Jump to content
Dogomania

D0minika

Members
  • Posts

    898
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by D0minika

  1. Lavaa, to dlatego że taka zima ciepła, jakby był mróz i śnieg, to Polcia by nie chciała swojej krótkowłosej dupci wyprowadzać :evil_lol: A tak serio, to sądzę że ona tak czesto chce wychodzić, bo wie że wy ją wypuścicie. A to zrozumiałe, że większośc psów lubi przebywać na dworze, tyle tam nieznanych zapachów, tyle kijków do obgryzania :lol: Mój pies jak był mały, to chciał wychodzić co 1,5 godziny :evil_lol: I wcale nie na siku :evil_lol: Po prostu chciał sobie pobiegać po dworze gałgan mały, a my myśleliśmy że ma pęcherz chory :mad: A zagonić go do domu, to dopiero była sztuczka... Teraz się uspokoił i jak brzydka pogoda, to pierwszy do domu ciągnie, co by się wygrzac w ciepełku. Moim zdaniem nie powinno być z tym problemu...
  2. No właśnie też od razu zauwazyłam ten pyszczek, ale pomyślałam, że może to zdjęcie było robione dawno temu i mu sczerniał ten pychol :roll: I tak zdjęcia Atosa wyslałam :evil_lol: A małego wzięłam stąd, że na maila schroniska napisali do mnie, że zaginął taki piesek starszej osobie :roll: I myślałam ze to Atos :placz:
  3. Dziewczyny! Czy to nie jest Atos przypadkiem??? [IMG]http://images11.fotosik.pl/10/536943400ea88baemed.jpg[/IMG]
  4. [quote name='misiaczek']Dominika,Ty tak fajnie opisujesz charakter Olka,że ja się czuję jakbym go osobiście znala.I nie dość,że mi się podoba to jeszcze serducho zmiękcza.Taka sierotka Marysia z niego ;) :loveu:.[/quote] Ojj on to jest sierotka Marysia i Gapcio ze Smurfów w jednym :evil_lol: Olo jełopkowy (to tylko 1/100 jego umiejętności :roll:): [IMG]http://images14.fotosik.pl/38/29e97b7f625ef533.jpg[/IMG] W ogóle w poniedziałek odważyłam się iść na zajęcia i zostawić Ola na cały dzien z moimi rodzicami :roll: A oni się po prostu okropni, nie dźwigają Ola co 3 minuty na łóżku, żeby mógł sobie popatrzeć w oknie. Co gorsza nie pozwalają szczekać w oknie!!! Na spacerach nie ma mowy o wąchaniu godzinę jednych siuśków... Nie mieszają żarcia Ola łyżeczką, którą wcześniej sobie mieszali herbatę (Olo ostatnio wyżera z miski wszystko jedynie z włączoną tą opcją :diabloti:)... Nie spełniają każdej Ola zachcianki, nie lecą na każde jego stęknięcie, nie pozwalają na sobie leżeć, normalnie ja nie wiem co Olo wycierpiał przez te kilka godzin :evil_lol: W ramach protestu we wtorek położył się na mojej torbie, żebym przypadkiem nigdzie nie wychodziła bez niego: [IMG]http://images14.fotosik.pl/38/e547bccfb346d4cf.jpg[/IMG] Widzicie tą zaciętą minę? :evil_lol: [IMG]http://images12.fotosik.pl/18/145cf57c1b979c32.jpg[/IMG] :diabloti: :diabloti: :diabloti: Dzisiaj już z Olem zaliczyliśmy spacerek i załapliśmy się na super pogodę, słonko świeciło i przygrzewało fajnie :multi: i mogłam sobie porobić zdjęcia listkom :cool3: [IMG]http://images13.fotosik.pl/17/152831925123c705.jpg[/IMG] [IMG]http://images14.fotosik.pl/38/5493c8ce4526c385.jpg[/IMG] [IMG]http://images14.fotosik.pl/38/4842783e5fd68e80.jpg[/IMG] Olo był lekko tym zdegustowany... To mina pod tytułem "może w końcu zajmiesz się MNA???" :cool3: [IMG]http://images14.fotosik.pl/38/963555c6252af8cb.jpg[/IMG] [IMG]http://images14.fotosik.pl/38/eaed8684a75545d6.jpg[/IMG] Teraz Oluś zmęczony śpi: [IMG]http://images14.fotosik.pl/38/9cba0632857e9ff7.jpg[/IMG] Mój mały embrionek :loveu: [IMG]http://images14.fotosik.pl/38/ef6bc84883ec7a7c.jpg[/IMG]
  5. Ej no dziewczyny :mad: Bez takich myśli. Czaruś jeszcze pokaże co potrafi i zaczaruje kogoś...
  6. Zośka samośka na samą górę :evil_lol:
  7. [quote=Gosia>>>;2781211]Możliwe... to wogóle jest straszny pies na baby:evil_lol:[/quote] Taki szczyl i już na baby? :evil_lol:
  8. [quote name='Alicjarydzewska'][B][I] No to ja po kąpielach mam podobnie :oops:jakby Ozzy umiał to przebije ścianę :razz:a my kąpiemy Ozzulca rozebrani do kąpielówek:evil_lol:bo łazienka cała pływa [/I][/B][/quote] No my mamy podobnie, a ja mam "tylko" mopsa :evil_lol: Też w samych majtkach do łazienki wchodze jak mam potwora wykąpać :cool3: Najgorsze jest ze jak się go potem wyciągnie z wanny, to on się nie chce do ręcznika wycierać tylko o mnie :mad:
  9. To już się robi śmieszne. To chyba nie jest temat o chorej osobie, z całym szacunkiem, ale o psie, ktory w ciągu miesiąca zaliczył 3 schroniska, tak?
  10. [quote name='Lavaa'][COLOR=#000000][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/editor/insertimage.gif[/IMG][/COLOR] klikam ,,wstaw obrazek'' i wklejam adres obrazka i nie wyswietla sie. no i nie wiem co zle robie.:mad:[/quote] A wklejasz adres obrazka = strony z obrazkiem? Czy na obrazku prawym przyciskiem myszki, KOPIUJ ADRES OBRAZKA i to wklejasz?
  11. [quote=Gosia>>>;2771757]Jak wracaliśmy, Brutus dostał jakiegoś [SIZE=6][COLOR=black]ataku radości i miłości do wszystkich. [SIZE=3]W [/SIZE][SIZE=4]windzie nie mogłam go utrzymac, wyrywał się, ogonem walił po ścianach, jęzor mu latał na wszystkie strony, co za tym idzie ślina z pyska leciała a ja się szarpałam jak z osłem... [/SIZE][/COLOR][/SIZE] [/quote] U mnie na osiedlu jest identyczny świrus, czarny amstaff :loveu: Ostatnio widziałam jak właściciel go puścił ze smyczy, a ten poleciał wyżerać osiedlowym kotom żarcie, a potem wypinał dupinkę żeby się z nim pobawiły :evil_lol: A morderca z rózowym brzusiem piękny :loveu:
  12. [quote name='Asia_M']To takie smutne...od maleństwa w schronisku i nie zna innego życia...:([/quote] Nie zna, ale pozna. Nie Zośka? :lol:
  13. Trochę późno na spacery chodzicie :lol: Ja to po 1 bym się bała, a po 2 mój Olo to o tej godzinie już dawno zakopany w kocyk pochrapuje :evil_lol:
  14. [quote name='HebaNova']chyba najsensowniej jest zedytować pierwszy post żeby nikt się nie musiał przekopywać przez wszystkie po kolei[/quote] No dobry pomysł. Amanita możesz to zrobić? I może wkleić tam pozostałe zdjęcia Atosa, te króre są na allegro?
  15. Wydaje mi się, że już dawno powinniśmy poprosić moderatora o pomoc i usunąć wszystkie posty nie związane z Atosem. To jest jego temat, to jemu szukamy domu. Ktokolwiek zainteresowany Atosem trafi na ten wątek, straci od razu chęć poznania tego psa. A już na pewno straci chęć poznania dogomaniaków... Tylko mu jeszcze bardziej szkodzimy.
  16. Całuśnik :evil_lol: A na szkolonku fajnie, może ja niedługo też z moim potworem pójdę :multi: A może nawet z dwoma :lol: Czekamy na dalsze relacje:) Ile razy w tygodniu chodzicie na zajęcia?
  17. [quote name='Mada&Teodor']Wiem, że sie powtarzam ale on jest poprostu śliczny :) Nie moge się na niego napatrzyć. Śliczne fotki :loveu: :loveu: :loveu:[/quote] Dziękujemy bardzo :loveu: [QUOTE] O wypraszam sobie :mad:.Mina na jełopka do Misi należy :evil_lol:.Mam świadków :obrazic:. No ale,ze Oluś słodki taki,to Misia chętnie do gromady jełopkowej go przyjmie :smile:.[/QUOTE] Dziękujemy Misi i ślemy jełopkowe całuski :evil_lol: Jeszcze jest postawa jełopkowa :evil_lol: Nie wiem czy Misia taką przybiera, ale Olo siedzi wtedy w strasznym rozkroku, ledwo się na dupince utrzyma, śmiesznie to wygląda, do tego mina jełopkowa i wywalony na 3/4 pychola język, można skonać :evil_lol: A może tak wymiana Ola na Misię? :evil_lol: [QUOTE]Dominiko dlaczego ty sobie zawsze jaja robisz z tego biednego Olusia. To jest ofiara losu, mała lebiega. Ty go powinnaś wspierać a nie... ołówek między oczy. Hihihihi[/QUOTE] Oj, ja go tylko uodparniam, żeby sobie chłopak w życiu radził. Chociaż i tak moje zabiegi na nic :evil_lol: Ale to wszystko z miłości :diabloti: A tak naprawdę to Oluś jest moją najsłodzą marudką (chociaż czasami mam ochotę go zamordować :angryy:), cudowną mordką do całowania, cieplutkim ciałkiem do przytulania, a jak rano wstaję na zajęcia, a on leży jeszcze rozwalony do gory brzuchem, taki zaspany to normalnie bym go zjadła :loveu: Już dawno mówimy, że jakby nie jego słodki pychol to by na śmietniku wylądował, bo potrafi dac w kość, oj potrafi :evil_lol: Mały hipochondryk, egocentryk i cwaniak, który tylko kombinuje jak tu zrobić żeby się nie narobić :evil_lol: A ofiara losu i lebiega to jak najbardziej... Z ilu psich paszcz musiałam go wyciągać, ile razy zaliczał wszystkie wykopki i dziury, ile razy uderzył się w łebuś, pośliznął, potknął to przechodzi ludzkie pojęcie :evil_lol:
  18. Ech ale się narobiło... Całkiem inna sytuacja niż się na początku wydawało :shake: Przepraszam jeśli kogoś uraziłam. Ale jakoś niechętnie jestem nastawiona do wszystkich :diabloti: A teraz moim zdaniem, pani która próbowała z Atosem nie powinna brać psa ze schronu, bo one w większości są lękliwe poczatkowo, zdzikusowane i nie wiadomo co mogą wyprawiać. Te psy wiele przeszły i naprawdę potrzebują duuużo cierpliwości i opieki i możliwości ze strony adoptujących. Może dla tej pani najlepszy byłby pies z jakiegoś dogomanackiego tymczasu? Wtedy przecież lepiej znać jego reakcję, przyzwyczajenia, lęki itd. A co do Atosa, to dziewczyny nie obrażajcie się, nie groźcie, ze kończycie z dogo i że nic nie bedziecie pisać, bo wiecie równie dobrze jak ja, że te psy was potrzebują. Trzeba się skupić teraz na szukaniu domu dla Atosa, najlepiej z ogrodem... I doświadczonym właścicielem :evil_lol: A pomysł przewożenia go do Mysłowic nie jest dobry, tylko przysporzy biedakowi stresu. Niech zostanie tam gdzie jest, rozumiem, ze jest na 2tygodniowej obserwacji, może przez ten czas znajdzie się dom dla niego?
  19. Z Krakowa jest AgaG... A tak to nie kojarzę nikogo :shake: A ludzi, którzy wzięli Atosa myślę, że trzeba wpisać na czarne kwiatki dogomanii... EDIT: AniaB jest jeszcze z Krakowa i Pestka! Do Pestki zaraz pisze! EDIT2: Podałam Pestce link do tego watku, ale może któraś z was napisze do niej dokładnie o co chodzi, bo ja musze spadac teraz na zajęcia :( Jej login to dokładnie: Pestka111
  20. [quote name='maja jav']Amanita ma kontak z pania z Myslowic ,ktora chce dac szanse Atoskowi i "nowa pancia" z Krakowa zostala poproszona o przewiezienie psa do schroniska w Myslowicach,....niestety umywa od wszystkiego rece.:shake: Dochodze do wniosku ze decyzja o adopcji byla calkowicie nieprzemyslana, i nie powinno dojsc do kolejnej:shake: ,co ciekawe psiak ponadto okazal sie za duzy:crazyeye:[/quote] Trzeba było sobie szczura sprawić jak Atos za duży! Jestem wkurzona bardzo i mam wielką nadzieję, że życie odpłaci tym ludziom w dwójnasób za to jak potraktowali Atosa! Ciekawe czy dziecko by oddali do sierocińca, bo przeciez taki noworodek płacze, nie? Jak czytam na dogomanii, co niektórzy ludzie wyrabiają, to coraz mniej współczucia dla nich czuję... No ale co z tą nową chetną? To jakaś poważna osoba? Może to w końcu szansa dla Atosa?
  21. Takie biedactwo :-( Pewnie siedzi w boksie teraz taki zagubiony :placz: Ja nie mogę tego zrozumieć, jak po niecałej dobie można oddać psa... Ja nie miałabym serca oddawać psa do schroniska, a co dopiero takiego który dopiero z niego wyszedł... Nawet jeśli gryzł, to to jest maluśki piesek, nie zrobiłby żadnej krzywdy, a są behiawioryści, szkolenia, wszystko... Nie mieści mi się to w głowie normalnie :placz:
  22. Zośka słonko ładnie świeci więc skakuj na samą górę :cool3: Założę się, ze potrafisz wysoko skakać :evil_lol:
  23. [quote name='maja jav']W sobote zabralam Atoska z schroniska i o godzinie 18 przekazalam nowym wlascicielom w Krakowie. W niedziele w godzinach dopoludniowych Atos zostal [U]oddany do schroniska w Krakowie, bo podobno gryzl podczas zapinanaia smyczy:shake: :placz: [/U] [U]BRAK MI SLOW!!!![/U][/quote] %^%$%$###@!#$@%@##@!!!!! :angryy: Pewnie się cieszył i podgryzał po rękach! Ja pierniczę! Nas też Willy gryzł jak go wzięliśmy, a nikt nie pomyślał żeby go oddawać do schroniska!!!! :angryy: Jednyna pociecha w tym, że krakowskie schronisko lepsze niż mysłowickie? :shake:
  24. To dzieciuch jeszcze :evil_lol: Ciekawe jak będzie wyglądał jak podrośnie trochę, jak teraz taki pakerek :loveu: Tedek jest taki fajny "wymiarowy" i proporcjonalny. Pamiętam jak Olo był mały, to przez pewien okres strasznie śmiesznie wyglądał, bo miał główkę taką malutką, a klatę o wiele za szeroką. Na szczęście potem mu łebek się też poszerzył :evil_lol:
×
×
  • Create New...