-
Posts
4546 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Marlena:)
-
[B]Łatka [/B]to około 10-miesięczna sunia w typie Cardigan Welsh Corgi... Została znaleziona nad rzeką,była w okropnym szoku...:shake: Jakby tego było mało była bita,a wręcz katowana (o czym świadczy paniczny strach przed wszelkimi narzędziami trzymanymi w ręku,czy gwałtownymi ruchami, oraz rany na ciele /przede wszystkim na głowie/:angryy:). Została wyrzucona w czasie pierwszej cieczki..byćmoże właśnie to było powodem jej porzucenia :angryy:. Nie ufa obcym,ale 'swoich' kocha ponad życie.. Ładnie chodzi na smyczy, potrafi zachować czystość,jest bardzo grzeczna i kocha inne zwierzaki. Przez te kilka dni odzyskała wiarę w ludzi...nareszcie ukazała swą szczenięcą naturę - bawi się,biega za piłeczką . Jest przekochana:loveu: [B][U]Jest zachipowana i wysterylizowana[/U][/B].Zostanie też zaszczepiona ;). Mała trafiła pod skrzydła Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt "Ogród św.Franciszka" tel. 509257404 lub 504010685 [EMAIL="TSPZ@poczta.neostrada.pl"]TSPZ@poczta.neostrada.pl[/EMAIL] [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/6660/zdjcie015hm7.jpg[/IMG] [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/2893/zdjcie018ps6.jpg[/IMG] [B]Kontakt ze mną:[/B] [EMAIL="marlenadrozd@op.pl"]marlenadrozd@op.pl[/EMAIL] tel: 723321161
-
Kolejna ofiara wakacji...Suzi- młoda ON'ka. Ma domek!
Marlena:) replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Czekamy na dobre wiadomości :roll:... Domku zauważ Suzi :shake:..... -
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
Marlena:) replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Taaa... jasne,jeśli lubicie patrzyć na rudawe smugi,w których ledwo można dopatrzyć się sylwetki przerażonego,zwiewającego psa:lol:... -
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
Marlena:) replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Kasiu..cały czas próbujemy... Tyle,że Logan pojawia się na jakieś 15 minut, a 'dmuchawa' ze środkiem dojedzie minimum w 25 :shake:.. Dlatego musi pojawić się na dłużej :razz:. -
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
Marlena:) replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Jest coraz gorzej..zależy od jego stanu,jeśli jest osłabiony-nawet do 4 metrów..jeśli nie-jakieś 10 :shake: Obroża jaka była taka jest... rany nie widzę,ale z takiej odległości trudno cokolwiek zobaczyć :razz:,więc niczego pewni być nie możemy. Jeśli uda się go złapać-ma zapewniony kojec na czas leczenia... teraz wszystko zależy od tego,czy pokaże się na dłużej,czy nie :roll: -
Teraz,kiedy Sal na nowo odzyskała wiarę w ludzi jest wesoła i pełna energii. Wszędzie jej pełno,wszędzie zaglądnie,łazi za mną krok w krok :) [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/4591/zdjcie021jx2.jpg[/IMG] [IMG]http://img93.imageshack.us/img93/8544/zdjcie024kl0.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7345/zdjcie025qx6.jpg[/IMG] [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/9580/zdjcie027ja3.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4240/zdjcie048sp4.jpg[/IMG]
-
[B]Historia w skrócie:[/B] Sally urodzila sie w norze wykopanej w ziemi.Przez pierwsze 2 miesiace zycia nie miala zadnego kontaktu z ludzmi. Potem zapalam ja i jej kompletnie dzikie rodzenstwo (z 6 udalo sie uratowac 3 ) i oswoiliśmy. Toffik... najmniejszy byl bardzo slaby ,wrodzoną wadę serca i potem doszła do tego padaczka,dlatego też zostal u mnie na stałe... Sal i jej siostra znalazły domki. Te psy naprawde przeżyły wiele.. przywiązują sie do ludzi bardziej niż zwykle psy... potrzebują czasu by zaufac,pokochać. Niestety wlascicielka Sally o tym nie pomyslala.. Kiedy Sally wrocila do mnie z DS przez 2 dni nie wychodziła spod stołu, nie jadla... to był dla niej naprawdę duży wstrząs. Ale dała rade. Jest naprawdę wyjątkowym psem. Wychowala sie w mieście, wiśc nie boi sie miejskiego zgiełku. Potrafi zachowac czystość , nie wchodzi na łóżka, nigdy nie ukradła żadnego jedzenia. Kocha dzieci i inne zwierzęta. Jest chodząca dobrocią i milością. Ładnie chodzi na smyczy, broni podwórka kiedy zajdzie taka potrzeba.. Jej poprzednia właścicielka nie spuszczala jej ze smyczy dlatego każdy spacer na luzie sprawia jej taka radość,że poprostu aż chce się śpiewać.. Te iskierki radości w jej oczach,taniec radości... Biega jak chart.. bieg pelen gracji .. wogóle samo piękno. Potrafi siadac i dawać lape.. reaguje na komende wyjdź, grzecznie przychodzi na zawolanie. [B]Metamorfoza Sally:[/B] Sally w dniu kiedy pierwszy raz ją ujrzałam była dzikim szczeniaczkiem. Jej oczy pełne były przerażenia,strachu co dalej...: [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/9678/0210061804lz4.jpg[/IMG] [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/5104/0210061806si8.jpg[/IMG] Po kilkunastu dniach miłość zwyciężyła - Sally rozkwitła: Sally i jej siostra odżyły..Tofficzek nadal w ciężkim stanie.. [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8483/szczeniaki007yz0.jpg[/IMG] Już wtedy w jej oczach malowała się niezwykła bystrość..przecież tak wcześnie przekonała się czym jest życie... [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/7982/szczeniaki052kp5.jpg[/IMG] [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/8748/zdjcia009rw4.jpg[/IMG]
-
[B]Sally[/B] ma 1,5 roku.Po roku wróciła z DS , bo się znudziła... Jako szczeniak uratowaliśmy ją i jej rodzeństwo z nory wykopanej w ziemi,oswajałam,pomogłam zaufać ludziom... a jej właścicielka tak ją potraktowała.. poprostu zwróciła jak niepotrzebną zabawkę,która znudziła się dziecku. Skrzywdziła nie tylko Sally,ale też swoje dzieci. Jak można tak postąpić? Sally dorastała w centrum Krakowa.Jest grzeczna,nie niszczy,ładnie jeździ samochodem,potrafi zachować czystość,nie wchodzi na łóżka,nie szczeka w mieszkaniu,nie kradnie. Jest przekochaną i naprawdę piękną sunią. Kocha dzieci, w stosunku do innych zwierząt jest niewiarygodnie łagodna. Aktualnie 'adoptowała' znalezionego kociaka... pilnuje go jak oczka w głowie, bawi się z nim,czyści. Sally potrzebuje dużo ruchu,ale bez problemu zostanie w domu kilka godzin. Jest wysterylizowana i tym razem szuka domu NA ZAWSZE.. by już nikt więcej jej nie skrzywdził. DAWNY WĄTEK: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31230"][COLOR=#810081]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31230[/COLOR][/URL] ALLEGRO: [URL="http://www.allegro.pl/item410767471_w_typie_golden_retriver_mloda_wysterylizowana.html"][COLOR=#656565]http://www.allegro.pl/item410767471_w_typie_golden_retriver_mloda_wysterylizowana.html[/COLOR][/URL] WĄTEK NA SZANSIE: [URL]http://www.pomocgoldenom**********/goldenopodobne,33/sally-przepiekna-i-wyjatkowa-sunia-marzy-o-domu,1573.html[/URL] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/3005/4060123413gk0.jpg[/IMG]
-
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
Marlena:) replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Niektórzy próbują pomóc...ale Logan nie potrafi nikomu zaufać:shake: -
Kolejna ofiara wakacji...Suzi- młoda ON'ka. Ma domek!
Marlena:) replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] Jutro porozmawiam, ale jeśli coś by z tego wyszło to co z transportem ? [/QUOTE] Transport już załatwiony.Na niedzielę.. nie będzie z tym najmniejszego problemu. -
Skrzywdzony LOGAN uratowany przez EMIR - znalazł wymarzony dom!
Marlena:) replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
Logan ma się dobrze.Przytył.Nadal jest dziki i nikomu nie ufa.Poluje,wyjada ze śmietników-jednym słowem radzi sobie.Mimo to mam nadzieję,że ten wielki piękny pies znajdzie wkońcu szczęście :roll:.... zostanie oswojony, podleczony i trafi do nowego,kochającego domku,w którym pozna czym jest miłość:roll: -
Zibi - kochane maleństwo szuka domku ! MA DOM
Marlena:) replied to _ChiQuiTa_'s topic in Już w nowym domu
Dzięki rotek ;) ... Zaraz zaglądam i wstawiam psiaki ;). -
Sprawa jest bardzo pilna.. historia przepełniona smutkiem - jak większość historii na Dogo.. Dzisiaj zmarła pani Tajgera..przed śmiercią szukała piesiowi domu, super domu,w którym byłby szczęśliwy po jej śmierci. Zwróciła się do nas z prośbą o pomoc.Niestety nie dożyła chwili,w której jej puchaty przyjaciel znalazł domek :-(. Tajger ma 3 lata.Jest pieknym i mega przytulaśnym miśkiem. Jest łagodny i grzeczny. Kocha dzieci a inne zwierzęta są mu obojętne. [B]aukcja Tajgerka: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=405066839"][COLOR=#2040ab]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=405066839[/COLOR][/URL][/B] Pies przebywa w Tarnobrzegu. [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/9853/yhshrxb9.jpg[/IMG]
-
Zibi - kochane maleństwo szuka domku ! MA DOM
Marlena:) replied to _ChiQuiTa_'s topic in Już w nowym domu
Wstawiłam młodą na wątek w dziale Przygarnę psa :roll: ...jak coś -
VI Zlot Dogo(alko)maniaków - "Sweet Land" Sieraków 2008
Marlena:) replied to Asia & Ginger's topic in Obozy
Kurcze a ja tak marzyłam o tym,zeby Was wkońcu poznać.. a tutaj taki pech. Toffik najprawdopodobniej jutro będzie operowany. Ma straszne problemy z sercem i stany przedpadaczkowe (?). Nie damy rady. Teraz najważniejszy jest Toffik :-(. Trzymajcie za niego kciuki. -
Mikuś jak zwykle uśmiechnięty :loveu: :evil_lol:.. A widoczki normalnie mnie powaliły :crazyeye::loveu::loveu::loveu:....
-
Zibi - kochane maleństwo szuka domku ! MA DOM
Marlena:) replied to _ChiQuiTa_'s topic in Już w nowym domu
Hmm... i kto to mówi :lol: ... Bo chyba nie Kasia :cool3::diabloti::diabloti::diabloti:.