-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by furciaczek
-
Mamy problem...Bigu chce pochlonac wszystko. Juz my wyrywalam z mordy cegle, wegiel, poslanie, kamienie, smycz...musialam pokoj wyczyscic doszczetnie, nawet michy z woda nie zostawiam bo chcial skonsumowac...metalowa micha pogryziona po prostu. Kiedys mial jeden dzien takiego napadu...licze ze i tym razem mu przejdzie. Co do biegunek to sie przystopowalo, kupilam mu chwilowo karme weterynaryjna zeby przewod pokarmowy odsapnal i sie zregenerowal.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
furciaczek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
I Hela to ta bardziej dzika??:crazyeye: Bardzo sie ciesze ze okazalo sie ze nie ma takiego dramatu:loveu: Oby jeszcze nam sie Rudzielec bardziej otworzyl na swiat. -
Trzymamy kciuki za zabieg!
-
Widze Brunio ogloszony, czekamy na rozsadny telefon:) Bruno fizycznie doszedl do siebie, kondycje sobie juz wyrobil i wymaga coraz wiecej ruchu i spacerow.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
furciaczek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
A my zaliczylismy pierwszy spacer na smyczy:multi: Smycz wrocila lekko pokierszowana ale pies w calosci. Do drzwi bylo ok, potem mega stres i proby uwolnienia sie. Po powrocie do boksu stosunkowo szybko sie uspokoil, balam sie ze dluzej beda te emocje z niego schodzily. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
furciaczek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Calkiem optymistyczne wiesci:) -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Wszystko wporzadku, koopki juz calkowice normalne :) Podjelismy pierwsze proby smyczowych spacerow...chwilami jest OK. Musze suke przeglodzic lekko i dawac jej jesc tylko na spacerach z reki...wtedy smyczy nie szarpie. Licze ze uda sie wypracowac co nieco. -
A jaki koszt sterylizacji?
-
[quote name='docha']specjalistyczna karma- moje zwierzaki jeśli muszą to b.niechętnie jedzą specjalistyczną karmę, zawsze mam problemy z tym. Ciekawe czy Hania będzie chciała to jeść? Poza tym taka dieta jest jednostajna, aż do znudzenia. ehhhh...[/QUOTE] Narazie bardzo chetnie zjada, dostaje 3 razy dziennie. Postaram sie jutro jakies zdiatka wrzucic:)
-
Wrzuccie mu do boksu mega duzego gryzaka/konga czy cos takiego zeby odwrocic uwage od tych nieszczesnych misek. Zabawek to szkoda troche bo pewnie zdewastuje:lol: Jak zna jakies komendy to wejsc do boksu, kazac mu cos zrobic i wyjsc jak sie uspokoi. Z powrotem to samo...chociaz przy suce z cieczka i napalonym samcem to bedzie pewnie troszke gorzej z opanowaniem emocji. Na koncowce spaceru postarac sie go wyciszyc po lataniu zeby do budynku wchodzil juz na wiekszym luzie...powinno troszke pomoc. I na spacerku tez cos umyslowego z nim cwiczyc zeby miec nad nimm wieksza kontrole w sytuacjach awaryjnych.
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
A bo operacje mi odwolai wczoraj i nie dojechalam wieczorem do kliniki, bylam w dzien ale nie zabralam probki. Jutro jade i zobaczymy co tez tam wyjdzie. Dzisiaj troche lepiej ale nie zaszkodzi sprawdzic czy czasem jakies zycie wewnetrzne sie nie rozwija:) -
Sobie juz zapisze. Chlopak przepiekny...jak sie do doprowadzi do ladu to bedzie dech zapieralo na jego widok! Kapiel jak juz to w Hexodermie, ja piore kazdego psowatego w tym ze schroniska.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
furciaczek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']U mnie tez kocyków deficyt. Najlepiej kupować je w lumpeksach w ostatni dzień po przecenie, ale nie zawsze są. Popytam znajomych moze coś tam maja do wydania. Pozdrawiam i trzymam kciuki.[/QUOTE] Ja wlasnie nie moge trafic, albo u nas w sklepach nie maja albo mam wyjatkowego pecha:roll: