-
Posts
8997 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by rotek_
-
Polecam Nicole Wilde "Don't leave me" już dłuższy czas ją tłumaczę, ale ostatnie miesiące przerwałam ze względu na chroniczny brak czasu. Druga książka Patricia B. McConnell "I'll be home soon". Słyszałam jeszcze o książce J. O'Hare i jego książce nt. lęku separacyjnego ale po przeczytaniu polskiej wersji agresji psów przeraziłam się i nawet nie patrzyłam na jego publikacje w obcym jezyku-aż tak dobrze angielskiego nie znam:evil_lol:. W swoim zbiorze mam sporo książek o psach, ale jeśli jest poruszany jakiś temat o lęku separacyjnym to tylko najwyżej w jednym rozdziale, czasami bardziej a czasami mniej obszernie. Z polskich tłumaczeń mogę polecić niedostępną już książkę N.Dodman "Pies, który kochał zbyt mocno".
-
mam możliwość w dniach 10-11 maja pojechać na Śląsk (okolice Tarnowskich Gór) i szukam gdzieś w tych okolicach jakiś warsztatów. Psiakademia prowadzi tropienie z Mrzewińską, ale na tych warsztatach już byłam i chciałabym spróbować czegoś innego. Może coś wiecie? Maron, mój pies też tak średnio lubi tropienie, ale ja przy nauce tropienia używałam minimum smaków, teraz doszłam do wniosku, że pies i tak od początku nie pracował za smaki. Mrzewińska uczy tropienia użytkowego, czyli używa jak najmniej smaków, czasami wcale-ja dość fajnie bawiłam się na jej warsztatach, polecam. Z drugiej strony jeśli masz psa, który nie tropi to nie wiem czy jest sens jechać, osobiście wożę się z psem wszędzie nie po to by go wyszkolić, ale po to abym sama mogła się czegoś nauczyć. Zobaczysz że warsztaty praktyczne wciągają
-
Mandat swoją drogą, ale sama byłam nie raz świadkiem jak do schroniska przyjechał właściciel po swojego psa, który został przed sklepem na 15 minut. Jakaś nadgorliwa babcia wystarczy że zgłosi do straży miejskiej porzucenie psa przed sklepem i wtedy minimalny koszt to 200zł za nie dopilnowanie psa, do tego mogą wejść koszty interwencji, pobytu w schronisku, przyjazdu hycla itp. Takie sytuacje zdarzają się wcale nierzadko. Najwięcej zawsze wychodzą koszty przyjazdu hycla, wiem że w niedziele i dni świąteczne za trasę ok 20km gmina ponosi koszt 500zł. W sumie można zapłacić min. 800zł
-
ja kupowałam od KateBono, ale to było prawie dwa lata temu
-
Potrzebuje pomocy przy "resocjalizacji" dziecka.
rotek_ replied to KiRZ's topic in Dogoterapia i psy asystujące
polecam dodatkowo tę książkę [h=2][URL="http://magazyntuiteraz.pl/ksiazka-terapia-zaburzen-lekowych-u-dzieci-podrecznik-i-zeszyt-cwiczen/"]Książka: Terapia zaburzeń lękowych u dzieci. Podręcznik i zeszyt ćwiczeń[/URL][/h][B][/B] [URL="http://magazyntuiteraz.pl/nowy/wp-content/uploads/2013/11/lek1.jpg"][IMG]http://magazyntuiteraz.pl/nowy/wp-content/uploads/2013/11/lek1-300x300.jpg[/IMG][/URL] -
OE używa się gdy pies nie przychodzi na komendę np goniąc sarnę. Ale tak naprawdę to zanim pies ma założoną Obrożę Elektryczną musi znać komendę "do mnie" i wykonywać ją w każdych warunkach oprócz danej sytuacji(najczęściej są to sytuacje gdy instynkt pogoni za zwierzyną bierze górę nad zachowaniem). Wyrzuć obrożę bo ona nie przyda ci się do niczego, poza tym takich rzeczy używa się pod okiem dobrych fachowców-tym można zrobić krzywdę psu, krzywdę psychiczną oczywiście. Piszesz, że jak pies ucieknie to ląduje na łańcuchu. pies tez ma swój rozum i jeśli zrozumie że co jakiś czas można uciec to będzie to próbował cały czas. Dla psa ucieczka jest zachowaniem samonagradzającym, on ma frajdę z tego że może podrażnić inne psy z wioski. Żaden smakołyk nie wynagrodzi mu zostania na swoim podwórku.
-
czy to lęk separacyjny, czy zaspokajanie chęci gryzienia?
rotek_ replied to malkus's topic in Lęk seperacyjny
druga wersja jest prawidłowa i nie żegnaj się z psem jak wychodzisz-rób to bez słowa -
Szczerze mówiąc to zależy od psa. Są psy niewidome, które możesz złapać z zaskoczenia i nawet nie warkną, ale są i takie, które będą szczerzyć zęby w każdej sytuacji gdy będą czuły się zagrożone. Najlepiej jest zadzwonić i dopytać się o charakter psa. Wszystko jest cechą indywidualną, bo ślepota to sprawa drugorzędna. Miałam kiedyś pod opieką niewidomego psa(od urodzenia), który tak świetnie radził sobie, że postronna osoba nawet nie wiedziała że maluch nie dowidzi. Psiak potrafił nawet aportować patyki. Raczej nie kieruj się wyglądem psa, bo tak można szybko zrazić się do adopcji, lepiej jest zadzwonić i dokładnie dopytać się o charakter.
-
czy to lęk separacyjny, czy zaspokajanie chęci gryzienia?
rotek_ replied to malkus's topic in Lęk seperacyjny
jeśli zachowanie psa pojawia się regularnie/codziennie podczas nieobecności opiekuna to znaczy że pies ma lęk separacyjny. najlepiej jest ćwiczyć z psem zostawanie na krótkie minuty z czasem je zwiększać. Zamiast pozwalać psu załatwiać się w domu można poprosić kogoś znajomego żeby wyprowadził psa na krótki spacer podczas twojej nieobecności. |Teoretycznie szczeniak powinien wytrzymać ten czas bez załatwiania swoich potrzeb, ale miniaturowy pies trzyma krócej niż pies "normalnej" wielkości. Dodatkowo to może być oznaką stresu. Najważniejszy tutaj jest czas, ćwiczeniami można jedynie przyśpieszyć proces nauki zostawania, ale nie zrobi się tego w ciągu tygodnia czy dwóch, tym bardziej że prawie codziennie nie ma ciebie długi czas w domu(4-5 godz.). Możesz się ew. wspomóc lekkimi, ziołowymi lekami uspokajającymi. -
Jakie jest wasze zdanie nt. psów do adopcji, które są wydawane do myśliwych? Osobiście mam bardzo mieszane uczucia...
-
[quote name='Vailet']a jezeli chodzi o użytkowanie kupilabys je drugi raz?[/QUOTE] szelki nie sprawowały się źle, trochę się przekręcały ale to w zasadzie każde szelki tak mają. Te akurat mają taką gąbkę, która dodatkowo obszyta jest polarem, więc jest psu raczej w nich wygodnie. Nie pamiętam jaką wzięłam rozmiarówkę dla swojego psa(67cm w obwodzie), ale właśnie ten dolny pasek był bardzo długi i pies w pełnym biegu potrafił z nich wyjść. Miałam chyba właśnie rozmiar M-L. Jeśli wstrzymasz się kilka dni z zakupem to zapytam się o rozmiar w schronisku gdzie oddałam szelki ...mam nadzieję że jeszcze są tam. Jeśli kupowałam L, to spokojnie możesz brać te M-L.
-
Vailet, ja miałam takie szelki. Kolory, które pokazane są w aukcjach różnią się znacznie od tych rzeczywistych, które są mniej żywe i wyglądają jak przydymione. Jeśli zamawiasz szelki dla psa o rozm. 60cm w obwodzie to lepiej wziąć szelki które kończą się na takim obwodzie. W szelkach trixie reguluje się tylko jedna obręcz i jeśli weźmiesz większą rozmiarówkę to dolny pasek może bardzo zwisać. Co do wytrzymałości to nie wypowiem się bo akurat mam psa szanującego swoje akcesoria.
-
nie chcę czegoś przekręcić więc lepiej nie będę opisywać dokładnie jego metod. W posłuszeństwie Kalisz stosuje przede wszystkim naprowadzanie za smakołykiem. W likwidowaniu agresji reaguje na agresję-agresją(tak najprościej można to ująć). Samych metod pracy nie widziałam, jedynie słyszałam o nich, ale najważniejsze dla mnie są jego efekty pracy, bo widziałam psy po jego szkoleniu-zmiana była ogromna. Z lękliwym psem też sobie poradził. Jego strona faktycznie powinna przejść zmianę, bo w takiej postaci jest odkąd pamiętam, ale wiem że indywidualnych porad behawioralnych też udziela.
- 68 replies
-
REGA-w dzień przyjazdu do schroniska. [IMG]http://images35.fotosik.pl/1619/d9972cdd5619dd36med.jpg[/IMG] W schronisku została już ostrzyżona przez groomera, ale dla większego kontrastu pokażę zdjęcia po ponad rocznym pobycie u mnie [IMG]http://fotoo.pl//out.php?i=646719_dsc-0886.jpg[/IMG] [URL]http://fotoo.pl/show.php?img=646720_dsc-0717.jpg.html[/URL] [URL="http://fotoo.pl/show.php?img=646717_szklarska.jpg.html"]http://fotoo.pl/show.php?img=646717_szklarska.jpg.html [/URL][URL]http://fotoo.pl/show.php?img=646729_obraz-1465.jpg.html[/URL] [URL]http://fotoo.pl/show.php?img=646728_obraz-1462.jpg.html[/URL] [B][/B]Największą metamorfozę przeszła jednak w zachowaniu. Jako ponad 8-letnia suczka zaczęła dopiero u mnie uczyć się szeregu komend, jeździmy razem na warsztaty, co tydzień spotkamy się w gronie osób szkolących swoje psy i ćwiczymy razem. Wydawało by się że "starego" już nic nie można nauczyć, to nieprawda...ona jest na to żywym przykładem.
-
[quote name='Beatrx']a co to za metody, jeśli można zapytać?[/QUOTE] nie umiem tego opisać. W domu mam kilkadziesiąt książek nt. psów, jeżdżę na seminaria, warsztaty...ale to jak leszek radzi sobie z agresją nikt jeszcze nie opisał. I co najważniejsze widać efekty jego pracy, pod warunkiem że właściciel psa stosuje się do jego rad, ale trzeba przyznać że Kalisz ma dość twarde metody wychowawcze, jeśli chodzi o agresję:roll:
- 68 replies
-
jeśli jesteś z wrocławia to polecam szkołę dla psów Leszka Kalisza. Jak dla mnie nie ma lepszego jeśli przynajmniej chodzi o agresję, ale uprzedzam że leszek ma bardzo nowatorskie metody i jeśli zaciśniecie zęby i będziecie postępować wg jego rad to jest duża szansa że zapanujecie nad psem
- 68 replies
-
odświeżę temat. Znajoma teraz pracuje ze swoim psem, który wykazuje agresję przy każdym napotkanym psie. W pierwszym momencie jeśli psiak zauważy drugiego psa, napina się i obserwuje, potem ujada i szarpie się na smyczy, ale jeśli pies podejdzie do niego to nagle staje się fajny, pozwala się obwąchać i zaczyna się zabawa....tylko że psiak raczej nie potrafi się bawić bo to co można nazwać zabawą w jego wykonaniu wygląda jak taranowanie psa. Za każdym razem psiak skacze z łapami na pysk drugiego psa, powala go, przeturla...wygląda to jak atak słonia. Oczywiście psiak świetnie bawi się. Dziewczyna zaczyna z nim ćwiczenie skupiania uwagi w obecności psów, na chwile obecną w odległości około 3-4 metrów od przechodzących psów, psiak jest w stanie skupić się na opiekunce i wykonywać komendy. Chcemy wypracować ignorowanie przechodzących psów i po części będziemy starać się wyeliminować to ujadanie. Psiak nie jest do końca agresywny, wg mnie są to raczej zaniedbania w socjalizacji. Za jakiś czas przy systematycznej pracy uda nam się wypracować ignorowanie psów, ale jak nauczyć psa kulturalnego witania się, skoro on od razu skacze z łapami na inne psy. Chodzę z nimi na wspólne spacery od kilku dniu, ale do tej pory nie zauważyłam żeby pies używał jakiegokolwiek sygnału uspokajającego...nawet nie ma za bardzo go za co chwalić.
- 68 replies
-
[IMG]http://fotoo.pl//out.php?i=629845_dsc-0896.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoo.pl//out.php?i=629846_dsc-0897.jpg[/IMG] W jego żyłach z pewnością płynie krew huskich, nie tylko świadczy o tym wygląd, ale także charakter i temperament tej rasy. Fantastycznie odnajdzie się wśród właścicieli, którzy preferują spędzanie wolnego czasu na świeżym powietrzu. A może szukasz psa do dogtrekingu? ZOJ jest psem idealnym dla Ciebie! To pies, który kocha ludzi, musiał być wychowany w domu, gdyż potrafi zachowywać czystość. Zoj za kontakt z człowiekiem odda wszystko. Przed adopcją pies zostanie wykastrowany, zachipowany i zaczepiony. Istnieje możliwość dowozu psa do nowego domu. W razie pytań proszę o kontakt telefoniczny ze Schroniskiem w Uciechowie uciechow.com
-
FIDO do adopcji [IMG]http://fotoo.pl//out.php?i=629843_dsc-0888.jpg[/IMG] [IMG]http://fotoo.pl//out.php?i=629844_dsc-0887.jpg[/IMG]
-
Jak każda książka mrzewińskiej ta także jest na wysokim poziomie. Najkrócej mówiąć autorka przedstawia nam jak być najlepszym przyjacielem dla swojego psa. Książkę przeczytałam w 3 dni i to tylko dlatego że miałam mało czasu.
-
do polski wymagane jest chyba tylko świadectwo zdrowia i szczepienia, z tego co pamiętam nieliczne kraje wprowadziły obowiązek kwarantanny
-
Też miałam psa uciekiniera, pies uciekał dla samej zasady ucieczki i zwiedzania okolicy. Pomogło szkolenie po okiem specjalisty, braliśmy tylko lekcje z komendy "do mnie". Po trzech miesiącach pies był odwoływany od wszystkiego(no może oprócz dzikiej zwierzyny, ale na to jest tylko obroża elektryczna). Także nowy dom może mieć psa idealnego, ale musi go uwarunkować na przywoływanie(uwarunkowanie czyli ślinienie się na dźwięk komendy:) ) Druga sprawa sunia może uciekać bo zna drogę powrotną do domu i czuje się bezpiecznie, mój pies znacznie lepiej i szybciej przychodzi gdy jesteśmy w miejscu dla niego obcym. Wg mnie ta wada Fiony jest jak najbardziej do opanowania. Za parę lat gdy może (w końcu)będę mieć własne mieszkanie taki pies jak Fiona będzie dla mnie ideałem.