-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by furciaczek
-
Co do dogadywania sie to powiedzialabym ze toleruje jak musi, jak ktos kumaty z normalnym psem to sobie poradzi. Ale jak psisko jakies upierdliwe to kawal cholery w Dumke wstepuje. U mnie z innymi sporadycznie...boje sie ze jakis na nia wpadnie i cos jej zrobi, bo wiekszosc z tych moich to takie malo delikatne stwory. A fotasy jutro ;)
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='fioneczka']jesli problem tyczy się tylko i wyłącznie smyczy to może chininę w aptece kupić ? wysmarować porządnie smycz ... gorzkie to świństwo jest i może dziewczynce smak smyczki nie będzie podchodził jak złapie i puści to wtedy nagradzać ? w sumie to nie powinnam wyjeżdżać z takimi pomysłami w stronę szkoleniowca lecz może jeśli "książkowe metody" zawodzą to dziewczynkę "domowym sposobem " da się pokonać ?[/QUOTE] Oj w czym ja juz tej smyczki nie moczylam:evil_lol: Ale z chinina nie probowalam, bede w miescie to podskocze do apteki i zobaczymy. -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Inne rzeczy mamy opanowane, nie wyrywa np rekawiczek, butelki, mopa, czy kubeczka z karma...no chyba ze zacznie sie jej tym machac przed nosem ale nie sadze zeby ktos kubkiem z goraca kawa tak robil:) -
[quote name='wilczy zew']to zjadłby kosmitę czy kosmita jego :)[/QUOTE] Kosmita napewno by mu sie od razu do gardla rzucil:evil_lol:
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
furciaczek replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Umie ktos plakaciki robic jakies takie ladniejsze? Bym porozwieszala podczas wycieczek do miasta. Wiecie co, tak sobie pomyslalam jako ze z ta smycza idzie mega opornie. Raz lepiej raz gorzej, w zaleznosci od dnia. Moze latwiej bedzie do namordnika przyzwyczaic, nie bedzie miala wtedy mozliwosci zlapania i szarpania smyczy. Tylko nie mam zadnego pasujacego na to pyszczydlo:shake: Albo za duze albo za male a szkoda zeby sie dziewcze nam poobcieralo. -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
A juz sie tak cieszylam :( -
Wiecie ze wczoraj zostalam spoliczkowana w sklepie za to ze kupilam mieso dla psow..normalnie dostalam w pysk!:crazyeye: Kupilam w markecie 40kg zeby nie jezdzic co pare dni bo mi moj dostawaca od jakiegos czasu w kulki leci...stoje juz przy kasie i wyladowuje te reklamowki. Babka stojaca za mna zagaduje...ojoj ile mieska to pewnie do przedszkola albo do szkoly dla dzieci...ja sie odwracam i mowie ze dla psiakow...nie zdazylam sie zorientowac jak dostalam liscia w twarz i mnie babsko zaczelo od najgorszych wyzywac...bo dzieci z glodu umieraja a ja dla burasow takie rzeczy kupuje...tych ludzi juz kompletnie powalilo:shake: Od teraz bede chyba mowic ze to wszystko dla mnie bo lubie miesko:evil_lol:
-
Tak na szybko wpadam, na RTG zadnych zmian, bioderka wzorcowe, panewki bardzo ladnie osadzone, rewelacja. Kregoslup rowniez bez zadnych nawet najmniejszych zmian. Wyniki zeskrobin za ok 1,5 tygodnia. Zmiany na lapach to wynik zlych warunkow bytowych, wilgoc, twarde podloze, mroz itp Byl bardzo grzeczny, wiercil sie tylko strasznie i dostal glupiego jasia bo nie dalo rady ostrego zdiecia wykonac. Waga 29kg.
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Niestety do wizyty nawet nie doszlo...Pani zaczela ie wykrecac ze w sumie to nie dla niej a dla znajomych, ze na co te wizyty i ze oni wlasciwie to juz tego psa to nie chca:roll::shake: -
Zastanawiam sie czy to nie na tle alergicznym...no ale zobaczymy. Dowiemy sie pewnie dopiero jak przyjda wyniki zeskrobin i wymazow.
-
Do weta jedziemy jak kaw wypije;) Macie jednego Dolcia z kostka narazie... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-wl6DkZtO0bs/Tyg73ARz6jI/AAAAAAAAJBI/1frl4-bcPY8/s512/DSCN8646.JPG[/IMG]
-
Cos sie cyknie, ale nie obiecuje ze dzisiaj wstawie. Od przyszlego tygodnia jestem nieco "wolniejsza" to i wiecej czasu na forum bedzie...o ile wczesniej nie zamarzniemy. Hanie doslownie trzeba na spacery na sile wypychac:shake:
-
Do pielegnacji siersci szczeniaka jakiej szczotki najlepiej uzywac? I jakich kosmetykow?
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
furciaczek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Od czasu do czasu mu sie zdazy ale ogolnie czysty jest:) -
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Wiesci jutro dopiero...oby wszystko bylo Ok:) -
U Dolcia wszystko OK :) Jutro jedziemy do weta, zdam relacje. Zaraz wstawie jakas fote.
-
"Kfiatuszka" energia roznosi przy obecnej pogodzie...musi miec zapewniona mase ruchu, spacerow w przeciwnym wypadku po prostu rozwala kojec i sam sobie wychodzi. Ostatnio postanowil sie uwolnic jak biegalam z bardzo zadziornym jamnikiem, na szczescie w pore zauwazylam ze leci i ewakulowalam dlugiego kosmite.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
furciaczek replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']A nie za wczesnie te ogloszenia Rudego? Kto wezmie takiego dzikulca? Ludzie sa nieodpowiedzialni niestety, jeszczeim ucieknie...[/QUOTE] Obawiam sie ze nawet po roku, dwoch jak Rudy zmieni miejsce zamieszkania to w pierwszym okresie bedzie to wygladalo bardzo podobnie jak teraz. Nawet jak tu bedzie sobie wesolo biegal, merdal ogonem to w nowym domu bedzie lezal w kacie i swirowal na spacerach poczatkowo. Jedynym rozsadnym zabezpieszczeniem to obroza polzaciskowa i smycz lancuszkowa ktorej nie przegryzie... od groma cierpliwosci i odpowiedniego podejscia. -
Karola, a moze dr Slodki w Bydgoszczy? Opinie ma rewelacyjne, osobiscie tez jestem pod wrazeniem fachowosci i zdolnosci tego czlowieka. On sie wlasnie specjalizuje w tego typu schorzeniach...dzieki niemu BIgu chodzi, biega...a mial nie wstawac do konca zycia.