Celinko- Hektorek autentycznie byl zły, że Sara nic a nic nie dała- zakaz ma to nie dała, a Hekuś się wkurzył :evil_lol:
My łowimy dla łowienia, kazdą złowioną rybkę wypuszczamy spowrotem do wody, więc chyba dlatego, połowy są zawsze obfite, albo ciągle te same ryby nam się łapią, bo i tak wiedzą, ze zaraz wrócą do wody :diabloti: