Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. A ten tutaj na zdieciu [url]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/248682_152243371516127_100001913967138_330647_2093823_n.jpg[/url] Macie jego inne foty? To nie CCtek przypadkiem...? Czy u Was w schronisku na kwarantannie przebywa pregowany mix CC? Wiem ze w Czestochowie ale nie wiem dokladnie w ktorym przytulisku psisko sie znajduje.
  2. Schroniskiem sa zagrozone 3 na chwile obecna, Anka miala je zawiezc wczesniej ale nie jest w stanie bo wie ze zostana uspione...a nie po te je ratowala zeby skazywac na eutanazje. Ale nie dosc ze sasiedzi sie wnerwiaja, TZ wychodzi z siebie to jeszcze psisko Ani zaniemoglo, a to 50kg psa ktory nie chodzi a wyniesc na sioo trzeba, po wetach jezdzic tez trzeba a szczyle w tym czasie w domu siedza i dra mordki....nie wiem jak dlugo ta sytuacja moze tak wygladac...nie wiem... nie mam konta na FB
  3. Wyjatkowo ladne dzieciatko:loveu: Jeszcze raz gratulacje:multi:
  4. Trzymam kciuki za podroz!
  5. Sory, ja się takiej paranoi nabawiłam w Londku ze wole sie nie wychylać, wyobraźnia podsuwa mi masę koszmarnych wersji ewentualnych wydarzeń :shake: Monitoring se zainstaluje i będę podglądać co się dzieje, jak na rasowego tchórza przystało:lol: Kładzenie płytek zaczyna się od ściennych? Nie mylę się? A oni zaczęli od podłogowych, jak im potem jakiś młotek spadnie czy coś:shake: Już nawet nie wspominam o tym ze będą upierdzielone masakryczne i pewnie porysowane:angryy:
  6. Dziekuje Aniu! Doszla wplata od chity 50zl i 50gr:multi:
  7. Tak, bez fot to tragedia....jutro prawdpodobnie uda mis ie wyrwac do Torunia i pfocic maluchy. Blagam ludzie o pomoc, Gravis Anuli zaniemogl wiec sytuacja sie dodatkowo skomplikowala...musimy je gdzies wcisnac no, Anka to wrak czlowieka w chwili obecnej :placz:
  8. Dzisiaj dozynka padla jak betka:p Bylysmy towarzysko w klinice, Tajga pomiziala sie z wetka, pozacieszala, byla rozluzniona. Polozyla sie nawet w gabinecie. Normalny pies...do chwili az nie wpadl do gabinetu facet. W mgnieniu oka sie zerwala na rowne nogi i przystapila do ataku. Po jego wyjsciu chwile byla spieta i poddenerwowana ale dosc szybko sie zrelaksowala ponownie. Potem pojechalismy na wizyte do tesciow, obwachala ich i poszla latac po podworku. Przy wychodzeniu chciala zjesc dziadka ale z jego winy bo zaczal machac rekami, zbyt zamaszysce chcial ja poglaskac i sie dziewcze wpienilo. Jak siedzialysmy w aucie to mijala nas jakas Pani, tam cos burknela i tyle, potem dziecko na rowerku....myslalam ze mi laska samochod rozpierdzieli. Normalnie amok, wscieklosc, zaslepienie....nic nie docieralo, balam sie ze zaraz z szyba wyjdzie:shake: Nastepnie pojechalismy do moich rodzicow, bylo OK, bez stresu i burczenia. Potem wpadla na chwile vena&vivi z TZtem, dziewcze nasze bylo troszke spiete, dala sie Ani poglaskac. Miala chwile gdzie byla o krok od wyskoku ale jak sie ja upomni przed przystapieniem do ataku to odpuszcza. Grunt to wychwycic odpowiedni moment. Mijalo nas kolejne dziecko na rowerku i tym razem tylko spojzala w jego strone i poszla sobie cos tam wachac. Tak wiec dzien pelen wrazen:p
  9. Psow nie puszcze...bo bede sie bala ze cos im sie stanie:oops: Jak zrobilo sie jasno to przeszukalam cale podworko, czy czasem ktos mi jakiegos psa nie podrzucil ale na szczescie nic nie znalazlam:p
  10. Podniose porannie... Czy ktos moze pomoc w rozsylaniu PW??
  11. [quote name='Saththa']jezuuuuuuu a nos to po co? jak uszy moge jeszcze "teoretycznie" zrozumiec... to nosa już wogle... no chyba ze u tych z krótkimi kufami ale kurde :o[/QUOTE] Np. Jak psisko ma jasny nos a wzorzec mowi ze musi byc ciemny...to sie go sztucznie pigmentuje, psisko ma ladny czarny nochalek i wszyscy sa zadowleni:p Nawet tego nie skomentuje ehh
  12. Ojj nosy tez poprawiaja psom:roll:
  13. Kurcze a ja myslalam ze Kama dzisiaj wyruszy do swojego domku.
  14. Dziekujemy za odwiedziny:) Dziekuje Agusiu!! Niestety nie ma.
  15. Psy ponad godzine dra mordy, pozapalalam halogeny na podworku ale cholera nic nie widze:shake: Chodze od okna do okna i nic nie dostrzeglam, ale one cos widza. Te w domu burcza, te w kojcach szczekaja tak jak ktos przychodzi i sie kreci po podworku. Sprawdzilam czy wsio dobrze zamkniete, siedze i pale papierocha za papierochem...nawet naladowalam te strzelbe co mi Jakub kupil...i tak czekam, nawet nie wiem na co:shake: Masakra....
  16. Rasowne kundlaski, kazdy inny. Jeden taki siwy kulaty, reszta takie ciemne brazowe. Jeden ma smieszne wybarwione uchole. Beda male, do srednich.
  17. Dzionek minal spokojnie, oczko wlasciwie bez zmian. Chcialam w domu pofocic dla odmiany ale mi sie maly aparat rozlecial (sam to sie nie rozlecial, ktos mu pomogl:lol:), a do lustrzanki mam tylko ten duzy obiektyw do robienia fot z odleglosci (maly obiektyw tez sie rozlecial i tez nie sam:lol:). Po 20.08 mam dostac nowy to beda domowe focisze:p Moze Wy na cos wpadniecie?? [url]http://www.dogomania.pl/threads/212296-Pilny-DT-dla-szczeniakow!!-2-odwiezione-do-schroniska-a-tam-moga-zostac-uspione[/url]!
  18. Koszmar...napewno zostana uspione w schronie bo po prostu niema gdzie ich trzymac;/ Nie wiem cholera...dzwonie i dzwonie i wszyscy po dach zapsieni:(
  19. U Ani w nocy byla Policja, TZ na skraju wytrzymalosci. Sasiedzi wsciekli, Bog wie co im do glowy strzeli! 2 szczeniorki jada do schroniska, mamy niewiele czasu. Tam przepelnienie ogromne i psiaki moga zostac poddane eutanazji!! Nie wiem co robic nie wiem...ja do siebie nie dam rady zabrac,w okolicy niema nikogo kto by przetrzymal.... Foty beda w sobote dopiero, wczesniej nie dam rady sie wyrwac do Torunia.
  20. Coraz mniej czasu....pomyslow brak;/
×
×
  • Create New...