Jump to content
Dogomania

tangerine74

Members
  • Posts

    181
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tangerine74

  1. ;) Nie wiem czy mój zachwyt Cie pocieszy, ale na razie pokazałas tylko tyle, że czym innym nie moge sie zachwycać Te staniete uchi:lol: ta broda :loveu: głowa schudnięta cała (oby do wtorku, oby do wtorku) ;) [URL]http://img404.imageshack.us/img404/3969/dsc0007qf4.jpg[/URL] i OCZY :multi: PSIEPIIĘKNE :multi::loveu::multi: Pokazuj resztę psuni !!! 3388 :loveu:
  2. Skoro tak miło witasz gości, to sie przyznam, że tez tu z Gimlasiem zagladamy, fotki podziwiamy, brody zazdraszaczamy ;) Cudna brodata panienka:loveu: [URL]http://images32.fotosik.pl/177/0e53c8326296c98d.jpg[/URL] Na zdjęciach w biegu jest... taka smuklejsza niż miniaturki:p Chudzielec Gimli w tym względzie ją przypomina, mimo ze miniaturowy:p Więc tym bardziej mi sie Gassi podoba :loveu:
  3. [quote name='malawaszka']skończyłam :mdleje: nie skubałam już bo mi jej szkoda było, opitoliłam na łyso dziada :grins: hahaha Weszko no ja chyba kiedyś do Ciebie na nauki przyjadę bo chciałam zrobić Lunę tak jak Ty zrobiłaś Dirki ale mi nie wyjszlo :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Dzielna baba jesteś :loveu: Ja teraz jeszcze nie opitolę do końca, ale latem, jesli nadal włos będzie tak chciał wyłazić jak teraz to do golaska grzbiet pójdzie :cool3:
  4. A widzisz - nasze pudło było całe, przewrócone na bok. Gimloń wlazł, klapka opadła:mad: Teraz juz mamy odwrażliwione pudła na tyle, ze psuń podbiega do paczek z żarełkiem i wkłada łeb do pudła. Jak za 2 tygodnie przyjedzie następna dostawa zarcia, to obetniemy i sprawdzimy co Gimloń z pudłem wymysli.
  5. [quote name='APSA']Więcej kształtować ;) 101 zabaw z pudłem lub innym rekwizytem (myślę, że kształtowanie z przedmiotem jest łatwiejsze dla psa, bo ma psychiczny punkt zaczepienia) - bez założenia, co ma wyjść, byle wykazał inwencję. [/quote] Tia... pudło odpada - pudło STRASZNE jest :cool3: Za to ostatnio mamy deskę do ćwiczeń :D Gimli chetnie na nia włazi i paca róznymi łapami. Poćwiczymy dalej.:p
  6. No własnie wyłazi tego włosa i wyłazi. Mam wrazenie, ze w ogóle sie jakos "poluzował w skórze". Po moim kingcoatowaniu 1-2 razy w tygodniu przestał mi sie czarny puch walac po podłodze. Teraz za to walają się wiązkami (po 5-15 szt.) długie czarne włosy. Pies mi się sypie. Ale myslę, że to dobrze :multi: Wreszcie będzie miał nowy włos :multi: Juz się nie moge doczekać wtorku, kiedy to wprawne fryzjerskie dłonie poprawią co trzeba i odnajdą Gimlasiową głowę w tej kuli futra :multi: Gimli miewał łupież w dwóch przypadkach: jak dostawał za duzo białka w jedzeniu i jak sie stresował strzyżeniem. Teraz oba problemy zostały wyeliminowane, więc łupiez nie wraca :p Zdumiała mnie całkiem słuszna uwaga o innym psim ph skóry i nieskuteczności nizoralu, bo ja miałam wrażenie, że u nas pomógł. Oczywiscie mogła tez pomóc zmieniona w tym samym momencie dieta, ale to chyba trwałoby dłużej :cool3:
  7. uchiiiiiiiiiiii:loveu: i szyneczka :lol: [URL]http://img145.imageshack.us/img145/7420/dsc0367mz0.jpg[/URL] i do tego sznupowa zaciętość [URL]http://img81.imageshack.us/img81/2530/dsc0358wt3.jpg[/URL] :loveu: slady zebów na kiju:crazyeye: to musiało byc ostre przejęcie [URL]http://img444.imageshack.us/img444/7238/dsc0383cb2.jpg[/URL]
  8. [quote name='olcha'][SIZE=5]3348[/SIZE] Oł kej nie czaję o co chodzi :p[/quote] a doczytałaś pod kropką?
  9. [quote name='weszynoska'] zgadzam się w pełni z powyższym tekstem....właściciele nie potrafią za bardzo pomóc....raczej przeszkadzają pies na pewno ma mniejszy stres jak nie ma pańci ;) (...) właścicielka też starała się trzymać bo.....sunia ma traumę po poprzednim strzyżeniu nie dziwię się :mad:[/quote] Pies na pewno ma mniejszy stres przy swoim ludziu, jesli jest to ludx normalny, a nie nakręcajacy emocje psa. Za to na pewno jest "grzeczniejszy" (bardziej spięty i ostrożny), gdy nie ma wsparcia swojego ludzia. Problem w tym, ze może czuć się tak zestresowany i zagrozony, że zamiast "grzeczniejszy" staje się agresywny. Przez pierwszy rok chodzilismy z Gimlim do "taniego, polecanego" fryzjera. Pies owszem był później markotny, no ale przecież było tanio :shake: Po tym czasie okazało się, że pies naszych przyjaciół ma na szyi slady po zastrzykach. Poniewaz jest wybitnie szalonym sznaucerem dostawał zastrzyki usypiające i wybudzające. BEZ ZGODY i WIEDZY właścicieli. Później o owym polecanym fryzjerze dowiedziałam się jeszcze, że bije psy. Widziałam też psy znajomych wychodzące od tego fryzjera i wymiotujące z nerwów. Wiem, że (na szczęście!) podaję jeden z nielicznych nagannych przykładów.:mad: Ale własnie jeden taki fryzjer na dziesiątki czy setki fajnych, normalnych, kochających zwierzaki ludzi może się trafić. Od tamtego czasu nie zostawiam psa samego u fryzjera. Przyjmuję zasadę, że w salonie rządzi fryzjer i słucham jego poleceń. Gdy widzę, że pies musi odpocząć, to proszę o minutę przerwy - to moja jedyna ingerencja. Biorę na siebie trzymanie psa, rozczesuję kołtuny (w końcu zaniedbane przeze mnie), jesli jest taka potrzeba. Owszem gadam czasem słodko do mruczącego o wypuszczenie psa, ale fryzjer decyduje o tym co robi pies. Pomysł z kamerą w gabinecie i telewizorem w poczekalni jest wg mnie bardzo fajną alternatywą dla pozostawienia psa. Pozwala konrolować sytuację i nie naraża fryzjera na utrudnianie pracy przez właściciela. :) My mamy umówione strzyżenie za tydzień. U fajnej, sprawdzonej wielokrotnie fryzjerki, od której nawet psy z traumą wychodzą spokojne :loveu: I własnie takiego fryzjera życzymy wszystkim :)
  10. Gimlasiowe "słyszałaś? słyszałaś?" zawsze wiąże się z pozycją stojącą. No chyba, że w domu. W domu udaje mu się to samo otwarciem 1 oka i minimalnym ruchem głowy. :p Szkoda, ze nie widzi takiej mozliwości na dworze .:shake: Czy te szelki mają odblaskowe te białę paseczki?
  11. Doceniam bardzo Twoje poświęcenie :multi: Szelki piekne :p Tez lubie czarne na czarnym psie :p I właśnie takie rogzy na Gimlim pływały (to chyba najlepsze określenie) i wcale niechodzi tu o rozmiar, anie dopasowanie. Ten energiczny szalony chudzielec miał obie "obręcze" na szyi w dosłownie 3 sekundy od założenia:shake: Nie sposób było go w tym prowadzic na smyczy, bo zapięcie fruwało mu pod brzuch:shake: Obydwoje mielismy dość takiego wynalazku i wróciliśmy do starego modelu: [URL]http://img216.imageshack.us/my.php?image=gimliwostrowitemzl1.jpg[/URL]
  12. [quote name='Erhan']1 Platon = 5 Lun = 1,99 Pepolun :evil_lol: 1 Erhan = 6, 63 Lun = 2,64 Pepolun :evil_lol:[/quote] :lol: boskie ujęcie:lol:
  13. łoj:crazyeye: to Gimloń naprawdę chudzielec:crazyeye: No to masz juz miników na połowę olbrzymka ;) Dorzuć ze 2 w potrzebie i olbrzymek gotowy :lol:
  14. Gimli tez nie ciagnał na szelkach... 2 dni :lol: Jak Galina szelki na gdzieś:evil_lol:, to trudno bedzie tam jej fotkę zrobić:lol::lol::lol: Link mi się nie otwiera:shake:
  15. Waszko, doczytałam u Gassiry, że chciałaś wymienić minisznupusię na olbrzymka :crazyeye: Ponieważ tam nie śmiem się jeszcze rozpanoszyc zupełnie, to uswiadomię Cie tutaj :p Ile waży miniaturka ? Mój 7 kg (wysoki i chudy-załóżmy, że taka moze byc średnia) Ile waży olbrzymek ? Pewnie ze 40kg :cool3: To sobie przelicz ile byś miniupków musiała miec do tej wymiany. Na średnika przypadają 2 miniupki do wymiany, na olbrzyma to minimum 5 :crazyeye: Nie ma że sztuka jest sztuka. Olbrzym to... no olbrzym :loveu::loveu::loveu:
  16. [quote name='APSA']do turlania - próbowałaś to kształtować? Przy naprowadzaniu na turlanie PSice też bardzo często kombinowały, jak to zrobić, żeby się NIE przeturlać, tylko złapać smaka.[/quote] U nas z kształtowaniem w ogóle idzie ciężko. Gimli mocno się zniechęa. Oczywiście to siebie podejrzewam o brak umiejętności, a nie jego. Ale sznupoń jeden jak nie wie co zrobić to się kładzie i leży supercierpliwie. Sprawdza czy aby nie wydłuzamy warowania :lol: No i co z takim zrobić? czego nauczyłam to mam :lol:
  17. [quote name='LeCoyotte']gdzie zdjęcia Gali w szelach?:???:[/quote] No własnie! Gdzie te nowe szelki? Jak Galina się w nich czuje? Gimli nie chciał w ogóle nosić rogzów:cool3: on w ogóle jest zbyt ruchliwy na takie podwójne szelki i biega w konkretniejsztch ;)
  18. Ja tu czekam na życie towarzyskie...:p zagarnęłam dla siebie 3333 :multi::loveu::multi::loveu::multi:
  19. [URL]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/PSice/PICT1434.jpg[/URL] Łapeczki Puni zachwycajace :loveu: Nie wiem czy sie pochwale gimlońskim kulaniem na obozie :cool3: Gimloń nie chce teraz powtórzyć tej zabawy. Może mu sie jednak nie podobało. Wyraźnie wyslizguje sie spod dłoni tuz przed przeklunieciem, cwaniak :eviltong:
  20. Tia... znów mnie zawaliło robota wczoraj i 4 strony postów natrzaskaliscie. Waszko, Ty chyba rzeczywiscie się z moja szefowa kontaktujesz :mad:;) Dziś szefowa wyjechała na 2 dniowe szkolenie. :multi: Jeśli okaże się, że tu bedzie cisza, to poczuję sie wręcz ignorowana :cool3: I ja zupełnie nie wiem, jak Ty się będziesz musiała potem zrewanzować, żeby to nadrobić ;):p Kropka 3300 miała być moja :placz: Co do 4 szarych sznupich komórek, które się nie emocjonują, to w wilgotnym powietrzu namakają i czasem w szarówce doznaja zaćmienia :lol: I co się wtedy dziej to sami doskonale wiecie: cień człowieka jest straszny, a szurnięcie noga 2 przecznice dalej, to jawna prowokacja :lol: [URL="http://img229.imageshack.us/img229/3425/dsc0307bc3.jpg"][COLOR=#0000ff]http://img229.imageshack.us/img229/3425/dsc0307bc3.jpg[/COLOR][/URL] to zapatrzenie :loveu: [URL="http://img182.imageshack.us/img182/8923/dsc0306ca9.jpg"][COLOR=#0000ff]http://img182.imageshack.us/img182/8923/dsc0306ca9.jpg[/COLOR][/URL] psiępiekna Lunka :loveu: z wystającą szyneczką :oops: taką różowiutką :loveu: Gimloniowi jęzorek nie wypada, chyba, ze zionie juz totalnie.
  21. [quote name='malawaszka']Zaszło słonko i od razu inaczej zdjęcia wyglądają :/ [URL]http://img245.imageshack.us/img245/8595/dsc0312rm1.jpg[/URL][/quote] No fakt ;) Lunka odsiwiała :lol: A za kontakty z moja szefową, to powinnam Ci wklepać. Ale skoro się z nia kontaktowałaś, to karę juz odebrałaś automatycznie :eviltong::eviltong::eviltong:
  22. [quote name='Justa']Bardzo rzadkie zjawisko [/quote] Rzadkie i piękne :p Gimli wczoraj wytęskniony pieszczot kładł się obok mojego fotela i układał w takie cudne rogaliki :) Spryciarz wie, ze nie umiem sie oprzeć drapaniu i głaskaniu go, gdy jestem zapracowana, a on tuz obok mnie :loveu:
  23. [quote name='malawaszka']łooo jedziecie na obóz????? haha najbardziej szalona jest Sambowa broda :evil_lol:[/quote] Namawiam M i Gimli mi pomaga bardzo. W końcu i tak trzeba się z miasta ruszyć w majowy weekend, więc dlaczego nie na obóz klikerowy :loveu: Z Coyottem poznaliśmy się na ostatnim obozie.:p Niestety z Sambą nie. :shake: Wiec poganiam Coyotta, zeby nie zapomniał o obozie i zabraniu Samby;)
  24. [quote name='LeCoyotte'][URL]http://img508.imageshack.us/img508/9229/dsc0273hh2.jpg[/URL] Luna the Gimli Wielkogłowy:lol:[/quote] Chyba cos w tym jest, bo właśnie to zdjęcie mnie urzekło :loveu: Na tej fotce Luna jakas osiwiała ;) Cudowne biłe pysio :loveu: Gimli ma pysio bardziej skontrastowane, ale za to zupełnie srebrne uszy po wierzchu :loveu: Ciekawe jak to jest, ze gdy mnie robota zawala, to tutaj 4 strony postów przybywaja w 1 dzień :cool3: Wy to jakos specjalnie robicie? :mad:
  25. [quote name='malawaszka']buuahahhaha Kojocie dlaczego skopiowałeś Sambie uszy??? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] To sie nazywa koNiowanie, a nie kopiowanie :lol: Coyottku! jestes wzywany na listę klikerową w celu potwierdzenia obozowania! :D
×
×
  • Create New...