Dzwonili.Jutro kocurka zabiora po poludniu.Maja do mnie 18 km.Leo w tej chwili ufny do mnie,miziak.To jest super rozwiazanie.Panstwo dadza mu czas.Zawse moze wrocic.
Od dwoch tygodni pani z Bilgoraja CZEKA na Leo.To jest tak blisko,że mozemy pozwolic sobie na próbną adopcję.Leo w tej chwili miziak,do glaziania pierwszy,kochany.Wiecej bede wiedziala wieczorem.
Trymajcie kciuki.
Ja jeszcze raz zapytam czy konto Sary jak dotad z Arusiem?
A zalegle za marzec,kwiecień Arusiowe na to stare co mialam.
Będę miala odpowiedź to przeleje zaraz.