ja mam psiaka ze schroniska .Poszlam tam po malutkiego ,mlodego-raczej do roku, pieska (marzyl mi sie mopsik :cool1: )....a wrocilam z sredniej wielkosci ,3 letnia sunia kundelka.Przed wejsciem do schronu staly wolontariuszki ze szczeniaczkiem ,ktory okazal sie potem maja sunia .Byla tak zabiedzona ze wygladala jak psie dziecko .No i nawet nie ogladalam innych psiakow ;) i jestesmy juz razem 4 lata:lol: