guccio
Members-
Posts
16592 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
46
Everything posted by guccio
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
guccio replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Biedna,strasznie biedna sunia. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
guccio replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Trzymam mocno. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
guccio replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Linda musi Ci bardzo ufać skoro zdobywa się na wysiłek chociaż paru kroków. -
Przekazuję od Basi-wejdzie na wątek jak wróci z Krakowa z wizyt przedadopcyjnych. Dziękujemy.
-
Adi=Abija napisała:W przypadku Tofika każdy grosz na wagę złota.
-
Dostał nauczkę od większego psa,spasował.Jest szansa, ze mocno-ale to naprawdę bardzo mocno dominującego człowieka będzie respektował.W tej chwili opiekunka daje radę.Problemem jest kasa.Też daję dyszkę stałej.Jest szansa .
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
guccio replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Przeczytałam kartę z wizyty i tak po cichu,żeby nie zapeszyć uwierzyłam w mały cud.Jest szansa!Wesprę w czerwcu jak obiecałam.Życzę sukcesów w walce o sunię. -
Wczoraj mi Bożena powiedziała na której stronie.Bałam się,że numer konta pomieszałam.
-
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
guccio replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A jak zapomnieć o takiej wdzięcznocie.Sama radość oglądać odmienionego biedaka. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
guccio replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Czytam wszystko.Linda jest tak strasznie doświadczona przez los a tak naprawdę przez ludzkie bestie.Ciekawa jestem jak zareaguje na gorset. -
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
guccio replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dla takiego widoku warto grosiki zadeklarować. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
guccio replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Oby się sprawdziło przysłowie-Nie wszystko żle się kończy co się żle zaczyna.Niewątpliwie Linda wymaga ciężkiej pracy,ciągłej obserwacji.Teraz w bardzo dobrych warunkach i super opiece wszystko co złe wychodzi.I tak cud,że przeżyła rok w takim stanie w schronisku. -
Ja stałą marną dyszkę wysłałam wczoraj.Co dalej z Tofikiem będzie?