-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by furciaczek
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
furciaczek replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-T6fOzVlinSA/Tjfv39TdQXI/AAAAAAAAEx0/qCKnBPYZkuA/IMG_1795.JPG[/IMG] -
Remix, uroczy i pozytywnie nastawiony do swiata...wyrwany z pod igly dzien przed wykonaniem wyroku [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7F230sEQ0BI/TjLScGf2HkI/AAAAAAAAEnc/J0yRVM-53uo/IMG_0731.JPG[/IMG] [url]http://www.dogomania.pl/threads/212234-Remix-dostal-wyrok-bo-jest-TTB-uratowany-dzien-przed-wyrokiem!!-Prosimy-o-pomoc!!?p=17370578#post17370578[/url]
-
Za duzo tych psiakow ehhh
-
I oczko chyba lepiej troszke wyglada:)
-
Remix- dostal wyrok bo jest TTB- Ma DS! Szczescia psiaku:)
furciaczek replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Na zabkach nalot, ja wiem 2-3 latka. -
Remix- dostal wyrok bo jest TTB- Ma DS! Szczescia psiaku:)
furciaczek replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Tak, bezjajeczny juz:) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-87pRBPy1sr8/TjLRAQJJF3I/AAAAAAAAEnI/U-c5KOI0X38/IMG_0675.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7F230sEQ0BI/TjLScGf2HkI/AAAAAAAAEnc/J0yRVM-53uo/IMG_0731.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-YHBBwFilxmw/TjLTn_p0WxI/AAAAAAAAEnw/3IlrGqiWuew/IMG_0760.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Eow7_i86FVo/TjLUR3KoGFI/AAAAAAAAEn8/2GEvpL3a19E/IMG_0810.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hASFORc6ceA/TjLVLTKg6TI/AAAAAAAAEoM/ya6uUZMjFU8/IMG_0824.JPG[/IMG] -
Zakladam watek na prosbe Ani (vena&vivi) bo cos jej nie chce zatwierdzic tematu. [QUOTE][B]Następna amstafowa bieda - dzien przed zabraniem za schronu dowiedziałam się, że jest pierwszy pod igłe a powód prosty za długo siedzi, jest nieadopcyjny. A nieadopcyjny bo jest amstafem... ja wybłagałam Fur i zabrałyśmy go na żywioł. Bardzo prosimy o wsparcie - dzwoniłam po znajomych i udało mi się zebrać 230zł, brakuje nam 170. Prosze o każdą złotówkę bo sama nie dam rady tyle dożołyć. W tych 230zł jest 100 ode mnie.[/B][/QUOTE] To teraz pare slow odemnie jako ze znamy sie z Remixem juz od paru dni. Podrozuje bez problemu, od czasu do czasu sobie tam cos powie ale nie jest to ucazliwe. Na smyczy jeszcze ciagnie, choc powoli lapie o co wlasciwie chodzi. Komend jeszcze nie znamy ale dzielnie sie uczymy, w przyplywie radosci moze skoczyc na czlowieka ale tez nie jakos natarczywie. Na psy inne nie zwraca uwagi, za koteckiem by polecial bardzo chetnie ale nie sprawdzalam w jakich zamiarach. Nie wykazuje narazie zadnych niepokojacch zachowan....ot typowy bullowaty klusek ktory wymaga troszke oglady:loveu: Link do albumu: [url]https://picasaweb.google.com/109589844229962681479/Remix#[/url] [B][COLOR="red"]Oto i bohater watku, cieszy sie zycem, korzysta z wolnosci...a tak blisko byl konca...[/COLOR][/B] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-uZC3c_7ViKY/TjeKsZgeDwI/AAAAAAAAEyg/1A-uy4Q1ihI/IMG_1522.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-SCBG3kupahM/TjeK7rJM9YI/AAAAAAAAEyk/GgIoK6NOuJo/IMG_1528.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-H_3meLMxZas/TjeLSXhQhbI/AAAAAAAAEyo/NKAVN2kIusk/IMG_1537.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4JsEeamPMvE/TjeLgqCX_ZI/AAAAAAAAEys/kmfgLKk0f-U/IMG_1539.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-yJYDsqE5TZg/TjLRefezJVI/AAAAAAAAEnE/25qK9RWb10Q/IMG_0710.JPG[/IMG]
-
[quote name='zmiloscidopsow']Nie, my mało klikerowi jesteśmy. Przy nauce "sztuczek" czy jakiś super skomplikowanych rzeczy to chętnie korzystamy z klikera, ale tak to naprawdę rzadko. Przy okazji mogę się pochwalić, że dziś nauczyłam dziewczynki kłaniać się. Kocham dogi za to, że wszystko co robią jest takie przerysowane... Dwa słonie stoją obok siebie i się kłaniają i jak tu ich nie kochać. Szkoda, że tak samo szybko uczą się głupot, przeganiając się w wymyślaniu nowych sposób na wyprowadzanie mnie z równowagi :P. Zdjęcia super. Z oczami nie powinno być większych problemów, póki to robi osoba, którą ona zna. Jak idzie podtuczanie? Bo mi poszło naprawdę kiepsko. Sądzę, że i tak u nas trochę przytyła, bo nawet coś tak zaczęłam gotować specjalnie dla niej, ale nie wiem.... moje dziewczyny (obie) są cięższe od niej, jedzą mniej, a i tak na masie przybierają, a ona jadła z dwa razy tyle i jakoś nie widziałam, żeby się więcej ciałka robiło.[/QUOTE] Ojjj chcialabym zobaczyc klaniace sie dogi, boski widok podejzewam. Co do tuczenia...nie widze zeby byla jakas roznica w wygladzie:shake:
-
Ja osobiscie uwielbiam klikier za jego precyzje, idealnie mozna sie "wstrzelic" w moment kiedy uzyskujemy porzadane zchowanie. Np. Jak uczylam Prezesa zapalac i gasic swiatlo ( tak wiem leniwa jestem i psa wykorzystuje), swietnie pomoglo zaznaczyc zachowanie o ktore mi chodzi. Nakierowac go odpowiednio i zaznaczyc w idealnym momencie dobrze wykonane zadanie. Fajnie tez wykorzystywac klikier do nauki sekwencji zachowan. Kilkier wlasciwie jest takim samym wzmocnieniem wtornym jak zwyczajne "dobry pies" ale nie pobudza niektorych psow za bardzo co ulatwia dazenie do celu. Mam wariatke do ktorej nie mozna sie odezwac bo sie tak nakreca i podnieca ze doopa a nie nauka a jakos trzeba przekazac ze wlasnie o takie zachowanie nam chodzi. Mysle ze skutecznosc i sens stosowania tej metody w duzej mierze zalezy od danego osobnika jego predyspozycji i tego czego chcemy nauczyc. Tak se pogdybalam:evil_lol: Tajgowe oczko zamasciowane bez strat w konczynach:evil_lol: Niestety ale mam wrazenie ze coraz bardziej jej to wychodzi, zobaczymy po paru dniach stosowania leku. Karmimy sie z reki, je bardzo delikatnie, rece jej dzisiaj troche wpychalam do mordy zeby zobaczyc czy bedzie sie dziewcze tym denerwowac ale poza wypluwaniem i kreceniem jezykiem nie bylo innych reakcji. Bleh niedobra ta trawa:evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-OJswz1SQc6o/Tjer_jV-n2I/AAAAAAAAEwg/QqTG1AgrsT4/IMG_1742.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--DH8jxSqUL4/Tjesx0u8bNI/AAAAAAAAEw4/U-k-HtfeKbk/IMG_1767.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-1BO1h_ZOgnc/Tjes785fjcI/AAAAAAAAEw8/wiFhGs6SfX8/IMG_1764.JPG[/IMG] zalotne spojzenie:lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-OhLYP6BnFU0/TjetI6jHL_I/AAAAAAAAExA/at2ZZ6tXwAw/IMG_1761.JPG[/IMG]
-
[quote name='agaga21']Rozumiem, że kojec to jest tam na podwyższeniu, gdzie proma siedzi?a niżej o te 2 stopnie co będzie?[/QUOTE] Tyz kojec...u gory bedzie stac kanapa, fotel, poslanko czy co tam sobie wcisne a na dole beda stac michy z woda i zarlem zeby mi psy nie fajdaly spanek zawartoscia misek:evil_lol:
-
Dalcia po roku znalazła wspaniały dom! POWODZENIA KSIĘŻNICZKO!
furciaczek replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
Pskuda?? W ktorym miejscu:mad: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-PGwgkgqE5c8/TjaCKqe_HGI/AAAAAAAAEvY/848cbCt7Y4w/IMG_1408.JPG[/IMG] -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
furciaczek replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Jak sie trzymasz Wasiu?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Zaliczyłyśmy pierwsza zabawę i gonitwę, starałam sie jej nie nakręcić za bardzo ale wiadomo....dozia ekspresja jest jedyna i niepowtarzalna:evil_lol: Spotkalysmy kociatego na spacerku, dosc daleko byl jakies 20m, byla zaciekawiona ale nie pognala za nim, nie szarpala bez problemu mozna bylo odwrocic jej uwage od rudego obiektu:p Kociaty przyzwyczajony do psow wiec nie uciekal, modlilam sie zeby nie podszedl bo ten ma w zwyczaju witanie nowych domownikow:evil_lol:
-
Miala kaganiec, niestety ten nylonowy taki....usilnie poszukuje fizjologicznego dla niej zebysmy mogly bezpiecznie sie socjalizowac wsrod ludzi. Tu jest dziewczynka [url]https://picasaweb.google.com/adopcjecc/Tajga#[/url] i watek [url]http://www.dogomania.pl/threads/211505-dożyca-Tajga-czas-pokaże-jaka-jest-na-prawdę.-Stowarzyszenie-Dogi-Adopcje/page7[/url]
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
furciaczek replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Zadzwonie dzisiaj i sie dowiem co slychac. -
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
furciaczek replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Piegusia mnie udziabala, ale z mojej winy. Wyleciala do sznupa olbrzyma i cane corso...a one nie cierpia malych pieskow. Wydarlam sie potężnie na moje psy zeby tylki posadzily i nie myslaly nawet zeby sie ruszyc, zrobilo sie zamieszanie, kociate sie rozpierzchly. Piegusia totalnie zdezorientowana nie wiedziala co sie dzieje a ja do niej dopadlam od tylu i ja zlapalam...na co ona sie odwinela. Na szczescie jak sie zorientowala ze to ja, ze siedzi u mnie na rekach to odpuscila i nie bylo dzikiego szarpania i gryzienia. Odruchowo sie odwinela Wiemy przynajmniej jakie metody stosuje w sytuacji zagrozenia, trzeba unikac takich gwaltownych i niespodziewanych reakcji przy niej. Podejzewam ze w stosunku do obcej osoby to by gryzla, szarpala sie tak dlugo az czlowiek by jej nie puscil...tak bylo podczas akcji lapania gdy uciekla pierwszego dnia. Po wszystkim dosc szybko sie uspokoila, 20 min pozniej bieglala juz normalnie, bez sladu stresu czy zdenerwowania. -
[quote name='AnnaEwa']Do mojej suki odkąd "wyszła" ze szczenięcego wyglądu nikt nigdy z łapami nie leciał. U weta raczej patrzą z obawą i wciskają się w w krzesełka. Dopiero gdy widzą, że ona nie ma pomysłu, żeby towarzystwo zjeść, pytają o psa, mówią, że im się podoba i inne takie. Może to bardzo subtelny wygląd Tajgi sprawia, że czują się tacy pewni?[/QUOTE] Do Milana tak nie lecieli, a mial bardzo przyjemne oblicze:loveu: [quote name='tu_ania_tu']Małgosiu a ja na ciebie od miesięcy Małgosia mówię, a ty Małgosiu nie protestowałaś, ze nie lubisz być Małgosią. No i jak ja się teraz Małgosiu droga przestawię, by nie nazywać cię Małgosią? Będę sobie musiała powtarzać w kółko że Małgosia to nie Małgosia :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Tajga (a może ona nie lubi być Tajgą:evil_lol:) jest suuuuper:loveu: Masz chyba jakiś fajny aparat/obiektyw (czy nie wiem co tam) - zdjęcia zawsze sa śliczne[/QUOTE] A jakos sie nie zeszlo zeby wspomniec, a na tym watku tak Malgosiujecie ze musialam napomknac wkoncu:evil_lol: Aparat dobry...tylko nawet polowy mozliwosci z niego nie wyciagam a wiecznie czasu brak zeby sie jakos doksztalcic w tym temacie:shake: Jutro pierwsze zakroplanie oka, ciekawe czy obejdzie sie bez prostestow. Madziu czy pracowaliscie z nia klikierem?
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
furciaczek replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Doszlo! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Fixjx_Md6DQ/Th_vj8Qe4SI/AAAAAAAAEv0/qYQUH1Y1LBo/IMG_2231.JPG[/IMG] Jajka dalej na miejscu. -
Matko ale sie dzisiaj nawnerwialam i naszarpalam...masakra. Ludzie to banda skretynialych debili...wiekszosc przynajmniej:angryy: Od soboty mam dozyce, ktora delikatnie mowiec nie lubi ludzi...podjechalam dzisiaj z nia do kliniki. Ledwo z auta wysiadlysmy to juz leci baba i titi titi jaki slodki pieseczek...jak mnie suka szarpnela do tej baby to myslalam ze mi kregoslup strzelil...no nic jakos sie sytuacje opanowalo, sucza uspokoilo idziemy do kliniki. Ledwo co czlowiek przez furtke przeszedl leci nastepna ciumkajaca wyciagajaca lapeczki kobieta...to ja sie dre ze pies agresywny i zeby nie podchodzic....oj tam pani mnie wszystkie pieski lubia...masakra. W gabinecie tez cholera wparowal inteligentny z psem na szczpienie, malo orla nie wywinelam na kafelkach...i jak suka byla spokojna, obwachala wetki tak po wejsciu smoka tego delikwenta nabuzowala sie tak ze juz nie patrzyla i burczala na wszystkich spieta jak jasna cholera. W efekcie g*** zesmy zobaczyli co tam z okiem sie dzieje:shake: A plery to mnie tak bola ze naprawde, nie wiem jak ja jutro sie wyra wygrzebie...poki lazilam to bylo w miare ok, do przezycia a teraz usiadlam i za cholere wstac nie moge bo sie chyba przewroce. Naprawde do ludzi nie dociera jak sie mowi ze pies nie lubi obcych...no ale duze, laciate o slodkiej mordeczce to jak agresywne i jak moze nie lubic mizianka:angryy: Jezuuu no szlak mnie trafil....