Jump to content
Dogomania

rotek_

Members
  • Posts

    8997
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by rotek_

  1. nie dali znać, bo może głupio było im się przyznać. W schronisku ludzie do mnie dzwonią od razu tylko wtedy gdy chipa jeszcze nie zarejestrowałam w bazie, w innym przypadku dopiero po fakcie się przyznają. Sami zobaczcie że nie czekają bezczynie, tylko rozwiesili ulotki, wyznaczyli nagrodę..jakoś działają. pamiętam, że miałam kiedyś taką sytuację we Wrocławiu dzięki kontaktom z wrocławskim wolontariatem wiedziałam gdzie został znaleziony nasz pies. Wiecie jaki zaskoczony był facet kiedy do niego zadzwoniłam i powiedziałam, że właściciele psa zaraz odbiorą Nikę. Tydzień się zastanawiał skąd miałam jego numer:) Myślę że właścicieli tego psiaka nie mamy co oceniać....widać że im zależy na psiaku i robią wszystko żeby go odnaleźć. Mam nadzieję że ta historia dobrze się zakończy
  2. dzięki za kciuki....ostatni tydzień miałam napięty ale teraz powoli wracam....w chwili przerwy zrobię jutro podsumowanie kolejnych wpłat, bo widzę że pieniądze cały czas napływają, a poza tym za kilka dni podsumowanie moich bazarków
  3. na stadionie byliśmy do nocy [URL=http://img706.imageshack.us/i/dsc0043hm.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/9546/dsc0043hm.jpg[/IMG][/URL] kada razem z właścicielami poszli do domu...Dzisiaj znowu nas odwiedzili...Pies padnięty po wczorajszym dniu, zasypiał na podłodze w biurze. Dzisiaj nam pogoda niestety nie dopisała ale spróbujemy za rok...na pewno będziemy! [URL=http://img337.imageshack.us/i/dsc0045ck.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/7513/dsc0045ck.jpg[/IMG][/URL]
  4. staliśmy obok stoiska z harleyowcami..ludzi trochę było:razz: [URL=http://img245.imageshack.us/i/dsc0016wa.jpg/][IMG]http://img245.imageshack.us/img245/1281/dsc0016wa.jpg[/IMG][/URL] ludzie chętnie podchodzili dowiadywali się o schronisku, robili sobie zdjęcia z naszymi psimi szczęściarami, były nawet młode damy ,które rozdawały ulotki ludziom na stadionie, pomoc szła z każdej strony. Spotkaliśmy właścicieli Budryska oraz Łatki uratowanej z Dobrocina. Jedno zdjęcie z sesji zdjęciowej [URL=http://img820.imageshack.us/i/dsc0024sz.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4718/dsc0024sz.jpg[/IMG][/URL] Creepa nawet w naszej czapce prezentowała się wspaniale [URL=http://img834.imageshack.us/i/dsc0029tn.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/1112/dsc0029tn.jpg[/IMG][/URL] Kada, dopiero po kilku godzinach usiadła spokojnie:evil_lol: [URL=http://img37.imageshack.us/i/dsc0035xl.jpg/][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1279/dsc0035xl.jpg[/IMG][/URL] Wieczorne spotkanie Kady z młodym Beaglem [URL=http://img638.imageshack.us/i/dsc0039nd.jpg/][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/544/dsc0039nd.jpg[/IMG][/URL]
  5. fiona nadal czeka, ostanio myśleliśmy że już pójdzie do domku ale osoba zrezygnowała w obawie, że sobie nie poradzi...chociaż dla mnie to chodząca słodycz, ale ludziom ciężko jest to wytłumaczyć. Od was trafiły w piątek dwa owczarki-prawdopodobnie matka z synem. Zgodnie z obietnicą wstawię zdjęcia z sobotniej dzierżoniowskiej prezentacji Towarzyszyły nam dwie suczki adoptowane z naszego schroniska- Creepa( w nowym domu już od prawie roku) i Kada(dom znalazła kilkanaście dni temu) Obie suczki miały na sobie bandamki z logiem schroniska-przyciągały uwagę wszystkich w okolicy [URL=http://img713.imageshack.us/i/dsc0007iq.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8246/dsc0007iq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img839.imageshack.us/i/dsc0008dl.jpg/][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/7360/dsc0008dl.jpg[/IMG][/URL] W chwilach przerwy dziewczyny mogły sobie pobiegać za stoiskiem [URL=http://img827.imageshack.us/i/dsc0009q.jpg/][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/5351/dsc0009q.jpg[/IMG][/URL] A to nasze stoisko..zdjęcie zrobione zaraz po tym jak się rozstawiliśmy [URL=http://img824.imageshack.us/i/dsc0013pt.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/1225/dsc0013pt.jpg[/IMG][/URL]
  6. nic.....nawet mailowego zapytania nie było;( nie wiem już co robić
  7. zdrójka, witaj!:loveu: dawno Ciebie u nas nie było. N o i jak plany z wakacjami w Uciechowie?:cool3:
  8. nowy psiak Nestor-słodziak, niestety nie lubi innych psów i kotów [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TJ8FL_QtNpI/AAAAAAAAEFM/gdA5kBKtXAI/s512/Nestor.jpg[/IMG] [/CENTER]
  9. kada i creepa wczoraj towarzyszyły nam w Prezentacjach Dzierżoniowskich 2010 zdjęcia wkleję jak tylko ogonek zrzuci na Picasę rozdaliśmy mnóstwo ulotek i wiele gadżetów z logiem i kontaktami do schroniska. Wcześniej byliśmy na Festynie Psa i kota w Bystrzycy Kłodzkiej, tam opowiedziałam o schronisku i napomniałam historię Ingrid-naszego szczeniaka....było nawet jedno zapytanie o jej adopcję! Oby się udało. Zapraszam na wątki dwóch wyjątkowych psów Rufus(ogonek pewnie się ucieszy) [url]http://www.dogomania.pl/threads/193417-RUFUS-nasz-ulubieniec-ALE-STARSZEGO-ONKA-NIKT-NIE-ZAADOPTUJE-POM%C3%93%C5%BBCIE-W-OG%C5%81OSZENIACH[/url] [URL="http://img189.imageshack.us/i/dsc0568x.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/1532/dsc0568x.jpg[/IMG][/URL] i Ganzes-to mój ulubieniec [url]http://www.dogomania.pl/threads/193416-GANZES-Z-IROKEZEM-wyj%C4%85tkowy-a-nikt-go-nie-chce[/url] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TG_lsQ-H0mI/AAAAAAAADvI/R-YM1vT_S0w/s512/DSC_1890.JPG[/IMG]
  10. Rufus-Ma za sobą 10 lat, które spędził żyjąc na przekór wszelkim przeciwnościom, jakie zgotował mu los. Czekał na cud więc cud nadszedł choć boleśnie okrężną drogą. RUFUS, o którym tu mowa, trafił do miejsca w które nie powinien trafić żaden pies. Schronisko okazało się ostoją spokoju dla zmęczonego życiem psa. Liczne blizny na pysku świadczą jedynie o długiej tułaczce po lesie, gdyż tam został znaleziony. O takich jak on mówi się "pies, którego nie ma", z jego obecnością bowiem nie wiążą się żadne problemy.RUFUS pragnie tylko bliskości człowieka, ciepła jego głosu i delikatności pieszczoty. To tak niewiele. Pragniemy wierzyć, że ten czarujący psiak nie będzie musiał czekać "na wieczne nigdy"! [URL="http://img189.imageshack.us/i/dsc0568x.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/1532/dsc0568x.jpg[/IMG][/URL] Można go miziać, tarmosić, wywracać, a on cały czas jest zadowolony. Jednak i my i on zdajemy sobie sprawę że adopcję starszych onków to wielka rzadkość w schronisku. Zbliża się zima, a to najgorszy czas dla starych kości Niuńka.Błagam o pomoc w znalezieniu Domu.
  11. [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TG_lp4aF3WI/AAAAAAAADvE/UhG_cdBZI1s/s512/DSC_1889.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TG_kw2fl3II/AAAAAAAADuI/mghgI42J3Hk/s512/DSC_1875.JPG[/IMG] [/CENTER]
  12. do tego domku na wsi miał trafić karmel pierwotnie...pisałam wcześniej, że miał jechać na gospodarstwo do sopotu co pomyliło mi się właśnie ze słupskiem. Po obejrzeniu zdjęć zrobionych przez Wiwi Pani, która znalazła ten domek zaoferowała że sama go zaadoptuje. To cała historia domku na wsi. o karmelku dużo rozmawialiśmy w schronisku przeanalizowaliśmy wszystkie za i przeciw.
  13. alek, aż miło to się czyta. Po opisie już jej nie moge poznać, a co dopiero w realu. Masz jakieś fotki?
  14. alpen pewnie śmiga już po domu. Jedynie co nie może na poczatku dostawać za dużo jedzenia....a zobaczycie że za 3 dni w ogóle nie poznamy że chłopak leżał na stole operacyjnym
  15. ale tan czas leci...ale widać u niego upływ czasu-zmienił się nie do poznania! Piękna lśniąca sierść, wyluzowany....Renata podziwiam i gratuluję. Oby więcej osób było takich jak ty!
  16. nie, wymaga jedynie opieki na emeryturkę. karmel ma uczlenie na "coś" (3cm łysego ogonka)wet dał nam szampon do mycia ale w schronisku nie ma na to warunków. szampon pojedzie razem z karmelkiem. do suczek zachowuje się jak prawdziwy podrywacz, stawia ogonek wysoko do góry i obwąchuje. Ale nigdy nie jest agresywny. No i ma naturę prawdziwego jamnika-posiadacze tej rasy wiedzą o czym mówię:D uparty, a jednocześnie przyjacielski do ludzi, za jedzenie stanie na rzęsach i zacznie klaskać ogonem:) dużo śpi ale to już z racji na wiek, no i ma "twardy" sen. Lubi spacerki pomimo wieku. Długi czy krótki każdy jest okazją do zwiedzania okolicy. jamniki są długożywotne i te 10 lat nie jest jakąś granicą śmierci psa. on jeszcze długo może cieszyć się życiem. Ulubieniec właściciela schroniska..razem chodzili na pobliski staw..Robert wracał padnięty z językiem wywieszonym do pasa, a karmelek na chwilę stanął napić się wody i dalej był gotowy na kolejna wędrówkę. Nie jest żywiołowy, ale jak każdy jamnik nie do zmordowania na spacerze. karmel ma lekko zamglone oczy, ale doskonale widzi. Właśnie rozmawiałam z Robertem, sam stwierdził że karmel jest na granicy zachudzenia. Dostaje w tej chwili puchy od ingrid ale trzeba pilnować go w boksie żeby psy mu nie podjadły...bo to sierota i nie potrafi się bronić. Zdarzają mu się chwile indywidalizmu. Jest wyjątkowo mały, docelowo może ważyć około 6-6,5 kg myslę że już wszystko opowiedziałam na temat karmelka.
  17. domy znalazło dwoje psów Karmen-trafiła w okolice Wrocławia. Pan jest zaskoczony przywiązaniem schroniskowego psa. Karmen odchodzi na 5 metrów od domu do ogródka załatwić się i zaraz wraca pilnować pana. Nie odstępuje go na krok. Karmen była cudowną suczką. Pierwsze dni warczała na nas ze strachu a teraz to wielka przylepa do ludzi. [IMG]http://uciechow.com/galeria/13/3.jpg[/IMG] i specjalna wieść dla Izy i Avanti dom znalazł także nasz 9-letni Drago. Właściciele psa mieszkają we Wrocławiu. Zdecydowali się dać emeryturę dragusiowi, mają już swoją 8-letnią suczkę boksera, która o dziwo tak podekscytowała się nowym kolegą, że cała się zaśliniła i zrobiła siku w kuchni-komiczna była:) Domek lepiej niż rewelacyjny-to ludzie kochający tę rasę a nie patrzący się na panującą modę psów. [IMG]http://uciechow.com/galeria/6/2.jpg[/IMG]
  18. o uszy nic mi się nie obiło. Patrząc na film z mięskiem, aż mi się łezka w oku zakręciła
  19. kawał czasu mnie nie było, a tu takie wieści! Gratuluję nowego domownika-swoją droga słodziak z niego
  20. dzięki wielkie! Zauważyłam że po wakacjach znacznie wzrasta zainteresowanie adopcjami. Może ogłoszenia wydane właśnie we wrzesniu będą miały większy odbiór wśród internautów
  21. dzięki cioteczki, dzisiaj jestem rozłożona na łopatki przez chorobę, więc dostępna przynajmniej jeden dzień 24h/dobę zgodę mam...lili poszukam telefonu i przesyłam pw
  22. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TIyP7zp-p_I/AAAAAAAAD-Y/NTw_lYdnhNA/DSC_2073.JPG[/IMG] bazarek kolczykowy-zapraszam [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192536-TEGO-NA-DOGO-NIE-BY%C5%81O-SKLEP-Z-KOLCZYKAMI!-do-30.09.2010-na-szil%C4%99-rozi-kropk%C4%99-i-td?p=15349190#post15349190"]http://www.dogomania.pl/threads/192536-TEGO-NA-DOGO-NIE-BY%C5%81O-SKLEP-Z-KOLCZYKAMI!-do-30.09.2010-na-szil%C4%99-rozi-kropk%C4%99-i-td?p=15349190#post15349190[/URL]
  23. zapraszam na kolczykowy bazarek [IMG]http://lh6.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TIyPx37O4JI/AAAAAAAAD9Q/U6zImsTSfxw/DSC_2052.JPG[/IMG] [url]http://www.dogomania.pl/threads/192536-TEGO-NA-DOGO-NIE-BY%C5%81O-SKLEP-Z-KOLCZYKAMI!-do-30.09.2010-na-szil%C4%99-rozi-kropk%C4%99-i-td?p=15349190#post15349190[/url]
  24. ZUZIU, kiedys dostałam takie zielone nieprzemakalne ceraty jakie używa się na stołach operacyjnych, fajna rzecz do sikających psów, podesłać Ci? pakiecik ogłoszeniowy zrobię jeszcze raz, tamte albo spadły albo się pokonczyły
×
×
  • Create New...