-
Posts
898 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by D0minika
-
Mufinek i Lili z Mysłowickiego schronu JUŻ W NOWYCH DOMKACH!
D0minika replied to Mecka's topic in Już w nowym domu
Ja mogę tylko podnieść :-( I ogłosić na 4łapach i ale.gratce, myślicie że to dobry pomysł? -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
D0minika replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']Dominika co ty znowu wymyslilas ? :-d[/quote] Nic nie wymyśliłam :evil_lol: I jak to znowu? :cool3: Ja po prostu potrzebuję porady, ale czysto teoretycznej na razie :evil_lol: To do kogo mogę podbijać? Nitencja, Ty się też tym zajmujesz? :roll: -
No ja się właśnie cieszę, że dziś wolne, bo na bank na zajęcia bym nie dojechała, bo ja mogę tylko tramwajem :cool3: a one nie jeżdżą z byle powodu, a co dopiero po takiej nocy :roll: A Olo to miał wczoraj wieczorem na dworze takiego stracha :diabloti:
-
Patrzcie co znalazłam, nie mopsik, ale też bulgotek :cool3: [URL]http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/7714868[/URL] i jeszcze tu: [URL]http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/7714397[/URL] :loveu: :loveu: :loveu:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
D0minika replied to a topic in Airedale terrier
Kurcze ile wy napisaliście od wczoraj :evil_lol: ja potrzebuje "na gwałt" :cool3: kogoś, kto zna się na terierach :diabloti:, zajmował się szkoleniem typu obiedence, PT i trochę agility. Potrzebna mi rada i to szybko... Do kogo moge sie zwrócić? Zacharianka, Flaire? :cool3: -
U nas burza, grzmiało, błyskało, wiatr, grad, normalnie do wyboiru do koloru :roll: Teraz też wieje strasznie i się chmurzy, a chciałam z Olem na spacerek iść :placz:
-
[quote name='Chefrenek']U mnie braciszek pojawi się dopiero na wiosnę.[/quote] U mas albo niebawem, albo dopiero późnym latem :evil_lol:
-
[quote name='Chefrenek']Nie chcesz, żeby sobie pomarudził z innym mopsikiem? Mopsiki najlepiej się czują w swoim towarzystkie. A jakiego teriera chcesz kupić?[/quote] O to chodzi ze jeszcze nie wiemy :roll: Mamy się zadecydować w ten weekend i ugadać z hodowcami więc już niedługo będzie jasne jakiego Olo pozyska braciszka :cool3:
-
[quote name='Chefrenek']Skuś się na drugiego. Oluś nie będzie taki absorbujący. Trochę potatkuje maleństwu.[/quote] Nie ma mowy :evil_lol: Nie wytrzymałabym drugiej marudki w domu. Chociaż mopsy najlepiej się czują w ciągłym towarzystwie innych psów i Olo pozyska nowego kolegę, ale terriera :diabloti:
-
[B]stellanovaa [/B]maluszki śliczne :loveu: Takie małe fafelki, normalnie super :loveu: Gdyby nie to, że mam już jednego chrumkacza w domu, to bym się skusiła :loveu:
-
Mmu, ja mam 5letniego mopsika, w tym roku ma 6 stuknie ;) i on w ogóle nie jada suchej karmy, bo ma za słabe zeby i w dodatku dziąsła delikatne i nie pogryzie... My mu gotujemy jedzenie, pożera serca drobiowe z ryżem i warzywami, czasami dodajemy mu jajka, czasem zamiast serc są kurze łapki, bo to zdrowe na stawy. Gdzieś na dogo pisali o niedrogiej karmie suchej, ale nie pamiętam nazwy :roll: Jak mopsiula ma problemy z pogryzeniem, to może by tą suchą karmę zalać trochę wrzątkiem, namoknie i jak ostygnie to dać? Da się coś takiego zrobić, nie ma jakiś skutków ubocznych? :roll:
-
[quote name='Mada&Teodor'] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/2291/1008010uj2.jpg[/IMG][/URL] [/quote] To jest pozycja pół jełopkowa :lol: Tedek się wprawia :cool3:
-
[quote name='kaska33']A tak przy okazji -wszyscy wiedza,że Jacki to zwinne i skoczne pieski-moja Gabi swietnie umie wykorzystac ta umiejetność.Juz chyba z cztery razy w ciagu 2 tyg.zjadla mam pyszną babeczke ze stolu.W sumie tej babeczki mi nie szkoda,ale Gabula coraz grubsza-a wystawy tuz,tuż.Znacie jakąś skuteczna metode na odzwyczajenie jej buszowania po stole pod moją nieobecność?Rozmowy nic nie daja-Gabi to ,,blondynka,,[/quote] Niestety, ja nic nie poradzę :lol: Jak byłam mała, to mieliśmy sukę, która wskoczyła na blat w kuchni (dość wysoki :cool3:) i wyjadła schabowe, jak byliśmy w kościele :evil_lol: Chyba jedyne co, to sprzątać ze stołu wszystko jadalne i niejadalne :diabloti:
-
Jak mielismy Willyego jeszcze, to zawsze brałam dwie smycze, nie wyciągane, tylko normalne krótkie, z wyciąganymi bym hopla dostała :evil_lol: Tzn tak też dostawałam, bo Olo sikał, a Willy ciągnał jego smycz, bo się chciał bawić :cool3: A najlepsze jak szedł w naszą stronę pies, Olo ciagnął do niego, bo ciekawski, a Willy w przeciwną stronę, bo się bał :roll: Ech, tęsknie za tym :placz: My właśnie wróciliśmy ze spaceru... Pamiętacie reklamę Dog In The Fog, pod tytułem "Czuję się rześko"? :cool3: Dziś sie czuję baaardzo rześko :evil_lol: Olo w pewnych momentach latał w powietrzu, nie wiem czy sie nie obsikał przy okazji wiatru :evil_lol: Ja tylko patrzyłam czy coś nie leci w naszą stronę, bo różne rzeczy latają w powietrzu... :roll: Potem, jak wracaliśmy zostaliśmy zaatakowani przez piasek z pobliskiej piaskownicy :mad: Normalnie aż zaczęłam współczuć ludziom, które postawiły w pobliżu samochody :lol: W sumie spacer polegał na szybkim siku, a tak to biegliśmy z Olem przed siebie, bo inaczej się nie dało :evil_lol: Jak ktoś nas widział przez okno, to musiał mieć niezły ubaw :diabloti:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
D0minika replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='bos']Ooooo, widzę że Ty jak niedźwiedzica :eviltong: całe lato gromadzisz zapasy....na zimę, a że zimy u nas niet........to i do lata tęskno.......:eviltong:[/quote] Ja własnie nie gromadzę zapasów i dlatego chce lata już :placz: Jakbym zjadła takiego pomidora soczystego albo czereśnie takie prawdziwe ech albo truskawki! Albo arbuza... :roll: Co do AT, to zobaczymy, jeszcze decyzja przed nami :evil_lol: [B]Anisha, [/B]ja niedawno miałam psa ze schroniska i miał dokładnie te same objawy. Tzn może inaczej, on miał nosówkę. Nie mówię, że to nosówka, żebyś nie myślała :evil_lol:, po prostu nosówka atakuje wszystkie narządy po kolei i jak zaatakowała jelita było to samo... Wymiotował niestrawione wszystko, czasem po kilku godzinach od zjedzenia, biegunka niestety na całego, pod koniec była prawie sama woda :shake: A jadł normalnie, pił tak samo, wprost prosił się o żarcie, żebrak mały, nawet jak na kroplówkach był. Mam nadzieję, że z Shaggym będzie lepiej. Ale ja i tak bym do weterynarza poszła... Chociaż ja podobno chodzę przy byle okazji :evil_lol: A tak w ogóle, to kto na 100% będzie w Katowicach? :cool3: -
[quote name='Chefrenek']A co że niby oślepnie na starość :-([/quote] Hehehehhe, NIEEE! Chodziło o to, że ja zaraz też te straszydła zobaczę :evil_lol:
-
[quote name='Chefrenek']Może udałoby się przemycić Ola w plecu na uczelnię. Jakby się ktoś czepiał to byś powiedziała, że to pluszowy miś.[/quote] Mowy nie ma, jeszcze na wykładach będze mi marudził? :diabloti: [QUOTE] Dominika,jak mogłaś :mad:.Przeciez Olo mógł w depresje popaść :evil_lol:. Zresztą widać,że psychicznie bardzo przezył [B]takie straszne [/B]traktowanie dziadków.Nie na darmo uchwycił się Twojej torby jak ostatniej deski ratunku.Zapomnij o zajęciach i siedź w domu spełniając zachcianki Oleczka,bo nam chłopak zmarnieje. A pozycja jełopkowa siedząca the best :evil_lol:.Misia mu dorównuje.Ciekawe,czy jakby zorganizować konkurs na najwiekszego jełopka,kto by prym wiódł? Misiuchna czy Oleczek? A czy Oluś czasami zachowuje się tak jakby miał autyzm? Bo Misia często.Jak się na coś zapatrzy i zamyśli,to możesz wołać ile dusza zapragnie,a Misia jest wyłączona na amen ;-).[/QUOTE] No kurczę, mogę z nim siedzieć w domu, tylko nie wiem kto wtedy zarobi na jego zachcianki, jak dziadkowie skończą sypać kasiorą :evil_lol: Myślę, że w ramach konkursu jełopkowego Olo by wygrał, bo prócz min i pozycji, ma też taki charakter :cool3: A autyzm jak najbardziej!! Teraz już trochę mniej, ale jak był młodszy, to był obłęd. Potrafił na wieczornym spacerze, koło północy, wszedzie ciemno i głucho, stanąć na środku ulicy i się gapić w przestrzeń robiąc przy tym "kssssssy"! A że ja mam b. bujną wyobraźnię, to sobie wyobrazałam jakieś potwory, duchy i straszydła, które Olo widzi, a ja nie, ale już niedługo :evil_lol: Już nie mówiąc o tym, że kiedy mi się najbardziej śpieszyło i chciałam żeby Olek swoje potrzeby załatwił jak najszybciej, to była ta sama opcja... :mad: [QUOTE] A może on tak szantażuje??? "Jak będę smutny to mamusia ze mną zostanie. Będzie mnie tulić, całować i karmić. Choroba to najlepszy sposób na mamusię. Wreszcie zwróci na mnie uwagę" A to chyba jakiś daleki krewny Olusia [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/4475/322pudgeandhertoungemarsi6.jpg[/IMG][/QUOTE] Szantaże na mnie nie działają, ze mną trzeba po dobroci, pochlebstwami i przymilaniem się :evil_lol: A krewny Ola niewątpliwe, a raczej krewna :evil_lol: Język podobny, dziwaczna pozycja również, tylko Olo (JESZCZE :diabloti:) nie w tej grupie wagowej :lol: [QUOTE] Hmmm ale minki to robi zabójcze :loveu:[/QUOTE] On jest w ogóle zabójczy... Niekoniecznie w pozytywnym znaczeniu :mad: No i własnie Karolina mi zabiera Ola na tydzień, nie wiem jak wytrzymam bez jego marudzenia, stękania, darcia japki, ciągnięcia na spacerach, no nie wiem :placz: A kto mi będzie chciał na pościeli obgryzać żwacze wołowe, no kto? :placz:Kto będzie chrapał w nocy nad uchem? :placz:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
D0minika replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf']"[B]Nowych[/B]" zapraszamy rano na kawę do braci mniejszych. Serwuja na zmianę [B]Bos, Ibolya,[/B] a pieczywo świeżutkie donosi [B]Bogula z Livką i Wind z Majutkiem[/B][/quote] To ja poproszę i kawkę i jakąs bułeczkę fajną, ale to na popołudniu :evil_lol: Rano nie mam czasu jadać :placz: Przynajmniej na dogo ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
D0minika replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf'][B]Dominiko,[/B] czytalam o waszych rozterkach. Terier to ma byc napewno, ale który??? A moze ten Sylwestrowy welshyk? Z tego myslenia wyjdzie napewno przypadek i to moze byc nawet grzywacz chiński:evil_lol:[/quote] Grzywacz chiński na pewno nie wyjdzie, będzie terrier i tyle :diabloti: Moja siostra by chciała AT :evil_lol: Tylko że po pierwsze, to wielkolud wśród terierów, a po 2 trymowanie jest przerażające :evil_lol: Sylwestrowy welshyk odpada... Powiem szczerze że myślałyśmy nawet żeby wziąść jakiegoś terrierowatego biedaka ze schroniska, ale wobec psa mamy konkretne "wymagania" i plany :cool3: i chcemy być pewni, że będzie taki jakiego oczekujemy. Mam nadzieję, że w ciągu góra 2 tygodni się wyklaruje wszystko :multi: [B]Kardusia [/B]ja Was regularnie czytam :lol: A lato to by mogło być, wiosna taka prawdziwie ciepła już też... Mam nadzieję, że te zapowiadane na przełom stycznia i lutego mrozy to kicha :evil_lol: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
D0minika replied to a topic in Airedale terrier
A że ja się tak wtrące znienacka :evil_lol: AT nie mam, żeby nie było, w ogóle żadnego teriera. Do czasu :diabloti: Ale was czytam, bo wesoło tu macie ;) To moja matka ma taki sam kiełkowniczek i codziennie na sniadanie je kiełki z mlekiem sojowym, obrzydliwe to jest, ale podobno zdrowe :evil_lol: Ja jadam kiełki rzodkieweczki na kanapkę, jakiś serek, na to pomidorek, ogóreczek i takie kiełeczki... PYCHOTA :cool3: Ech żeby już lato było i można sobie wreszcie dobrze pojeść :placz: -
[quote name='jaszczurka']Kazda rasa ma cos w sobie i zasluguje, zeby miec swoich milosnikow - ja np. nadziwic sie nie moge jak ktos kupuje sobie basset hounda - ale te osoby na pewno widza w tym psie cos czego ja nie dostrzegam ;)[/quote] O ja sobie wypraszam, dobrze "utrzymany" basset jest żywym, energicznym i superaśnym psem :loveu: A mi się terriery nie wszystkie podobają. Albo powiem tak. W gruncie rzeczy każdy psiak mi się podoba, czy to rasowy, czy zwykły kundelek z dziada pradziada... Ale nie każdego chciałabym mieć :evil_lol: Nie tylko ze względu na wygląd, ale też na charakter, potrzeby itd :roll:
-
8 mieś. 40cm. Pola ma stały domek w Warszawie. Dziękujemy Lavaa !
D0minika replied to chatita's topic in Już w nowym domu
Hehehe to niezły obżartuszek się wam trafił :evil_lol: A ile Timba teraz ma? -
8 mieś. 40cm. Pola ma stały domek w Warszawie. Dziękujemy Lavaa !
D0minika replied to chatita's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lavaa']Bo timba to przeciwieństwo Poli, zmarżluch jeden, troszkę pobiega i do domu - a co bedzie jak spadnie snieg? bo jak idziemy na dłuzszy spacer to timba siedzi w koszu w wózku bo małpa nie chce chodzic i trzęsie sie.[/quote] Niech no trochę podrośnie, to też zacznie szaleć :evil_lol: