-
Posts
4546 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Marlena:)
-
Nie moge jej zostawic u Jeny.. No potrzeba karmy przede wszystkim! I środków na pchły/kleszcze, bo psy nam popadają.. Emirowa obiecała troche przywieźć, ale mam tu kilkadziesiąt psów! Dzięki za kasę, dzisiaj skonczyła sie moja, wiec jutro zacznę wybierac z konta - rozliczenie bede robic na bieząco. Mamy nawet bezdomną...świnię. Ogólnie jest masakra..
-
U mnie ok, woda nie przerwala walu, ale mieszkamy niedaleko wiec mocne przecieki odczulismy. Udalo sie waly kolo domu utrzymac, ale sa mocno naruszone a u nas co chwile pada... Wrocilismy wczoraj do domu, pelno bylo robactwa i wilgoc wyszla (grzyb i plesn). Ogolnie jednak woda spada i nie plywamy. Karmie teraz kilkadziesiat psow i ciagle wylawiane sa nowe.. Dalej nie odnalazlam mojego kota, ktory mieszkal tymczasowo u cioci (gdzie woda po dach) :( .... Dzisiaj straz przywiozla dryfujacego na smieciach wycienczonego podhalana.. Jutro jade po swoje psy (Spajki jest agresywny, a teraz siedzi w klatce) , Alme też wezme, jak sytuacja sie nie pogorszy. Brakuje karmy, ciezko wycienczone psy wymagaja pomocy, ale musze im jej udzielac na miejscu (nie mam juz samochodu i w wyjatkowych sytuacjach tylko korzystam z pomocy znajomych). Pod tym wzgledem jest ciezko. Smród niesamowity - woń rozkładających się ciał koni, świń, psów, czy kotów.. Pełno robactwa i komarów. Część ludzi wraca juz do domów, bo kradną okropnie, zresztą nasza ulica odczuwała najgorszy stan wałów (poza zalaną czescią Gorzyc) - reszta żyje w strachu, ale jest stabilnie i jesli wody nie przybedzie jest szansa, ze waly wytrzymają do konca powodzi.
-
Na dodatek samochod mi wysiada... Siostra jest z chlopakiem w Gorzycach (dali rade dojechac) - mieszkancy ratuja jeszcze wies, ale waly na Kepiu Zaleszanskim mocno przeciekaja odcinajac droge ucieczki Gorzycom do Stalowej! Nie wiadomo jak bedzie... Siostra zatrzyma sie w tamtejszych blokach. Ewakuacja posuwa sie juz w powiacie stalowowolskim mimo,ze jeszce wody tam nie ma. Straty sa ogromne. Ja chcialam tam jeszcze jechac - ratowac co sie da, wylowic chociaz kilka psow.. ale sama nie dam sobie rady. Jakby mi sie cos stalo moje zwierzeta zostaja bez opieki..a nie ma tu nikogo kto odwazylby sie jechac ze mna (nie umiem plywac). Na szczescie straz ratuje ile sie da - odcina zwierzeta z lancuchow na ile to mozliwe..sciagaja psy z dachow - ale nie daja rady! Ludzie debile nie pomysleli o zwierzetach, zeby je chociaz z lancuchow spuscic... Tarnobrzeg tez ma sie nienajlepiej, ale jest wiecej niz pewne, ze do centrum woda nie dojdzie. Mama sie tam ewakuowala - jestesmy w stalym kontakcie.
-
Zyje, a to chyba najwazniejsze ;) Ile moglam uratowalam, z tego wszystkiego nie chce mi sie powtarazac tego co napisalam na forum emira.. ale powtorze dziekuje - nic wiecej nie moge powiedziec...nie teraz. Jak juz proszono - nie dzwoncie, a piszcie smsy.. nie mam sily rozmawiac, a i baterie oszczedzam. Buziaki
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Marlena:) replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Indi (obecnie Blance) właśnie zalało dom - jest obecnie u mnie.. Jej Pani zrozpaczona, suczka też tęskni, ale miejmy nadzieję, że szybko razem wrócą do domu... -
Zalewa nas ;( Pół godz temu pękły pierwsze wały w naszej gminie... lada chwila pękną kolejne :( Mam u siebie kilka psów uratowanych z obecnych terenów zalanych - nie mam pojęcia co dalej - co będzie jeśli rzeczywiście woda wejdzie do domu.. Sytuacja jest krytyczna... Dziesiątki zwierząt utonęły.. Woda ciągle napływa - ofiary w zwierzętach będą liczone w setkach tylko w naszej gminie..
-
Zwierzęta z Tarnobrzega bezpieczne, ale teraz zalewa nas !!!!!!
-
Trwają rozmowy z Panią Ewą z okolic Legionowa. Bardzo, ale to bardzo chciałabym, żeby Alma trafiła właśnie do tej rodziny. Niedawno rodzina straciła pod kołami samochodu (tragiczny wypadek) swoją ukochaną suczkę - Werę - wstawię jej zdjęcie, mam nadzieję, że Pani Ewa się nie pogniewa ;) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_pho3EJqpTxE/S_Lrq20G9dI/AAAAAAAADGI/1LJgI-66KrQ/s512/Zdj%C4%99cie010.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pho3EJqpTxE/S_LuphQiQ-I/AAAAAAAADHE/MYY5IKzsWig/s512/DSCN3826.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_pho3EJqpTxE/S_LusSleEkI/AAAAAAAADHI/aIbu2IinIIs/s640/IMG_3306.JPG[/IMG] Jednak - Reksiu - bardzo Cię proszę, nie odprawiaj swoich chętnych z kwitkiem, bo zawsze coś może nie wypalić. Trzymajcie kciuki za Almuche - nareszcie coś się ruszyło! :) Obecnie walczymy z powodzią, czekamy z niepokojem na to, czy woda dotrze do naszego domu.. ale mam nadzieję, że ten pech nie udzieli się adopcji Almy...i wszystko pójdzie dobrze!
-
W razie czego w każdej chwili dzwońcie pod nr. 504 010 685 , bo Basia może być zajeta........
-
U nas też cieżko.... myślami jestem z Wami!
-
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
Marlena:) replied to Tola's topic in Już w nowym domu
I tutaj poprosimy głosy dla emirowych psiaków: [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086[/url] -
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
Marlena:) replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I tutaj też prosimy - emirowe psiaki czekają na Wasze głosy! http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086 -
Emirowe psiaki proszą o głosy ;) [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086[/url]
-
Emirowe psiaki proszą o głosy! [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086[/url] By szczęśliwych zakończeń było jeszcze więcej ;)
-
I tutaj też prosimy o głosy na emirowe psiaki : [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086[/url]
-
Emirowe psiaki prosza o głosy! [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086[/url]
-
Prosimy o głosy dla Emira i emirowych psiaków ;) [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086[/url]