątku Filipa. Byłam dziś z Karoliną w schronisku w Mysłowiacach. Powiem że jak myślałam, że w innym schronisku jest źle, to tam jest okropnie naprawdę :placz: Chociaż i tak Karolina mówi, że ostatnio dużo tam zrobili, bo było jeszcze gorzej... Więc tak, najpierw się przeszłyśmy i popatrzyłyśmy po boksach. Widziałyśmy Filipa, jest w jednym z małych boksów, niestety nie zawuażyłam żeby był zawieszony numer na nim. Co do Atoska, to widziałyśmy bardzo podobnego psiaka w dużym boksie, zaraz przy wejściu. Tzn tym bardziej oddalonym od wejścia z dwóch dużych. Pracownik schronu nam powiedział, że tam są tylko suczki, jakoś nie wierzymy im na słowo :evil_lol: i tak tam pooglądałyśmy. Był bardzo podobny piesek, chciałyśmy podejrzeć czy piesek czy sunia, ale małe toto było, włosy dłuższe i nie było widać :-( Jeśli to nie był Atos, to możliwe że był w którymś mniejszym boksie, tylko nie wyszedł do nas, chociaż cmokałyśmy żeby wszystkie psiaki powychodziły z bud. Potem poszłyśmy się zapytać pracowniczki o żorskie psiaki, gdzie są. Najpierw nie mogła skumać o jakie chodzi, kiedy przyjechały, chociaż jej 3 razy mówiłam że po Wigili... A potem powiedziała, że a tak, przyjechały, w tym jeden owczarkowaty i są gdzieś tam. Po czym machnęła ręką w bliżej nieokreślonym kierunku. Więc od niej niewiele się dowiedziałyśmy. Miałyśmy jechać z Jotką, ale pomyliłam godziny :oops: i byłyśmy tam wcześniej i same oglądałyśmy, no ale Jotka ma jeszcze dziś jechac i też się zorientuje. W ogóle jeśli ta pani ciągle chce Filipka, to niech jedzie po niego i go bierze, psiak jest śliczny, ale płacze bardzo, wspinał się na kraty i widać że jest nieszczęśliwy biedaczek :placz: Widziałyśmy więcej takich psiaków w ogóle, są dwa dalmatyńczyki - piesek i suczka, labrador śliczny jasny (tylko coś ze skórą ma, podobno ma oglądac go wet :mad:) i amstaffka - takie biedactwo które machało ogonkiem strasznie i dooopkę przypłaszczało do ziemi :placz: Poza tym mnóstwo psiaków innych tam jest, owczarkowatych pełno, kundelków ślicznych, małe i duże, a wszystkie chcą żeby je zabrać :placz: Szczeniaki też mają jak nas poinformowali, latała tam suczka, widać że karmiąca, ładniutka taka do kolana, jasnobeżowa, więc jak znajdziecie chętnego na szczenięta, to tam wyślijcie :placz:
×
×
  • Create New...