Jump to content
Dogomania

rotek_

Members
  • Posts

    8997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by rotek_

  1. to nie ta sama osoba. Pani Karmelka kontaktuje się z nami już około 1,5 tyg. A wizyta w tamtym domku była 13 września. ingrid masz pw
  2. wstawię go na stronę Robert-właściciel schroniska-pracuje z nim. Doszło do tego że Rudy znowu zaczyna się tulić do ludzi. Nie chcę być nastawiona sceptycznie ale jeśli mu się uda to zobaczymy na jak długo
  3. wpłaty: 06.09.10-Cudak-10zł 07.09.10-Ingrid44-250zł 08.09.10-AgusiaP-10zł 08.09.10-Haliza-20zł 09.09.10-VIOLA005-50zł 13.09.10-Celina12-30zł 15.09.10-Pajda67-20zł ----------------------- razem: 390zł koszty: DT opłacony do 06.10.10-250zł wizyta u weta-96zł ------------------------------- razem: 346zł [COLOR=Red]390-346=44zł[/COLOR] [COLOR=Black]ogonek wklej to proszę do pierwszego postu[/COLOR]
  4. ogonek opowiedziała mi całą sytuację. Od nas nie zależy dokąd trafią psy, jeśli przyjadą do uciechowa zalożę im wątki. Nie wyobrażam sobie tych dzieci za kilkanaście lat, wtedy mogą być zdolne do czegoś więcej-koszmar! wczoraj trafił do nas taki bandyta [URL=http://img138.imageshack.us/i/dsc2208i.jpg/][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/209/dsc2208i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] wierzyć mi się nie chce ale ponoć sparaliżował całą klatkę w bolku i nie chciał nikogo wypuścić z mieszkania:D no mały jest wielkości shih-tzu więc prawie jak postrach miasta....swoją drogą ludzie mają wyobraźnie.
  5. alpen jedzie do nowego domu zaraz po zakoczeniu rekonwalestencji po kastracji. To jest zabieg najmniej iwazyjny i często z sali operacyjnej odbierałam psy, które same na własnych nogach szły do samochodu:evil_lol: deklaracji jest sporo i myślę ze chyba więszość ciotek utrzymałaby deklarację na jakąś inną bidę; w uciechowie takiej praktycznie nie ma więc na siłę nie będę wypychać moich skarbów. Ale na dogo aż roi się od potrzebujących psów haccord, witamy:loveu: powiem Wam, że Alpen to chodzące złoto. Takiego psa życzyłabym każdemu. Wybraliście sobie rewelacyjnego zwierzaka. BeaBono dzisiaj zrobię rozliczenie od początku pobytu psa
  6. dzięki ingrid za jedzonko, przyda się starsznie... Karmel nie radzi sobie w schronisku, a ostatnio tak jakby się poddał. Szukamy dla niego pojedyńczego boksu. Niestety ostatnio sporo psiaków przychodzi do schroniska...chyba porzutki po wakacjach. w wakacje nie mieliśmy takiego ruchu jak w ostatnim tygodniu. od kilku dni myślę kogo przerzucić do boksów ogólnych tak żeby zwolnić pojedyńczy boks
  7. alpen kompletnie dziecionieszkodliwy, Ogonek wywracała psa do góry nogami, przytulając go i tarmosząc..alpen znosił to jakimś cudem:) w całej swojej pracy bywało że ludzie, którzy nawet wywarli na mnie ogromne wrażenie, wydawało się że są ludzmi wrażliwymi i kochającymi zwierzęta oddawali potem psa z błachego i często chyba nieprawdziwego powodu. Nie można przeprowadzić wizyty tak żeby mieć pewność na całe życie psa. Ale kontrola pozwala to ryzyko zminimaliziować do minimum. Beato, jeszcze pomyślę że masz niską samoocenę:D pw napiszę i wszystko przedyskutujemy
  8. płakać się chce;( może ktoś się zlituje.....chciałabym bardzo pomóc:(
  9. monika, Alpen na razie musi się nauczyć że jest chwalony za to że siedzi cicho i nie rozrabia... później jak stanie się to normalnością będzie można odpuścić cykl szkolenia. Beata i jej mama radzą sobie wprost wspaniale
  10. [B]BeaBono, masz małą ściągawkę. Na czerwono podkreśliłam punkty który są najważniejsze. [/B] [B]-----------------------------------------------------------------------------------------------[/B] [B]1. SYTUACJA RODZINNA:[/B] a) Ilość osób w gospodarstwie domowym b) W jaki sposób spędzają Państwo czas wolny? (sporty, wyjazdy, spacery, rekreacja inne) c) Czy w ciągu dnia jest ktoś stale obecny w domu, kto będzie opiekował się psem? [COLOR=red]d) Maksymalny czas, przez jaki będzie pozostawał pies sam w domu?[/COLOR] e) Czy posiadają Państwo inne zwierzęta w rodzinie – jakie, ile? [COLOR=red]f) Czy posiadali Państwo wcześniej psy? Proszę opisać: jakie to były psy (rasa, kundelki), ich historię, jak długo żyły, co się z nimi[/COLOR] [COLOR=red]stało...[/COLOR] [B]2. SYTUACJA MIESZKANIOWA[/B] a) Proszę opisać w jakich warunkach Państwo mieszkają - dom jednorodzinny /mieszkanie/ inne [B]3. PAŃSTWA OCZEKIWANIA[/B] a)Dlaczego decyduje się Pani/Pan na adopcje jamnika? b) Jakie cechy ceni Pan/Pani najbardziej u tej rasy? c) Jakie cechy uważa Pan/Pani za niepożądane? d)Czy będzie to Państwa pierwszy jamnik? e) Czy zgadzają się państwo opiekować psem przez całe życie? F) Czy kiedykolwiek Państwo oddali psa, jeśli tak to dlaczego? g) Czy kiedykolwiek Państwo uśpili psa, jeśli tak to dlaczego? [B]4. SZCZEGÓŁY DOTYCZĄCE ADOPTOWANEGO PSA [/B]a) Czy podjęlibyście się Państwo ewentualnego leczenia psa? b) Czy zgadzają się Państwo na sterylizację / kastrację zwierzęcia? Jeśli nie to dlaczego? Czy jeśli nie zgadzają się państwo na sterylizacje to obiecują nie dopuszczać psa do suk (w przypadku suk nie pokrywać ich)? c) Czy są Państwo gotowi przyjąć do siebie psa z problemami behawioralnymi, brakiem w socjalizacji, nieprawidłowo ułożonego, wymagającego zwiększonej ilości pracy? Jeśli tak to jakie środki i działania zamierzają Państwo podjąć w przypadku takiego psa? d) Gdzie pies będzie przebywał w ciągu dnia? g) Gdzie pies będzie przebywał w ciągu nocy? [B]PYTANIA KOŃCOWE[/B] Czy wyrażają Państwo zgodę na podpisanie umowy adopcyjnej? Czy wyrażają Państwo zgodę na utrzymywanie stałego kontaktu z Koordynatorem Adopcji, informowanie o ewentualnej zmianie adresu i danych kontaktowych? Czy wyrażają Państwo zgodę na kontrolę przedadopcyjną oraz poadopcyjną przeprowadzoną przez wyznaczoną osobę?
  11. wow, danka już ślę....wystarczy spokojnie na wizyty u weta..mój bazarek jeszcze trwa i jest podzielony na 3 części ale już ponad 100zł mamy! jeśli chodzi o allegro najlepiej dawać kontakt na Beatę ktoś na maila napisał mi w sprawie Alpena, ale myślę że nie musimy tego traktować jakoś poważnie Gość wypowiadał się o Alpim jak o przedmiocie, którego chce zalicytować.
  12. może imię przyniesie jej szczęście:)
  13. dzisiaj będziemy dzowonić i ew. umawiać się na wizytę przedadopcyjną sama wyadoptowałam 7 -letnią siwą suczkę z zabrza do świdnicy. W domu się nie przelewa, ale pies zawsze ma pełna miskę, śpi w łóżku i w ogóle widać że jest szczęśliwy
  14. BeaBono, aż miło czytać takie wieści! Widzę że ciężko oboje pracujecie...trzymam kciuki. Myślę że tak jak robisz jest dobrze....chwalisz go za to że jest cicho...Alpen jak to alpen musi sobie poszczekać żeby zobaczyć czy to przyniesie jakiś skutek Że umie podawać łapę to wiem...że umie zostać w to jeszcze uwierzę...ale na Boga jak ty nauczyłaś go siadać?! w schronisku śmialiśmy się że ma za długi kręgosłup i ciężko przyjąć mu tę pozycję:D
  15. no wieś obok sopotu.... bo sopot raczej wsią nie jest:D
  16. bida, wiem jak takiej suni jest ciężko znaleźć dom....lęk separacyjny przekreśla szanse na adopcje przed chwilą wyjechał od nas pan który mówił że widział w wałbrzyskim schronisku psa...słodziak taki że odrazu by go wziął, ale pies nie może zostawać sam....nie mógł się podjąć adopcji.
  17. pojawiła się szansa na domek dla karmelka... domek na wsi, gospodarstwo, ale pies nie byłby trzymany na łańcuchu. Domek poleciała osoba która wypatrzyła karmela w MP. Ludzie ponoć biedni ale kochają zwierzęta. Ktoś cały czas byłby w domu. domek aż w sopocie, ostatnio mamy cały czas jakieś sterylki i kastracje więc rzadko pojawiam się na dogo za co z góry przepraszam kwestię domku jeszcze przemyślimy..na pewno będziemy musieli mu kombinować transport
  18. wow!!! tego się nie spodziewałam że alpen tak zareaguje przy rozłące..... BeaBono, jak tak dalej pójdzie to tylko wielke ukłony dla Ciebie i Alpena myślę że na początek można go nawet na kilkanście minut zostawiać z innymi psami i nagradzać go za to że siedzi cicho....przełomowy moment nadejdzie gdy trzeba będzie odłączyć od niego inne psy na razie idzie wam wprost idealnie, aż sama jestem zakoczona Beato, kilka dni przed kastracją daj mi znać jakie wyszły koszty dotychczasowych wizyt...przeleję pieniądze tak żeby doszły na dzień kastracji i przynajmniej ten dlg będzie można uregulować
  19. pamiętam że na dworzec szliśmy z jamnikiem, robert pokazywał mi w którą stronę pojedziemy z niką..wydawało się rzut kamieniem.... nika wychodziła z właścicielami na wieczorny spacer i gdzieś im zwiała
  20. sunia uciekła z okolic dworca PKP dokładnie mieszkała na ulicy CHUDOBY
  21. przed chwilą dostałam wiadomość że z nowego domu uciekła NIKA [SIZE=3][IMG]http://lh6.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TG7ROH3XP6I/AAAAAAAADrg/uCwxk544B5I/DSC_1750.JPG[/IMG][/SIZE] sunia ma chipa ale ze względu na to że jest jeszcze na okresie aklimatyzacyjnym nigdzie jej nie rejestrowałam...zrobię to jutro z samego rana sunia ma na sobie czarną obrożę z różową nakładką z napisem "Jestem oznakowany mikroczipem nr tel..., www.safe-anima.eu"nakładkę widać z daleka jest jaskraworóżowa. właściciele dzwonili zapłakani, nie wiedzą co robić gdyby sunia trafiła do schroniska, miejcie ją na uwadze
  22. no cóż szykujcie Alpena na kastrację...widzę że się chłopak rozbrykał dobrze że ćwiczysz z nim od samego początku, wstyd się przyznać ale chyba go rozpieściliśmy:/ miło widzieć Alpena brykającego o polach...no może zeby jeszcze tak nie brykał po Gufciu:D swoją drogą masz cholernie cierpliwego psa
  23. skrzynka odepchana. poker ciężko dopasować psa do stóżowania i do dzieci trafił do nas niedawno pies z Polanicy, duuuży owczar, ale sporo starszy niż dwuletni. pomyślę i może coś podeślę
  24. ciekawy pomysł, zdjęcia przydadzą się do ogłoszeń BeaBono, każda obroża na wagę złota:) u nas większość psów do nowego domu idzie z własną obrożą i cięgle nam ich brakuje
  25. hehehe, no fakt alpen lubi sobie pogadać, a im bardziej zachęca się go do rozmowy, tym głośniej odpowiada takie pazurki szybko nadrywają się jeśli pies żyje w domu gdzie są wykładziny. Nie wiadomo do jakiego domku trfi alpiś więc najlepiej zapobiegawczo już obciąć paluchy. Zabiegi weterynaryjne w dużych miastach są znacznie droższe i nie ma się czemu dziwić....w cenę kastracji jest wliczone wszystko-"materiały", pensja pracownika, czynsz, opłaty itd. Zdziwiłybyście się ale jak na początku zakładania schroniska liczyliśmy miesięczne utrzymanie psa, wyszło nam że jest to kwota 470zł. Mało który przeciętny polak wydaje takie pieniądze na swojego psa, jednak w firmach ten przelicznik jest trochę inny. Im większe miasto tym koszty utrzymania firmy są droższe. Beato, a próbowałyście zostawiać alpena samego bez innych psów? może towarzystwo psiego kumpla działa na niego tak uspokajająco... szczerze mówiąc jestem zszokowana...Alpen nie zazrdosny, nie wyjący kiedy się go zamknie..."Podmieniłyście psa???!!!" w schronisku raz został sam na 0,5 godziny- biuro wyglądało jak po demolce...kilkanście kwiatków z parapetu zostały zrzucone i dodatkowo stolik na którym miałam część dokumentów rozwalony...ale najgorsze było to że chcąc się wydostać mógł sobie zrobić krzywdę. Nie raz przeskakiwał 2 metrowe ogrodzenia, wskakiwał do sąsiednich boksów gdzie mieszkały duże owczary....raz przeskakując ogrodzenie gdzieś mocno się udeżył w żuchwę i chodził później z gulą wielkości nektarynki...oczywiście na natybiotykach był co chwilę Beato, idę posprzątać trochę w schronisku i potem na pw prześlę opis który dostałam kiedyś od stellak, też miała sunię z lekiem separacyjnym ingrid, skrzynkę rozluźnie...później zobaczyłam że doszła wpłata od Ciebie i od Cudak 10zł wielkie dzięki DT został już opłacony, pieniądze powinny wejść na konto BeaBono najpóźniej jutro, w zależności od tego jak szybko bank to zaksięguje
×
×
  • Create New...