Jump to content
Dogomania

rotek_

Members
  • Posts

    8997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by rotek_

  1. laski bawią się w schronisku:) a tak na poważnie właśnie kończymy pracę i jutro znowu wstajemy...nie ma dnia wolnego alpen nadaje się do mieszkania, zachowuje czystość, ale nie potrafi zostawać sam, musi zostać tego nauczony na zdjęciu przy wozie strażackim widać głowę alpena, która jest pokryta licznnymi bliznami, zarastanie sierścią potrwa długo na nogach cały czas są świeże rany zaraz zamykamy, więcej napiszę wieczorem..najpóźniej jutro rano
  2. [URL=http://img51.imageshack.us/i/dsc1742.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/5646/dsc1742.jpg[/IMG][/URL] przepiękny, dostał imię barney
  3. zuziu, ogonek trzyma rękę na pulsie i przekazuje nam na bieżąco wszystkie informacje proszę prześlij nam zdjęcia postaram się skonsultować to z naszymi wetami mam pytanie, czy Szila cierpi?
  4. witam, ogonek przekazała mi informacje o wątku od kiedy zaczął się okaleczać, wzieliśmy alpena do biura. Zostaje sam praktycznie tylko na noc. Podczas spacerów ze schroniskowymi psami zmieniamy się i cały czas ktoś jest z alpenem. Raz poszliśmy na półgodziny do boksu wyczesać owczarka-biuro wyglądało jak po wielkiej demolce-kwiatki z parapetów wywalone, papiery ze stoika wyrzucone i na środku alpen ze słodką miną To że niszczy to fakt nie przypuszczenie. Któraś z dogomaniaczek z wrocławia miała psa zabranego z wysypiska śmieci. Sunia także miała lęk separacyjny i metodą "kija i marchewki" wyelinowali to. Ale nie chcę ukrywać że wszystko zmieni się w nowym domu bo tak nie będzie.:shake: Alpen przy człowieku jest najwspanialszym psem. Zupełnie bezproblemowy, nie jest tak uparty jak typowy jamnik, pilnuje się na spacerach, w biurze położy się i grzecznie leży. mestudio, napisałam jak wygląda sprawa. Zależy nam na DT bo w schronisku alpen może sobie zrobić krzywdę. Już nie raz nam to udowodnił. Boję sięże kiedyś zginie i będę miała do siebie żal że niezrobiłam wszysko żeby do tego nie doszło Zdjęcie z dzisiaj. Ogonek miała nam zrobić zdjęcie przy wozie strażackim, ale nie dość że obcieła mi nogi, to z wozu strażackiego wyszedł tylko kolor:evil_lol: ale słowo daję wóz strażacki:eviltong: [URL=http://img186.imageshack.us/i/dsc1733l.jpg/][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/4613/dsc1733l.jpg[/IMG][/URL]
  5. dzięki ingrid, rudy póki co czeka na panią dzisiaj przyjechały klejny psy Bernardyn, suczka husky i mała jamnkiowata dziewczynka adopcje idą starasznie, jeszcze takich miesięcy nie mieliśmy:( zdjęcia wstawię jak tylo powyciągamy psy z boksów-jeszcze nam nie ufają
  6. Alpen został przeniesiony do kojca w którym nie ma na tyle szerokich krat żeby okaleczać sobie głowę i co....wyskoczył i uciekł ktoś go musiał gdzieś zamknąć, bo w okolicy nie pokazywał się kilka dni, dostał też od tej osoby obrożę przeciwpchelną czyli ktoś musiał go przygarnąć na kilka dni mieliśmy już czarne wizje, w noc kiedy uciekł rozszalała się okropna burza jeśli będziemy szukac DT to tylko domowego gdzie cały czas ktoś będzie jeśli alpen szybko nie znajdzie swojego ludzie źle się to skończy to pies który nie czuje bólu, gdy zostaje sam:(
  7. nie ma sprawy, wydrukuję i powieszę w schronisku..może ktoś z odwiedzających rozpozna psa w uciechowie trochę się pozmieniało adopcje może nie idą rewelacyjnie ale za to jakie psy poszły! Zamberek-ostatni dobrociński spadek Clifford-5-letni duzy kundelek Owczar-uważałam że tak brzydki że nie znajdzie domu a jutro prawdopodobnie do domu jedzie RUDY-to że w ogóle chce go zaadoptować to szok, a tym bardziej że pies rzucał się z zębami do nowej właścicielki szybko razem złapali kontakt rudy daje się jej już pogłaskać, pani uważa że Rudy jest podobny do spaniela tybetanskiego-takie psa miała wcześniej...ponoć tak samo agresywny do obcych:)
  8. nie jest dobrze.... nie zapeszam ale powoli z ogonkiem tracimy nadzieję jeśli do jutro nic się nie zmieni zdam relację i chyba zakończymy akcję ogłoszeniową:(
  9. niestety karmel wrócił:( niestety nie mam daru przewidywania.....jedyne co mnie pociesza że karmel w ogóle nie przejął się powrotem do schroniska, bo z doświadczenia wiem że najbardziej cierpią psy oddawane z powrotem do schroniska też liczę na MP
  10. karmelek od wczoraj siedzi w nowym domu ma teraz domek z ogródkiem ludzie przyjechali po małego młodego psa i wyjechali z karmelkiem:) ta adopcja była szokiem dla wszystkich! właściciele karmeleka nawet nie zastanawiali się zbyt długo nad jego adopcją szczęcia maluchu!
  11. 22 km?! prawie jak pielgrzymka...ja wysiadam po takiej trasie
  12. odnalazłam wątek chłopaka, aż ciężko wierzyć że on tak długo siedzi bez domu
  13. ingrid który to post? mam inne ustawienia na dogo i dopiero 8 stronę chętnie pooglądam zdjęcia
  14. we wrześniu po raz pierwszy w jednej z lokalnych gazet pojawi się ogólna informacja o naszym schronisku postaram się też umieścić apel o dom dla alpena wg statystyk tę gazetę czytają głównie starsi ludzi, którzy nie mają dostępu do internetu, może jakieś starsze małżeństwo adoptuje naszego szkardę nie wiem czy także ruszać z akcją do "mojego psa" alpiś nie czuje się najlepiej, potrafi się okaleczać nawet w 4 ścianach kuleje na nogi, pysk ma cały opuchnięty od ran-wygląda ak po starciu z agresywnym psem;( on kiedyś się tutaj zabije...juz mieliśmy kilka takich sytuacj w których uratowaliśmy alpena w ostatniej chwili po tym jak przeskoczył do boksu (swoją drogą jak jamnik na krótkich łapach to zrobił nie mam pojecia) dużego onka, został zamknięty w izolatce bez wyjścia... boję się że jemu możemy nie zdąrzyć z pomocą...:(
  15. osoba która z waszego terenu odbiera psy jest naprawdę wporządku jedyny człowiek który nie używa pętli co dla mnie jest ogromną zaletą Fiona-bo tak ją nazwaliśmy powoli aklimatyzuje się u nas, teraz siedzi spokojnie w boksie ale na początku strasznie "płakała" po wyciągniętych cycuchach widać że rodziła i to nie raz...może na dniach uda nam się ją wysterylizować, po 2 tyg zaszczepiić i dopiero wtedy oddać do adopcji
  16. dzięki ingrid za wiadomość Widzę że zawsze czuwasz gdy mnie nie ma...dzięki kochana! pw juz wysłane na wątku dodam że karmel nie jest agresywny dopóki kot nie ucieka..jak ucieknie najczęściej biegnie za nim ale ze względu na wiek chyba raczej nie dogoniłby kociaka
  17. kastracja przy jego niszczycielskich zdolnościach to nie najlepszy pomysł w nocy kiedy zostaje sam rozerwałby sobie wszystkie szwy przy człowieku ten pies to ideał...kochany tak że można się tylko zachwycać ale wystarczy zostawić go na 10 min samego....w schronisku już nie mamy drzwi i raz zostawiony w biurze sam próbował wyjść oknem rozwalając wszystkie kwiatki z parapetu pies tylko dla emeryta, którzy będzie mógł poświęcić mu cały swój czas Obecnie alpen na noc zostaje w małej klatce dla szczeniaków, z pełnymi drzwiami i 4 ścianami-bez możliwości wyjścia...a i tak na drzwiach widać ślady krwi...nie wiem on chyba wali głową w ściany bo nie ma możliwości żeby okaleczał się o pręty czy zamki myślę że ogłoszenie w MP może pomóc...kogoś musi poruszyć jego historia zdjęcie to drastyczne z ranami na głowie plus odpowiedni tekst mamy miesiąc na uzbieranie kwoty ok 130-150zł czy ktoś dorzuciłby się choć 10zł
  18. zuziu czekamy, postaramy się ruszyć maksymalnie z bazarkami i uzbierać przynajmniej na sterylkę suni, chociaż pierwsza wersja była taka żeby finansowo odciążyć fundację
  19. tak...a przynajmniej tak myślę...bo ze mnie zdolny człowiek:)
  20. jesli ogłoszenie ukaże się w MP tzn ze nic nie pokręciłam
  21. ogonek napisze porządny tekst do allegro obecnie ma u mnie wystawione na szybkiego aukcję informacyjną oraz ogłoszenia na prawie 20 portalach najlepszym wyjściem byłby DT na czas rekonwalestencji, inaczej może dojść w schronisku do nieszczęścia Alpen jest pokiereszowany na całym ciele boks zrobiony jest tak że już nie przejdzie ani górą ani dołem, ale i tak próbuje..całą noc zostaje sam i wtedy nie mamy możliwości go przypilnować
  22. ogonek wklejała zdjęcie drago kilkanaście postów wczeniej jeśli pogoda się porawi i obfocimy psy które nie mają jeszcze zdjęć-wyciągniemy drago i będzie miał normalne zdjęcia na trawie a nie za kratami boksu jeśli chodzi o samopoczucie, no cóż nie jest to rasa nadająca na schronisko
  23. ogłoszenie karmelka wyniosło nas 135zł może kogoś poruszy jego los i karmel tak samo jak ślepy ami i stary grand znajdą swoje domy
  24. pies nie może zostać zaszczepiony do momentu zagojenia się ran dostał dzisiaj betamox, serię zastrzyków ma do niedzieli wzięłyśmy go z ogonkiem do biura, okazał się jeszcze fantastyczniejszym psem niż myślałyśmy-nigdzie nie ucieka, za Adą chodzi krok w krok w momencie wychodzenia z innymi psami na spacer zamknęłyśmy go w biurze-nie szczekał nawet na nas nie czekał, położył się spać moi rodzice mają psa z lękiem separacyjnym i suni nie można zostawić samej nawet na 10 min bo narobi takiego hałasu że daje człowiekowi popalić ciężko powiedzieć jak alpen zachowywałby się z momencie gdybyśmy go zostawiły na kilka godzin Teraz alpen położył się pod stołem i grzecznie śpi
×
×
  • Create New...