Jump to content
Dogomania

LittleMy

Members
  • Posts

    2138
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LittleMy

  1. tez sie zdziwilam,ze to w Wyborczej bylo :shake: juz sie w zeznaniach gubia.. a psa jak nie bylo tak nie ma...
  2. http://www.gazetawyborcza.pl/1,75475,4690770.html z gazety wyborczej.
  3. juz wstawiam i czekam na nowe zdjecia aktualne. na razie to 2 pierwsze zdjecia z pierwszego postu to na pewno suczki.
  4. czy jest szansa na nowe zdjecie Bibusia?:cool3:
  5. zdjecia zniknely, ale jutro wstawie na nowo, podnosze temat, bo wciaz aktualny !
  6. wyglada na to,ze to sie bedzie ciagnelo i ciagnelo.. ale mam nadzieje, ze dostanie za swoje. Tayga, super, ze tam jestes.
  7. nie bez powodu w jodze sa pozycje : pies z głową w dół i pies z głową do góry :)
  8. nie zapominajmy o Mrowce i jej mamusi ! mam nadzieje, ze jakies zdjecia sie wkrotce pojawia...
  9. a w sobote we Wloszech bedzie obchodzony Dzien Czarnego Kota , moze u nas tez by sie przydalo :)
  10. Ale sie fajnie Zwirkowi trafilo :loveu: a ktos sie obecnie Makumba interesuje?
  11. a ci , co nie znaja go jeszcze, niech poznaja Cyganka !:)
  12. piekne zdjecia. i kolejna jamnicza bida :-( mam nadzieje, ze bedzie miala tez tyle szczescia!
  13. piekne okolice :loveu: wymarzone na spacery z psami :)
  14. [quote name='albiemu']Brajl jest cudowny - skradł serce Peterowi i jego fantastycznej współtowarzyszcze, której owczarki są całym zyciem ... Jak wychodziłam z Brajlem ze schroniska Peterowi drżały ręce z emocji a jej płynęły łzy wzruszenia .... zostanie mi ten ich obrazek w głowie niczym pocztówka z najważniejszego wyjazdu ....Czekali w ciszy bo pomimo szczęścia jakie spotkało Brajla widok pięknego psa obijającego sie o moje nogi, o bramkę, nieporadnego i tak ufnego mógł jedynie być elementem przeszywającej ciszy i smutku .... Peter na chwile odwrócił oczy i powiedział, że nie może patrzeć ... Silni sa chyba tylko Ci bez serca i skrupułów - Peter z Panią od owczarków może nie są tak silni ale mają serce i ja wybieram ich .... Oddałam smycz, Brajl wąchał zimne powietrze z naszym zapachem, z naszym smutkiem i milczeniem i nie przestraszył się, przyjął to spokojnie i powoli zaczął merdać ogonem ... Patrzcie jak to jest - krzywdzimy zwierzęta a one nadal nas kochają, nadal w nas wierzą i czekaja nie ważne czy na głaskanie czy na cios - jedyne ważne to, że na naszą uwagę i dobrą albo złą rękę. Kim jesteśmy, skoro w miejscu Brajla kiedy go wyprowadzałam czekał kolejny skulony, zawiedziony pies ... bo skoro chory na raka to jego właściciel dzisiaj wywalił go w centrum miasta na przystanku nie ściągając nawet za bardzo nogi z gazu. - Nigdy nie powiem o czlowieku, że zachowuje się jak zwierze, bo będzie to dla zwierząt obrazą ... Teraz jedzie już spokojnie, ufnie. Peter wziął głęoki oddech i podziwam go razem z jego kompanką za olbrzymią odwagę, za to, że kiedy spojrzeli na Brajla wiedziałam, że czuja jego cierpienie, ból i nadzieję, co przyjęli z pokorą ze wstydem za człowieka. Ten pies pomimo ciosu z ręki człowieka kocha setką serc. Ten pies pomimo wyłamanych zębów nigdy ich nie uzyje przeciwko człowiekowi. Ten pies pomimo, że nie ma oczu przy czlowieku widzi zielone łąki, pełną miskę i ciepły koc i za to dziekuje swoim ogonem. a ja dopiero teraz trafilam na ten watek i od razu moglam tez przeczytac ta dobra wiadomosc.. poplakalam sie .. i ni stad ni zowad Mysza, ktora obok mnie siedzi tez zaczela piszczec. cudnie, ze pies moze odzyskac wiare w ludzi. a co z tym psem z nowotworem, ma watek gdzies ?
  15. ciesze sie, ze sunia ma domek, ale mam nadzieje, ze cos ktos napisze wiecej :)
  16. no, przelew zrobiony dla Cyganka, co mu sie na amory zebralo. wyszlo na razie 45 zl, ale bazarek z ubrankami wciaz trwa, wiec mam nadzieje, ze niedlugo bedzie cos jeszcze...
  17. Nuka do gory.. wierzyc sie nie chce, ze ciagle musi czekac..
  18. piekne maluchy, na pewno szybko potrafiaja do domkow!
×
×
  • Create New...